Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

Leczenie ostrych białaczek – światowa liga w Polsce

  • Prof. dr hab. n. med. Agnieszka Wierzbowska
  • 19 czerwca, 2023
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

W Polsce od września zeszłego roku mamy bardzo dobrą sytuację, jeśli chodzi o możliwość korzystania z nowych terapii ostrych białaczek szpikowych i limfoblastycznych, które pojawiły się w ciągu ostatnich 5 lat, a w porównaniu do niektórych innych krajów europejskich dostępność leków mamy nawet nieco lepszą.

Ostre białaczki należą do najbardziej agresywnych nowotworów, które u dorosłych osób występują z częstością około 4-4,5 na 100 000 mieszkańców na rok. U dorosłych zdecydowanie częściej mamy do czynienia z ostrymi białaczkami szpikowymi – stanowią one ponad 70% wszystkich białaczek w tej grupie, natomiast około 30% to białaczki limfoblastyczne. U dzieci natomiast ponad 70% białaczek to białaczki limfoblastyczne; ostre białaczki szpikowe zdarzają się rzadziej.

Ostre białaczki mogą być powodowane przez czynniki działające mutagennie na komórki prekursorowe układu krwiotwórczego, takie jak ekspozycja na promieniowanie jonizujące czy palenie papierosów, a także przez wcześniejszą chemioterapię lub radioterapię, gdyż cześć białaczek szpikowych może rozwijać się jako nowotwory wtórne po wcześniejszym leczeniu innych nowotworów układu krwiotwórczego lub guzów litych. Również ekspozycja na niektóre wirusy może sprzyjać rozwojowi białaczek, szczególnie limfoblastycznych – wykazano wyraźny związek patogenetyczny pomiędzy rozwojem tego typu białaczki a zakażeniem wirusem HTLV1.

Rozpoznanie wyznacza tor leczenia

Obraz kliniczny ostrych białaczek szpikowej i limfoblastycznej jest bardzo podobny, stąd różnicowanie tych chorób dokonuje się na etapie szczegółowej diagnostyki. Chorzy mają krwawienia z nosa, dziąseł, skłonność do siniaczenia, a czasami bardzo ciężkie, zagrażające życiu krwawienia, na przykład do ośrodkowego układu nerwowego czy z przewodu pokarmowego. Mogą mieć też symptomy infekcji, co wynika z niedoboru granulocytów, odczuwają postępujące osłabienie, senność, pogorszenie tolerancji wysiłku. Dynamika objawów jest duża, co zmusza pacjenta do wizyty u lekarza. Zwykle od momentu, kiedy pacjent zaczyna odczuwać pierwsze objawy, do postawienia rozpoznania upływają 2-4 tygodnie. Wyniki morfologii najczęściej nasuwają podejrzenie ostrej białaczki – obserwuje się niedokrwistość różnego stopnia jako efekt wyparcia układu czerwonokrwinkowego, obniżony poziom płytek; liczba białych krwinek zazwyczaj jest podwyższona, ale może być też prawidłowa bądź podwyższona, a w rozmazie krwi obwodowej stwierdza się komórki białaczkowe, tak zwane blasty.

Przy podejrzeniu ostrej białaczki pacjent powinien jak najszybciej trafić do wyspecjalizowanego ośrodka hematologicznego – tam stawiane jest rozpoznanie. W oparciu o badanie szpiku ocenia się stopień nacieczenia tej tkanki przez komórki białaczkowe i diagnozuje, czy mamy do czynienia z białaczką szpikową, czy z limfoblastyczną. Bardzo ważny etap diagnostyki to badania genetyczne –służą one przede wszystkim do oceny podtypu genetycznego choroby, co z kolei pomaga wybrać optymalne leczenie. Są też podstawą wszelkich obowiązujących klasyfikacji prognostycznych – na podstawie których chory kwalifikowany jest do jednej z trzech grup ryzyka: korzystnego, pośredniego bądź niekorzystnego. Determinuje to intensywność leczenia po uzyskaniu remisji.

Działania terapeutyczne zależą od typu białaczki, ale również od wieku pacjenta, jego stanu ogólnego i chorób dodatkowych. Stąd równolegle z diagnostyką białaczki prowadzone są badania uzupełniające; zbiera się też dokładny wywiad chorobowy, gdyż niektóre podtypy białaczek mogą występować rodzinnie. U osób młodych i kwalifikujących się do intensywnego leczenia zawsze również sprawdza się dostępność rodzeństwa jako potencjalnych dawców komórek krwiotwórczych,

Ostra białaczka limfoblastyczna – trafianie w molekularny cel

Optymalne leczenie ostrych białaczek limfoblastycznych w pierwszej linii to immunochemioterapia w skojarzeniu z transplantacją komórek macierzystych krwiotwórczych (jeśli istnieją wskazania a chory kwalifikuje się do takiej procedury). Przełomem terapeutycznym było dołączenie do standardowej chemioterapii inhibitorów kinazy tyrozynowej u chorych z rearanżacją BCR-ABL tzw. chromosomem Filadelfia. Przy rozwoju oporności, na dalszych etapach możemy stosować bardziej nowoczesne leki tego typu, dołączane do standardowej chemioterapii. Zastosowanie inhibitorów BCR-ABL bardzo poprawiło wyniki leczenia chorych z chromosomem Filadelfia, zwłaszcza w starszym wieku. Chorzy, którzy nie mają tego markera, otrzymują chemioterapię standardową, złożoną z kilku leków w skojarzeniu zwykle z przeciwciałem monoklonalnym anty-CD19. Na dalszych etapach, w zależności od grupy ryzyka, chory jest kwalifikowany do transplantacji komórek krwiotwórczych.

Decyzje terapeutyczne modyfikuje obecność minimalnej choroby resztkowej w fazie remisji. Pacjent, który uzyskał całkowitą remisję, ma wykonywaną ocenę mierzalnej choroby resztkowej (MRD). Obecność MRD wskazuje na gorszą jakość odpowiedzi i wyższe ryzyko nawrotu. Dlatego tacy chorzy powinni być kierowani do transplantacji macierzystych komórek krwiotwórczych (nazywanej potocznie transplantacją szpiku).

Polscy pacjenci z opornością lub nawrotem mają dostęp do wszystkich nowoczesnych terapii obecnych w Europie. Zarejestrowane są obecnie immunoterapie przeciwciałami monoklonalnymi skierowanymi przeciw antygenom obecnym na powierzchni komórki białaczkowej, czyli przeciwciałem anty-CD22 lub przeciwciałem bispecyficznym antyCD19xCD3, które może być stosowane również u chorych w remisji z mierzalną chorobą resztkową. W nawrocie po tych liniach leczenia mamy do dyspozycji najnowocześniejsze terapie immunologiczne – CAR-T, czyli leczenie za pomocą genetycznie zmodyfikowanych limfocytów. Dla pacjentów do 25. r. ż. jest zarejestrowany i refundowany w Polsce jeden lek, natomiast w Europie drugi lek ma rejestrację dla chorych od 26. r. ż.. Nie jest on jeszcze w Polsce refundowany, ale liczę na to, że w niedługim czasie się to zmieni.

Nowe terapie w ostrej białaczce szpikowej

Chorzy z ostrymi białaczkami szpikowymi z grupy korzystnego ryzyka otrzymują od początku chemioterapię w skojarzeniu z przeciwciałem monoklonalnym anty-CD33, sprzężonym z cytostatykiem kalicheamycyną. Zwiększa to szanse na wyleczenie i wieloletnie przeżycia o ponad 20%; około 75% chorych z tej grupy możemy wyleczyć bez transplantacji. Druga grupa to chorzy z mutacją genu FLT3 – leczymy ich midostauryną, która w skojarzeniu ze standardową chemioterapią znacznie poprawia wyniki terapii i zmniejsza ryzyko nawrotów oraz wydłuża czas przeżycia. Przy nawrocie dla tej grupy chorych jest dostępna terapia gilterytynibem – silniejszym, bardziej selektywnym inhibitorem kinazy FLT3.

Chorzy o bardzo niekorzystnym rokowaniu, ze złożoną cytogenetyką typową dla zespołów mielodysplastycznych lub białaczkami wtórnymi, bądź powstałymi na podłożu zespołów mieloblastycznych, mogą być leczeni za pomocą CPX-351 czyli liposomowej formuły daunorubicyny i cytarabiny. Pozostali chorzy otrzymują standardową chemioterapię, opartą głównie o wspomniane leki hamujące syntezę DNA. W naszym kraju standardem jest leczenie trójlekowe; doświadczenia Polskiej Grupy ds. Białaczek u Dorosłych (PALG) potwierdziły, że dołączenie kladrybiny do standardowej indukcji poprawia wyniki leczenia.

Chorzy przechodzą do dalszych etapów leczenia po uzyskaniu remisji. Intensywność terapii poremisyjnej zależy od grupy ryzyka. Jeśli jest ono niskie, stosowana jest tylko intensywna chemioterapia konsolidująca bez transplantacji; w niekorzystnym ryzyku jak najszybciej wykonuje się transplantację szpiku, a w ryzyku pośrednim decyzje podejmuje się w oparciu o dostępność dawcy, ryzyko transplantacji i obecność mierzalnej choroby resztkowej.

W Polsce obecnie mamy dostępne wszystkie leki w pierwszej linii intensywnego leczenia. Intensywna, agresywna chemioterapia niesie jednak ze sobą ryzyko różnego rodzaju powikłań, które mogą uniemożliwić kontynuację tego leczenia. Wówczas, jeśli chory uzyska remisję, stosuje się leczenie podtrzymujące za pomocą doustnej formuły azacytydyny. Od pierwszego maja tego roku terapia ta jest dostępna w ramach programu lekowego i chorzy mogą z niej korzystać w ramach świadczenia NFZ. Natomiast u chorych, którzy nie kwalifikują się do intensywnego leczenia, powszechnie stosuje się złoty standard w postaci połączenia wenetoklaksu z azacytydyną, które bardzo poprawiło wyniki leczenia w tej grupie. U chorych w bardzo złej formie można spróbować leczenia samą azacytydyną.

Dotychczas nie musieliśmy patrzeć na szczegółowy profil genetyczny w kontekście wyboru leczenia pierwszej linii u chorych nie kwalifikujących się do intensywnej chemioterapii, ale w maju tego roku został w Europie zarejestrowany nowy lek – ivosidenib, inhibitor dehydrogenazy izocytrynianowej IDH1, Chorzy z mutacją genu IDH1 leczeni za pomocą tego inhibitora w skojarzeniu z azacytydyną mają dużo lepsze wyniki niż chorzy leczeni samą azacytydyną. Ivosidenib nie jest jeszcze dostępny ani refundowany w Polsce. Terapia ta daje możliwość leczenia spersonalizowanego również chorych starszych.

Autor tekstu:

Leczenie ostrych białaczek – światowa liga w Polsce

Prof. dr hab. n. med. Agnieszka Wierzbowska

Kierownik Pionu Hematologii, Kierownik Oddziału Hematologii i Transplantologii i Chorób Wewnętrznych, Wojewódzkie Wielospecjalistyczne Centrum Onkologii i Traumatologii im. M. Kopernika w Łodzi
Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • AML
  • białaczki
  • Ostra Białaczka Limfoblastyczna
  • Ostra Białaczka Szpikowa
Polecamy również
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Historyczna decyzja EMA. Wegovy w tabletkach zatwierdzone

  • Bartosz Danel
  • 29 maja, 2026
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Przełom dla chorych na zespół PROS – EMA zatwierdza Vijoice

  • Bartosz Danel
  • 25 maja, 2026
Pęcherzowe oddzielanie się naskórka
Czytaj

Pęcherzowe oddzielanie się naskórka (EB) w Polsce

  • Fundacja EB Polska
  • 21 maja, 2026
neuroimmunologia
Czytaj

Neuroimmunologia zmienia neurologię

  • dr n. med. Małgorzata Klimczak-Filippowicz
  • 21 maja, 2026
epilepsja
Czytaj

Nowe leki na rzadkie zespoły padaczkowe

  • Prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak
  • 15 maja, 2026
Jak mądrze ubezpieczyć swoje serce
Czytaj

Jak mądrze ubezpieczyć swoje serce

  • Karolina Kołaszewska
  • 15 maja, 2026
Kliniczne i społeczne konsekwencje chorób układu krążenia
Czytaj

Kliniczne i społeczne konsekwencje chorób układu krążenia

  • Prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski
  • 15 maja, 2026
Między oddechem a ciszą.
Czytaj

Między oddechem a ciszą.

  • Renata Machaczek
  • 15 maja, 2026
Spis treści
  1. Rozpoznanie wyznacza tor leczenia
  2. Ostra białaczka limfoblastyczna – trafianie w molekularny cel
  3. Nowe terapie w ostrej białaczce szpikowej
    1. Autor tekstu:
  4. Prof. dr hab. n. med. Agnieszka Wierzbowska

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

Dziś już nie pamiętam, jak smakuje całkowita wolno Dziś już nie pamiętam, jak smakuje całkowita wolność od ciężaru własnego ciała. Zapomniałam, jak to jest budzić się z zapasem sił 🔋, który nie kończy się po zawiązaniu sznurowadeł 👟. Moja codzienność stała się nieustanną matematyką sił: ile kroków mogę zrobić, zanim nogi staną się ciężkie jak z ołowiu? Czy starczy mi tchu, by dokończyć zdanie? Czy dzisiejszy uśmiech nie uwięźnie w połowie drogi, zmieniony w grymas bezwładu? To są pytania, które zadaje sobie każdego dnia 🗓️. Pytania, które nigdy nie powinny być codziennością żadnego człowieka.Ostatnie lata były czasem ⏳, w którym miastenia przestała być tylko uciążliwym towarzyszem. Stała się bezwzględnym dyktatorem. Moje ciało zamieniło się w zbuntowane królestwo ⚔️, które przestało słuchać poleceń umysłu 🧠. Ręce, które kiedyś unosiły się bez wysiłku, dziś tracą siły przy najprostszych czynnościach 🥀. Nogi, które niosły mnie przez życie, teraz potrafią odmówić posłuszeństwa po kilku krokach. Głos, który kiedyś był moją siłą, potrafi zgasnąć w połowie zdania 🔇.Standardowe leczenie 💊, na którym opierałam swoje bezpieczeństwo przez lata, zaczęło zawodzić 📉. Znalazłam się w zawieszeniu – między oddziałami szpitalnymi 🏥 a pobytami w domu 🏠. Żyłam od wlewu do wlewu, od plazmaferezy do plazmaferezy, od jednego kryzysu do kolejnego.Miastenia przyszła do mnie tak dawno temu 🕰️, że nie pamiętam już siebie sprzed choroby. Czasem próbuję – zamykam oczy i szukam w pamięci tamtej dziewczyny, która biegła po schodach 🏃‍♀️, śmiała się pełnym głosem, nie zastanawiała się, czy starczy jej sił na jutro. Ale ta dziewczyna jest jak zdjęcie sprzed lat 📸 – wyblakłe, nierzeczywiste, jakby należała do kogoś innego. Dziś budzę się nie z myślą „co zrobię?”, ale „czy dam radę?” 😔. Każdy dzień zaczyna się od negocjacji z własnym ciałem. Każdy ruch jest decyzją. Każdy oddech – wysiłkiem.To nie jest zwykłe zmęczenie. To jest zmęczenie, które wchodzi w kości, w myśli, w duszę. Zmęczenie, które odbiera godność.👩Renata Machaczek, Przedstawiciel Polskiego Stowarzyszenia Chorych na Miastenię Gravis „Gioconda”
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
„Nie każcie nam czekać, aż będziemy umierać, by mó „Nie każcie nam czekać, aż będziemy umierać, by móc żyć. Nie każcie nam udowadniać cierpienia" 💬 – te słowa Renaty Machaczek, reprezentantki Polskiego Stowarzyszenia Chorych na Miastenię Gravis „Gioconda", są głosem całej społeczności pacjentów z miastenią 💙 Zachęcamy do zapoznania się z materiałami przygotowanymi w ramach kampanii „Choroby przewlekłe" 📚Miastenia Gravis przez dekady była chorobą źle rozumianą i bagatelizowaną. Dziś krajobraz zmienia się diametralnie 🔄 Jak tłumaczy prof. James F. Howard Jr. z Uniwersytetu Karoliny Północnej – jeden z najwybitniejszych neurologów na świecie i wyjątkowy gość naszej kampanii: „W miastenii organizm błędnie rozpoznaje złącze nerwowo-mięśniowe jako coś obcego. Przypomina to przeszczep nerki – organizm natychmiast rozpoznaje, że nowy narząd do niego nie należy, i próbuje go odrzucić." Dziś, znając wroga, potrafimy z nim walczyć skuteczniej niż kiedykolwiek wcześniej 🔬.W ramach kampanii eksperci dzielą się wiedzą w kluczowych obszarach 👩‍⚕️👨‍⚕️
Prof. dr hab. n. med. Anna Kostera-Pruszczyk podkreśla, że innowacyjne leki biologiczne wielu pacjentom, dotychczas wymagającym licznych hospitalizacji, przywracają dobre funkcjonowanie, możliwość powrotu do pracy i samodzielnego życia 💪 Konieczne jest jednak pilne poszerzenie dostępu do tych terapii w Polsce.Anna Kośmider, reprezentantka Stowarzyszenie Miastenia Gravis - Face to Face, chorująca na ciężką postać lekoopornej miastenii, opisuje swoje zmagania z chorobą: „Prawie cały pierwszy rok od wystąpienia objawów byłam diagnozowana, a kolejne lata przeleżałam praktycznie w łóżku." 😔 Dziś, dzięki lekowi biologicznemu w ramach badania klinicznego, może cieszyć się codziennością 🌤️💙To jednak nie wszystko ✨ W ramach kampanii pochylamy się nad pacjentem w znacznie szerszym kontekście, poruszając tematy takie jak:
❤️ Choroby układu krążenia i ich konsekwencje kliniczne oraz społeczne
🩹 Pęcherzowe oddzielanie się naskórka (EB)
🧠 Rzadkie zespoły padaczkoweZachęcam do zapoznania się ze wszystkimi materiałami na stronie eksperciozdrowiu.pl 🌐Dziękujemy wszystkim Ekspertom oraz Partnerom, którzy wspierają kampanię 🙏💙Fot. Katarzyna Lasota
Limfocyty T to „żołnierze” układu odpornościowego Limfocyty T to „żołnierze” układu odpornościowego 🛡️. Istnieje co najmniej 10 miliardów, a prawdopodobnie nawet 10 bilionów różnych rodzajów tych komórek. Krążą po całym organizmie 🩸 z losowo generowanymi receptorami. Ich zadaniem jest poszukiwanie komórek zawierających wirusowe DNA 🧬 lub takich, które produkują białka, jakich nie powinno być. Rozpoznawanie odbywa się za pomocą cząsteczki zwanej receptorem antygenowym limfocytów T (TCR), która działa jak „stacyjka zapłonu” 🔑. Opublikowałem strukturę tego receptora w 1982 roku. Szybko jednak zdaliśmy sobie sprawę, że sam zapłon nie wystarczy. Okazało się, że istnieje jeszcze inna cząsteczka, CD28, o której pod koniec lat 80. wykazaliśmy, że działa jak „pedał gazu” 🚗. Komórki nowotworowe potrafią ukrywać się przed układem odpornościowym 🛡️, ponieważ nie wiedzą, jak nacisnąć na ten pedał.Jednak kiedy układ odpornościowy w końcu się uruchomi, musi zostać zatrzymany, aby komórki nie dzieliły się w nieskończoność ♾️ i nie zaszkodziły organizmowi. Wpadłem więc na pomysł 💡, by wstrzyknąć białko – przeciwciało, które zablokowałoby ten hamulec (cząsteczkę CTLA-4), pozwalając systemowi działać nieco dłużej ⏳, aby pozbyć się guza. Po kilku tygodniach przeciwciało to jest wydalane z moczem, organizm wraca do normy, a my mamy wygenerowane limfocyty T zdolne do trwałej walki z rakiem.Pojawia się tu bowiem fascynująca kwestia pamięci immunologicznej 🧠. Kiedy wygenerujesz odpowiednie komórki-zabójców ⚔️, niektóre z nich przekształcają się w długowieczne komórki, podobne do komórek macierzystych, które potrafią się przebudzić, jeśli rak kiedykolwiek spróbuje wrócić.👨‍⚕️Prof. James Allison, Kierownik Katedry Immunologii, Profesor Uniwersytecki ds. Badań nad Rakiem na wydziale im. Olgi Keith Wiess, Dyrektor Instytutu Badań nad Rakiem Parkera, Dyrektor Wykonawczy Platformy Immunoterapii oraz Dyrektor Instytutu Jamesa P. Allisona w MD Anderson Cancer Center. W 2018 roku zdobył Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny.Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl📷Fot: MD Anderson/ James P. Allison Institute
Potrójnie ujemny rak piersi (TNBC) 🎗️ charakteryzu Potrójnie ujemny rak piersi (TNBC) 🎗️ charakteryzuje się brakiem ekspresji receptorów estrogenowych, progesteronowych i nadmiernej ekspresji receptora HER2. Ponieważ obecność tych receptorów na komórkach nowotworowych ma decydujący wpływ na wybór sposobu leczenia choroby, w TNBC – z powodu ich braku – nie można zastosować hormonoterapii ani terapii celującej w receptor HER2.
Przez długie lata ⏳ w leczeniu chorych z tym nowotworem stosowano samodzielną chemioterapię 💉. Od pewnego czasu do intensywnej chemioterapii, w której wykorzystujemy wiele złożonych schematów leczenia, dołącza się immunoterapię. Jest ona obecnie refundowana w przypadku guzów o wielkości powyżej 2 cm 📏 i/lub przerzutów do węzłów chłonnych.O ile raka piersi HER2-dodatniego i hormonozależnego – nawet w postaci uogólnionej – potrafimy już leczyć jak chorobę przewlekłą 📆, o tyle w przypadku TNBC z przerzutami odległymi nadal pozostaje to wyzwaniem ⚠️. Niemniej, w ostatnich latach zarejestrowano kilka nowych terapii dla zaawansowanej postaci tego nowotworu. Przykładem takiego koniugatu przeciwciało–lek jest preparat ukierunkowany na receptor TROP2 🎯, obecnie dostępny w praktyce klinicznej, który stanowi istotny przełom terapeutyczny 🚀 w leczeniu tego trudnego podtypu raka piersi. Możemy również stosować immunoterapię w pierwszej linii leczenia (podstawą kwalifikacji jest tu obecność białka PD-L1 w komórkach raka). Jeśli zaś chora jest nosicielką mutacji BRCA, w leczeniu wykorzystuje się inhibitory PARP 💊.W potrójnie ujemnym raku piersi 🎗️ mamy więc kilka możliwości postępowania. W związku z tym, że linie leczenia często bywają krótkie ⏱️, to przy każdej progresji choroby staramy się wykorzystywać najbardziej skuteczne opcje terapeutyczne 💪. Warto wspomnieć, że wyodrębniamy też raki HER2-low, czyli z niską ekspresją receptora HER2. W leczeniu tych nowotworów, jak i w raku HER2+, także stosowany jest koniugat.👩‍⚕️Dr n. med. Katarzyna Pogoda, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy w WarszawieCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Żywienie 🍽️ pełni bardzo ważną rolę w trakcie tera Żywienie 🍽️ pełni bardzo ważną rolę w trakcie terapii onkologicznej, a składniki odżywcze 🥗 powinno się w maksymalnym stopniu dostarczać wraz z dietą. Jeśli nie jest to możliwe, można sięgnąć po żywność specjalnego przeznaczenia medycznego, która uzupełni dietę osoby chorej na nowotwór w potrzebne składniki. Czasem trzeba wesprzeć się suplementowaniem 💊 określonych substancji odżywczych – przykładami są witamina D ☀️ i kwasy omega-3 🐟.Witamina D występuje w pożywieniu w niewielkiej ilości; organizm pozyskuje ją głównie dzięki syntezie zachodzącej w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego 🌞. W naszej strefie klimatycznej 🌍 zaspokojenie zapotrzebowania organizmu na tę witaminę drogą naturalnej syntezy jest możliwe głównie od kwietnia do września i to pod warunkiem, że korzysta się z kąpieli słonecznych. Niestety, pacjenci onkologiczni mają najczęściej niskie stężenia witaminy D, a dodatkowo – w czasie leczenia muszą unikać kontaktu z promieniami słonecznymi 🚫.Kwasy omega-3 🐟 są mniej oczywistym składnikiem, którego niedobory w organizmie można podejrzewać. Jednak deficyty tych substancji się pojawiają, a u osób leczonych onkologicznie może to skutkować poważnymi konsekwencjami.Na szczególną uwagę pacjentów onkologicznych zasługują dwa kwasy omega-3: EPA (eikozapentaenowy) i DHA (dokozaheksaenowy). Są one obecne tylko w rybach 🐟 i algach 🌿, natomiast nie ma ich w oleju lnianym. Żeby pacjent onkologiczny mógł zaspokoić duże dzienne zapotrzebowanie organizmu na te substancje, musiałby zjadać każdego dnia pokaźne ilości ryb. To mało wykonalne, dlatego najczęściej zaleca się suplementowanie 💊 kwasów omega-3.👩‍⚕️Dr n. med. i n. o zdrowiu Maja Czerwińska, dietetyk kliniczny i psychodietetykCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
W raku prostaty terapie dobierane są pod sytuację W raku prostaty terapie dobierane są pod sytuację zdrowotną pacjenta i jego stan sprawności 🧑‍⚕️. Pacjenci mający pierwotnie guz tylko w obrębie gruczołu krokowego mogą być czasami pozostawieni w tzw. aktywnym nadzorze 👁️, czyli regularnej obserwacji, co jest możliwe w przypadku, gdy nowotwór ma niewielkie rozmiary i bardzo niską złośliwość, a stężenie PSA nie przekracza 10 ng/ml 📊. W większości przypadków, chorzy z rozpoznaniem raka prostaty zlokalizowanym w gruczole krokowym są kierowani do leczenia o założeniu radykalnym🏥(leczenie z zamiarem całkowitego wyleczenia) - chirurgicznego (prostatektomii – usunięcia prostaty) lub do radioterapii (napromienienie prostaty w celu zniszczenia guza). Jeżeli jednak u chorych doszło do rozprzestrzenienia choroby w organizmie (przerzuty odległe) ⚠️, wymagane jest wdrożenie leczenia systemowego (przewlekłe stosowanie leków o założeniu paliatywnym – bez możliwości wyleczenia) 💊. W takiej sytuacji najczęściej stosuje się nowoczesną hormonoterapię, chemioterapię bądź leczenie celowane.Pacjentów, którzy już pierwotnie mają chorobę uogólnioną, nie jesteśmy w stanie wyleczyć; terapia w takich przypadkach staje się trudniejsza. Przy podejrzeniu raka prostaty warto zatem zgłosić się do onkologa jak najszybciej ⏳ – im lepsza jest kondycja pacjenta, tym łatwiej i skuteczniej chorego się leczy 🩺.
W leczeniu raka prostaty mającego postać choroby przewlekłej z założenia wykorzystuje się wszystkie dostępne sposoby terapii 🔄, bo każda z nich stanowi element układanki terapeutycznej 🧩 dającej szansę na wieloletnie przeżycie pacjentów ❤️. Wspomniane już nowoczesne leczenie hormonalne i chemioterapia to obecnie najlepsze rozwiązania u pacjentów z pierwotnie uogólnioną chorobą, szczególnie tych, u których masa choroby jest duża.👨‍⚕️Prof. dr hab. n. med. Piotr Wysocki, Kierownik Kliniki Onkologii Uniwersytetu Jagiellońskiego-Collegium Medicum
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl#rakprostaty #onkologia #rak

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}