Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

Irena Santor – skąd czerpie energię i siłę ?

  • Bartosz Danel
  • 16 lutego, 2018
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

Niezwykle ciepła, pogodna i skromna. Od ponad 60 lat na scenie krajowej i światowej. Nieustająco koncertująca artystka, Irena Santor − diwa polskiej muzyki estradowej została jako jedyna odznaczona tytułem doctor honoris causa Akademii Muzycznej w Łodzi. W życiu przeszła wiele, w tym chorobę nowotworową piersi, dlatego gorąco namawia kobiety by wykonywały regularne badania. Według Pani Ireny, jesień życia powinniśmy spędzać aktywnie i do tego namawia wszystkich seniorów. Skąd czerpie siłę i energię?

Spotkanie z Panią Ireną i jej partnerem życiowym Zbigniewem Korpolewskim odbyło się w jednej z niewielkich warszawskich restauracji. Pan Zbi­gniew przysłuchuje się rozmowie, jednak aktyw­nie włącza się do dialogu, gdy pytam o badania onkologiczne…

Trudno znaleźć lukę w Pani kalendarzu. Do kiedy Pani grafik jest już zapełniony?

Grafik jest wypełniony do połowy przyszłego roku. Ale pracuję rzadko. Mam tyle lat, ile mam. Jestem coraz słabsza i nie wytrzymuję już dale­kich eskapad, a tak kiedyś się pracowało. Teraz jest jeden koncert. Jeśli odbywa się daleko, to śpię w hotelu i następnego dnia wracam.

Działania charytatywne, wystąpienia, recita­le, koncerty i wiele innych. Skąd czerpie Pani energię na te wszystkie aktywności? Pro­szę zdradzić receptę na tak świetną formę.

Starość nie może być bezczynna. Oczywiście nie wolno skakać wyżej niż się może, ale jeśli już człowiek dożywa pewnego wieku, to – o dziwo – może bardzo dużo. Jeżeli człowiek jest bez­czynny, to się starzeje, w dodatku robi się nie­przyjazny dla świata i dla ludzi. Jeśli człowiek jest czynny i ma coś do zrobienia, i ta praca daje po­twierdzenie, że ma rację, że w tym uczestniczy − wtedy można dożywać późnych lat. Cieszę się, że jestem zdrowym człowiekiem, wbrew temu, co mnie w życiu spotkało. Ale miałam szczęście, że te wszystkie rzeczy trudne były znalezione w za­rodku i udało się je wyleczyć. Jeśli Pani pyta o to czy ćwiczę , odpowiadam − nie. Nie lubiłam ćwi­czyć i nie będę. Ale zanim wstanę z łóżka, wycią­gam się, rozruszam ręce, nogi, stawy. Nie wstaję nim tego nie zrobię, bo wtedy kręci mi się w gło­wie. Nie chodzę też często na spacery i za to się biję w piersi. Ale mam za to zawód, który wyma­ga bym była o danej godzinie czynna i sprawna, moje gardło musi dobrze pracować. Powiedzia­łabym, że mam wielką dyscyplinę w sobie. I nie chcę się tej dyscypliny pozbyć. Dopóki pracuję, jest mi potrzebna. Muszę być zdyscyplinowana, żeby osiągnąć coś w zawodzie. Może dlatego tak długo pracuję. Gdybym rzuciła zawód, to nie miałabym motywacji by rano wstać. Muszę się ubrać, coś załatwić, pójść na zakupy, ugotować obiad – chociaż przyznaję – nie lubię, (śmiech). Człowiek w starszym wieku sam musi sobie na­rzucić pewne rzeczy – opiekuj się dziećmi, rób rzeczy potrzebne. Brzmi to jak slogan, ale tak jest! Jeżeli człowiek jest nieaktywny, to zasypia ciało i umysł. Siedzieć i narzekać na zły los… to nie dla mnie. Starzenie się to trudny temat.

Zawsze mówię, że mam szczęście do ludzi. Byli mi zawsze bardzo pomocni. Korzystałam z tej pomocy, z ich przyjaźni i serdeczności… wie Pani, zgubiłam myśl, niech Pani to napisze (śmiech). To, że jestem czynna zawodowo, wy­pływa z tego, że ludzie czasami przychodzą na mój koncert zobaczyć „czy ona jeszcze funkcjonuje, ona naprawdę jeszcze śpiewa na żywo?”. Jeżeli już wyjdą z koncertu usatysfakcjonowani i są szczęśliwi, że artystycznie im to coś dało, że to było dobre – to dla mnie radość. Starość jest bardzo trudna. Piekielnie trudna przez to, że człowiek tak łatwo wpada w niebyt. Łatwo daje się w niego zepchnąć. Czasami trzeba się w życiu podeprzeć łokciami. Niech mi nikt nie mówi, że ktoś jest niepotrzebny. Rodzina cza­sami nie chce słuchać osoby starszej… a to wtedy trzeba powiedzieć: „masz mnie teraz wysłuchać”. Dzisiaj młodzież nie da się do niczego zmusić. Ale skoro moje dzieci nie chcą mnie słuchać, to posłucha mnie kto inny – koleżanka, kolega. Trzeba szukać ludzi, nie mądrzyć się, że się wie najlepiej. Ja słucham uważnie młodzieży. Czy to są zawodowcy, czy są to kariery jednego błysku, czy mają coś intelektualnie do zaproponowa­nia..? Wtedy mogę się mądrzyć, bo mam na to uzasadnienie.

A czy ma Pani ulubionego artystę młodego pokolenia?

Nie wymienię konkretnego. Ale radością napawa mnie, że tyle utalentowanej i wykształconej mu­zycznie młodzieży chce pracować na estradzie. Droga Młodzieży, nie wierzcie, że pierwsza naj­lepsza albo najgorsza recenzja jest wyznaczni­kiem dla całej Waszej kariery. To, co osiągniecie zależeć będzie od Waszej solidnej, uporczywej pracy i dyscypliny zawodowej. Powtarzam do znudzenia. Praca, praca, praca i wiara w to, co robicie.

Jak zachęcić seniorów do większej aktywno­ści? Nie tylko tej fizycznej, ale też polegającej na tym żeby nie zamykali się w czterech ścia­nach. Czy miałaby Pani radę dla seniorów?

Czasy dla starości są ciężkie. Młodzież jest w obecnych czasach bardzo ekspansywna. Te­raz i już. A babcia i mama niech siedzą w domu i zamkną drzwi. Wskoczę na obiad i już mnie nie ma. Tutaj jest pole do dyspozycji. Nie dajcie się zwieść aż tak! Pomogę, zrobię, ale mam swoje zainteresowania, mam się z kim spotkać. Je­stem w domu do określonej godziny. Nie przy­szliście się spotkać, wasza sprawa – klucz pod słomianką! Chciałabym powiedzieć jeszcze o jednej rzeczy. Trzeba sobie pomagać i darzyć się wzajemnym szacunkiem. Podziwiam osoby niepełnosprawne, osoby, które przeszły w życiu trudne chwile, ale się nie poddały. Osoby te pra­cują na rzecz innych, biorą udział w dobroczyn­nych przedsięwzięciach, a najczęściej wykonują wspaniałą pracę co dnia, np. pomagają osobom starszym w domach czy wspomagają innych po­przez telefony zaufania. To wspaniałe!

O ile już znajdzie się wolny czas, jak się stara Pani go spędzać? Czy stara się Pani wypoczy­wać aktywnie?

Jak już wspominałam, na spacery nie chodzę i nie pichcę, ale chodzę do filharmonii, do opery. Ale to też uzupełnienie mojego zawodu. Muzy­ka ciągle jeszcze mnie rozwija. Umiem słuchać muzyki, wiem na czym polega dobre czy złe wy­konanie.

Występy przed publicznością przez tyle lat nie są rzeczą łatwą…

Pracuję na estradzie, w fachu, który jest ogólnie nieszanowany, a tzw. wielka sztuka tak podcho­dzi do tego, co nazywam estradą. Jeżeli w moim wieku dożyłam chwili na którą każdy czeka, to mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa i usa­tysfakcjonowana. To jakbym doczekała momen­tu, żeby polecieć na księżyc i wrócić. Jeżeli Aka­demia Muzyczna w Łodzi nagradza mnie takim tytułem (doctor honoris causa – przyp. red.), to największy wyróżnik – estrada jest sztuką! Nie mówię tego, żeby się chwalić. Warto pracować i czekać! Wielcy artyści mają np. swoje filharmo­nie, a my, muzycy siedzimy w swojej garderobie, o ile jest. Na estradzie wcale nie jest łatwo! Jeżeli w moim wieku artyści „poważni” doszli do tego, że jest coś w tym, co robię, może warto się temu przysłuchać. Może będziemy mogli uszczknąć dla siebie wiedzę lub umiejętności. Świat się zmienia, nic nie jest jak dawniej, wszystko jest w ciągłym ruchu. Moim kolegom mówię – pra­ca. A wtedy wszystkie doktoraty będą dla Was. Z uszanowaniem dla waszego zawodu. Nieza­leżnie co człowieka w życiu spotka, na estradzie bywa pod górkę. Bywa nad wyraz ciężko. Ale ja wierzę, że praca jest ozdrowieńcza!

Czy nie miała Pani ochoty powiedzieć sobie kiedyś: „Po co ja to wszystko robię? Może po­siedzę na kanapie i odpocznę…?”.

Tysiąc razy, oczywiście (śmiech). Umiem odpo­czywać i umiem być leniwa, ale nie może to być zasadą. Trzeba przyglądać się światu i jeśli się czegoś nie rozumie − dowiadywać. Bądź w środ­ku, nie daj się zepchnąć na margines po żadnym pozorem. Interesuj się! Jak już mówiłam, dla mnie praca ma moc ozdrowieńczą!

Namawia Pani kobiety do regularnych ba­dań piersi i nie tylko, sama też zmagała się z chorobą nowotworową. Jak Pani sądzi, dlaczego tak często kobiety nie badają się, zapominają, że zdrowie jest najważniej­sze? Niektóre mówią, że wolą nie wiedzieć…

To już głupota. Bezdenna głupota! Jak można nie chcieć wiedzieć?! Masz męża, dzieci, rodzinę, znajomych. Ciesz się, że jesteś na świecie! Życie się nie powtórzy! Proszę wręcz to wytłuścić. Ro­zumiem, że choroba się nagle rozlała, nie wiado­mo skąd jest i człowiek musi umrzeć… Wszyscy kiedyś musimy, ale starajmy się, by stało się to jak najpóźniej! Jeśli możemy zorientować się, że coś jest nie tak − trzeba się badać!

Zbigniew Korpolewski*: Wobec wszystkich obo­wiązków, istnieją terminy, które nigdy nie podle­gają dyskusji. To terminy wizyt w Centrum Onko­logii. To daty święte! W tym czasie nie ma żadnych występów i koncertów. Irena pilnuje również moich terminów wizyt lekarskich i badań. Żyję dzięki niej i dlatego, że to ona pilnuje tych spraw.

Jeszcze jedno… niech ręka boska broni, by cho­dzić do znachorów. Nie mam nic przeciwko me­dycynie ziołowej, sama z niej korzystam, chętnie piję herbatki ziołowe, ale jeżeli ktoś jest aż tak głupi, że szuka ratunku nie u lekarza, a u zna­chora − sam sobie ścieli swoje łoże. A na koniec mogę powiedzieć o wyświechtanym słowie − życzliwość. Wyświechtane, ale ważne. Codzien­ność jest trudna, ale nie trzeba się skarżyć na złą pogodę.

*Zbigniew Korpolewski jest reżyserem, artystą estradowym, aktorem i prezenterem przed­stawień rozrywkowych i muzycznych. Ukoń­czył też studia prawnicze. Prowadził m.in. koncerty The Rolling Stones i The Animals. Wraz z Jerzym Połomskim, Ireną Kwiatkow­ską i partnerką życiową Ireną Santor wystę­pował w Anglii, Australii, USA, Kanadzie. Wraz z Tadeuszem Rossem występował w Telewizji Polskiej w autorskim programie satyrycznym „Loża”. Był dyrektorem Teatru „Syrena”. Jest autorem tekstów satyrycznych dla Hanki Bie­lickiej i do kabaretów „Dudek”, „Egida”.

 

Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • aktywność
  • irena santor
  • seniorzy
  • zdrowie
Polecamy również
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Nowy lek na łuszczycę w formie tabletki: EMA rekomenduje pierwszy doustny lek blokujący IL-23 – Icotyde

  • Bartosz Danel
  • 29 lipca, 2026
Pacjenci z chorobami rzadkimi apelują: przywróćcie zapisy o krajowej sieci ośrodków eksperckich do projektu ustawy
Czytaj

Pacjenci z chorobami rzadkimi apelują: przywróćcie zapisy o krajowej sieci ośrodków eksperckich do projektu ustawy

  • Bartosz Danel
  • 24 lipca, 2026
omega 3
Czytaj

Omega-3 a choroba Alzheimera: olej rybny dotarł do mózgu, ale go nie ochronił [nowe badanie]

  • Bartosz Danel
  • 14 lipca, 2026
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Daraxonrasib – Nowy lek na raka trzustki: EMA przyspiesza ocenę

  • Bartosz Danel
  • 10 lipca, 2026
FDA,
Czytaj

Nowa terapia na GvHD: FDA zatwierdziła Tregzi – komórki dawcy chronią chorych na nowotwory krwi

  • Bartosz Danel
  • 1 lipca, 2026
Czerwiec miesiącem świadomości miastenii
Czytaj

Czerwiec miesiącem świadomości miastenii

  • Bartosz Danel
  • 26 czerwca, 2026
Hemofilia w Polsce: rok przełomu w leczeniu najmłodszych pacjentów
Czytaj

Hemofilia w Polsce: rok przełomu w leczeniu najmłodszych pacjentów

  • Paulina Szykuła-Woźniak
  • 22 czerwca, 2026
Nowotwór a ciąża – leczenie, płodność i nadzieja
Czytaj

Nowotwór a ciąża – leczenie, płodność i nadzieja

  • dr n. med. Elżbieta Wojciechowska-Lampka
  • 19 czerwca, 2026

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

W przewlekłej białaczce limfocytowej niemal nie wy W przewlekłej białaczce limfocytowej niemal nie wykorzystujemy chemioterapii w klasycznym wydaniu 💊. Stosowane są najnowszej generacji terapie celowane 🎯, których wybór mamy w Polsce bardzo dobry, nawet lepszy niż w większości krajów europejskich.Leczenie realizowane może być w dwóch strategiach – terapii ciągłej bądź ograniczonej w czasie – o czym chorzy są informowani przy planowaniu leczenia 📋. Terapia ciągła ma formę tabletek 💊 – pacjent zażywa je przewlekle aż do momentu wystąpienia progresji choroby bądź toksyczności; nie musi leżeć w szpitalu 🏥, a jedynie okresowo, ambulatoryjnie odbiera leki w celu kontynuacji terapii.Terapia ograniczona w czasie trwa 12-15 miesięcy 📆, a po jej zakończeniu, jeśli uda się uzyskać remisję choroby (co dzieje się w większości przypadków) ✅, pacjent zostaje „uwolniony” od konieczności dalszego leczenia, ale wymaga kontroli hematologicznej 🩺.Część osób z PBL jest przyzwyczajona do terapii ciągłej, gdyż z racji wieku bierze już leki na inną chorobę przewlekłą. Jednak z medycznego punktu widzenia lepiej unikać polipragmazji (wielolekowości) i interakcji lekowych; więc gdy jest to możliwe, lepiej zastosować terapię ograniczoną w czasie. Taka strategia zmniejsza też ryzyko powstania mutacji skutkujących opornością na leczenie, która może wystąpić u niektórych pacjentów w terapii ciągłej.Niedawne duże badanie grupy niemieckiej wykazało, że terapie ograniczone w czasie mają taką samą efektywność pod względem czasu do progresji choroby, jak terapie ciągłe. Zatem dzięki terapii ograniczonej w czasie pacjent nie tylko niczego nie traci, ale na dodatek zyskuje okresy wolności od leczenia i częstych wizyt u lekarzy. W remisji wizyty mniej też obciążają chorego i lekarza, bo skupione są jedynie na ocenie, czy remisja występuje, a nie na szacowaniu skuteczności i toksyczności ciągłego leczenia. Ułatwia to pracę lekarzom, usprawnia współpracę z chorymi i odciąża system opieki zdrowotnej🏥.👨‍⚕️Prof. dr hab. n. med. Tomasz Wróbel, Klinika Hematologii, Terapii Komórkowych i Chorób Wewnętrznych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we WrocławiuCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Niezależnie od pochodzenia ostrych białaczek ich o Niezależnie od pochodzenia ostrych białaczek ich obraz kliniczny jest podobny – rozwijają się szybko ⚡, a kluczowe objawy wynikają z wyparcia prawidłowych komórek krwiotwórczych w szpiku kostnym przez bardzo dynamicznie namnażający się klon komórek białaczkowych. Główne symptomy ostrych białaczek dotyczą niedokrwistości – pacjenci skarżą się na postępujące zmęczenie 🥱, obniżenie tolerancji wysiłku, osłabienie; czasem u osób starszych 👴👵 może dojść do zwiększonego nasilenia objawów choroby niedokrwiennej bądź niewydolności serca 🫀 bez uchwytnej przyczyny. Bardzo często chorzy mogą mieć też objawy infekcji 🤒, co jest odpowiedzią na zmniejszoną liczbę granulocytów – komórek odpornościowych 🛡️.Infekcje mogą przebiegać agresywnie albo nie poddawać się leczeniu pierwszego rzutu wdrożonemu przez lekarza POZ 👨‍⚕️ – pacjent często wraca do niego z powodu braku poprawy. Trzecia grupa objawów może wynikać ze zmniejszenia liczby płytek krwi 🩸 – są to początkowo krwawienia z nosa czy dziąseł, zwiększona skłonność do siniaczenia, ale z czasem mogą wystąpić zagrażające życiu krwotoki, np. z dróg rodnych czy przewodu pokarmowego. U chorych mogą pojawić się także symptomy przypominające wysypkę – punktowe, czerwone, drobne zmiany na skórze, które są typowymi objawami małopłytkowej skazy krwotocznej.Niestety, często oznaki ostrych białaczek nie są charakterystyczne i szczególnie w okresach infekcji jesienno-zimowych czy wiosennych bywają przeoczone lub bagatelizowane. Jeśli jednak w wywiadzie 📝 lekarz widzi cechy niedokrwistości: bladość pacjenta, brak tętna włośniczkowego, na paznokciach pojawiają się objawy skazy, już wówczas należy reagować i wykonać morfologię krwi obwodowej 🔬🩸, aby ocenić jej parametry.👩‍⚕️Prof. dr hab. n. med. Agnieszka Wierzbowska, Kierownik Pionu Hematologii i Oddziału Hematologii i Transplantologii i Chorób Wewnętrznych, Wojewódzkie Wielospecjalistyczne Centrum Onkologii i Traumatologii im. M. Kopernika w ŁodziCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Nowoczesne terapie są drogie. Ale ile kosztuje ich Nowoczesne terapie są drogie. Ale ile kosztuje ich brak? 💊Od 2017 roku w leczeniu miastenii trwa cicha rewolucja - pojawiły się leki celowane, które działają w ciągu tygodni, a nie miesięcy, i mają znacznie mniej skutków ubocznych. Problem? Dostęp. W wielu krajach pacjenci dostają je często dopiero, gdy choroba mocno się zaostrzy.Prof. James F. Howard Jr., jeden z najwybitniejszych na świecie znawców miastenii, zwraca uwagę na coś, o czym łatwo zapomnieć: prawdziwy koszt choroby to nie tylko cena leku. To utracona praca i samodzielność - w niektórych krajach nawet ponad połowa chorych nie pracuje - to bliscy rezygnujący z pracy, to też lata leczenia powikłań po standardowych terapiach.Pytanie nie brzmi więc tylko „czy stać nas na te leki", ale „ile kosztuje ich brak".Kolejny odcinek naszej serii o miastenii. Jeśli temat jest Ci bliski - udostępnij dalej. 💛#miastenia #MyastheniaGravis #MGAwarenessMonth #JamesHoward #dostępdoleczenia #chorobyrzadkie #neurologia #świadomość #pacjent
🩸 W hematologii dokonuje się bezprecedensowy przeł 🩸 W hematologii dokonuje się bezprecedensowy przełom – diagnozy, które jeszcze niedawno brzmiały jak wyrok, coraz częściej stają się chorobami przewlekłymi, możliwymi do kontrolowania przez lata 🔄Właśnie o tej zmianie opowiada nasza kampania „Hematologia – poznaj choroby krwi" 📚 Jej celem jest szeroka edukacja o nowotworach krwi i skazach krwotocznych.Jak podkreśla prof. dr hab. n. med. Krzysztof Giannopoulos👨‍⚕️, prezes Polskiego Towarzystwa Hematologicznego i Transfuzjologicznego, największym przełomem nie jest jedna technologia, ale zmiana całej filozofii leczenia 💡„Rozpoznanie choroby hematologicznej coraz rzadziej jest jednoznacznym wyrokiem, a coraz częściej początkiem dobrze zaplanowanej sekwencji leczenia."W kampanii eksperci dzielą się wiedzą w kluczowych obszarach
⏱️ Prof. dr hab. n. med. Agnieszka Wierzbowska👩‍⚕️ ostrzega, że ostrych białaczek nie wolno bagatelizować:
„Ostra białaczka postępuje bardzo szybko – objawy mogą nasilać się w ciągu 1–2 tygodni (…) trzeba reagować natychmiast."💙 Prof. dr hab. n. med. Tomasz Wróbel👨‍⚕️ o przewlekłej białaczce limfocytowej:
„Nie mamy obecnie leków, którymi możemy chorych wyleczyć, ale (…) dysponujemy terapiami, które umożliwiają bardzo skuteczną kontrolę choroby."To jednak nie wszystko ✨ W kampanii pochylamy się nad pacjentem znacznie szerzej, poruszając tematy takie jak:🧬 Terapie komórkowe i CAR-T – „żywy lek"
🩹 Skazy krwotoczne u kobiet
👶 Krew pępowinowa i jej potencjał
🤰 Nowotwór a ciąża
🤝 Potrzeby polskich pacjentów📖 Zachęcamy do zapoznania się ze wszystkimi materiałami na stronie eksperciozdrowiu.pl
Dziękujemy wszystkim Ekspertom oraz Partnerom, którzy wspierają kampanię 🙏💙
Ukryta cena leczenia miastenii 💊 Wyjaśnia ją prof Ukryta cena leczenia miastenii 💊Wyjaśnia ją prof. James F. Howard Jr. — jeden z najwybitniejszych na świecie znawców miastenii, neurolog z Uniwersytetu Karoliny Północnej.Sterydy potrafią szybko postawić pacjenta na nogi — działają w ciągu tygodni, podczas gdy klasyczne leki immunosupresyjne potrzebują miesięcy. Ale mają swoją cenę: przyrost masy ciała, nadciśnienie, cukrzyca, zmiany nastroju. I właśnie ta cena bywa niewidoczna na pierwszy rzut oka. W jednym z badań ponad 85% pacjentów przyjmujących sterydy bardzo źle oceniało ich skutki uboczne — a zmianę pierwsi zauważają zwykle bliscy.#miastenia #miasteniagravis #MyastheniaGravis #MGAwarenessMonth #JamesHoward #sterydy #skutkiuboczne #jakośćżycia #chorobyrzadkie #chorobaautoimmunologiczna #neurologia #świadomość
Nerw jest zdrowy. Mięsień jest zdrowy. To dlaczego Nerw jest zdrowy. Mięsień jest zdrowy. To dlaczego ciało odmawia posłuszeństwa? 🧠⚡Wyjaśnia to prof. James F. Howard Jr. — jeden z najwybitniejszych na świecie znawców miastenii, neurolog z Uniwersytetu Karoliny Północnej.W miastenii zaburzona zostaje „komunikacja" między nerwem a mięśniem — układ odpornościowy atakuje własne połączenie nerwowo-mięśniowe. Często zaczyna się od opadającej powieki czy podwójnego widzenia i bywa mylone ze zwykłym zmęczeniem. Jeśli rozpoznajesz u siebie te objawy, skonsultuj się z lekarzem. A jeśli znasz kogoś, kogo to dotyczy — udostępnij dalej. 💛#miastenia #miasteniagravis #MyastheniaGravis #MGAwarenessMonth #chorobyrzadkie #neurologia #świadomość #zdrowie

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}