Eksperci o zdrowiu
  • Nasze Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Nowotwory skóry
  • Hematologia
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Nasze Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Nowotwory skóry
  • Hematologia
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

Potrójnie ujemny rak piersi

  • Dr n. med. Katarzyna Pogoda
  • 5 sierpnia, 2022
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

Potrójnie ujemny rak piersi przez bardzo długi czas leczony był wyłącznie chemioterapią. Teraz i ten typ nowotworu doczekał się innowacyjnych terapii. Czekamy na możliwość zastosowania ich u naszych pacjentek.

Wyróżniamy kilka głównych podtypów biologicz­nych raka piersi, jednym z nich jest potrójnie ujemny rak piersi. Określenie ma duże zna­czenie diagnostyczne, gdyż jest to druga – oprócz ustalenia stopnia zaawansowania nowotworu – informacja potrzebna do określenia choroby i dobrania optymalnej terapii. Szacuje się, że około 3/4 wszystkich raków piersi to raki hormonoza­leżne – w tych nowotworach znajduje zastoso­wanie przede wszystkim hormonoterapia. Około 20% to raki HER2 dodatnie – w terapii tego typu raków są stosowane leki anty-HER2 najczęściej w połączeniu z chemioterapią. Najmniej liczną gru­pę stanowi potrójnie ujemny rak piersi – w ich lecze­niu stosuje się chemioterapię, a coraz częściej nowe leki.

Koniugaty – celowane terapie przyszłości

Jeszcze niedawno nie dysponowaliśmy żadnymi terapiami dedykowanymi dla chorych z potrójnie ujemnym rakiem piersi. Stosowano chemiotera­pię, której skuteczność w chorobie przerzutowej była mocno ograniczona. Obecnie są zarejestro­wane nowe terapie – także dla chorujących na potrój­nie ujemny rak piersi.

Jedną z nowości jest zastosowanie w drugiej linii leczenia w chorobie przerzutowej leku będące­go koniugatem, czyli połączeniem przeciwcia­ła monoklonalnego z lekiem cytotoksycznym. Mechanizm terapeutyczny opiera się na tym, że przeciwciało zawarte w koniugacie przyłącza się do określonych receptorów obecnych na po­wierzchni komórek raka, natomiast działające cy­totoksycznie cząstki wnikają do wnętrza komórek nowotworowych i doprowadzają do ich śmierci. Naukowo potwierdzono, że ten koniugat wydłuża czas do progresji choroby, jak również czas prze­życia chorych – jest to zatem konkretny postęp terapeutyczny. Z uwagi na swoją innowacyjność, lek ten trafił na listę terapii, które powinny być sfinansowane w pierwszej kolejności z Funduszu Medycznego. Mechanizm leku jest bardzo inno­wacyjny.

Czas na nowe terapie

Każda terapia, która wchodzi do nowoczesnego leczenia, jest sprawdzana w porównaniu ze stan­dardową, dotychczas stosowaną. Wspomniany wyżej koniugat porównano więc z chemiotera­pią, ponieważ jest ona w tej sytuacji standardem postępowania leczniczego. Wykazano, że po za­stosowaniu tego koniugatu czas przeżycia był dłuższy o 6 miesięcy w porównaniu do przeżycia chorych stosujących standardową chemioterapię – wyniósł około 12 miesięcy versus 6 miesięcy. Natomiast mediana czasu bez progresji choro­by wyniosła z kolei około 5,5 miesiąca versus 1,5 miesiąca. Wyniki te mogą wydawać się nume­rycznie nieduże, ale w przypadku potrójnie ujem­nego raka piersi jest to naprawdę duża korzyść, ponieważ ogólnie rokowanie w tej chorobie prze­rzutowej jest niepomyślne.

Nowe terapie w porównaniu do standardowej che­mioterapii są więc na pewno bardziej obiecujące i chciałoby się móc do maksimum wykorzystać ich potencjał – aby z założenia niekorzystne rokowa­nie u chorych na potrójnie ujemny rak piersi jak najbardziej poprawić. Takie postępowanie jest rekomendowane przez międzynarodowe to­warzystwa onkologiczne. Czekamy na możliwość stosowania koniugatów u naszych chorych na potrójnie ujemny rak piersi, po­dobnie jak na immunoterapię, czy inhibitory PARP. Te ostatnie są wykorzystywane u pacjentek, które są nosicielkami mutacji BRCA.

Potrójnie ujemny rak piersi – zapełnić program lekowy

Trzeba jasno powiedzieć, że obecnie do leczenia w kolejnych liniach chorych na potrójnie ujemny rak piersi nie zawsze udaje się dojść. Wynika to z faktu, że u niektórych pacjentek następuje szyb­ka progresja choroby, dynamika choroby jest też duża. Powoduje to, niestety, że część pań umiera. Obecnie nowoczesnymi lekami, którymi dysponu­jemy w leczeniu chorych na raka piersi w Polsce w ramach programu lekowego, są jedynie terapie dla chorych na raka hormonozależnego i HER2 dodatniego. Na potrójnie ujemnego raka piersi nie mamy w programie lekowym żadnej terapii. Znając wyniki badań z nowymi lekami, widać dużą potrzebę zmian.

Jeśli ktoś choruje na nowotwór, nie wybierał sobie choroby ani jej podtypu. Dlatego chorującym na potrójnie ujemny rak piersi również trzeba dać dostęp do nowoczesnych terapii. Ponadto, z uwagi na agresywny charakter tego podtypu no­wotworu, powinniśmy zabezpieczyć terapeutycz­nie pacjentki – żeby zmniejszyć ryzyko nawrotu we wczesnej chorobie, a przy chorobie przerzu­towej spróbować doprowadzić do tego, by chore żyły jak najdłużej.

Każda droga, którą lek dostanie się na rynek i stanie się dostępny dla pacjenta, jest dobra. Dla mnie, onkologa praktyka, najważniejsze jest, abym miała leki, którymi mogę pomagać moim pacjentom. Nie wybierałabym, jaką ścieżką lek dostanie się do szerszego zastosowania terapeu­tycznego.

Autor tekstu:

Potrójnie ujemny rak piersi

Dr n. med. Katarzyna Pogoda

Onkolog kliniczna, Klinika Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie
Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • pacjent
  • rak piersi
  • refundacja
Polecamy również
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Anktiva – Nowy lek w leczeniu raka pęcherza moczowego nienaciekającego mięśniówki

  • Bartosz Danel
  • 2 stycznia, 2026
Jak technologia zmienia pacjenta z biernego obserwatora w aktywnego partnera
Czytaj

Jak technologia zmienia pacjenta z biernego obserwatora w aktywnego partnera

  • Piotr Piątek
  • 18 grudnia, 2025
zuzanna jasek
Czytaj

Życie z cukrzycą – moja współodpowiedzialność

  • Zuzanna Jasek
  • 18 grudnia, 2025
obowiązki pacjenta
Czytaj

Odpowiedzialny pacjent ma obowiązki

  • Magdalena Kołodziej
  • 18 grudnia, 2025
pscyhologiczny aspekt adherencji
Czytaj

Psychologiczny aspekt adherencji

  • Adrianna Sobol
  • 18 grudnia, 2025
antybiotykooporność a leczenie ran
Czytaj

Antybiotykooporność a leczenie ran

  • Prof. dr hab. n. med. Jarosław Drobnik
  • 18 grudnia, 2025
farmaceuta
Czytaj

Farmaceuta – strażnik bezpieczeństwa samoleczenia

  • Prof. dr hab. n. med. Agnieszka Neumann-Podczaska
  • 18 grudnia, 2025
Samoleczenie okiem lekarza POZ
Czytaj

Samoleczenie okiem lekarza POZ

  • Dr n. med. Aleksander Biesiada
  • 18 grudnia, 2025

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

Święta to idealny moment, by zwolnić, złapać oddec Święta to idealny moment, by zwolnić, złapać oddech i zadbać o siebie 💚🎄
Życzymy Wam zdrowia, równowagi i energii na nadchodzący czas.
Niech te dni będą dla Was wyjątkowe ✨❄️
📢 Z radością informujemy o starcie kampanii „Odpow 📢 Z radością informujemy o starcie kampanii „Odpowiedzialny pacjent” 📢💬 „Odpowiedzialne samoleczenie i samoopieka stanowią fundament nowoczesnego systemu opieki zdrowotnej.”
👩‍🏫 Dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka💬 „W odniesieniu do samoleczenia powinny być korygowane postawy i pacjentów, i zespołów terapeutycznych, bo może ono być w wielu obszarach korzystne dla systemu ochrony zdrowia.”
👨‍⚕️ Dr n. med. Aleksander Biesiada💬 „Nie miałam problemu z wzięciem współodpowiedzialności za swoje leczenie, gdyż pogodziłam się z faktem, że cukrzyca ze mną będzie i muszę tak ustawić swoje życie, żeby z nią współistnieć.”
👩‍🦰 Zuzanna Jasek @diabetic_crossfitgirl💬 „Cukrzyca jest chorobą, którą leczy pacjent, wykorzystując wiedzę, jaką uzyskał od lekarza, pielęgniarki edukacyjnej czy dietetyka. Aby więc pacjent mógł dobrze kontrolować chorobę, musi być dobrze wyszkolony.”
👨‍⚕️ Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek💡 Dlaczego to ważne?
Brak wiedzy i świadomości dotyczącej leczenia prowadzi do przerywania terapii, błędnego stosowania leków oraz narastania problemów zdrowotnych – zarówno indywidualnych, jak i społecznych. Odpowiedzialny pacjent to partner zespołu medycznego, który rozumie znaczenie zaleceń terapeutycznych, dba o regularność leczenia i świadomie korzysta z farmakoterapii. Równie istotne jest odpowiedzialne samoleczenie – oparte na rzetelnej wiedzy, konsultacji z farmaceutą oraz właściwym stosowaniu leków dostępnych bez recepty. To także realny krok w walce z antybiotykoopornością.🙏 Dziękujemy wszystkim Ekspertom 👨‍⚕️👩‍⚕️ oraz Partnerom 🤝, którzy wspierają kampanię „Odpowiedzialny pacjent” i pomagają budować świadomość na temat odpowiedzialnego leczenia.
Nie da się przygotować na potencjalną diagnozę cho Nie da się przygotować na potencjalną diagnozę choroby nowotworowej 🩺 i emocje, które wówczas się pojawiają – nawet jeśli pacjent przez dłuższy czas czeka na rozpoznanie choroby czy spodziewa się konkretnego rozpoznania. Z uwagi na intensywność doznań emocjonalnych u chorego po usłyszeniu diagnozy dobrze byłoby, aby lekarz najpierw poinformował o rozpoznaniu, następnie dał pacjentowi czas ⏳ (choć pół godziny) na uporanie się z pierwszymi emocjami, a dopiero potem – rozmawiał z nim o kwestiach związanych z chorobą 🧬 i leczeniem 💊. Początkowe emocje są bowiem tak silne, że chory słyszy jedynie rozpoznanie, a reszta informacji do niego tymczasowo nie dociera.Wszystkie emocje pojawiające się po usłyszeniu diagnozy są prawidłowe ✅, choć nie są przyjemne. Bardzo ważne, aby chory dał sobie prawo do ich wyrażenia w sposób najbardziej dla siebie odpowiedni – przez płacz, krzyk czy w innej formie, byle bezpiecznej dla siebie i otoczenia 🛡️. Dzięki temu nie dusi w sobie negatywnych emocji, ale je uwalnia 💨. Bliskich osoby chorej zawsze proszę, aby nie udzielali standardowych rad, które mają pomóc w uspokojeniu się – jeśli chory potrzebuje zareagować po swojemu, powinien to zrobić.Warto zdobywać wiedzę 📚 na temat choroby 🧬 i leczenia 💊 – przynosi to wielu chorym poczucie, że odzyskują kontrolę nad sytuacją, bo wiedzą, co będzie się działo. Informacje powinny pochodzić z rzetelnych źródeł, czyli od lekarzy specjalistów, z aktualnych wytycznych medycznych 📑. Zalecam dużą ostrożność ⚠️ w odnoszeniu do swojej sytuacji informacji z wyszukiwarek internetowych i generowanych podczas rozmów z agentami sztucznej inteligencji 🤖.Ważne, aby po usłyszeniu diagnozy chorzy i ich bliscy starali się – na ile to możliwe – utrzymać dotychczasową rutynę dnia 🕒. Dzięki temu chorzy mogą zyskać poczucie sprawczości i kontroli nad sytuacją, co ułatwia radzenie sobie po diagnozie.👩Milena Dzienisiewicz - Psychoonkolog, psychoterapeuta
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
W Polsce mamy coraz więcej zachorowań na raka pier W Polsce mamy coraz więcej zachorowań na raka piersi 🎗️ – obecnie rocznie już ponad 20 tysięcy kobiet słyszy to rozpoznanie. We wczesnym stadium nowotwory piersi można wykryć dzięki profilaktycznym badaniom obrazowym 🩻 (mammografia) – gdy zmiany nie są jeszcze wyczuwane palpacyjnie. Badania te są dedykowane kobietom w wieku 45-74 lata co dwa lata. Są darmowe, a do ich wykonania nie są potrzebne skierowania 📝. U kobiet poniżej 45. roku życia, kiedy gęsta tkanka gruczołowa może obniżać czułość mammografii, jako metoda profilaktycznego wykrywania raka piersi może być stosowane USG piersi 🩺.Breast units 🏥 poprawiają rokowaniaWspółpraca między specjalistami jest niesłychanie istotna dla zapewnienia optymalnych wyników terapeutycznych u konkretnej pacjentki 🤝. Dzięki temu opieka multidyscyplinarna przekłada się korzystnie na rokowania u chorych. Bardzo często na konsylium w placówkach breast units są: onkolog kliniczny, radioterapeuta, chirurg, radiolog i pielęgniarka. Kluczowym specjalistą w leczeniu jest onkolog kliniczny, gdyż jest odbiorcą wszystkiego, co dzieje się z chorym podczas leczenia systemowego – dzięki temu ma w pierwszej kolejności możliwość wyłapania różnego rodzaju działań niepożądanych ⚠️. Bardzo dużą rolę w zespołach multidyscyplinarnych odgrywają edukatorki, pielęgniarki 👩‍⚕️, które również uwrażliwiają pacjentki na możliwość występowania konkretnych działań niepożądanych. Warto wiedzieć, że w przypadku immunoterapii 💉 pojawiają się inne działania niepożądane niż obserwowane przy chemioterapii 💊 – immunoterapia potrafi w tym względzie zaskoczyć. Działania układu odpornościowego 🧬 nie jesteśmy w stanie przewidzieć; może on czasem skierować się przeciw dowolnej części ciała, powodując zapalenia autoimmunologiczne. Przy immunoterapii trzeba więc być bardzo czujnym 👀. Jeśli szybko wychwycimy powikłania autoimmunologiczne, wzrasta szansa na dokończenie terapii u pacjentki 💪. Jeśli jednak działanie niepożądane stanie się już intensywne, terapię trzeba będzie przerwać ⛔.👩‍⚕️Dr n. med. Joanna Kufel-Grabowska, Onkolog kliniczny, Gdański Uniwersytet Medyczny
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Nowotwory u młodych osób to narastający problem. R Nowotwory u młodych osób to narastający problem. Rozpoznajemy🔍 je w tej grupie coraz częściej – z roku na rok zachorowań jest o kilka procent więcej📈. Szczególnie rośnie liczba zachorowań wśród młodych kobiet👩‍🦰 – duży wzrost jest notowany w odniesieniu do raka piersi.To bardzo niepokojące; szczególnie że nowotwory, które są rozpoznawane u młodych osób, zazwyczaj przebiegają bardziej agresywnie niż u starszych. U osób młodych w około 20% przypadków pojawienie się nowotworu jest związane z obciążeniem genetycznym🧬, co oznacza, że osoby, u których w rodzinach występował rak, powinny zachować czujność 🕵️‍♀️ i wcześniej podjąć regularne przeprowadzanie badań profilaktycznych.  Badaniem w kierunku raka piersi o udowodnionej naukowo skuteczności wychwytywania nowotworu we wczesnej fazie rozwoju jest mammografia, a u osób ze stwierdzonym obciążeniem genetycznym można rozważyć wykonywanie rezonansu magnetycznego piersi czy zabieg profilaktycznej mastektomii 🏥.🧪 Laboratoria analityczne oferują badania markerów nowotworowych, między innymi związanych z rakiem piersi czy rakiem jelita grubego. Markery są białkami wytwarzanymi przez komórki nowotworowe. Trafiają do krwiobiegu 🩸, wskutek czego można je oznaczać z próbki krwi pobranej do analizy laboratoryjnej🔬. Wykonanie oznaczenia markerów nowotworowych jawi się zachęcająco, bo przecież łatwiej pobrać krew🩸 do badania, niż wykonać mammografię czy kolonoskopię. Nie jest to jednak dobry pomysł, bo nie wszystkie nowotwory wydzielają markery (czyli choroba może być obecna w organizmie, a marker jest ujemny). Ponadto markery mogą być na podwyższonym poziomie, gdy choroby nowotworowej nie ma, a wtedy narażamy się na niepotrzebny stres związany z całą diagnostyką.👩‍⚕️Dr n. med. Małgorzata Osmola, Uczelnia Medyczna im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Przez 16 lat pracowałam w Narodowym Instytucie Onk Przez 16 lat pracowałam w Narodowym Instytucie Onkologii 🏥 jako elektroradiolog i nauczyciel 📚 przedmiotów związanych z diagnostyką obrazową i fizyką medyczną. Kiedy miałam 31 lat, przez przypadek dowiedziałam się, że choruję na raka. Podczas zajęć praktycznych z rezonansem magnetycznym zgłosiłam się bowiem na ochotnika do badania miednicy; badanie ujawniło, że mam na szyjce macicy guza wielkości 5 cm – był to rak neuroendokrynny szyjki macicy, już wtedy z przerzutami do węzłów chłonnych. Nie miałam żadnych objawów, chodziłam regularnie do ginekologa 👩‍⚕️, robiłam cytologię.To była dość niespotykana forma raka, gdyż na szyjce macicy lokalizuje się on u zaledwie 1% 🌍 ludzi na świecie chorujących na ten nowotwór – z tego powodu moje leczenie nie przebiegało według standardowych schematów. Przeszłam chemio-, radio- i brachyterapię oraz radykalne usunięcie narządów rodnych i węzłów chłonnych, wskutek czego, mając 31 lat, weszłam w przyspieszoną menopauzę. Dla tak młodej osoby był to czas nie tyle wymagający fizycznie, co psychicznie 💭. Towarzyszył mi też lęk 😔, jak każdemu innemu pacjentowi onkologicznemu, o to, co będzie dalej, czy rak wróci... Proces leczenia był dla mnie trudny psychicznie także i z tego powodu, że nie zdążyłam zostać biologiczną mamą. Nowotwór w moim ciele szybko się rozrastał – nie było czasu na myślenie o rozwiązaniach na zabezpieczenie płodności, tylko trzeba było jak najszybciej podjąć leczenie.W trakcie choroby założyłam kanał na YouTubie ▶️, bo chciałam nagrywać filmy instruktażowe 🎥 dla pacjentów – wiedziałam, że kiedy trafiają do szpitala, lekarz nie ma czasu, aby choremu dokładnie wytłumaczyć wszystko, co dotyczy badań i planowanego leczenia. Pomyślałam, że będę pokazywać w moich filmach drogę, którą przechodzę 🚶‍♀️, z punktu widzenia pacjenta, ale też i personelu medycznego 👩‍⚕️, bo z racji wykonywanej pracy wiedziałam, że będę mogła przekazać pacjentom wiele interesujących dla nich informacji. Kanał nazwałam Nachemii.👩Sylwia Garbaciok, Pacjentka i edukatorka
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}