Zaostrzenia mogą wystąpić u każdej osoby chorującej na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP). To sytuacje, w których dochodzi do nasilenia objawów zwykle towarzyszących tej chorobie u konkretnego pacjenta, jak np. pogorszenie tolerancji wysiłku, większa duszność związana z wysiłkiem, nasilenie kaszlu, odkrztuszanie wydzieliny z dróg oddechowych. W okresie zaostrzenia choroba może też przebiegać bardziej dynamicznie niż zwykle.
Nie zawsze oczywiste sygnały ostrzegawcze
Czynniki, które zwiększają ryzyko zaostrzenia POChP, to głównie palenie papierosów, infekcja, nieprawidłowe przyjmowanie zaleconych leków bądź ich niestosowanie. Na zaostrzenia są szczególnie narażeni chorzy z mniejszą wiedzą na temat przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, którzy nie troszczą się o siebie odpowiednio (m.in. w zakresie właściwego przyjmowania leków zaleconych przez lekarza), a również pacjenci, który zmagają się dodatkowo z innym schorzeniem, na przykład chorobą serca czy nowotworem, ale również osoby w podeszłym wieku – POChP dotyczy często osób starszych, które niejednokrotnie mają współchorobowości. Ponieważ wystąpienie zaostrzenia POChP może być wynikiem współdziałania kilku czynników i może wystąpić w każdym wieku, może ono pojawić się także u osoby młodej.
Nasilenie zaostrzenia POChP może być różne – od łagodnego do ciężkiego. Pacjenci mogą wymagać hospitalizacji (co nazywamy zaostrzeniem ciężkim), ale najczęściej występują zaostrzenia łagodne lub umiarkowane. Zaostrzenia mogą być trudne do zidentyfikowania przez chorego (który może nawet nasilenie objawów bagatelizować), jak i – niestety – również przez lekarza, kiedy symptomy nie zostaną odpowiednio zaakcentowane przez pacjenta podczas wizyty. Im bardziej pacjent jest świadomy POChHP, tym łatwiej będzie komunikował nasilenie objawów, które później lekarz zidentyfikuje jako zaostrzenie. Podstawą jest edukacja – chorych z POChP (powinna być realizowana od momentu rozpoznania choroby), jak i lekarzy, bo w codziennej praktyce trudno rozpoznać granice między zaostrzeniem POChP a jedynie nasileniem pewnych objawów, które jeszcze zaostrzeniem nie są. Jeśli jednak u chorego z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc podczas sezonowej infekcji wystąpią nasilone duszności czy nasilenie kaszlu, mówimy już o zaostrzeniu choroby przewlekłej (tutaj – POChP).
Im więcej występuje symptomów zaostrzenia, im są one bardziej nasilone, tym większe jest ryzyko niewydolności oddychania, która może być stanem zagrożenia życia; dlatego dotknięty zaostrzeniem pacjent kwalifikowany jest do grupy zwiększonego ryzyka.
W porę rozpoznać zaostrzenie POChP
Chorych z rozpoznaną POChP powinien zaniepokoić nagle pojawiający się świszczący oddech, nasilony kaszel, a także ucisk w klatce piersiowej towarzyszący kaszlowi czy gorszej tolerancji wysiłku. Choć ucisk kojarzy się najczęściej z chorobami serca i zawałem, to może być dodatkowym objawem świadczącym o problemach z oddychaniem. Niepokoić powinny również większa niż zwykle duszność i zauważalnie większa niż dotychczas ilość odkrztuszanej wydzieliny. Przy zaostrzeniu wydzielina ta często bywa w kolorze żółtym lub zielonym, może mieć wygląd ropny – to bardzo istotny objaw. Uwagę powinna zwrócić też gorączka, która wprawdzie często towarzyszy infekcji, ale nie wolno jej lekceważyć w kontekście POChP. Warto wiedzieć, że nasilenie objawów towarzyszących sezonowej infekcji, takich jak kaszel, gorączka czy odkrztuszanie wydzieliny, nie świadczy o tym, że u kogoś rozwinęła się przewlekła obturacyjna choroba płuc, która ulega na dodatek zaostrzeniu.
Jeśli nasilone objawy trwają kilka dni bądź ulegają wzmocnieniu, nie należy zwlekać z wizytą u lekarza i zgłoszeniem obserwowanych objawów. Bagatelizowanie sygnałów zaostrzenia bądź niezgłoszenie się na czas do lekarza ma swoje konsekwencje. Dochodzi do narastania objawów w czasie i pojawia się zwiększona obturacja oskrzeli – stają się one coraz węższe, powietrze coraz trudniej dostaje się do płuc, gdzie zachodzi wymiana gazowa. Zaburzenie wymiany gazowej wiąże się z niewydolnością oddychania i niedotlenieniem organizmu, co poważnie zagraża zdrowiu i życiu. U pacjenta z zaostrzeniem POChP bardzo często nasilają się też objawy choroby towarzyszącej, co nakręca spiralę niebezpiecznych zależności i ich konsekwencji zdrowotnych. Ponadto osoba z nasileniem objawów chorobowych mniej się rusza i bardziej się oszczędza, a istotne ograniczenie aktywności fizycznej może powodować objawy ogólnoustrojowe związane m.in. z zanikami mięśniowymi.
Większość zaostrzeń w POChP nie wymaga hospitalizacji, jednak jeśli dojdzie do niewydolności oddychania, pacjent powinien trafić do szpitala. W większości przypadków chorzy wymagają jedynie leczenia ambulatoryjnego – podstawą są leki przeciwzapalne (steroidowe), stosowane ogólnoustrojowo przez kilka dni, w wybranych przypadkach wdrażany jest antybiotyk. Na czas zaostrzenia następuje też zmiana wziewnych leków rozszerzających oskrzela, które pacjent zwykle przyjmuje z inhalatorów, na leki stosowane w nebulizacji albo w specjalnych komorach inhalacyjnych, żeby pewniej i lepiej dotarły do dróg oddechowych.










