Dla wielu pacjentów zmagających się z otyłością, najskuteczniejsze leczenie farmakologiczne wiązało się dotychczas z koniecznością wykonywania regularnych zastrzyków. Europejska Agencja Leków (EMA) właśnie zmieniła ten standard. Pozytywnie zaopiniowano rozszerzenie rejestracji i wprowadzono na rynek lek Wegovy w tabletkach. To pierwszy doustny analog GLP-1 do kontroli masy ciała, który sprawia, że walka z nadmiernymi kilogramami staje się znacznie bardziej przystępna i komfortowa.
Decyzja ta otwiera zupełnie nowy rozdział w obesitologii. Terapia w formie tradycyjnej pigułki to odpowiedź na potrzeby tych osób, u których bariera psychologiczna przed stosowaniem iniekcji uniemożliwiała podjęcie skutecznego leczenia.
Jak prawidłowo stosować Wegovy w tabletkach?
Do tej pory preparat Wegovy (semaglutyd) podawany był w formie podskórnych zastrzyków raz w tygodniu. Wprowadzenie doustnej wersji to ogromna wygoda, jednak skuteczność działania Wegovy w tabletkach wymaga od pacjenta rygorystycznego przestrzegania zasad przyjmowania leku:
- Tabletka musi być przyjmowana raz dziennie.
- Lek należy połykać na czczo, po co najmniej 8 godzinach postu (najlepiej rano po przebudzeniu).
- Po połknięciu tabletki pacjent musi odczekać minimum 30 minut przed jedzeniem, piciem czy przyjęciem jakichkolwiek innych leków.
Tylko takie postępowanie gwarantuje, że substancja czynna nie zostanie zniszczona przez kwas żołądkowy i prawidłowo wchłonie się do organizmu.
Skuteczność potwierdzona badaniami – ile można schudnąć?
Rekomendacja EMA opiera się na obiecujących wynikach 64-tygodniowego badania klinicznego fazy 3., w którym wzięło udział ponad 300 dorosłych pacjentów. Wyniki u osób stosujących Wegovy w tabletkach w połączeniu z dietą i ruchem były imponujące:
- Średnia utrata masy ciała wyniosła aż 13,61% (w porównaniu do zaledwie 2,18% w grupie przyjmującej placebo).
- Ponad 76% pacjentów przyjmujących lek doustny straciło co najmniej 5% swojej początkowej wagi ciała.
Dla kogo przeznaczona jest doustna forma GLP-1?
Zgodnie z wytycznymi Europejskiej Agencji Leków, nowy doustny preparat został zarekomendowany jako uzupełnienie diety o obniżonej wartości kalorycznej i zwiększonej aktywności fizycznej.
Co ważne – w przeciwieństwie do zastrzyków, które są dopuszczone do stosowania u młodzieży od 12. roku życia, Wegovy w tabletkach jest przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych, u których występuje:
- Otyłość (wskaźnik masy ciała – BMI ≥ 30 kg/m²),
- Nadwaga (BMI od 27 do 30 kg/m²), której towarzyszy co najmniej jedna choroba współistniejąca związana z masą ciała (np. stan przedcukrzycowy, cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, podwyższony cholesterol, choroby układu krążenia czy obturacyjny bezdech senny).
Jest to silny lek wydawany na receptę, przeznaczony do medycznego leczenia otyłości jako przewlekłej choroby metabolicznej.
Skutki uboczne. Czego można się spodziewać?
Profil bezpieczeństwa doustnej formy Wegovy jest bardzo zbliżony do jej odpowiednika w zastrzykach. Najczęstsze działania niepożądane dotyczą układu pokarmowego i pojawiają się głównie na początku leczenia, gdy organizm przyzwyczaja się do działania substancji.
Obejmują one:
- Nudności i wymioty,
- Zaparcia lub biegunkę,
- Bóle brzucha oraz niestrawność.
Zazwyczaj mają one charakter łagodny lub umiarkowany i ustępują wraz z upływem czasu. Kluczowe w ich łagodzeniu jest odpowiednie nawodnienie oraz spożywanie mniejszych, lekkostrawnych posiłków.
Co decyzja EMA oznacza dla pacjentów w Polsce?
Pozytywna opinia wydana przez Komitet ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi (CHMP) to najważniejszy krok do pełnego zatwierdzenia. Opinia zostanie teraz przekazana Komisji Europejskiej, która wyda ostateczną decyzję dopuszczającą lek do obrotu we wszystkich państwach członkowskich UE.
Dla polskich pacjentów to znakomita wiadomość. Po zatwierdzeniu przez Komisję, ostateczne decyzje dotyczące ceny i ewentualnej refundacji będą podejmowane na szczeblu krajowym przez Ministerstwo Zdrowia. Wprowadzenie na rynek innowacji, jaką jest Wegovy w tabletkach, z pewnością zachęci do podjęcia leczenia osoby, które dotychczas unikały gabinetów lekarskich z obawy przed stosowaniem igieł.
Źródło: EMA









