Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

Radioterapia w Polsce

  • Bartosz Danel
  • 17 maja, 2021
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

premiera raportu „Radioterapia w Polsce w kontekście zmian systemowych – analiza
i rekomendacje”

– Raportem, który dziś prezentujemy, chcieliśmy wywołać temat, który od 2015 roku trochę zniknął z debaty publicznej. Prawda jest taka, że pod kątem dostępu do standardowej radioterapii zbliżamy się do średniej europejskiej, ale nadal wyzwaniem są białe plamy w innowacyjnej radioterapii. Pamiętajmy że technologie medyczne, oceniamy jako całość, to zarówno sprzęt, ale i infrastruktura, zasoby ludzkie, doświadczenie. Zależy nam na tym, aby system widział pacjenta, a nie same procedury, a te drugie, by premiowały koordynację, jakość, kompleksowość, wyniki leczenia oraz zmniejszenie powikłań. – podkreślił Szymon Chrostowski, prezes Fundacji Wygrajmy Zdrowie. – Potencjał radioterapii nadal nie jest w pełni wykorzystany, jest wiele obszarów, które dzięki odpowiedniej organizacji i aktualizacji przepisów, mogłoby znacznie sprawniej funkcjonować, a co najważniejsze służyć lepiej chorym na raka w Polsce. – dodał Chrostowski.

Optymalny dostęp do radioterapii, która jest jedną z podstawowych metod leczenia nowotworów, nadal pozostaje wyzwaniem. Ostatnie 10 lat przyniosło w Polsce znaczną poprawę w zakresie wyposażenia zakładów radioterapii w kraju, głównie za sprawą wsparcia rozwoju infrastruktury i wymiany przestarzałych aparatów przez Narodowy Program Zwalczania Chorób Nowotworowych. Nadal występują jednak pewne bariery organizacyjno-prawnych utrudniających wykorzystanie potencjału jaki niesie innowacyjna radioterapia w zakresie skutecznej terapii większości typów raka. Od kilku lat NPZCHN finansuje wyłącznie wymianę przestarzałego, standardowego sprzętu, co hamuje rozwój innowacyjnej radioterapii w Polsce, a dostęp do nowoczesnej technologii radiochirurgii stereotaktycznej i protonowej pozostaje niewielki. Według danych Krajowego Konsultanta ds. Radioterapii Onkologicznej za rok 2019 pomimo wzrastającej liczby pacjentów leczonych radioterapią w Polsce nadal odbiegamy o ok.10 punktów procentowych od Europy, gdzie z tej metody korzysta 75% wszystkich chorych na nowotwory złośliwe.[1] Europejskie Towarzystwo Radioterapii Onkologicznej (ESTRO) prognozuje natomiast, że zapotrzebowanie na radioterapię wzrośnie o 16% już do 2025 roku.[2] [3]

– W Polsce nadal mamy sytuację deficytu liczby aparatów do radioterapii w stosunku do tego czego byśmy oczekiwali, aby zapewnić pełny komfort leczenia. Ponadto kwestie takie jak systematyczny wzrost zachorowań na raka i starzenie się społeczeństwa powodują konieczność zwiększenia liczby aparatów w stosunku do obecnie posiadanych. – zaznaczył prof. dr hab. n. med. Piotr Milecki, Konsultant Województwa Wielkopolskiego ds. Radioterapii Onkologicznej.

Rozwój innowacyjnej radioterapii sprawia, że cały czas poszerzają się wskazania do jej stosowania w obszarze leczenia wielu rodzajów nowotworów (rak piersi, rak prostaty, rak wątroby, rak mózgu, rak płuca i in.). Około 40% pacjentów, którzy przeżyli 5 lat od rozpoznania nowotworu złośliwego, swoje życie zawdzięcza właśnie tej metodzie.[4]

– Innowacyjność noża cybernetycznego, który jest przykładem nowoczesnego robota do radiochirurgii, objawia się w możliwości dostarczania bardzo precyzyjnej dawki promieniowania do guza nowotworowego, która jest w stanie podążać za jego ruchem, np. przy oddechu pacjenta. Większość guzów ulega bowiem przemieszczeniu w czasie – w przypadku klasycznej radioterapii konieczne jest zwiększenie objętości obszaru napromieniania, a dzięki nożowi cybernetycznemu możliwe jest śledzenie guza w czasie rzeczywistym, a co za tym idzie, precyzyjne i bezpieczne dostarczenie wyższej dawki terapeutycznej bezpośrednio do guza. Innowacyjna radioterapia pozwala wejść w nowe obszary leczenia, w tym choroby metastatycznej, gdzie do niedawna radioterapia nie miała zastosowania, a teraz staje się standardem w leczeniu nowotworów prostaty, płuca, czy mózgu. – zaznaczył prof. Milecki.

Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski podkreślił, że choć nadal resort zdrowia widzi dużą potrzebę wymiany 10-letnich akceleratorów. – Już wkrótce będziemy zdecydowanie bliżej innowacji, trzeba podkreślić, że teraz w ramach NSO dysponujemy ponad 2-krotnie większym budżetem (400 mln. w tym i 500 mln w przyszłym roku), w tym znacznie więcej środków przeznaczonych na infrastrukturę. Poza Narodową Strategią Onkologiczną mamy jeszcze inne narzędzia interwencji, które mogą wspierać rozwój innowacyjnej radioterapii, takie jak: programy wieloletnie finansowane przez ministra zdrowia, fundusze unijne np. Program Operacyjna Infrastruktura i Środowisko, fundusz medyczny, ale także Krajowy Plan Odbudowy (ponad 20 mld zł. dedykowanych do części zdrowie). To ogromna pula środków, której wcześniej nie było.

– Nieoptymalny obecnie dostęp do leczenia radioterapią będziemy mogli także poprawić dzięki koordynacji opieki nad chorym na nowotwory w ramach Krajowej Sieci Onkologicznej. – zaznaczył wiceminister zdrowia. – Natomiast, jeżeli w ramach Krajowej Rady ds. Onkologii, dojdziemy do wniosku, że już w najbliższym roku, możemy przestawić się nieco bardziej na innowacje, to mogę zadeklarować, że będę oscylatorem tych zmian i przygotujemy uproszczoną strategię rozwoju innowacyjnych technik radioterapii, na krótszy okres, może na 3 lata. – dodał Gadomski.

Dr Andrzej Mądrala, wiceprezydent Pracodawców RP wyraził zadowolenie, że białe plamy w dostępie do radioterapii są coraz mniejsze, jednocześnie zwracając uwagę na to, aby system opieki zdrowotnej koncentrował się na pacjencie. – Pandemia ewidentnie pokazała jak ważna jest elastyczność systemu opieki zdrowotnej, zdolność reagowania i zapewnienie kompleksowej opieki pacjentom.

– Należy podkreślić, że leczenie z zastosowaniem noża cybernetycznego jest leczeniem nieinwazyjnym, nie wymagającym znieczulenia i realizowanym zaledwie w kilka dni. Z tego względu jest w mojej ocenie ustawione na podium metod terapeutycznych stosowanych w leczeniu np. raka stercza. Własne doświadczenia w pełni to potwierdzają, ponieważ dotychczas zastosowaliśmy takie leczenie u ponad 1000 chorych z rakiem stercza, a pierwsze zabiegi miały miejsce w 2013 roku. Wyniki leczenia dla pierwszej analizowanej grupy, która liczy 450 chorych wskazują na 96% kontrolę biochemiczną (brak wzrostu poziomu PSA) przy bardzo dobrej tolerancji leczenia. – poinformował profesor Milecki.

Co ważne pomimo wysokich kosztów technologii innowacyjnych, takich jak nóż cybernetyczny czy tomoterapia, ich optymalne wykorzystanie w praktyce przynosi systematyczne oszczędności w kosztach bezpośrednich i pośrednich, zarówno po stronie systemu i pacjenta. Pacjent nie musi wielokrotnie dojeżdżać na zabiegi, nie potrzebuje hospitalizacji, szybciej wraca do sprawności, pracy zawodowej i aktywności społecznej.

Zastosowanie nowoczesnych robotów do radiochirurgii obniża wielekosztów opieki, w tym bezpośrednich tj.: opieki i pobytu pacjenta w szpitalu m.in. poprzez mniejszą ilość powikłań (leczenie konwencjonalne powoduje powstanie przetok czy złamań), podawanych leków i wyrobów medycznych, ograniczenie długości opieki medycznej i ponownych hospitalizacji czy dodatkowych kosztów sali operacyjnej. Niesie ono także znaczne oszczędność w kosztach pośrednich, będących konsekwencją utraconej sprawności, pracy zawodowej, konieczności wypłaty zasiłków czy rent w przypadku nieefektywnego leczenia.

Deficyt i brak optymalnego rozmieszczenia i dostępności do nowoczesnej radioterapii widoczny jest w większości województw w kraju.

Jak wskazywał prof. dr hab. n. med. Paweł Kukołowicz, Konsultant krajowy ds. Fizyki Medycznej – Populacja naszego województwa (Mazowieckie) stanowi ponad 1 mln osób, a zachorowalność na nowotwory należy do jednych z wyższych w Polsce, dlatego należy kłaść nacisk na dostępność do wszystkich metod leczenia. Dostępność do radioterapii  standardowej jest dobra, natomiast nadal jest problem z zapewnieniem dostępności do bardziej zaawansowanych technologicznie sposobów napromieniania.

– Prawdą jest, że na terenie województwa lubuskiego nie mamy żadnego urządzenia dedykowanego do stosowania radiochirurgii typu CyberKnife czy tomoterapia. W przypadkach wymagających zastosowania tego typu leczenia (przede wszystkim niektóre guzy mózgu, malformacje naczyniowe czy nerwiaki w obrębie mózgowia) pacjentów przekierowujemy do leczenia w innych ośrodkach, wiąże się to jednak z długimi dojazdami, część chorych rezygnuje wówczas z takiego leczenia. Zdecydowanie lepiej dla mieszkańców lubuskiego byłoby, gdyby jedno takie urządzenie było na terenie województwa, w wiodącym ośrodku w Zielonej Górze. – mówiła dr n. med. Róża Późniak-Balicka, Konsultant Województwa Lubuskiego ds. Radioterapii Onkologicznej.

Dr n. med. Tomasz Filipowski, Konsultant Województwa Podlaskiego ds. Radioterapii Onkologicznej podkreślił – W sytuacji województwa podlaskiego uważam, że jeden, dobrze wyposażony ośrodek radioterapii onkologicznej w Białymstoku będzie wystarczający. Doposażenie naszego ośrodka w dodatkowy nóż cybernetyczny czy inny aparat hybrydowy z rezonansem magnetycznym byłoby ze wszech miar korzystne dla pacjentów.

Pacjenci podkreślają korzyści z innowacyjnego przede wszystkim dla samych chorych, którzy mają lepsze rokowania, wyższą jakość życia i szanse na wyleczenie, ale także dostrzegają korzyści płynące dla całej opieki zdrowotnej i gospodarki. – Jako przedstawiciele środowiska pacjentów, uważamy, że nakłady na innowacyjność zwiększające dostępność do wysokospecjalistycznych procedur radioterapii będą opłacalne dla systemu ochrony zdrowia. Nakłady na innowacyjność zmniejszą straty gospodarcze spowodowane absencją chorobową i trwałym wykluczeniem z rynku pracy. Straty gospodarcze spowodowane
wyłączeniem z aktywności zawodowej są kilkakrotnie wyższe od wydatków
bezpośrednich na leczenie.
– podkreśla Barbara Ulatowska, Prezes Stowarzyszenia Osób Leczonych Radioterapią.

W poniedziałek 10 maja 2021 r. odbyła się premiera raportu „Radioterapia w Polsce w kontekście zmian systemowych – analiza i rekomendacje”, który powstał z inicjatywy Fundacji Wygrajmy Zdrowie w partnerstwie Pracodawców RP oraz Stowarzyszenia Pacjentów Leczonych Radioterapią. W trakcie debaty eksperci, przedstawiciele ministerstwa zdrowia, AOTMiT i pacjenci omówili kluczowe wyzwania stojące przed poprawą skuteczności leczenia polskich pacjentów oraz rekomendacje zmian organizacyjnych i prawnych, które zapewnią poprawę dostępu do wysokiej jakości innowacyjnej radioterapii dla chorych w naszym kraju.

Kluczowe rekomendacje raportu:

  • Kontynuacja wymiany zużytej, standardowej aparatury terapeutycznej oraz
    doposażanie w dodatkowe urządzenia tych ośrodków, których potencjał
    gwarantuje ich optymalne wykorzystanie do roku 2022, zgodnie z zaleceniami
    Krajowego Konsultanta ds. Radioterapii Onkologicznej.
  • Stworzenie prawnych i organizacyjnych warunków do rozwoju oraz
    zwiększenia dostępności do innowacyjnej i nowoczesnej radioterapii
    w Polsce poprzez:

a) publiczne finansowanie innowacyjnych technologii leczenia
onkologicznego
– uwzględnienie wzrastających potrzeb w zakresie terapii
nowotworów w planach wykonawczych Narodowej Strategii Onkologicznej
oraz dodatkowych mechanizmach wsparcia inwestycji takich jak np.
fundusz medyczny.

b)   nowelizację aktów prawnych ograniczających możliwość rozwoju i
dostępności do innowacyjnej radioterapii
– w przeciągu ostatnich 10-15 lat
na rynku pojawiło się wiele innowacyjnych i przełomowych technologii
leczenia z obszaru radioterapii, które nie znajdują odzwierciedlenia w
kryteriach wyposażenia zakładów radioterapii w akceleratory,
czy warunkach ogłaszanych konkursów na doposażenie zakładów w ramach NSO.

  • Wyrównanie dostępności do innowacyjnej radioterapii dla wszystkich
    technologii medycznych
    , posiadających rekomendacje towarzystw
    międzynarodowych i AOTMiT.
  • Realizacja priorytetów i założeń Narodowej Strategii Onkologicznej
    bez dyskryminacji technologii innowacyjnych z umożliwieniem
    doposażenia, modernizacji sprzętu w technologie zalecane przez
    standardy międzynarodowe takie jak nóż cybernetyczny, tomoterapia, czy aparaty do radioterapii śródoperacyjnej.

W dyskusji nad rekomendacjami raportu „Radioterapia w Polsce w kontekście zmian systemowych” udział wzięli: Sławomir Gadomski – Wiceminister Zdrowia, prof. nadzw. dr n. med. Paweł Kukołowicz – Konsultant Krajowy ds. Fizyki Medycznej, prof. dr hab. n. med. Piotr Milecki – Konsultant Wojewódzki ds. Radioterapii Onkologicznej (Wielkopolska), dr n. med. Róża Poźniak-Balicka – Konsultant Wojewódzki ds. Radioterapii Onkologicznej (Lubuskie), dr n. med. Tomasz Filipowski – Konsultant Wojewódzki ds. Radioterapii Onkologicznej (Podlaskie), dr Andrzej Mądrala – Wiceprezydent Pracodawców RP, Dominik Dziurda -Dyrektor Wydziału Świadczeń Opieki Zdrowotnej AOTMiT, Barbara Ulatowska – Prezes Stowarzyszenia Pacjentów Leczonych Radioterapią, Szymon Chrostowski – Prezes Fundacji Wygrajmy Zdrowie.

Pełna treść raportu jest dostępna na stronie: www.wygrajmyzdrowie.pl

Więcej informacji udziela: Szymon Chrostowski
tel. 507 087 347
fundacja@wygrajmyzdrowie.pl


[1] Raport Krajowego Konsultanta w dziedzinie radioterapii onkologicznej na temat stanu radioterapii w Polsce na dzień 31.12.2019 r

[2] Expanding global access to radiotherapy, Atun R, Jaffray DA, Barton MB, et al. 2015, Lancet Oncol 16(10): 1153-86

[3] Radiotherapy – seizing the opportunity in cancer care, ESTRO, 2018

[4] Raport PTO „Dostępność do świadczeń z zakresu radioterapii w województwie mazowieckim – analizy i prognozy” 2015

Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • Cyberknife
  • onkologia
  • Radioterapia
Polecamy również
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Przełom dla chorych na zespół PROS – EMA zatwierdza Vijoice

  • Bartosz Danel
  • 25 maja, 2026
Pęcherzowe oddzielanie się naskórka
Czytaj

Pęcherzowe oddzielanie się naskórka (EB) w Polsce

  • Fundacja EB Polska
  • 21 maja, 2026
neuroimmunologia
Czytaj

Neuroimmunologia zmienia neurologię

  • dr n. med. Małgorzata Klimczak-Filippowicz
  • 21 maja, 2026
epilepsja
Czytaj

Nowe leki na rzadkie zespoły padaczkowe

  • Prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak
  • 15 maja, 2026
Jak mądrze ubezpieczyć swoje serce
Czytaj

Jak mądrze ubezpieczyć swoje serce

  • Karolina Kołaszewska
  • 15 maja, 2026
Kliniczne i społeczne konsekwencje chorób układu krążenia
Czytaj

Kliniczne i społeczne konsekwencje chorób układu krążenia

  • Prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski
  • 15 maja, 2026
Między oddechem a ciszą.
Czytaj

Między oddechem a ciszą.

  • Renata Machaczek
  • 15 maja, 2026
prof. James F. Howard Jr. - Prawdziwe oblicze miastenii
Czytaj

prof. James F. Howard Jr. – Prawdziwe oblicze miastenii

  • Bartosz Danel
  • 14 maja, 2026

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

„Nie każcie nam czekać, aż będziemy umierać, by mó „Nie każcie nam czekać, aż będziemy umierać, by móc żyć. Nie każcie nam udowadniać cierpienia" 💬 – te słowa Renaty Machaczek, reprezentantki Polskiego Stowarzyszenia Chorych na Miastenię Gravis „Gioconda", są głosem całej społeczności pacjentów z miastenią 💙 Zachęcamy do zapoznania się z materiałami przygotowanymi w ramach kampanii „Choroby przewlekłe" 📚Miastenia Gravis przez dekady była chorobą źle rozumianą i bagatelizowaną. Dziś krajobraz zmienia się diametralnie 🔄 Jak tłumaczy prof. James F. Howard Jr. z Uniwersytetu Karoliny Północnej – jeden z najwybitniejszych neurologów na świecie i wyjątkowy gość naszej kampanii: „W miastenii organizm błędnie rozpoznaje złącze nerwowo-mięśniowe jako coś obcego. Przypomina to przeszczep nerki – organizm natychmiast rozpoznaje, że nowy narząd do niego nie należy, i próbuje go odrzucić." Dziś, znając wroga, potrafimy z nim walczyć skuteczniej niż kiedykolwiek wcześniej 🔬.W ramach kampanii eksperci dzielą się wiedzą w kluczowych obszarach 👩‍⚕️👨‍⚕️
Prof. dr hab. n. med. Anna Kostera-Pruszczyk podkreśla, że innowacyjne leki biologiczne wielu pacjentom, dotychczas wymagającym licznych hospitalizacji, przywracają dobre funkcjonowanie, możliwość powrotu do pracy i samodzielnego życia 💪 Konieczne jest jednak pilne poszerzenie dostępu do tych terapii w Polsce.Anna Kośmider, reprezentantka Stowarzyszenie Miastenia Gravis - Face to Face, chorująca na ciężką postać lekoopornej miastenii, opisuje swoje zmagania z chorobą: „Prawie cały pierwszy rok od wystąpienia objawów byłam diagnozowana, a kolejne lata przeleżałam praktycznie w łóżku." 😔 Dziś, dzięki lekowi biologicznemu w ramach badania klinicznego, może cieszyć się codziennością 🌤️💙To jednak nie wszystko ✨ W ramach kampanii pochylamy się nad pacjentem w znacznie szerszym kontekście, poruszając tematy takie jak:
❤️ Choroby układu krążenia i ich konsekwencje kliniczne oraz społeczne
🩹 Pęcherzowe oddzielanie się naskórka (EB)
🧠 Rzadkie zespoły padaczkoweZachęcam do zapoznania się ze wszystkimi materiałami na stronie eksperciozdrowiu.pl 🌐Dziękujemy wszystkim Ekspertom oraz Partnerom, którzy wspierają kampanię 🙏💙Fot. Katarzyna Lasota
Limfocyty T to „żołnierze” układu odpornościowego Limfocyty T to „żołnierze” układu odpornościowego 🛡️. Istnieje co najmniej 10 miliardów, a prawdopodobnie nawet 10 bilionów różnych rodzajów tych komórek. Krążą po całym organizmie 🩸 z losowo generowanymi receptorami. Ich zadaniem jest poszukiwanie komórek zawierających wirusowe DNA 🧬 lub takich, które produkują białka, jakich nie powinno być. Rozpoznawanie odbywa się za pomocą cząsteczki zwanej receptorem antygenowym limfocytów T (TCR), która działa jak „stacyjka zapłonu” 🔑. Opublikowałem strukturę tego receptora w 1982 roku. Szybko jednak zdaliśmy sobie sprawę, że sam zapłon nie wystarczy. Okazało się, że istnieje jeszcze inna cząsteczka, CD28, o której pod koniec lat 80. wykazaliśmy, że działa jak „pedał gazu” 🚗. Komórki nowotworowe potrafią ukrywać się przed układem odpornościowym 🛡️, ponieważ nie wiedzą, jak nacisnąć na ten pedał.Jednak kiedy układ odpornościowy w końcu się uruchomi, musi zostać zatrzymany, aby komórki nie dzieliły się w nieskończoność ♾️ i nie zaszkodziły organizmowi. Wpadłem więc na pomysł 💡, by wstrzyknąć białko – przeciwciało, które zablokowałoby ten hamulec (cząsteczkę CTLA-4), pozwalając systemowi działać nieco dłużej ⏳, aby pozbyć się guza. Po kilku tygodniach przeciwciało to jest wydalane z moczem, organizm wraca do normy, a my mamy wygenerowane limfocyty T zdolne do trwałej walki z rakiem.Pojawia się tu bowiem fascynująca kwestia pamięci immunologicznej 🧠. Kiedy wygenerujesz odpowiednie komórki-zabójców ⚔️, niektóre z nich przekształcają się w długowieczne komórki, podobne do komórek macierzystych, które potrafią się przebudzić, jeśli rak kiedykolwiek spróbuje wrócić.👨‍⚕️Prof. James Allison, Kierownik Katedry Immunologii, Profesor Uniwersytecki ds. Badań nad Rakiem na wydziale im. Olgi Keith Wiess, Dyrektor Instytutu Badań nad Rakiem Parkera, Dyrektor Wykonawczy Platformy Immunoterapii oraz Dyrektor Instytutu Jamesa P. Allisona w MD Anderson Cancer Center. W 2018 roku zdobył Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny.Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl📷Fot: MD Anderson/ James P. Allison Institute
Potrójnie ujemny rak piersi (TNBC) 🎗️ charakteryzu Potrójnie ujemny rak piersi (TNBC) 🎗️ charakteryzuje się brakiem ekspresji receptorów estrogenowych, progesteronowych i nadmiernej ekspresji receptora HER2. Ponieważ obecność tych receptorów na komórkach nowotworowych ma decydujący wpływ na wybór sposobu leczenia choroby, w TNBC – z powodu ich braku – nie można zastosować hormonoterapii ani terapii celującej w receptor HER2.
Przez długie lata ⏳ w leczeniu chorych z tym nowotworem stosowano samodzielną chemioterapię 💉. Od pewnego czasu do intensywnej chemioterapii, w której wykorzystujemy wiele złożonych schematów leczenia, dołącza się immunoterapię. Jest ona obecnie refundowana w przypadku guzów o wielkości powyżej 2 cm 📏 i/lub przerzutów do węzłów chłonnych.O ile raka piersi HER2-dodatniego i hormonozależnego – nawet w postaci uogólnionej – potrafimy już leczyć jak chorobę przewlekłą 📆, o tyle w przypadku TNBC z przerzutami odległymi nadal pozostaje to wyzwaniem ⚠️. Niemniej, w ostatnich latach zarejestrowano kilka nowych terapii dla zaawansowanej postaci tego nowotworu. Przykładem takiego koniugatu przeciwciało–lek jest preparat ukierunkowany na receptor TROP2 🎯, obecnie dostępny w praktyce klinicznej, który stanowi istotny przełom terapeutyczny 🚀 w leczeniu tego trudnego podtypu raka piersi. Możemy również stosować immunoterapię w pierwszej linii leczenia (podstawą kwalifikacji jest tu obecność białka PD-L1 w komórkach raka). Jeśli zaś chora jest nosicielką mutacji BRCA, w leczeniu wykorzystuje się inhibitory PARP 💊.W potrójnie ujemnym raku piersi 🎗️ mamy więc kilka możliwości postępowania. W związku z tym, że linie leczenia często bywają krótkie ⏱️, to przy każdej progresji choroby staramy się wykorzystywać najbardziej skuteczne opcje terapeutyczne 💪. Warto wspomnieć, że wyodrębniamy też raki HER2-low, czyli z niską ekspresją receptora HER2. W leczeniu tych nowotworów, jak i w raku HER2+, także stosowany jest koniugat.👩‍⚕️Dr n. med. Katarzyna Pogoda, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy w WarszawieCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Żywienie 🍽️ pełni bardzo ważną rolę w trakcie tera Żywienie 🍽️ pełni bardzo ważną rolę w trakcie terapii onkologicznej, a składniki odżywcze 🥗 powinno się w maksymalnym stopniu dostarczać wraz z dietą. Jeśli nie jest to możliwe, można sięgnąć po żywność specjalnego przeznaczenia medycznego, która uzupełni dietę osoby chorej na nowotwór w potrzebne składniki. Czasem trzeba wesprzeć się suplementowaniem 💊 określonych substancji odżywczych – przykładami są witamina D ☀️ i kwasy omega-3 🐟.Witamina D występuje w pożywieniu w niewielkiej ilości; organizm pozyskuje ją głównie dzięki syntezie zachodzącej w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego 🌞. W naszej strefie klimatycznej 🌍 zaspokojenie zapotrzebowania organizmu na tę witaminę drogą naturalnej syntezy jest możliwe głównie od kwietnia do września i to pod warunkiem, że korzysta się z kąpieli słonecznych. Niestety, pacjenci onkologiczni mają najczęściej niskie stężenia witaminy D, a dodatkowo – w czasie leczenia muszą unikać kontaktu z promieniami słonecznymi 🚫.Kwasy omega-3 🐟 są mniej oczywistym składnikiem, którego niedobory w organizmie można podejrzewać. Jednak deficyty tych substancji się pojawiają, a u osób leczonych onkologicznie może to skutkować poważnymi konsekwencjami.Na szczególną uwagę pacjentów onkologicznych zasługują dwa kwasy omega-3: EPA (eikozapentaenowy) i DHA (dokozaheksaenowy). Są one obecne tylko w rybach 🐟 i algach 🌿, natomiast nie ma ich w oleju lnianym. Żeby pacjent onkologiczny mógł zaspokoić duże dzienne zapotrzebowanie organizmu na te substancje, musiałby zjadać każdego dnia pokaźne ilości ryb. To mało wykonalne, dlatego najczęściej zaleca się suplementowanie 💊 kwasów omega-3.👩‍⚕️Dr n. med. i n. o zdrowiu Maja Czerwińska, dietetyk kliniczny i psychodietetykCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
W raku prostaty terapie dobierane są pod sytuację W raku prostaty terapie dobierane są pod sytuację zdrowotną pacjenta i jego stan sprawności 🧑‍⚕️. Pacjenci mający pierwotnie guz tylko w obrębie gruczołu krokowego mogą być czasami pozostawieni w tzw. aktywnym nadzorze 👁️, czyli regularnej obserwacji, co jest możliwe w przypadku, gdy nowotwór ma niewielkie rozmiary i bardzo niską złośliwość, a stężenie PSA nie przekracza 10 ng/ml 📊. W większości przypadków, chorzy z rozpoznaniem raka prostaty zlokalizowanym w gruczole krokowym są kierowani do leczenia o założeniu radykalnym🏥(leczenie z zamiarem całkowitego wyleczenia) - chirurgicznego (prostatektomii – usunięcia prostaty) lub do radioterapii (napromienienie prostaty w celu zniszczenia guza). Jeżeli jednak u chorych doszło do rozprzestrzenienia choroby w organizmie (przerzuty odległe) ⚠️, wymagane jest wdrożenie leczenia systemowego (przewlekłe stosowanie leków o założeniu paliatywnym – bez możliwości wyleczenia) 💊. W takiej sytuacji najczęściej stosuje się nowoczesną hormonoterapię, chemioterapię bądź leczenie celowane.Pacjentów, którzy już pierwotnie mają chorobę uogólnioną, nie jesteśmy w stanie wyleczyć; terapia w takich przypadkach staje się trudniejsza. Przy podejrzeniu raka prostaty warto zatem zgłosić się do onkologa jak najszybciej ⏳ – im lepsza jest kondycja pacjenta, tym łatwiej i skuteczniej chorego się leczy 🩺.
W leczeniu raka prostaty mającego postać choroby przewlekłej z założenia wykorzystuje się wszystkie dostępne sposoby terapii 🔄, bo każda z nich stanowi element układanki terapeutycznej 🧩 dającej szansę na wieloletnie przeżycie pacjentów ❤️. Wspomniane już nowoczesne leczenie hormonalne i chemioterapia to obecnie najlepsze rozwiązania u pacjentów z pierwotnie uogólnioną chorobą, szczególnie tych, u których masa choroby jest duża.👨‍⚕️Prof. dr hab. n. med. Piotr Wysocki, Kierownik Kliniki Onkologii Uniwersytetu Jagiellońskiego-Collegium Medicum
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl#rakprostaty #onkologia #rak
Glejaki to pierwotne nowotwory ośrodkowego układu Glejaki to pierwotne nowotwory ośrodkowego układu nerwowego 🧠, wywodzące się z komórek podporowych tkanki nerwowej – gleju. To choroby rzadkie – w Polsce rozpoznaje się około 1,8 tysiąca przypadków rocznie 📊, co odpowiada światowej zapadalności na poziomie 5/100 000 mieszkańców/rok 🌍. Stanowią jedno z najtrudniejszych wyzwań dla współczesnej medycyny.W klasyfikacji histopatologicznej wymienia się trzy główne grupy glejaków, w zależności od tego, z których komórek gleju te nowotwory się wywodzą: gwiaździaki (astrocytoma), skąpodrzewiaki (oligodendroma), wyściółczaki (ependymoma). Dominujące są dwa pierwsze typy, a zwłaszcza gwiaździaki – do tej grupy należy najbardziej agresywny glejak wielopostaciowy, czyli glioblastoma.
Obowiązuje też klasyfikacja Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z 2021 roku 📅, dzieląca glejaki pod względem ich agresywności. Grupa G1 obejmuje postaci ograniczone, łagodne, rosnące powoli, które występują u pacjentów młodych i najmłodszych. U dorosłych glejaki klasyfikowane są pod względem agresywności do grup 2-4. Grupa G2 obejmuje glejaki rozlane (o niskiej złośliwości, naciekające), G3 – anaplastyczne, o średniej złośliwości, G4 – o największej złośliwości 🔴. Podtyp glejaka i stopień jego złośliwości określane są w oparciu o wyniki badań neuropatologicznego i genetycznego 🔬.Dla postawienia ostatecznego rozpoznania kluczowe znaczenie ma diagnostyka molekularna 🧪. Obowiązkowo w różnicowaniu glejaków oznacza się obecność mutacji enzymu dehydrogenazy izocytrynianowej (IDH), gdyż jej występowanie jest najistotniejszym czynnikiem określającym rokowanie i możliwość zastosowania konkretnego leczenia 🎯. Obecność mutacji (IDH-mutant) jest czynnikiem korzystnym, wiążącym się z lepszą odpowiedzią na leczenie 📈. Brak mutacji (typ dziki, IDH-wildtype) jest typowy dla najbardziej złośliwych form (G4).👨‍⚕️Dr hab. n. med. Tomasz Dziedzic, Neurochirurg, Warszawski Uniwersytet Medyczny
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}