Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

Rak płuca i nie tylko

  • Bartosz Danel
  • 10 czerwca, 2019
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

Polskie Towarzystwo Chorób Płuc (PTChP) popiera ideę ośrodków koordynowanej diagnostyki i leczenia raka płuca. Leczenie tej choroby wymaga zaplecza diagnostycznego i współdziałania lekarzy różnych specjalności. Wkraczamy w erę personalizacji leczenia: u niektórych pacjentów skuteczne są leki ukierunkowane molekularnie.

Rak płuca i nie tylko
Prof. dr hab. Paweł Śliwiński, Prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc

Empatia lekarska nakazuje, by wczuć się w położenie pacjenta z chorobą nowotworową. Pierwsze objawy raka płuca są często podstępne i trudne do powiązania z chorobą zasadniczą: pojawienie się kaszlu u osób zdrowych lub zmiana jego charakteru u pacjentów z przewlekłymi chorobami płuc, kolejne, następujące po sobie w krótkim czasie infekcje dolnych dróg oddechowych lub nawracające zapalenia płuc. Nic nie wskazuje, że może to być początek bardzo groźnej choroby. Niepokój zwykle budzi dopiero pojawienie się krwioplucia, bólu w klatce piersiowej czy duszności, a nierzadko także przypadkowo wykryte zmiany w obrazie rentgenowskim płuc bez poczucia żadnych objawów choroby. Lekarz rodzinny kieruje taką osobę do pneumonologa, a ten na tomografię komputerową i bronchoskopię. Nawet, gdy proces diagnostyczny przebiega sprawnie, często rozpoznanie choroby nowotworowej stawiane jest bardzo późno. U zdecydowanej większości pacjentów rak płuca jest wykrywany w takim stadium zaawansowania, że możliwości leczenia są ograniczone. W Polsce aktualnie rozpoznaje się raka płuca u około 24 tysięcy osób rocznie, niestety tyle samo chorych umiera w analogicznym czasie. Warto zadać pytanie, co należy zrobić by zmniejszyć tę niekorzystną statystykę. Prawidłowe postępowanie musi koncentrować się na profilaktyce, wczesnym wykrywaniu raka płuca oraz poszukiwaniu nowych skutecznych sposobów leczenia.

Po pierwsze: profilaktyka!

Udowodnionym czynnikiem przyczynowym nie tylko raka płuca, ale również innych chorób układu oddechowego, w tym przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP) jest palenie tytoniu. Szkodliwe działanie dymu tytoniowego jest znane od dawna, jednak przez wiele lat było ukrywane przez koncerny tytoniowe. Nadal należy walczyć z reklamami nasuwającymi pozytywne skojarzenia pomiędzy paleniem, a eleganckim stylem życia. Przepisy prawne zabraniające palenia w miejscach publicznych są krokiem w dobrym kierunku, ale nie zawsze są egzekwowane. Innym czynnikiem mogącym sprzyjać rozwojowi raka płuca jest oddychanie zanieczyszczonym powietrzem. Polskie Towarzystwo Chorób Płuc (PTChP) ściśle współpracujące z jego europejskim odpowiednikiem, European Respiratory Society, aktywnie uczestniczy w kampaniach antytytoniowych i działaniach na rzecz czystego powietrza.

Rak płuca i nie tylko
Dr n. med. Rafał Dobek, Sekretarz Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc

Po drugie: szybka diagnostyka!

Z lekarskiego punktu widzenia kluczowe znaczenie ma tzw. „czujność” onkologiczna. PTChP promuje edukację lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej kładąc nacisk na konieczność myślenia o raku płuca nawet przy bardzo niewielkich objawach, jak też przy ich braku, ale przy narażeniu na czynniki ryzyka. Diagnostyka choroby nie jest jednak prosta. Niejednokrotnie okres oczekiwania na badania radiologiczne, w tym tomografię komputerową, a później bronchofiberoskopię jest zbyt długi. Ponadto każdy specjalista wie ze swojego doświadczenia, że nierzadko pobranie wartościowych pod względem diagnostycznym wycinków jest trudne. Ustalenie pełnego rozpoznania choroby wymaga ścisłej współpracy pneumonologa, onkologa, radiologa, torakochirurga, histopatologa i biologa molekularnego. Rak płuca jest chorobą na pograniczu kilku specjalności i wymaga ścisłej współpracy wielu lekarzy. Stąd zrodziła się idea ośrodków koordynowanej diagnostyki i leczenia raka płuca (Lung Cancer Units), w których pacjent mógłby być w krótkim czasie zdiagnozowany i wielokierunkowo leczony pod nadzorem wymienionych specjalistów.

Po trzecie: leczenie!

Ostatnie lata przyniosły ogromny postęp w leczeniu niektórych postaci raka płuca, przede wszystkim raka niedrobnokomórkowego. Dzięki zdobyczom biologii molekularnej stworzono i wprowadzono do terapii raka płuca leki ukierunkowane molekularnie skuteczne w wyselekcjonowanych grupach pacjentów. Jednak, by można było te nowe leki zastosować, konieczna jest ocena obecności mutacji w genie EGFR, aberracji w genach ALK i ROS-1 oraz ekspresji białka PDL-1 w komórkach nowotworowych. Posiadanie stosownych możliwości diagnostycznych przez ośrodki koordynowanej diagnostyki i leczenia raka płuca (Lung Cancer Units) znacznie przyspieszy rozpoczęcie najbardziej optymalnego leczenia. Optymalnie, ocena patomorfologiczna oraz wszystkie biomarkery powinny być wykonywane w jednym centrum dysponującym zespołem specjalistów o udokumentowanym doświadczeniu w tego typu badaniach w raku płuca.

Nowoczesne terapie ukierunkowane molekularnie oraz leki immunokompetentne są dostępne w naszym kraju w programach lekowych finansowanych ze środków publicznych. Ze względu na konieczność wykonywania wysokospecjalistycznych procedur diagnostycznych oraz odpowiedniej kwalifikacji chorych, leki te powinny być ordynowane jedynie w multidyscyplinarnych ośrodkach wyspecjalizowanych w diagnostyce i leczeniu raka płuca. Koszt takiego leczenia jest bardzo wysoki, jednak ludzkie życie nie ma ceny, można je u wielu chorych znacząco wydłużyć. Ambicją środowiska polskich pneumonologów jest integracja lekarzy wszystkich specjalności zajmujących się chorymi na raka płuca i ich ścisła współpraca w ramach Lung Cancer Units. Dobra organizacja systemu ochrony zdrowia jest równie ważna, jak postęp w diagnostyce i nowych metodach leczenia.

Po czwarte: nie tylko rak!

Kolejną chorobą o znaczeniu społecznym jest POChP, do niedawna praktycznie nieznana w społeczeństwie. W badaniach ankietowych nad wiedzą na temat poszczególnych chorób płuc okazało się, że o ile rak płuca jest chorobą dobrze znaną, o tyle prawie nikt nie potrafił rozszyfrować skrótu POChP. Tymczasem jest to również bardzo groźna choroba, prowadząca nieuchronnie do nieodwracalnego zniszczenia płuc, pojawienia się niewydolności oddychania, inwalidztwa oddechowego i przedwczesnej śmierci. Wielu chorych na POChP w ostatnich kilku miesiącach, a nawet latach życia nie jest w stanie wykonywać samodzielnie najprostszych codziennych czynności życiowych, nie może funkcjonować bez tlenu czy wspomagania wentylacji. Chociaż ostatnie lata nie przyniosły przełomu w leczeniu tej choroby, jednak dokonał się znaczny postęp technologiczny. Zwiększyła się dostępność do domowej tlenoterapii oraz domowej nieinwazyjnej wentylacji mechanicznej. Dostępne są też coraz nowsze i lepsze leki inhalacyjne, niemal pozbawione działań niepożądanych. Wciąż jednak nie potrafimy choroby wyleczyć; podobnie jak w raku płuca najważniejsze znacznie ma profilaktyka (niepalenie papierosów) i wczesne wykrywanie POChP za pomocą badania spirometrycznego.

W żadnej chorobie płuc nie osiągnięto tak ogromnego sukcesu terapeutycznego jak w astmie. Jeszcze 20-30 lat temu rozpoznanie astmy było pewnego rodzaju wyrokiem oznaczającym nawracające napady duszności. Obecnie zdecydowana większość chorych może niemal zapomnieć o objawach pod warunkiem regularnego stosowania leków. I właśnie – okazuje się, że wielu chorych – zwłaszcza ci, którzy czują się dobrze – nie przyjmuje leków systematycznie. Z tego powodu obecnie zmienia się filozofia postępowania: rezygnuje się z autorytarnego traktowania pacjentów na rzecz daleko posuniętej autonomii. Najnowsze badania wskazują, że efekty leczenia są zdecydowanie lepsze, gdy brane są pod uwagę preferencje pacjentów i pozwala się na elastyczne dawkowanie niektórych leków. Nowe nadzieje otrzymali też chorzy na astmę ciężką. Do dostępnych już od kilku lat leków biologicznych prawdopodobnie dołączy w tym roku kolejne, nowe przeciwciało monoklonalne, które będzie dostępne w programie lekowym. I znów – takie leczenie może być prowadzone wyłącznie w wysoko wyspecjalizowanych ośrodkach pneumonologicznych.

Tak duży nacisk na choroby o znaczeniu społecznym nie powoduje, że zapominamy o chorobach rzadkich. Gdy piszący ten artykuł studiowali medycynę, uczono, że mukowiscydoza dotyczy wyłącznie dzieci. Pacjenci często nie dożywali wówczas 18 roku życia. Obecnie oczekiwany okres życia chorych na tę niezwykle ciężką genetycznie uwarunkowaną chorobę wynosi około 40 lat i prawdopodobnie będzie się nadal wydłużał. Wiemy coraz więcej o chorobach śródmiąższowych płuc; dzięki temu można obecnie pomóc chorym na samoistne włóknienie płuc, dla którego jeszcze do niedawna nie było żadnego sposobu leczenia.

W pneumonologii istnieje pewna tajemniczość, być może wynikająca z tego, że jednym z najważniejszych objawów chorób płuc jest duszność – dolegliwość dramatyczna i niezrozumiała dla ludzi, którzy jej nie doświadczyli. Nie jest przypadkiem, że akcja i miejsce wielu sławnych powieści były umiejscowione w szpitalach przeciwgruźliczych. Obecnie, gdy już potrafimy leczyć gruźlicę – duszność jako objaw raka, astmy czy POChP – pozostała i dalej budzi ogromny lęk. Polscy pneumonolodzy nie mają kompleksów w stosunku do światowej medycyny. Dostępne są te same metody diagnostyczne i terapeutyczne, co we wszystkich rozwiniętych krajach świata. Ciągle sporo pozostaje do zrobienia w zakresie poprawy organizacji i inwestycji w system opieki pneumonologicznej.

Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • astma
  • pneumonologia
  • pochp
  • rak płuca
Polecamy również
Chatboty AI a zdrowie psychiczne nastolatków: co piąty korzysta z AI w kryzysie
Czytaj

Chatboty AI a zdrowie psychiczne nastolatków: co piąty korzysta z AI w kryzysie

  • Bartosz Danel
  • 10 czerwca, 2026
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Nowy lek na włóknienie płuc bliżej pacjentów w UE – EMA rekomenduje Jascayd (nerandomilast)

  • Bartosz Danel
  • 3 czerwca, 2026
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Historyczna decyzja EMA. Wegovy w tabletkach zatwierdzone

  • Bartosz Danel
  • 29 maja, 2026
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Przełom dla chorych na zespół PROS – EMA zatwierdza Vijoice

  • Bartosz Danel
  • 25 maja, 2026
Pęcherzowe oddzielanie się naskórka
Czytaj

Pęcherzowe oddzielanie się naskórka (EB) w Polsce

  • Fundacja EB Polska
  • 21 maja, 2026
neuroimmunologia
Czytaj

Neuroimmunologia zmienia neurologię

  • dr n. med. Małgorzata Klimczak-Filippowicz
  • 21 maja, 2026
epilepsja
Czytaj

Nowe leki na rzadkie zespoły padaczkowe

  • Prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak
  • 15 maja, 2026
Jak mądrze ubezpieczyć swoje serce
Czytaj

Jak mądrze ubezpieczyć swoje serce

  • Karolina Kołaszewska
  • 15 maja, 2026
Spis treści
  1. Polskie Towarzystwo Chorób Płuc (PTChP) popiera ideę ośrodków koordynowanej diagnostyki i leczenia raka płuca. Leczenie tej choroby wymaga zaplecza diagnostycznego i współdziałania lekarzy różnych specjalności. Wkraczamy w erę personalizacji leczenia: u niektórych pacjentów skuteczne są leki ukierunkowane molekularnie.
  2. Po pierwsze: profilaktyka!
  3. Po drugie: szybka diagnostyka!
  4. Po trzecie: leczenie!
  5. Po czwarte: nie tylko rak!

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

Nerw jest zdrowy. Mięsień jest zdrowy. To dlaczego Nerw jest zdrowy. Mięsień jest zdrowy. To dlaczego ciało odmawia posłuszeństwa? 🧠⚡Wyjaśnia to prof. James F. Howard Jr. — jeden z najwybitniejszych na świecie znawców miastenii, neurolog z Uniwersytetu Karoliny Północnej.W miastenii zaburzona zostaje „komunikacja" między nerwem a mięśniem — układ odpornościowy atakuje własne połączenie nerwowo-mięśniowe. Często zaczyna się od opadającej powieki czy podwójnego widzenia i bywa mylone ze zwykłym zmęczeniem. Jeśli rozpoznajesz u siebie te objawy, skonsultuj się z lekarzem. A jeśli znasz kogoś, kogo to dotyczy — udostępnij dalej. 💛#miastenia #miasteniagravis #MyastheniaGravis #MGAwarenessMonth #chorobyrzadkie #neurologia #świadomość #zdrowie
Choroby neuroimmunologiczne należą do jednych z na Choroby neuroimmunologiczne należą do jednych z najbardziej wymagających diagnostycznie w neurologii 🧠. Wynika to z ich bardzo złożonego obrazu klinicznego – objawy są często różnorodne, niespecyficzne i nakładają się na siebie. Co więcej, wiele z tych schorzeń może przypominać inne choroby neurologiczne, co dodatkowo utrudnia i wydłuża proces diagnostyczny ⏳.Właśnie dlatego tak duże znaczenie ma świadomość pacjentów 💡, w tym również wiedza o możliwościach diagnostycznych. Pacjent, który nie bagatelizuje objawów i wie, że istnieją nowoczesne metody pozwalające precyzyjniej określić przyczynę choroby, szybciej trafia do specjalisty i jest bardziej zaangażowany w proces diagnostyczny. Warto wrócić do lekarza i wspólnie omówić kolejne kroki – czasami konieczne jest wykonanie bardziej szczegółowych badań lub powtórzenie diagnostyki inną metodą. Dlatego zwiększanie świadomości społeczeństwa w zakresie chorób immunologicznych układu nerwowego realnie przekłada się szybsze poszukiwanie pomocy i na skrócenie ścieżki diagnostycznej 📢.To ma ogromne znaczenie, ponieważ wiele chorób neuroimmunologicznych, które jeszcze niedawno były trudne lub wręcz niemożliwe do skutecznego leczenia, dziś ma dostępne terapie 💊 – w tym nowoczesne leczenie immunomodulujące. Warunkiem zastosowania takiej terapii jest jednak właściwa i odpowiednio wczesna diagnoza oraz spełnienie warunków kwalifikujących do leczenia (w tym potwierdzenie obecności charakterystycznych dla danej choroby autoprzeciwciał), zaś szybkie wdrożenie leczenia zmniejsza ryzyko trwałych deficytów neurologicznych ✅.👩‍⚕️dr n. med. Małgorzata Klimczak-Filippowicz, EUROIMMUN POLSKA Sp. z o.o.Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
💙 2 czerwca – Europejski Dzień Miastenii Symbolem 💙 2 czerwca – Europejski Dzień MiasteniiSymbolem osób chorych na miastenię jest płatek śniegu. Nieprzypadkowo – tak jak nie ma dwóch identycznych płatków, tak nie ma dwóch identycznych przebiegów tej choroby. Każdy pacjent zmaga się z nią inaczej, w swoim własnym rytmie i z własnym ciężarem.Płatek śniegu to też symbol kruchości. Miastenia gravis to rzadka choroba, w której mięśnie męczą się szybciej, niż nakazuje wola – siły potrafią zniknąć w środku dnia, a uśmiech uwięznąć w połowie. To choroba zmienna, nieprzewidywalna i przez lata zbyt często niedostrzegana.Ale płatek śniegu nie jest tylko delikatny. Razem, w wielkiej liczbie, płatki potrafią zmienić cały krajobraz ❄️ Tak jak społeczność pacjentów, ekspertów i bliskich, która coraz głośniej upomina się o lepszy dostęp do nowoczesnego leczenia.A medycyna jest dziś w punkcie zwrotnym – innowacyjne terapie pozwalają pacjentom odzyskać to, co choroba próbowała zabrać: pracę, samodzielność, zwykłą codzienność 🌤️📖 Więcej o miastenii i jej leczeniu piszemy w ramach kampanii „Choroby przewlekłe" – eksperciozdrowiu.pl#EuropejskiDzieńMiastenii #MiasteniaGravis #ChorobyRzadkie
Dziś już nie pamiętam, jak smakuje całkowita wolno Dziś już nie pamiętam, jak smakuje całkowita wolność od ciężaru własnego ciała. Zapomniałam, jak to jest budzić się z zapasem sił 🔋, który nie kończy się po zawiązaniu sznurowadeł 👟. Moja codzienność stała się nieustanną matematyką sił: ile kroków mogę zrobić, zanim nogi staną się ciężkie jak z ołowiu? Czy starczy mi tchu, by dokończyć zdanie? Czy dzisiejszy uśmiech nie uwięźnie w połowie drogi, zmieniony w grymas bezwładu? To są pytania, które zadaje sobie każdego dnia 🗓️. Pytania, które nigdy nie powinny być codziennością żadnego człowieka.Ostatnie lata były czasem ⏳, w którym miastenia przestała być tylko uciążliwym towarzyszem. Stała się bezwzględnym dyktatorem. Moje ciało zamieniło się w zbuntowane królestwo ⚔️, które przestało słuchać poleceń umysłu 🧠. Ręce, które kiedyś unosiły się bez wysiłku, dziś tracą siły przy najprostszych czynnościach 🥀. Nogi, które niosły mnie przez życie, teraz potrafią odmówić posłuszeństwa po kilku krokach. Głos, który kiedyś był moją siłą, potrafi zgasnąć w połowie zdania 🔇.Standardowe leczenie 💊, na którym opierałam swoje bezpieczeństwo przez lata, zaczęło zawodzić 📉. Znalazłam się w zawieszeniu – między oddziałami szpitalnymi 🏥 a pobytami w domu 🏠. Żyłam od wlewu do wlewu, od plazmaferezy do plazmaferezy, od jednego kryzysu do kolejnego.Miastenia przyszła do mnie tak dawno temu 🕰️, że nie pamiętam już siebie sprzed choroby. Czasem próbuję – zamykam oczy i szukam w pamięci tamtej dziewczyny, która biegła po schodach 🏃‍♀️, śmiała się pełnym głosem, nie zastanawiała się, czy starczy jej sił na jutro. Ale ta dziewczyna jest jak zdjęcie sprzed lat 📸 – wyblakłe, nierzeczywiste, jakby należała do kogoś innego. Dziś budzę się nie z myślą „co zrobię?”, ale „czy dam radę?” 😔. Każdy dzień zaczyna się od negocjacji z własnym ciałem. Każdy ruch jest decyzją. Każdy oddech – wysiłkiem.To nie jest zwykłe zmęczenie. To jest zmęczenie, które wchodzi w kości, w myśli, w duszę. Zmęczenie, które odbiera godność.👩Renata Machaczek, Przedstawiciel Polskiego Stowarzyszenia Chorych na Miastenię Gravis „Gioconda”
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
„Nie każcie nam czekać, aż będziemy umierać, by mó „Nie każcie nam czekać, aż będziemy umierać, by móc żyć. Nie każcie nam udowadniać cierpienia" 💬 – te słowa Renaty Machaczek, reprezentantki Polskiego Stowarzyszenia Chorych na Miastenię Gravis „Gioconda", są głosem całej społeczności pacjentów z miastenią 💙 Zachęcamy do zapoznania się z materiałami przygotowanymi w ramach kampanii „Choroby przewlekłe" 📚Miastenia Gravis przez dekady była chorobą źle rozumianą i bagatelizowaną. Dziś krajobraz zmienia się diametralnie 🔄 Jak tłumaczy prof. James F. Howard Jr. z Uniwersytetu Karoliny Północnej – jeden z najwybitniejszych neurologów na świecie i wyjątkowy gość naszej kampanii: „W miastenii organizm błędnie rozpoznaje złącze nerwowo-mięśniowe jako coś obcego. Przypomina to przeszczep nerki – organizm natychmiast rozpoznaje, że nowy narząd do niego nie należy, i próbuje go odrzucić." Dziś, znając wroga, potrafimy z nim walczyć skuteczniej niż kiedykolwiek wcześniej 🔬.W ramach kampanii eksperci dzielą się wiedzą w kluczowych obszarach 👩‍⚕️👨‍⚕️
Prof. dr hab. n. med. Anna Kostera-Pruszczyk podkreśla, że innowacyjne leki biologiczne wielu pacjentom, dotychczas wymagającym licznych hospitalizacji, przywracają dobre funkcjonowanie, możliwość powrotu do pracy i samodzielnego życia 💪 Konieczne jest jednak pilne poszerzenie dostępu do tych terapii w Polsce.Anna Kośmider, reprezentantka Stowarzyszenie Miastenia Gravis - Face to Face, chorująca na ciężką postać lekoopornej miastenii, opisuje swoje zmagania z chorobą: „Prawie cały pierwszy rok od wystąpienia objawów byłam diagnozowana, a kolejne lata przeleżałam praktycznie w łóżku." 😔 Dziś, dzięki lekowi biologicznemu w ramach badania klinicznego, może cieszyć się codziennością 🌤️💙To jednak nie wszystko ✨ W ramach kampanii pochylamy się nad pacjentem w znacznie szerszym kontekście, poruszając tematy takie jak:
❤️ Choroby układu krążenia i ich konsekwencje kliniczne oraz społeczne
🩹 Pęcherzowe oddzielanie się naskórka (EB)
🧠 Rzadkie zespoły padaczkoweZachęcam do zapoznania się ze wszystkimi materiałami na stronie eksperciozdrowiu.pl 🌐Dziękujemy wszystkim Ekspertom oraz Partnerom, którzy wspierają kampanię 🙏💙Fot. Katarzyna Lasota
Limfocyty T to „żołnierze” układu odpornościowego Limfocyty T to „żołnierze” układu odpornościowego 🛡️. Istnieje co najmniej 10 miliardów, a prawdopodobnie nawet 10 bilionów różnych rodzajów tych komórek. Krążą po całym organizmie 🩸 z losowo generowanymi receptorami. Ich zadaniem jest poszukiwanie komórek zawierających wirusowe DNA 🧬 lub takich, które produkują białka, jakich nie powinno być. Rozpoznawanie odbywa się za pomocą cząsteczki zwanej receptorem antygenowym limfocytów T (TCR), która działa jak „stacyjka zapłonu” 🔑. Opublikowałem strukturę tego receptora w 1982 roku. Szybko jednak zdaliśmy sobie sprawę, że sam zapłon nie wystarczy. Okazało się, że istnieje jeszcze inna cząsteczka, CD28, o której pod koniec lat 80. wykazaliśmy, że działa jak „pedał gazu” 🚗. Komórki nowotworowe potrafią ukrywać się przed układem odpornościowym 🛡️, ponieważ nie wiedzą, jak nacisnąć na ten pedał.Jednak kiedy układ odpornościowy w końcu się uruchomi, musi zostać zatrzymany, aby komórki nie dzieliły się w nieskończoność ♾️ i nie zaszkodziły organizmowi. Wpadłem więc na pomysł 💡, by wstrzyknąć białko – przeciwciało, które zablokowałoby ten hamulec (cząsteczkę CTLA-4), pozwalając systemowi działać nieco dłużej ⏳, aby pozbyć się guza. Po kilku tygodniach przeciwciało to jest wydalane z moczem, organizm wraca do normy, a my mamy wygenerowane limfocyty T zdolne do trwałej walki z rakiem.Pojawia się tu bowiem fascynująca kwestia pamięci immunologicznej 🧠. Kiedy wygenerujesz odpowiednie komórki-zabójców ⚔️, niektóre z nich przekształcają się w długowieczne komórki, podobne do komórek macierzystych, które potrafią się przebudzić, jeśli rak kiedykolwiek spróbuje wrócić.👨‍⚕️Prof. James Allison, Kierownik Katedry Immunologii, Profesor Uniwersytecki ds. Badań nad Rakiem na wydziale im. Olgi Keith Wiess, Dyrektor Instytutu Badań nad Rakiem Parkera, Dyrektor Wykonawczy Platformy Immunoterapii oraz Dyrektor Instytutu Jamesa P. Allisona w MD Anderson Cancer Center. W 2018 roku zdobył Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny.Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl📷Fot: MD Anderson/ James P. Allison Institute

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}