Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

Onkologia: wyścig z czasem

  • Bartosz Danel
  • 24 lutego, 2021
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

Pamiętajmy, że wcześnie wykryty nowotwór daje bardzo duże szanse na wyleczenie. Korzystajmy z regularnych badań przesiewowych, nie lekceważmy niepokojących objawów. Jeśli razem i w odpowiednim momencie włączymy terapię to mamy duże szanse na wygraną.

Onkologia: wyścig z czasem
Dr hab. Adam Maciejczyk, Prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, Kierownik Kliniki Radioterapii Katedry Onkologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, Dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii

Nowotwory złośliwe są istotnym problemem zdrowotnym, społecznym i ekonomicznym naszych czasów. Zgodnie z Krajowym Rejestrem Nowotworów (KRN), w 2018 r. w Polsce odnotowano 167,5 tys. nowych zachorowań na nowotwory i 101,4 tys. zgonów z tego powodu. Liczba zachorowań będzie rosła ze względu na zmiany struktury wieku populacji (przybywa osób starszych, u których ryzyko zachorowania wzrasta z wiekiem). Kilka lat temu onkolodzy zaczęli posługiwać się zwrotem „onkologiczne tsunami”, żeby zobrazować prognozowany wzrost zachorowań na nowotwory w kolejnych latach. Przewidywano, że do 2025 r. nastąpi wzrost liczby zachorowań do blisko 190 tys. rocznie. Pandemia COVID-19 sparaliżowała cały system opieki zdrowotnej, co bez wątpienia odciśnie swoje piętno na pacjentach onkologicznych. Brytyjczycy szacują się, że nastąpi wzrost wykrywalność nowotworów w trzecim i czwartym stadium zaawansowania o 20-30%. U tych pacjentów leczenie będzie trudniejsze, a rokowanie dużo gorsze.

Pandemia pogłębiła wcześniejsze problemy opieki onkologicznej – przede wszystkim w zakresie finansowania świadczeń onkologicznych oraz organizacji diagnostyki i leczenia. Obecnie największym zmartwieniem onkologów jest fakt, że po wybuchu pandemii wiele osób z podejrzeniem choroby nowotworowej zniknęło z onkologicznego „radaru”. Kolejne fale zakażeń blokowały dostęp do podstawowych badań, utrudniając wykrywanie nowotworów we wczesnym stadium i uniemożliwiając onkologom szybką i skuteczną pomoc. Część pacjentów nie pojawiła się u onkologów w 2020 r. i spodziewamy się dużej fali zachorowań na nowotwory w 2021 r. Z danych z NFZ wynika, że w 2020 roku wystawiono ponad 17 tys. mniej kart DiLO niż w 2019 r. Tylko w styczniu wydano o ponad 3 tys. mniej kart niż w analogicznym okresie rok temu. Już teraz obserwujemy coraz większą liczbę pacjentów w trzecim i czwartym stadium zaawansowania. Niestety w większości będą to pacjenci kwalifikujący się do leczenia podtrzymującego a nie leczenia radykalnego, czyli z założeniem wyleczenia. Sytuacja ta dotyczy szczególnie pacjentów z rakiem płuca, wcześniej diagnozowanych przez szpitale płucne, a te w początkach pandemii skupiły się na pacjentach covidowych. Druga grupa pacjentów to pacjenci z rakiem jelita grubego. Wcześniej nowotwory te operowane były przez chirurgów rejonowych, a szpitale w rejonie „zatkały” się podczas pandemii. Pacjenci z nowotworami jelita grubego nie trafiali na czas na stół operacyjny. Zgłaszają się teraz do centrów onkologii z bardzo zaawansowaną chorobą. Leczenie tych pacjentów jest dużo bardziej kosztochłonne. Jeszcze przed pandemią onkologia borykała się z problemem niedofinansowania, teraz problemy finansowe szpitali zaczną się pogłębiać.

Pandemia wstrzymała również realizację badań przesiewowych. Z ostatnich danych publikowanych przez NFZ wynika, że na badania przesiewowe w kierunku raka piersi zgłosiło się w ostatnim okresie zaledwie ok. 33 proc. Przed pandemią na mammografię zgłaszało się średnio 55-60 proc. kobiet w wieku 50 – 69 lat. Z kolei cytologię w ostatnim okresie wykonało tylko ok. 14 proc. kobiet w wieku 25 – 59 (przed pandemią 30-40 proc.). Najgorsza sytuacja jest w przypadku kolonoskopii, gdzie jeszcze przed pandemią była bardzo niska zgłaszalność – w niektórych województwach nawet kilka proc. Jak najszybsze odblokowanie badań przesiewowych powinno być obecnie jednym z najważniejszych priorytetów.

Nowotwory nie mają lockdownu

Czas jest jednym z najważniejszych parametrów w onkologii – czas oczekiwania na pierwsza wizytę, czas oczekiwania na badania diagnostyczne, na wynik badań. Czas determinuje szansę pacjenta na wyleczenie z choroby nowotworowej. Dlatego to wszystko musi być koordynowane i monitorowane, żebyśmy wiedzieli, czy ścieżka pacjenta onkologicznego jest prawidłowa, czy pacjent jest odpowiednio prowadzony. W woj. dolnośląskim od dwóch lat prowadzimy pilotaż Krajowej Sieci Onkologicznej, który bardzo pomógł nam utrzymać opiekę onkologiczną po wybuchu pandemii. Nie mogliśmy zamknąć się na pacjentów – przecież nowotwory nie mają lockdownu.

Jak działa opieka w sieci onkologicznej? Przykładowy pacjent z podejrzeniem raka prostaty, który otrzymał skierowanie na badania: tomografię komputerową, rezonans magnetyczny, scyntygrafię kości. W momencie, w którym ma w ręku skierowanie, nie wie, co zrobić dalej. Musi iść do jednego okienka, do drugiego, zadzwonić pod kilka numerów, szukać pomocy na własną rękę, pytać znajomych. W pilotażu sieci onkologicznej pacjenci chwalą sobie rolę koordynatora opieki onkologicznej, która została rozszerzona i wzmocniona. Koordynator nie jest lekarzem, to osoba, która pomaga pacjentowi odnaleźć się w systemie, pomaga mu umówić się na te badania, zebrać wyniki w odpowiednim czasie, umawia pacjenta na kolejne wizyty u lekarza. Dzięki temu pacjent nie jest wrzucony na głęboką wodę, jest prowadzony za rękę, ma wsparcie i pomoc na każdym etapie opieki. Do dyspozycji pacjentów jest też infolinia onkologiczna, za pośrednictwem której pacjent może umówić się na wizytę i być w stałym kontakcie z placówką onkologiczną.

Obecnie bywa tak, że pacjent dostaje skierowanie na badanie dopiero po 3-4 tygodniach, a jeszcze kolejny miesiąc czeka na jego wynik. W onkologii to jest niedopuszczalne. Taka informacja po dwóch miesiącach jest dla onkologa bezużyteczna. To wszystko musi zamknięte w przedziale 2-3 tygodni, łącznie z opisem badania. I to się udało w pilotażu sieci onkologicznej, ponieważ Ci pacjenci są traktowani priorytetowo. W pilotażu monitorujemy m.in. czas realizacji pierwszej wizyty u onkologa, czas oczekiwania na badania i na wyniki badań. Od momentu, w którym zaczęliśmy to sprawdzać, czas oczekiwania znacząco się skrócił. Na badanie tomografii komputerowej i rezonans magnetyczny razem z opisem pacjent czeka do 3 tygodni. Pierwsza wizyta pacjenta u onkologa odbywa się do 7 dni.

Sami możemy uniknąć połowy zachorowań na nowotwory

Pamiętajmy, że również sami możemy dużo zrobić, aby uniknąć zachorowania na nowotwór. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) u około 80% nowotworów wywołanych jest przez czynniki zewnętrzne, w tym styl życia, a dzięki zmianie stylu życia można uniknąć zachorowań na około 40-50% nowotworów złośliwych. Palenie tytoniu, otyłość oraz towarzyszące jej zła dieta i brak ruchu, nadużywanie alkoholu oraz nadmierna ekspozycja na promieniowanie UV to jedne z głównych czynników ryzyka zachorowania na nowotwory.

Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • koronawirus
  • onkologia
  • pacjent
  • profilaktyka
Polecamy również
Pęcherzowe oddzielanie się naskórka
Czytaj

Pęcherzowe oddzielanie się naskórka (EB) w Polsce

  • Fundacja EB Polska
  • 21 maja, 2026
neuroimmunologia
Czytaj

Neuroimmunologia zmienia neurologię

  • dr n. med. Małgorzata Klimczak-Filippowicz
  • 21 maja, 2026
epilepsja
Czytaj

Nowe leki na rzadkie zespoły padaczkowe

  • Prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak
  • 15 maja, 2026
Jak mądrze ubezpieczyć swoje serce
Czytaj

Jak mądrze ubezpieczyć swoje serce

  • Karolina Kołaszewska
  • 15 maja, 2026
Kliniczne i społeczne konsekwencje chorób układu krążenia
Czytaj

Kliniczne i społeczne konsekwencje chorób układu krążenia

  • Prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski
  • 15 maja, 2026
Między oddechem a ciszą.
Czytaj

Między oddechem a ciszą.

  • Renata Machaczek
  • 15 maja, 2026
prof. James F. Howard Jr. - Prawdziwe oblicze miastenii
Czytaj

prof. James F. Howard Jr. – Prawdziwe oblicze miastenii

  • Bartosz Danel
  • 14 maja, 2026
Miastenia – test na wytrzymałość
Czytaj

Miastenia – test na wytrzymałość

  • Anna Kośmider
  • 14 maja, 2026
Spis treści
  1. Pamiętajmy, że wcześnie wykryty nowotwór daje bardzo duże szanse na wyleczenie. Korzystajmy z regularnych badań przesiewowych, nie lekceważmy niepokojących objawów. Jeśli razem i w odpowiednim momencie włączymy terapię to mamy duże szanse na wygraną.

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

Limfocyty T to „żołnierze” układu odpornościowego Limfocyty T to „żołnierze” układu odpornościowego 🛡️. Istnieje co najmniej 10 miliardów, a prawdopodobnie nawet 10 bilionów różnych rodzajów tych komórek. Krążą po całym organizmie 🩸 z losowo generowanymi receptorami. Ich zadaniem jest poszukiwanie komórek zawierających wirusowe DNA 🧬 lub takich, które produkują białka, jakich nie powinno być. Rozpoznawanie odbywa się za pomocą cząsteczki zwanej receptorem antygenowym limfocytów T (TCR), która działa jak „stacyjka zapłonu” 🔑. Opublikowałem strukturę tego receptora w 1982 roku. Szybko jednak zdaliśmy sobie sprawę, że sam zapłon nie wystarczy. Okazało się, że istnieje jeszcze inna cząsteczka, CD28, o której pod koniec lat 80. wykazaliśmy, że działa jak „pedał gazu” 🚗. Komórki nowotworowe potrafią ukrywać się przed układem odpornościowym 🛡️, ponieważ nie wiedzą, jak nacisnąć na ten pedał.Jednak kiedy układ odpornościowy w końcu się uruchomi, musi zostać zatrzymany, aby komórki nie dzieliły się w nieskończoność ♾️ i nie zaszkodziły organizmowi. Wpadłem więc na pomysł 💡, by wstrzyknąć białko – przeciwciało, które zablokowałoby ten hamulec (cząsteczkę CTLA-4), pozwalając systemowi działać nieco dłużej ⏳, aby pozbyć się guza. Po kilku tygodniach przeciwciało to jest wydalane z moczem, organizm wraca do normy, a my mamy wygenerowane limfocyty T zdolne do trwałej walki z rakiem.Pojawia się tu bowiem fascynująca kwestia pamięci immunologicznej 🧠. Kiedy wygenerujesz odpowiednie komórki-zabójców ⚔️, niektóre z nich przekształcają się w długowieczne komórki, podobne do komórek macierzystych, które potrafią się przebudzić, jeśli rak kiedykolwiek spróbuje wrócić.👨‍⚕️Prof. James Allison, Kierownik Katedry Immunologii, Profesor Uniwersytecki ds. Badań nad Rakiem na wydziale im. Olgi Keith Wiess, Dyrektor Instytutu Badań nad Rakiem Parkera, Dyrektor Wykonawczy Platformy Immunoterapii oraz Dyrektor Instytutu Jamesa P. Allisona w MD Anderson Cancer Center. W 2018 roku zdobył Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny.Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl📷Fot: MD Anderson/ James P. Allison Institute
Potrójnie ujemny rak piersi (TNBC) 🎗️ charakteryzu Potrójnie ujemny rak piersi (TNBC) 🎗️ charakteryzuje się brakiem ekspresji receptorów estrogenowych, progesteronowych i nadmiernej ekspresji receptora HER2. Ponieważ obecność tych receptorów na komórkach nowotworowych ma decydujący wpływ na wybór sposobu leczenia choroby, w TNBC – z powodu ich braku – nie można zastosować hormonoterapii ani terapii celującej w receptor HER2.
Przez długie lata ⏳ w leczeniu chorych z tym nowotworem stosowano samodzielną chemioterapię 💉. Od pewnego czasu do intensywnej chemioterapii, w której wykorzystujemy wiele złożonych schematów leczenia, dołącza się immunoterapię. Jest ona obecnie refundowana w przypadku guzów o wielkości powyżej 2 cm 📏 i/lub przerzutów do węzłów chłonnych.O ile raka piersi HER2-dodatniego i hormonozależnego – nawet w postaci uogólnionej – potrafimy już leczyć jak chorobę przewlekłą 📆, o tyle w przypadku TNBC z przerzutami odległymi nadal pozostaje to wyzwaniem ⚠️. Niemniej, w ostatnich latach zarejestrowano kilka nowych terapii dla zaawansowanej postaci tego nowotworu. Przykładem takiego koniugatu przeciwciało–lek jest preparat ukierunkowany na receptor TROP2 🎯, obecnie dostępny w praktyce klinicznej, który stanowi istotny przełom terapeutyczny 🚀 w leczeniu tego trudnego podtypu raka piersi. Możemy również stosować immunoterapię w pierwszej linii leczenia (podstawą kwalifikacji jest tu obecność białka PD-L1 w komórkach raka). Jeśli zaś chora jest nosicielką mutacji BRCA, w leczeniu wykorzystuje się inhibitory PARP 💊.W potrójnie ujemnym raku piersi 🎗️ mamy więc kilka możliwości postępowania. W związku z tym, że linie leczenia często bywają krótkie ⏱️, to przy każdej progresji choroby staramy się wykorzystywać najbardziej skuteczne opcje terapeutyczne 💪. Warto wspomnieć, że wyodrębniamy też raki HER2-low, czyli z niską ekspresją receptora HER2. W leczeniu tych nowotworów, jak i w raku HER2+, także stosowany jest koniugat.👩‍⚕️Dr n. med. Katarzyna Pogoda, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy w WarszawieCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Żywienie 🍽️ pełni bardzo ważną rolę w trakcie tera Żywienie 🍽️ pełni bardzo ważną rolę w trakcie terapii onkologicznej, a składniki odżywcze 🥗 powinno się w maksymalnym stopniu dostarczać wraz z dietą. Jeśli nie jest to możliwe, można sięgnąć po żywność specjalnego przeznaczenia medycznego, która uzupełni dietę osoby chorej na nowotwór w potrzebne składniki. Czasem trzeba wesprzeć się suplementowaniem 💊 określonych substancji odżywczych – przykładami są witamina D ☀️ i kwasy omega-3 🐟.Witamina D występuje w pożywieniu w niewielkiej ilości; organizm pozyskuje ją głównie dzięki syntezie zachodzącej w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego 🌞. W naszej strefie klimatycznej 🌍 zaspokojenie zapotrzebowania organizmu na tę witaminę drogą naturalnej syntezy jest możliwe głównie od kwietnia do września i to pod warunkiem, że korzysta się z kąpieli słonecznych. Niestety, pacjenci onkologiczni mają najczęściej niskie stężenia witaminy D, a dodatkowo – w czasie leczenia muszą unikać kontaktu z promieniami słonecznymi 🚫.Kwasy omega-3 🐟 są mniej oczywistym składnikiem, którego niedobory w organizmie można podejrzewać. Jednak deficyty tych substancji się pojawiają, a u osób leczonych onkologicznie może to skutkować poważnymi konsekwencjami.Na szczególną uwagę pacjentów onkologicznych zasługują dwa kwasy omega-3: EPA (eikozapentaenowy) i DHA (dokozaheksaenowy). Są one obecne tylko w rybach 🐟 i algach 🌿, natomiast nie ma ich w oleju lnianym. Żeby pacjent onkologiczny mógł zaspokoić duże dzienne zapotrzebowanie organizmu na te substancje, musiałby zjadać każdego dnia pokaźne ilości ryb. To mało wykonalne, dlatego najczęściej zaleca się suplementowanie 💊 kwasów omega-3.👩‍⚕️Dr n. med. i n. o zdrowiu Maja Czerwińska, dietetyk kliniczny i psychodietetykCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
W raku prostaty terapie dobierane są pod sytuację W raku prostaty terapie dobierane są pod sytuację zdrowotną pacjenta i jego stan sprawności 🧑‍⚕️. Pacjenci mający pierwotnie guz tylko w obrębie gruczołu krokowego mogą być czasami pozostawieni w tzw. aktywnym nadzorze 👁️, czyli regularnej obserwacji, co jest możliwe w przypadku, gdy nowotwór ma niewielkie rozmiary i bardzo niską złośliwość, a stężenie PSA nie przekracza 10 ng/ml 📊. W większości przypadków, chorzy z rozpoznaniem raka prostaty zlokalizowanym w gruczole krokowym są kierowani do leczenia o założeniu radykalnym🏥(leczenie z zamiarem całkowitego wyleczenia) - chirurgicznego (prostatektomii – usunięcia prostaty) lub do radioterapii (napromienienie prostaty w celu zniszczenia guza). Jeżeli jednak u chorych doszło do rozprzestrzenienia choroby w organizmie (przerzuty odległe) ⚠️, wymagane jest wdrożenie leczenia systemowego (przewlekłe stosowanie leków o założeniu paliatywnym – bez możliwości wyleczenia) 💊. W takiej sytuacji najczęściej stosuje się nowoczesną hormonoterapię, chemioterapię bądź leczenie celowane.Pacjentów, którzy już pierwotnie mają chorobę uogólnioną, nie jesteśmy w stanie wyleczyć; terapia w takich przypadkach staje się trudniejsza. Przy podejrzeniu raka prostaty warto zatem zgłosić się do onkologa jak najszybciej ⏳ – im lepsza jest kondycja pacjenta, tym łatwiej i skuteczniej chorego się leczy 🩺.
W leczeniu raka prostaty mającego postać choroby przewlekłej z założenia wykorzystuje się wszystkie dostępne sposoby terapii 🔄, bo każda z nich stanowi element układanki terapeutycznej 🧩 dającej szansę na wieloletnie przeżycie pacjentów ❤️. Wspomniane już nowoczesne leczenie hormonalne i chemioterapia to obecnie najlepsze rozwiązania u pacjentów z pierwotnie uogólnioną chorobą, szczególnie tych, u których masa choroby jest duża.👨‍⚕️Prof. dr hab. n. med. Piotr Wysocki, Kierownik Kliniki Onkologii Uniwersytetu Jagiellońskiego-Collegium Medicum
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl#rakprostaty #onkologia #rak
Glejaki to pierwotne nowotwory ośrodkowego układu Glejaki to pierwotne nowotwory ośrodkowego układu nerwowego 🧠, wywodzące się z komórek podporowych tkanki nerwowej – gleju. To choroby rzadkie – w Polsce rozpoznaje się około 1,8 tysiąca przypadków rocznie 📊, co odpowiada światowej zapadalności na poziomie 5/100 000 mieszkańców/rok 🌍. Stanowią jedno z najtrudniejszych wyzwań dla współczesnej medycyny.W klasyfikacji histopatologicznej wymienia się trzy główne grupy glejaków, w zależności od tego, z których komórek gleju te nowotwory się wywodzą: gwiaździaki (astrocytoma), skąpodrzewiaki (oligodendroma), wyściółczaki (ependymoma). Dominujące są dwa pierwsze typy, a zwłaszcza gwiaździaki – do tej grupy należy najbardziej agresywny glejak wielopostaciowy, czyli glioblastoma.
Obowiązuje też klasyfikacja Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z 2021 roku 📅, dzieląca glejaki pod względem ich agresywności. Grupa G1 obejmuje postaci ograniczone, łagodne, rosnące powoli, które występują u pacjentów młodych i najmłodszych. U dorosłych glejaki klasyfikowane są pod względem agresywności do grup 2-4. Grupa G2 obejmuje glejaki rozlane (o niskiej złośliwości, naciekające), G3 – anaplastyczne, o średniej złośliwości, G4 – o największej złośliwości 🔴. Podtyp glejaka i stopień jego złośliwości określane są w oparciu o wyniki badań neuropatologicznego i genetycznego 🔬.Dla postawienia ostatecznego rozpoznania kluczowe znaczenie ma diagnostyka molekularna 🧪. Obowiązkowo w różnicowaniu glejaków oznacza się obecność mutacji enzymu dehydrogenazy izocytrynianowej (IDH), gdyż jej występowanie jest najistotniejszym czynnikiem określającym rokowanie i możliwość zastosowania konkretnego leczenia 🎯. Obecność mutacji (IDH-mutant) jest czynnikiem korzystnym, wiążącym się z lepszą odpowiedzią na leczenie 📈. Brak mutacji (typ dziki, IDH-wildtype) jest typowy dla najbardziej złośliwych form (G4).👨‍⚕️Dr hab. n. med. Tomasz Dziedzic, Neurochirurg, Warszawski Uniwersytet Medyczny
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
W ciągu ostatniej dekady immunoterapia🛡️ przeszła W ciągu ostatniej dekady immunoterapia🛡️ przeszła drogę od leczenia wybranych, zaawansowanych nowotworów do szeroko stosowanego standardu terapeutycznego.  Po raz pierwszy spektakularne efekty immunoterapii zaobserwowano u chorych na czerniaki – były to długotrwałe odpowiedzi na leczenie, które pozwoliły uzyskać ponad 50% przeżycia 5-letnie w chorobie zaawansowanej/przerzutowej 📈, co wcześniej było nieosiągalne (przeżycia 5-letnie na poziomie 5%).Obecnie immunoterapia stanowi standard leczenia w wielu nowotworach🦞, takich jak rak płuca, czerniak, nowotwory skóry, rak nerki, rak pęcherza moczowego, nowotwory głowy i szyi, nowotwory ginekologiczne, a także w wybranych przypadkach raka piersi i nowotworów przewodu pokarmowego. Wprowadzenie tej metody leczenia istotnie poprawiło rokowanie chorych 📊.W wielu nowotworach obserwuje się znaczące wydłużenie przeżycia całkowitego ⏳. Szczególnie wyraźny przełom dotyczy raka płuca — obecnie 5-letnie przeżycia w stadium zaawansowanym przekraczają 30% 📈 w wybranych grupach pacjentów leczonych immunoterapią, co wcześniej było niemożliwe.Kluczowe znaczenie ma analiza biomarkerów 🔬, takich jak ekspresja PD-L1, niestabilność mikrosatelitarna (MSI/dMMR) czy obciążenie mutacyjne guza (TMB), które — choć mają różną siłę predykcyjną i zastosowanie kliniczne — pozwalają lepiej dobierać chorych do immunoterapii 🎯, zwiększając jej skuteczność 📈 oraz ograniczając leczenie u pacjentów o niskim prawdopodobieństwie odpowiedzi.👩‍⚕️Dr hab. n. med. Bożena Cybulska-Stopa, prof. PWr, Kierownik Katedry Onkologii i Hematologii Wydziału Medycznego Politechniki Wrocławskiej oraz Kierownik Centrum Onkologii Klinicznej i Translacyjnej Dolnośląskiego Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii, Członek Zarządu Głównego PTO, Przewodnicząca Sekcji Immunoonkologii PTOCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl#onkologia #immunoterapia #nowotwór #rak

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}