Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

Recepta na młodość?

  • Bartosz Danel
  • 16 lutego, 2018
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

Serialowa bohaterka Maria dba zarówno o swoje zdrowie jaki i o serialowego męża Włodka. Jak na co dzień robi to Bożena Dykiel? Rozmawiamy z aktorką teatralną, filmową i serialową, kobietą pełną energii i pasji do gotowania. Bożena Dykiel zdradza swój przepis na radosne, aktywne i pyszne życie seniora.

Jakkolwiek by o tym nie mówić, starość nie kojarzy się dobrze. Wierzy Pani w to, że starość może być radosna?

Oczywiście, może być radosna. Wydaję mi się, że na pogodną starość trzeba sobie zasłużyć. Dla mnie pogodna starość jest związana z tym, że mam rodzinę, dzieci i wnuki. To, że nasza starość jest spokojna związane jest także z tym, że nie ma jakiś poważnych chorób w domu czy też nieszczęść, które się mogą przytrafić w życiu. Niestety nie zawsze wszystko idzie jak z płatka. Myślę, że najbardziej przykra jest samotność na stare lata. I tego przede wszystkim my seniorzy powinniśmy unikać. Powinniśmy garnąć się do ludzi, czerpać z nich, ale też i dawać od siebie. Także jeżeli dajesz to i otrzymasz z powrotem. Trzeba do tego umiejętnie i trochę filozoficznie podejść. Nie zaprzestawać kształcenia, warto uczęszczać na Uniwersytety Trzeciego Wieku, ponieważ jest to kontakt z ludźmi i to mądrymi ludźmi. Kontakt z innymi ludźmi to zawsze dobra odmiana. Daje nam inne spojrzenie na rzeczy, które nie raz wydawałby nam się, że są nie do przebycia -a tu ktoś zaraz rzuci nam dobrą myśl? – Dlaczego nie. Starajmy się nie zaczynać dnia od „nie”.

Serialowa bohaterka Maria dba zarówno o swoje zdrowie jaki i o serialowego męża Włodka. Jak na co dzień robi to Bożena Dykiel?

Jestem aktywna w domu. Od 40 paru lat : piorę sama, krochmalę pościel, prasuję, gotuję w zasadzie większość rzeczy robię sama. Lubię gotować, szczególnie jak mam czas i nie muszę się śpieszyć z nauką roli na następy dzień. Jeśli coś sobie postanowię to staram się to zrealizować. Obiecałam sobie dobrych parę lat temu, że nie będę się wstydziła założyć bikini – i nie wstydzę, ponieważ moja figura jest ok jak na moje lata. Rzecz nie polega na tym, ażeby uczęszczać na siłownie czy fitness. Oczywiście, są pomocne, ponieważ tam nauczymy się jak pracować nad pewnymi partiami ciała, które u kobiet siadają wcześniej. Ludziom na tzw. starość potrzebne jest wyciąganie się i rozciąganie. Każdy dzień możemy zacząć od wyciągania się nawet na łóżku. To wcale nie są żadne wymyślne ćwiczenia. Wystarczy zajrzeć do jakiejś książki czy popytać się znajomych czy też raz zafundować sobie wizytę na fitnessie, żeby po prostu wiedzieć co należy zrobić, żeby utrzymać brzuch w dobrej formie, żeby dobrze pracowały bicepsy, tricepsy czyli nasze ręce. Pamiętajmy, że ręce często zdradzają wiek pomimo wielu zastosowanych teraz modnych zabiegów. Dlatego trzeba nad nimi pracować. Mam zwyrodnieniową chorobę stawów, niestety za późno zauważoną, natomiast pracuję nad tym ćwicząc, aby choroba nie posuwała się do przodu. Trzeba tylko chcieć i być systematycznym, a w starszym wieku systematyczność jest bardzo prostą rzeczą ponieważ normalnie ludzie będący na emeryturze nie są aż tak zajęci. Ja nie lubię ćwiczyć popołudniu czy wieczorem bo jestem już zmęczona. Rano zjem jogurt naturalny z owocami, wypije zieloną herbatę, pokręcę się trochę po domu, nastawię pranie i wtedy zaczynam ćwiczenia. Jeżeli jest brzydka pogoda w ogóle nie wychodzę na dwór po prostu bardzo szybko 15min chodzę po domu, trzymając ręce tak żeby nie zwisały, a uczestniczyły w marszu. Można ten marsz zrobić w miejscu. Wtedy po prostu uruchamiany metabolizm. Następnie rozkładam mate i ćwiczę godzinę. Po ćwiczeniach zrobię jeszcze jakaś drobną rzecz i dopiero zbieram się do normalnego śniadania. Podstawą jest aktywność fizyczna i racjonalne odżywianie.

Gotowanie to Pani pasja. Co najczęściej ląduje u Pani na talerzu?

Razem z mężem mamy takie przyzwyczajenie, że okrągły rok jemy zieloną sałatę z różnymi dodatkami z pomidorem, ogórkiem, papryką, szczypiorkiem z tym co mamy w domu. Często robię sałatę z odrobiną oliwy, cytryny, z sosem własnej roboty. Uwielbiam to, bo jeśli zaczynamy obiad od sałaty to oczywiście o wiele mniej jemy na drugie danie, a sałatą można się też najeść. Do sałat jak i do innych potraw często prażę orzechy na suchej patelni. Smakują świetnie, ale nie należy zjadać całej miseczki. Bardzo dobre dla nas seniorów są rodzime orzechy włoskie, laskowe właściwe każde, ponieważ zawierają bardzo dużo witamin i energii, którą nam sprzedają. Uwielbiam ryby, kupuję również mięso, ale takie, które pozwala mi uzupełnić kolagen w moich kościach. Jem wszystko co jest z klejem: ogon wołowy, pręga wołowa, gicz cielęca, a jeżeli robię mielone to nie robię tylko z chudego mięsa tylko biorę biodrówkę, która ma tez dużo kleju. U nas w domu jemy bardzo dużo kaszy, przeróżnej. Jest ona niezwykle zdrowa, można ją przygotować zarówno na słodko jak i na pikantnie oraz na słono jak kto chce oczywiście w zależności od tego co kaszy towarzyszy.

Jak powinna wyglądać dieta seniora? Z czego należy zrezygnować, a co warto wprowadzić do codziennej diety?

Przede wszystkim dieta seniora nie powinna być nudna. Jedzmy częściej, a mniej. Z pewnością nie należy się ograniczać. Masz ochotę na czekoladę, dobrze zjedz kawałek, ale nie całą tabliczkę. Warto zrezygnować z tzw. głupich słodyczy pełnych śmietan i kremów. We wszystkim musi być umiar również w diecie. Poza tym jedzmy wszystko, nie odrzucajmy niczego. Ostatnio usłyszałam „Oj ziemniaka to na pewno nie jem” – Ty głuptasie, ziemniak ma dużo potasu, jest zdrowy. Ugotuj go ze skórką i potem obierz go i dodaj trochę masła i kopru. Polecam picie gorącej wody z kawałkami imbiru i cytryny zarówno w okresie letnim jak i zimowym. Działa to świetnie na przemianę materii jak również na przewód pokarmowy wręcz wspaniale oczyszcza organizm. Jedzmy ryby, które są bogate w kwasy omega 3. Można je przyrządzić na różne sposoby. Razem z mężem lubimy dorsza, gotuję go na parze, wcześniej odrobinę solę i zawijam w folię wcześniej posmarowanym olejem rzepakowym i dodaje zmiażdżony czosnek. Często towarzyszą dorszowi warzywa również zrobione na parze brokuł, kalafior czy marchewka. Używajmy różnych przypraw czosnku, cebuli czy też chili, dodane do zupy potrafią zmienić smak nawet „zwykłej” zupy na egzotyczną. Nie bójmy się eksperymentować. To są rzeczy tanie, a zdrowe. Pijmy duże ilości wody. Jedzmy masło, nasze oczy go bardzo potrzebują i pamiętajmy, że w naturalnym tłuszczu rozpuszcza się większa ilość witamin np. witamina A. Rekomenduję oleje, ale nie do smażenia, a na surowo np. do różnego rodzaju sałatek, a jesienią warto zamrozić natkę pietruszki i koperek.

Jest Pani w doskonałej formie, tryska Pani energią. Jaka jest recepta na zachowanie tak świetnej formy? Jaki rodzaj aktywności fizycznej rekomendowała by Pani seniorom?

Spacery, spacery i jeszcze raz spacery. Wyjdźmy z dzieckiem, wnuczkiem na spacer, przecież dzieci lubią towarzystwo tak jak i ludzie starsi. Szukajmy pretekstu, żeby wyjść z domu, czytajmy na przykład w parku jeśli jest dobra pogoda. Rozciągajmy się, schylajmy się, polecam jak najwięcej ruchu. Ja zaczęłam regularnie ćwiczyć mając 60 lat. Stwierdziłam wówczas – kostium jednoczęściowy jest zdecydowanie dla starszych kobiet, nie dla mnie. Właściwie wszelkie ćwiczenia należy zaczynać tak, żeby nasze ciało na tym nie ucierpiało, a było zadowolone. Ja nie zaczynałam od 300 brzuszków, zaczynałam od 50, a później sobie zwiększałam ilość. Pamiętajmy podstawą dobrej formy jest ruch i rozwaga w jedzeniu. Buziaki dla wszystkich seniorów! Nie dajmy się zepchnąć na boczny tor, ponieważ my seniorzy bardzo wiele wiemy i umiemy. Od nas wielu rzeczy przydatnych w życiu można się nauczyć.

 

Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • Bożena Dykiel
  • seniorzy
  • zdrowie
Polecamy również
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Nowy lek na włóknienie płuc bliżej pacjentów w UE – EMA rekomenduje Jascayd (nerandomilast)

  • Bartosz Danel
  • 3 czerwca, 2026
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Historyczna decyzja EMA. Wegovy w tabletkach zatwierdzone

  • Bartosz Danel
  • 29 maja, 2026
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Przełom dla chorych na zespół PROS – EMA zatwierdza Vijoice

  • Bartosz Danel
  • 25 maja, 2026
Pęcherzowe oddzielanie się naskórka
Czytaj

Pęcherzowe oddzielanie się naskórka (EB) w Polsce

  • Fundacja EB Polska
  • 21 maja, 2026
neuroimmunologia
Czytaj

Neuroimmunologia zmienia neurologię

  • dr n. med. Małgorzata Klimczak-Filippowicz
  • 21 maja, 2026
epilepsja
Czytaj

Nowe leki na rzadkie zespoły padaczkowe

  • Prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak
  • 15 maja, 2026
Jak mądrze ubezpieczyć swoje serce
Czytaj

Jak mądrze ubezpieczyć swoje serce

  • Karolina Kołaszewska
  • 15 maja, 2026
Kliniczne i społeczne konsekwencje chorób układu krążenia
Czytaj

Kliniczne i społeczne konsekwencje chorób układu krążenia

  • Prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski
  • 15 maja, 2026

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

💙 2 czerwca – Europejski Dzień Miastenii Symbolem 💙 2 czerwca – Europejski Dzień MiasteniiSymbolem osób chorych na miastenię jest płatek śniegu. Nieprzypadkowo – tak jak nie ma dwóch identycznych płatków, tak nie ma dwóch identycznych przebiegów tej choroby. Każdy pacjent zmaga się z nią inaczej, w swoim własnym rytmie i z własnym ciężarem.Płatek śniegu to też symbol kruchości. Miastenia gravis to rzadka choroba, w której mięśnie męczą się szybciej, niż nakazuje wola – siły potrafią zniknąć w środku dnia, a uśmiech uwięznąć w połowie. To choroba zmienna, nieprzewidywalna i przez lata zbyt często niedostrzegana.Ale płatek śniegu nie jest tylko delikatny. Razem, w wielkiej liczbie, płatki potrafią zmienić cały krajobraz ❄️ Tak jak społeczność pacjentów, ekspertów i bliskich, która coraz głośniej upomina się o lepszy dostęp do nowoczesnego leczenia.A medycyna jest dziś w punkcie zwrotnym – innowacyjne terapie pozwalają pacjentom odzyskać to, co choroba próbowała zabrać: pracę, samodzielność, zwykłą codzienność 🌤️📖 Więcej o miastenii i jej leczeniu piszemy w ramach kampanii „Choroby przewlekłe" – eksperciozdrowiu.pl#EuropejskiDzieńMiastenii #MiasteniaGravis #ChorobyRzadkie
Dziś już nie pamiętam, jak smakuje całkowita wolno Dziś już nie pamiętam, jak smakuje całkowita wolność od ciężaru własnego ciała. Zapomniałam, jak to jest budzić się z zapasem sił 🔋, który nie kończy się po zawiązaniu sznurowadeł 👟. Moja codzienność stała się nieustanną matematyką sił: ile kroków mogę zrobić, zanim nogi staną się ciężkie jak z ołowiu? Czy starczy mi tchu, by dokończyć zdanie? Czy dzisiejszy uśmiech nie uwięźnie w połowie drogi, zmieniony w grymas bezwładu? To są pytania, które zadaje sobie każdego dnia 🗓️. Pytania, które nigdy nie powinny być codziennością żadnego człowieka.Ostatnie lata były czasem ⏳, w którym miastenia przestała być tylko uciążliwym towarzyszem. Stała się bezwzględnym dyktatorem. Moje ciało zamieniło się w zbuntowane królestwo ⚔️, które przestało słuchać poleceń umysłu 🧠. Ręce, które kiedyś unosiły się bez wysiłku, dziś tracą siły przy najprostszych czynnościach 🥀. Nogi, które niosły mnie przez życie, teraz potrafią odmówić posłuszeństwa po kilku krokach. Głos, który kiedyś był moją siłą, potrafi zgasnąć w połowie zdania 🔇.Standardowe leczenie 💊, na którym opierałam swoje bezpieczeństwo przez lata, zaczęło zawodzić 📉. Znalazłam się w zawieszeniu – między oddziałami szpitalnymi 🏥 a pobytami w domu 🏠. Żyłam od wlewu do wlewu, od plazmaferezy do plazmaferezy, od jednego kryzysu do kolejnego.Miastenia przyszła do mnie tak dawno temu 🕰️, że nie pamiętam już siebie sprzed choroby. Czasem próbuję – zamykam oczy i szukam w pamięci tamtej dziewczyny, która biegła po schodach 🏃‍♀️, śmiała się pełnym głosem, nie zastanawiała się, czy starczy jej sił na jutro. Ale ta dziewczyna jest jak zdjęcie sprzed lat 📸 – wyblakłe, nierzeczywiste, jakby należała do kogoś innego. Dziś budzę się nie z myślą „co zrobię?”, ale „czy dam radę?” 😔. Każdy dzień zaczyna się od negocjacji z własnym ciałem. Każdy ruch jest decyzją. Każdy oddech – wysiłkiem.To nie jest zwykłe zmęczenie. To jest zmęczenie, które wchodzi w kości, w myśli, w duszę. Zmęczenie, które odbiera godność.👩Renata Machaczek, Przedstawiciel Polskiego Stowarzyszenia Chorych na Miastenię Gravis „Gioconda”
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
„Nie każcie nam czekać, aż będziemy umierać, by mó „Nie każcie nam czekać, aż będziemy umierać, by móc żyć. Nie każcie nam udowadniać cierpienia" 💬 – te słowa Renaty Machaczek, reprezentantki Polskiego Stowarzyszenia Chorych na Miastenię Gravis „Gioconda", są głosem całej społeczności pacjentów z miastenią 💙 Zachęcamy do zapoznania się z materiałami przygotowanymi w ramach kampanii „Choroby przewlekłe" 📚Miastenia Gravis przez dekady była chorobą źle rozumianą i bagatelizowaną. Dziś krajobraz zmienia się diametralnie 🔄 Jak tłumaczy prof. James F. Howard Jr. z Uniwersytetu Karoliny Północnej – jeden z najwybitniejszych neurologów na świecie i wyjątkowy gość naszej kampanii: „W miastenii organizm błędnie rozpoznaje złącze nerwowo-mięśniowe jako coś obcego. Przypomina to przeszczep nerki – organizm natychmiast rozpoznaje, że nowy narząd do niego nie należy, i próbuje go odrzucić." Dziś, znając wroga, potrafimy z nim walczyć skuteczniej niż kiedykolwiek wcześniej 🔬.W ramach kampanii eksperci dzielą się wiedzą w kluczowych obszarach 👩‍⚕️👨‍⚕️
Prof. dr hab. n. med. Anna Kostera-Pruszczyk podkreśla, że innowacyjne leki biologiczne wielu pacjentom, dotychczas wymagającym licznych hospitalizacji, przywracają dobre funkcjonowanie, możliwość powrotu do pracy i samodzielnego życia 💪 Konieczne jest jednak pilne poszerzenie dostępu do tych terapii w Polsce.Anna Kośmider, reprezentantka Stowarzyszenie Miastenia Gravis - Face to Face, chorująca na ciężką postać lekoopornej miastenii, opisuje swoje zmagania z chorobą: „Prawie cały pierwszy rok od wystąpienia objawów byłam diagnozowana, a kolejne lata przeleżałam praktycznie w łóżku." 😔 Dziś, dzięki lekowi biologicznemu w ramach badania klinicznego, może cieszyć się codziennością 🌤️💙To jednak nie wszystko ✨ W ramach kampanii pochylamy się nad pacjentem w znacznie szerszym kontekście, poruszając tematy takie jak:
❤️ Choroby układu krążenia i ich konsekwencje kliniczne oraz społeczne
🩹 Pęcherzowe oddzielanie się naskórka (EB)
🧠 Rzadkie zespoły padaczkoweZachęcam do zapoznania się ze wszystkimi materiałami na stronie eksperciozdrowiu.pl 🌐Dziękujemy wszystkim Ekspertom oraz Partnerom, którzy wspierają kampanię 🙏💙Fot. Katarzyna Lasota
Limfocyty T to „żołnierze” układu odpornościowego Limfocyty T to „żołnierze” układu odpornościowego 🛡️. Istnieje co najmniej 10 miliardów, a prawdopodobnie nawet 10 bilionów różnych rodzajów tych komórek. Krążą po całym organizmie 🩸 z losowo generowanymi receptorami. Ich zadaniem jest poszukiwanie komórek zawierających wirusowe DNA 🧬 lub takich, które produkują białka, jakich nie powinno być. Rozpoznawanie odbywa się za pomocą cząsteczki zwanej receptorem antygenowym limfocytów T (TCR), która działa jak „stacyjka zapłonu” 🔑. Opublikowałem strukturę tego receptora w 1982 roku. Szybko jednak zdaliśmy sobie sprawę, że sam zapłon nie wystarczy. Okazało się, że istnieje jeszcze inna cząsteczka, CD28, o której pod koniec lat 80. wykazaliśmy, że działa jak „pedał gazu” 🚗. Komórki nowotworowe potrafią ukrywać się przed układem odpornościowym 🛡️, ponieważ nie wiedzą, jak nacisnąć na ten pedał.Jednak kiedy układ odpornościowy w końcu się uruchomi, musi zostać zatrzymany, aby komórki nie dzieliły się w nieskończoność ♾️ i nie zaszkodziły organizmowi. Wpadłem więc na pomysł 💡, by wstrzyknąć białko – przeciwciało, które zablokowałoby ten hamulec (cząsteczkę CTLA-4), pozwalając systemowi działać nieco dłużej ⏳, aby pozbyć się guza. Po kilku tygodniach przeciwciało to jest wydalane z moczem, organizm wraca do normy, a my mamy wygenerowane limfocyty T zdolne do trwałej walki z rakiem.Pojawia się tu bowiem fascynująca kwestia pamięci immunologicznej 🧠. Kiedy wygenerujesz odpowiednie komórki-zabójców ⚔️, niektóre z nich przekształcają się w długowieczne komórki, podobne do komórek macierzystych, które potrafią się przebudzić, jeśli rak kiedykolwiek spróbuje wrócić.👨‍⚕️Prof. James Allison, Kierownik Katedry Immunologii, Profesor Uniwersytecki ds. Badań nad Rakiem na wydziale im. Olgi Keith Wiess, Dyrektor Instytutu Badań nad Rakiem Parkera, Dyrektor Wykonawczy Platformy Immunoterapii oraz Dyrektor Instytutu Jamesa P. Allisona w MD Anderson Cancer Center. W 2018 roku zdobył Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny.Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl📷Fot: MD Anderson/ James P. Allison Institute
Potrójnie ujemny rak piersi (TNBC) 🎗️ charakteryzu Potrójnie ujemny rak piersi (TNBC) 🎗️ charakteryzuje się brakiem ekspresji receptorów estrogenowych, progesteronowych i nadmiernej ekspresji receptora HER2. Ponieważ obecność tych receptorów na komórkach nowotworowych ma decydujący wpływ na wybór sposobu leczenia choroby, w TNBC – z powodu ich braku – nie można zastosować hormonoterapii ani terapii celującej w receptor HER2.
Przez długie lata ⏳ w leczeniu chorych z tym nowotworem stosowano samodzielną chemioterapię 💉. Od pewnego czasu do intensywnej chemioterapii, w której wykorzystujemy wiele złożonych schematów leczenia, dołącza się immunoterapię. Jest ona obecnie refundowana w przypadku guzów o wielkości powyżej 2 cm 📏 i/lub przerzutów do węzłów chłonnych.O ile raka piersi HER2-dodatniego i hormonozależnego – nawet w postaci uogólnionej – potrafimy już leczyć jak chorobę przewlekłą 📆, o tyle w przypadku TNBC z przerzutami odległymi nadal pozostaje to wyzwaniem ⚠️. Niemniej, w ostatnich latach zarejestrowano kilka nowych terapii dla zaawansowanej postaci tego nowotworu. Przykładem takiego koniugatu przeciwciało–lek jest preparat ukierunkowany na receptor TROP2 🎯, obecnie dostępny w praktyce klinicznej, który stanowi istotny przełom terapeutyczny 🚀 w leczeniu tego trudnego podtypu raka piersi. Możemy również stosować immunoterapię w pierwszej linii leczenia (podstawą kwalifikacji jest tu obecność białka PD-L1 w komórkach raka). Jeśli zaś chora jest nosicielką mutacji BRCA, w leczeniu wykorzystuje się inhibitory PARP 💊.W potrójnie ujemnym raku piersi 🎗️ mamy więc kilka możliwości postępowania. W związku z tym, że linie leczenia często bywają krótkie ⏱️, to przy każdej progresji choroby staramy się wykorzystywać najbardziej skuteczne opcje terapeutyczne 💪. Warto wspomnieć, że wyodrębniamy też raki HER2-low, czyli z niską ekspresją receptora HER2. W leczeniu tych nowotworów, jak i w raku HER2+, także stosowany jest koniugat.👩‍⚕️Dr n. med. Katarzyna Pogoda, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy w WarszawieCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Żywienie 🍽️ pełni bardzo ważną rolę w trakcie tera Żywienie 🍽️ pełni bardzo ważną rolę w trakcie terapii onkologicznej, a składniki odżywcze 🥗 powinno się w maksymalnym stopniu dostarczać wraz z dietą. Jeśli nie jest to możliwe, można sięgnąć po żywność specjalnego przeznaczenia medycznego, która uzupełni dietę osoby chorej na nowotwór w potrzebne składniki. Czasem trzeba wesprzeć się suplementowaniem 💊 określonych substancji odżywczych – przykładami są witamina D ☀️ i kwasy omega-3 🐟.Witamina D występuje w pożywieniu w niewielkiej ilości; organizm pozyskuje ją głównie dzięki syntezie zachodzącej w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego 🌞. W naszej strefie klimatycznej 🌍 zaspokojenie zapotrzebowania organizmu na tę witaminę drogą naturalnej syntezy jest możliwe głównie od kwietnia do września i to pod warunkiem, że korzysta się z kąpieli słonecznych. Niestety, pacjenci onkologiczni mają najczęściej niskie stężenia witaminy D, a dodatkowo – w czasie leczenia muszą unikać kontaktu z promieniami słonecznymi 🚫.Kwasy omega-3 🐟 są mniej oczywistym składnikiem, którego niedobory w organizmie można podejrzewać. Jednak deficyty tych substancji się pojawiają, a u osób leczonych onkologicznie może to skutkować poważnymi konsekwencjami.Na szczególną uwagę pacjentów onkologicznych zasługują dwa kwasy omega-3: EPA (eikozapentaenowy) i DHA (dokozaheksaenowy). Są one obecne tylko w rybach 🐟 i algach 🌿, natomiast nie ma ich w oleju lnianym. Żeby pacjent onkologiczny mógł zaspokoić duże dzienne zapotrzebowanie organizmu na te substancje, musiałby zjadać każdego dnia pokaźne ilości ryb. To mało wykonalne, dlatego najczęściej zaleca się suplementowanie 💊 kwasów omega-3.👩‍⚕️Dr n. med. i n. o zdrowiu Maja Czerwińska, dietetyk kliniczny i psychodietetykCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}