Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0
elektrownia jądrowa a ryzyko raka

Elektrownie jądrowe a ryzyko raka. Nowe badanie z USA i co oznacza dla planów atomowych w Polsce

  • Bartosz Danel
  • 26 lutego, 2026
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda opublikowali w prestiżowym czasopiśmie naukowym Nature Communications szeroko zakrojone badanie, które wskazuje na związek między zamieszkiwaniem w pobliżu elektrowni jądrowych a wyższą śmiertelnością z powodu nowotworów w Stanach Zjednoczonych. W obliczu przygotowań do budowy pierwszych polskich reaktorów, wyniki te stanowią ważny głos w dyskusji o profilaktyce i monitorowaniu zdrowia publicznego.

Zrozumiałe jest, że wszelkie doniesienia o potencjalnym ryzyku onkologicznym mogą budzić niepokój, zwłaszcza w regionach typowanych pod budowę nowych inwestycji energetycznych. Warto jednak przeanalizować te dane z odpowiednią perspektywą naukową, medyczną oraz technologiczną, aby oddzielić fakty od mitów.

Co dokładnie odkryli badacze z Harvarda?

W opublikowanym pod koniec lutego 2026 roku badaniu (DOI: 10.1038/s41467-026-69285-4) zespół z Harvard T.H. Chan School of Public Health przeanalizował ogólnokrajowe dane ze Stanów Zjednoczonych dotyczące zapadalności i śmiertelności na nowotwory.

Kluczowe wnioski z badania:

  • Stwierdzono statystycznie istotną korelację między bliskością miejsca zamieszkania do elektrowni jądrowej a podwyższonym wskaźnikiem zgonów na nowotwory.
  • Osoby mieszkające w bezpośrednim sąsiedztwie tych obiektów wykazywały wyższe ryzyko w porównaniu do populacji mieszkającej w bezpiecznej odległości.

Ważne zastrzeżenie naukowe (ograniczenia badania): Sami autorzy badania wyraźnie podkreślają, że nie przeprowadzano bezpośrednich pomiarów promieniowania u poszczególnych pacjentów. Analiza opierała się wyłącznie na odległości geograficznej od elektrowni. Oznacza to, że badanie dowodzi współwystępowania zjawisk (korelacji), ale nie przesądza o bezpośrednim związku przyczynowo-skutkowym. Nie można na tej podstawie jednoznacznie stwierdzić, że to samo promieniowanie z elektrowni spowodowało wzrost śmiertelności – wpływ mogły mieć też inne czynniki środowiskowe lub społeczno-gospodarcze (tzw. zmienne zakłócające) w danych regionach.

Polski kontekst: Co amerykańskie dane oznaczają dla nas?

Polska jest w trakcie historycznej transformacji, przygotowując się do budowy pierwszych wielkoskalowych elektrowni jądrowych (m.in. na Pomorzu) oraz planując wdrażanie małych reaktorów modułowych (SMR). Jak amerykańskie dane mają się do polskiej rzeczywistości?

  1. Różnica w technologii: Większość z amerykańskich reaktorów, które uwzględniono w wieloletniej analizie, to konstrukcje starszych generacji budowane kilkadziesiąt lat temu. Polskie elektrownie będą opierać się na technologiach najnowszych generacji (III i III+), które charakteryzują się bezprecedensowymi systemami bezpieczeństwa i minimalnym, rygorystycznie kontrolowanym wpływem na otoczenie.
  2. Kluczowa rola monitoringu zdrowia: Raport z Harvarda to bardzo ważny sygnał dla polskich decydentów i służby zdrowia. Wskazuje on na konieczność stworzenia wokół planowanych elektrowni transparentnych systemów ciągłego monitorowania nie tylko tła promieniowania (co jest standardem), ale też lokalnych rejestrów onkologicznych, badających zdrowie mieszkańców na długo przed i w trakcie pracy reaktorów.
  3. Kontekst smogu: Oceniając ryzyko zdrowotne, naukowcy przypominają o szerszym obrazie. Z medycznego punktu widzenia, tradycyjna energetyka oparta na spalaniu węgla odpowiada każdego roku w Polsce za dziesiątki tysięcy przedwczesnych zgonów (z powodu smogu, pyłów zawieszonych PM2.5/PM10, nowotworów płuc i chorób krążenia). Energetyka jądrowa jest z tego punktu widzenia rozwiązaniem bezemisyjnym, radykalnie poprawiającym jakość powietrza.

Podsumowanie dla pacjenta i obywatela

Badanie z Nature Communications nie jest powodem do paniki, lecz dowodem na to, że zdrowie publiczne musi być traktowane priorytetowo przy każdej wielkiej inwestycji przemysłowej. Obawy mieszkańców Pomorza czy Wielkopolski są całkowicie uzasadnione – dlatego odpowiedzą państwa powinno być zapewnienie rygorystycznego nadzoru, obiektywnych badań medycznych i otwartej komunikacji opartej na dowodach, a nie jedynie na zapewnieniach inżynierów.


FAQ: Elektrownie jądrowe a ryzyko raka – Najczęstsze pytania pacjentów

1. Czy mieszkanie w pobliżu elektrowni jądrowej wywołuje raka?

Zrozumiałe jest, że perspektywa sąsiedztwa reaktora budzi niepokój. Jednak światowy konsensus naukowy i medyczny nie potwierdza, by samo prawidłowe funkcjonowanie elektrowni jądrowej bezpośrednio wywoływało nowotwory. Wspomniane badania z USA (analizujące temat elektrownie jądrowe a ryzyko raka) wskazują na wyższą śmiertelność w pobliżu takich obiektów, ale nie udowadniają, że przyczyną było promieniowanie. Na zdrowie populacji w badanych regionach mogły mieć wpływ inne czynniki, np. obecność zakładów chemicznych, uwarunkowania genetyczne, styl życia (palenie tytoniu) czy dieta.

2. Ile promieniowania emituje elektrownia jądrowa podczas normalnej pracy?

To jeden z największych mitów. Dawka promieniowania, jaką przyjmuje w ciągu całego roku osoba mieszkająca tuż obok nowoczesnej elektrowni jądrowej, jest mikroskopijna. Jest to ułamek dawki, którą wszyscy otrzymujemy z tzw. tła naturalnego (promieniowanie z kosmosu, gleby czy materiałów budowlanych). Dla porównania: podczas jednego rutynowego zdjęcia rentgenowskiego (RTG) zęba u dentysty lub podczas lotu samolotem na trasie Europa-USA przyjmujemy większą dawkę promieniowania niż przez rok mieszkania obok reaktora.

3. Czy reaktory planowane w Polsce są bezpieczne dla zdrowia?

Tak. Amerykańskie badania często obejmują elektrownie budowane w latach 70. i 80. XX wieku. Polskie plany zakładają budowę wyłącznie reaktorów najnowszych generacji (III i III+). Technologie te posiadają wielokrotne, zaawansowane systemy bezpieczeństwa (w tym pasywne, działające nawet bez prądu), które gwarantują, że środowisko i zdrowie mieszkańców są chronione na niespotykanym dotąd poziomie, a ewentualne emisje są rygorystycznie i stale monitorowane.

4. Co jest groźniejsze dla płuc: elektrownia węglowa czy jądrowa?

Z perspektywy onkologicznej i pulmonologicznej zdecydowanie groźniejsza jest elektrownia węglowa. Spalanie węgla wiąże się z emisją ton pyłów zawieszonych (PM2.5, PM10), rakotwórczego benzo(a)pirenu oraz… naturalnych izotopów promieniotwórczych, które ulatują z dymem do atmosfery. Smog to udowodniony czynnik wywołujący raka płuc, astmę i choroby serca. Elektrownia jądrowa jest z kolei całkowicie bezemisyjna – nie produkuje smogu i nie zanieczyszcza powietrza, którym oddychamy.

5. Jakie badania profilaktyczne warto wykonywać niezależnie od miejsca zamieszkania?

Temat elektrowni jądrowych a ryzyka raka często odwraca naszą uwagę od realnych zagrożeń. Niezależnie od tego, czy mieszkasz na Pomorzu, Śląsku czy w centrum Warszawy, podstawą ochrony przed rakiem jest regularna profilaktyka:

  • Badanie poziomu PSA i badanie urologiczne u mężczyzn.
  • Badania morfologiczne krwi (raz w roku),
  • RTG lub niskodawkowa tomografia płuc (zwłaszcza u palaczy),
  • Kolonoskopia (po 50. roku życia),
  • Mammografia / USG piersi oraz cytologia u kobiet,

Źródło: Nature Communications

Bartosz Danel
Elektrownie jądrowe a ryzyko raka. Nowe badanie z USA i co oznacza dla planów atomowych w Polsce
Redaktor portalu eksperciozdrowiu.pl
Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • onkologia
  • profilaktyka
Polecamy również
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Przełom dla chorych na zespół PROS – EMA zatwierdza Vijoice

  • Bartosz Danel
  • 25 maja, 2026
Pęcherzowe oddzielanie się naskórka
Czytaj

Pęcherzowe oddzielanie się naskórka (EB) w Polsce

  • Fundacja EB Polska
  • 21 maja, 2026
neuroimmunologia
Czytaj

Neuroimmunologia zmienia neurologię

  • dr n. med. Małgorzata Klimczak-Filippowicz
  • 21 maja, 2026
epilepsja
Czytaj

Nowe leki na rzadkie zespoły padaczkowe

  • Prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak
  • 15 maja, 2026
Jak mądrze ubezpieczyć swoje serce
Czytaj

Jak mądrze ubezpieczyć swoje serce

  • Karolina Kołaszewska
  • 15 maja, 2026
Kliniczne i społeczne konsekwencje chorób układu krążenia
Czytaj

Kliniczne i społeczne konsekwencje chorób układu krążenia

  • Prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski
  • 15 maja, 2026
Między oddechem a ciszą.
Czytaj

Między oddechem a ciszą.

  • Renata Machaczek
  • 15 maja, 2026
prof. James F. Howard Jr. - Prawdziwe oblicze miastenii
Czytaj

prof. James F. Howard Jr. – Prawdziwe oblicze miastenii

  • Bartosz Danel
  • 14 maja, 2026
Spis treści
  1. Co dokładnie odkryli badacze z Harvarda?
  2. Polski kontekst: Co amerykańskie dane oznaczają dla nas?
  3. Podsumowanie dla pacjenta i obywatela
  4. FAQ: Elektrownie jądrowe a ryzyko raka – Najczęstsze pytania pacjentów
    1. 1. Czy mieszkanie w pobliżu elektrowni jądrowej wywołuje raka?
    2. 2. Ile promieniowania emituje elektrownia jądrowa podczas normalnej pracy?
    3. 3. Czy reaktory planowane w Polsce są bezpieczne dla zdrowia?
    4. 4. Co jest groźniejsze dla płuc: elektrownia węglowa czy jądrowa?
    5. 5. Jakie badania profilaktyczne warto wykonywać niezależnie od miejsca zamieszkania?

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

„Nie każcie nam czekać, aż będziemy umierać, by mó „Nie każcie nam czekać, aż będziemy umierać, by móc żyć. Nie każcie nam udowadniać cierpienia" 💬 – te słowa Renaty Machaczek, reprezentantki Polskiego Stowarzyszenia Chorych na Miastenię Gravis „Gioconda", są głosem całej społeczności pacjentów z miastenią 💙 Zachęcamy do zapoznania się z materiałami przygotowanymi w ramach kampanii „Choroby przewlekłe" 📚Miastenia Gravis przez dekady była chorobą źle rozumianą i bagatelizowaną. Dziś krajobraz zmienia się diametralnie 🔄 Jak tłumaczy prof. James F. Howard Jr. z Uniwersytetu Karoliny Północnej – jeden z najwybitniejszych neurologów na świecie i wyjątkowy gość naszej kampanii: „W miastenii organizm błędnie rozpoznaje złącze nerwowo-mięśniowe jako coś obcego. Przypomina to przeszczep nerki – organizm natychmiast rozpoznaje, że nowy narząd do niego nie należy, i próbuje go odrzucić." Dziś, znając wroga, potrafimy z nim walczyć skuteczniej niż kiedykolwiek wcześniej 🔬.W ramach kampanii eksperci dzielą się wiedzą w kluczowych obszarach 👩‍⚕️👨‍⚕️
Prof. dr hab. n. med. Anna Kostera-Pruszczyk podkreśla, że innowacyjne leki biologiczne wielu pacjentom, dotychczas wymagającym licznych hospitalizacji, przywracają dobre funkcjonowanie, możliwość powrotu do pracy i samodzielnego życia 💪 Konieczne jest jednak pilne poszerzenie dostępu do tych terapii w Polsce.Anna Kośmider, reprezentantka Stowarzyszenie Miastenia Gravis - Face to Face, chorująca na ciężką postać lekoopornej miastenii, opisuje swoje zmagania z chorobą: „Prawie cały pierwszy rok od wystąpienia objawów byłam diagnozowana, a kolejne lata przeleżałam praktycznie w łóżku." 😔 Dziś, dzięki lekowi biologicznemu w ramach badania klinicznego, może cieszyć się codziennością 🌤️💙To jednak nie wszystko ✨ W ramach kampanii pochylamy się nad pacjentem w znacznie szerszym kontekście, poruszając tematy takie jak:
❤️ Choroby układu krążenia i ich konsekwencje kliniczne oraz społeczne
🩹 Pęcherzowe oddzielanie się naskórka (EB)
🧠 Rzadkie zespoły padaczkoweZachęcam do zapoznania się ze wszystkimi materiałami na stronie eksperciozdrowiu.pl 🌐Dziękujemy wszystkim Ekspertom oraz Partnerom, którzy wspierają kampanię 🙏💙Fot. Katarzyna Lasota
Limfocyty T to „żołnierze” układu odpornościowego Limfocyty T to „żołnierze” układu odpornościowego 🛡️. Istnieje co najmniej 10 miliardów, a prawdopodobnie nawet 10 bilionów różnych rodzajów tych komórek. Krążą po całym organizmie 🩸 z losowo generowanymi receptorami. Ich zadaniem jest poszukiwanie komórek zawierających wirusowe DNA 🧬 lub takich, które produkują białka, jakich nie powinno być. Rozpoznawanie odbywa się za pomocą cząsteczki zwanej receptorem antygenowym limfocytów T (TCR), która działa jak „stacyjka zapłonu” 🔑. Opublikowałem strukturę tego receptora w 1982 roku. Szybko jednak zdaliśmy sobie sprawę, że sam zapłon nie wystarczy. Okazało się, że istnieje jeszcze inna cząsteczka, CD28, o której pod koniec lat 80. wykazaliśmy, że działa jak „pedał gazu” 🚗. Komórki nowotworowe potrafią ukrywać się przed układem odpornościowym 🛡️, ponieważ nie wiedzą, jak nacisnąć na ten pedał.Jednak kiedy układ odpornościowy w końcu się uruchomi, musi zostać zatrzymany, aby komórki nie dzieliły się w nieskończoność ♾️ i nie zaszkodziły organizmowi. Wpadłem więc na pomysł 💡, by wstrzyknąć białko – przeciwciało, które zablokowałoby ten hamulec (cząsteczkę CTLA-4), pozwalając systemowi działać nieco dłużej ⏳, aby pozbyć się guza. Po kilku tygodniach przeciwciało to jest wydalane z moczem, organizm wraca do normy, a my mamy wygenerowane limfocyty T zdolne do trwałej walki z rakiem.Pojawia się tu bowiem fascynująca kwestia pamięci immunologicznej 🧠. Kiedy wygenerujesz odpowiednie komórki-zabójców ⚔️, niektóre z nich przekształcają się w długowieczne komórki, podobne do komórek macierzystych, które potrafią się przebudzić, jeśli rak kiedykolwiek spróbuje wrócić.👨‍⚕️Prof. James Allison, Kierownik Katedry Immunologii, Profesor Uniwersytecki ds. Badań nad Rakiem na wydziale im. Olgi Keith Wiess, Dyrektor Instytutu Badań nad Rakiem Parkera, Dyrektor Wykonawczy Platformy Immunoterapii oraz Dyrektor Instytutu Jamesa P. Allisona w MD Anderson Cancer Center. W 2018 roku zdobył Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny.Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl📷Fot: MD Anderson/ James P. Allison Institute
Potrójnie ujemny rak piersi (TNBC) 🎗️ charakteryzu Potrójnie ujemny rak piersi (TNBC) 🎗️ charakteryzuje się brakiem ekspresji receptorów estrogenowych, progesteronowych i nadmiernej ekspresji receptora HER2. Ponieważ obecność tych receptorów na komórkach nowotworowych ma decydujący wpływ na wybór sposobu leczenia choroby, w TNBC – z powodu ich braku – nie można zastosować hormonoterapii ani terapii celującej w receptor HER2.
Przez długie lata ⏳ w leczeniu chorych z tym nowotworem stosowano samodzielną chemioterapię 💉. Od pewnego czasu do intensywnej chemioterapii, w której wykorzystujemy wiele złożonych schematów leczenia, dołącza się immunoterapię. Jest ona obecnie refundowana w przypadku guzów o wielkości powyżej 2 cm 📏 i/lub przerzutów do węzłów chłonnych.O ile raka piersi HER2-dodatniego i hormonozależnego – nawet w postaci uogólnionej – potrafimy już leczyć jak chorobę przewlekłą 📆, o tyle w przypadku TNBC z przerzutami odległymi nadal pozostaje to wyzwaniem ⚠️. Niemniej, w ostatnich latach zarejestrowano kilka nowych terapii dla zaawansowanej postaci tego nowotworu. Przykładem takiego koniugatu przeciwciało–lek jest preparat ukierunkowany na receptor TROP2 🎯, obecnie dostępny w praktyce klinicznej, który stanowi istotny przełom terapeutyczny 🚀 w leczeniu tego trudnego podtypu raka piersi. Możemy również stosować immunoterapię w pierwszej linii leczenia (podstawą kwalifikacji jest tu obecność białka PD-L1 w komórkach raka). Jeśli zaś chora jest nosicielką mutacji BRCA, w leczeniu wykorzystuje się inhibitory PARP 💊.W potrójnie ujemnym raku piersi 🎗️ mamy więc kilka możliwości postępowania. W związku z tym, że linie leczenia często bywają krótkie ⏱️, to przy każdej progresji choroby staramy się wykorzystywać najbardziej skuteczne opcje terapeutyczne 💪. Warto wspomnieć, że wyodrębniamy też raki HER2-low, czyli z niską ekspresją receptora HER2. W leczeniu tych nowotworów, jak i w raku HER2+, także stosowany jest koniugat.👩‍⚕️Dr n. med. Katarzyna Pogoda, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy w WarszawieCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Żywienie 🍽️ pełni bardzo ważną rolę w trakcie tera Żywienie 🍽️ pełni bardzo ważną rolę w trakcie terapii onkologicznej, a składniki odżywcze 🥗 powinno się w maksymalnym stopniu dostarczać wraz z dietą. Jeśli nie jest to możliwe, można sięgnąć po żywność specjalnego przeznaczenia medycznego, która uzupełni dietę osoby chorej na nowotwór w potrzebne składniki. Czasem trzeba wesprzeć się suplementowaniem 💊 określonych substancji odżywczych – przykładami są witamina D ☀️ i kwasy omega-3 🐟.Witamina D występuje w pożywieniu w niewielkiej ilości; organizm pozyskuje ją głównie dzięki syntezie zachodzącej w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego 🌞. W naszej strefie klimatycznej 🌍 zaspokojenie zapotrzebowania organizmu na tę witaminę drogą naturalnej syntezy jest możliwe głównie od kwietnia do września i to pod warunkiem, że korzysta się z kąpieli słonecznych. Niestety, pacjenci onkologiczni mają najczęściej niskie stężenia witaminy D, a dodatkowo – w czasie leczenia muszą unikać kontaktu z promieniami słonecznymi 🚫.Kwasy omega-3 🐟 są mniej oczywistym składnikiem, którego niedobory w organizmie można podejrzewać. Jednak deficyty tych substancji się pojawiają, a u osób leczonych onkologicznie może to skutkować poważnymi konsekwencjami.Na szczególną uwagę pacjentów onkologicznych zasługują dwa kwasy omega-3: EPA (eikozapentaenowy) i DHA (dokozaheksaenowy). Są one obecne tylko w rybach 🐟 i algach 🌿, natomiast nie ma ich w oleju lnianym. Żeby pacjent onkologiczny mógł zaspokoić duże dzienne zapotrzebowanie organizmu na te substancje, musiałby zjadać każdego dnia pokaźne ilości ryb. To mało wykonalne, dlatego najczęściej zaleca się suplementowanie 💊 kwasów omega-3.👩‍⚕️Dr n. med. i n. o zdrowiu Maja Czerwińska, dietetyk kliniczny i psychodietetykCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
W raku prostaty terapie dobierane są pod sytuację W raku prostaty terapie dobierane są pod sytuację zdrowotną pacjenta i jego stan sprawności 🧑‍⚕️. Pacjenci mający pierwotnie guz tylko w obrębie gruczołu krokowego mogą być czasami pozostawieni w tzw. aktywnym nadzorze 👁️, czyli regularnej obserwacji, co jest możliwe w przypadku, gdy nowotwór ma niewielkie rozmiary i bardzo niską złośliwość, a stężenie PSA nie przekracza 10 ng/ml 📊. W większości przypadków, chorzy z rozpoznaniem raka prostaty zlokalizowanym w gruczole krokowym są kierowani do leczenia o założeniu radykalnym🏥(leczenie z zamiarem całkowitego wyleczenia) - chirurgicznego (prostatektomii – usunięcia prostaty) lub do radioterapii (napromienienie prostaty w celu zniszczenia guza). Jeżeli jednak u chorych doszło do rozprzestrzenienia choroby w organizmie (przerzuty odległe) ⚠️, wymagane jest wdrożenie leczenia systemowego (przewlekłe stosowanie leków o założeniu paliatywnym – bez możliwości wyleczenia) 💊. W takiej sytuacji najczęściej stosuje się nowoczesną hormonoterapię, chemioterapię bądź leczenie celowane.Pacjentów, którzy już pierwotnie mają chorobę uogólnioną, nie jesteśmy w stanie wyleczyć; terapia w takich przypadkach staje się trudniejsza. Przy podejrzeniu raka prostaty warto zatem zgłosić się do onkologa jak najszybciej ⏳ – im lepsza jest kondycja pacjenta, tym łatwiej i skuteczniej chorego się leczy 🩺.
W leczeniu raka prostaty mającego postać choroby przewlekłej z założenia wykorzystuje się wszystkie dostępne sposoby terapii 🔄, bo każda z nich stanowi element układanki terapeutycznej 🧩 dającej szansę na wieloletnie przeżycie pacjentów ❤️. Wspomniane już nowoczesne leczenie hormonalne i chemioterapia to obecnie najlepsze rozwiązania u pacjentów z pierwotnie uogólnioną chorobą, szczególnie tych, u których masa choroby jest duża.👨‍⚕️Prof. dr hab. n. med. Piotr Wysocki, Kierownik Kliniki Onkologii Uniwersytetu Jagiellońskiego-Collegium Medicum
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl#rakprostaty #onkologia #rak
Glejaki to pierwotne nowotwory ośrodkowego układu Glejaki to pierwotne nowotwory ośrodkowego układu nerwowego 🧠, wywodzące się z komórek podporowych tkanki nerwowej – gleju. To choroby rzadkie – w Polsce rozpoznaje się około 1,8 tysiąca przypadków rocznie 📊, co odpowiada światowej zapadalności na poziomie 5/100 000 mieszkańców/rok 🌍. Stanowią jedno z najtrudniejszych wyzwań dla współczesnej medycyny.W klasyfikacji histopatologicznej wymienia się trzy główne grupy glejaków, w zależności od tego, z których komórek gleju te nowotwory się wywodzą: gwiaździaki (astrocytoma), skąpodrzewiaki (oligodendroma), wyściółczaki (ependymoma). Dominujące są dwa pierwsze typy, a zwłaszcza gwiaździaki – do tej grupy należy najbardziej agresywny glejak wielopostaciowy, czyli glioblastoma.
Obowiązuje też klasyfikacja Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z 2021 roku 📅, dzieląca glejaki pod względem ich agresywności. Grupa G1 obejmuje postaci ograniczone, łagodne, rosnące powoli, które występują u pacjentów młodych i najmłodszych. U dorosłych glejaki klasyfikowane są pod względem agresywności do grup 2-4. Grupa G2 obejmuje glejaki rozlane (o niskiej złośliwości, naciekające), G3 – anaplastyczne, o średniej złośliwości, G4 – o największej złośliwości 🔴. Podtyp glejaka i stopień jego złośliwości określane są w oparciu o wyniki badań neuropatologicznego i genetycznego 🔬.Dla postawienia ostatecznego rozpoznania kluczowe znaczenie ma diagnostyka molekularna 🧪. Obowiązkowo w różnicowaniu glejaków oznacza się obecność mutacji enzymu dehydrogenazy izocytrynianowej (IDH), gdyż jej występowanie jest najistotniejszym czynnikiem określającym rokowanie i możliwość zastosowania konkretnego leczenia 🎯. Obecność mutacji (IDH-mutant) jest czynnikiem korzystnym, wiążącym się z lepszą odpowiedzią na leczenie 📈. Brak mutacji (typ dziki, IDH-wildtype) jest typowy dla najbardziej złośliwych form (G4).👨‍⚕️Dr hab. n. med. Tomasz Dziedzic, Neurochirurg, Warszawski Uniwersytet Medyczny
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}