Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

Droga do nowych terapii

  • Bartosz Danel
  • 5 kwietnia, 2020
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

Badania kliniczne są jednym z etapów w drodze powstawania nowego leku. Cykl badawczy trwa wiele lat, zaczyna się od wynalezienia cząsteczki, a kończy na rejestracji nowego leku. Badania kliniczne są ostatnim, najważniejszym etapem tego cyklu.

Wokół badań klinicznych narosło wiele mitów. Jaka jest świadomość polskiego społeczeń­stwa na ich temat?

Droga do nowych terapii
Lek. Łukasz Więch, Specjalista Zdrowia Publicznego, Badacz – Synexus, Wykładowca – Akademia Leona Koźmińskiego

W mojej ocenie przez bardzo długi czas świado­mość społeczeństwa na temat badań klinicznych była mierna, dlatego narosło wokół nich wiele mi­tów, np. to, że ludzie są królikami doświadczal­nymi, że nie mają świadomości o uczestnictwie w badaniu czy są zmuszani do udziału. Fakty są takie, że królikiem doświadczalnym nie możemy nazwać człowieka, który całkowicie świadomie i dobrowolnie bierze udział w tym przedsięwzię­ciu. Należy pamiętać, że ludzie nie są przedmio­tem badania ale podmiotem, partnerem w bada­niu nowej terapii. Obecnie z roku na rok poziom świadomości społeczeństwa na temat badań klinicznych w mojej ocenie wzrasta. Przestały być one tematem tabu, pisze się o nich w gazetach, rozmawia na ten temat w telewizji. Uruchomiono też portal https://pacjentwbadaniach.pl, a tak­że stworzono Agencję Badań Medycznych, któ­ra jako instytucja publiczna bardzo często jest obecna w mediach i zapewnia opinii publicznej dostęp do rzetelnej wiedzy. Wszystko to przyczy­nia się do wzrostu świadomości społeczeństwa w tym temacie.

Dookoła badań klinicznych na przestrzeni lat skupiło się też bardzo wiele negatywnych emocji związanych z niewiedzą i obawami; tymczasem w prowadzeniu tego procesu, w ciężkiej pracy badawczej wykonywanej przez liczne i bardzo zaangażowane zespoły nie ma w ogóle emocji, są i liczą się tylko fakty. Liczne procedury za­pewniające bezpieczeństwo uczestnika badania i jakość pozyskiwanych danych pozwolą na to, by w przyszłości zarejestrować dany lek.

Chyba najpoważniejszym zarzutem w stosun­ku do badań klinicznych jest ich bezpieczeń­stwo. Czy możemy stwierdzić, że badania kli­niczne są bezpieczne dla pacjenta?

Trzeba rozdzielić dwa pojęcia: ryzyko i bezpie­czeństwo. Przyjmowanie jakiegokolwiek zareje­strowanego leku wiąże się z ryzykiem wystąpie­nia działań niepożądanych; takie samo ryzyko występuje w przypadku badań klinicznych. Na­tomiast bezpieczeństwo można zmierzyć na podstawie tego, w jaki sposób zapewniono je w związku z istniejącym ryzykiem. Podstawo­we zasady badań prowadzonych z udziałem ludzi opisane w dokumencie dobrej praktyki kli­nicznej (Good Clinical Practice) zapewniają, że bezpieczeństwo uczestnika jest absolutnie na 1 miejscu, niezależnie od korzyści płynących z danego badania. Człowiek decydujący się na udział w badaniu jest ważniejszy od najbardziej rewolucyjnego leku, który w wyniku tego bada­nia można byłoby zarejestrować. Dlatego też, jeżeli ryzyko dla jego zdrowia będzie zbyt duże, to nikt takiego badania nie przeprowadzi.

A czy da się oszacować to ryzyko, jakie pono­szą pacjenci biorący udział w badaniu?

Oczywiście, ryzyko to jest szacowane i opisy­wane szczegółowo w każdym protokole badania klinicznego. Pacjent, który dowiaduje się o moż­liwości wzięcia udziału w badaniu klinicznym widzi tą informację w pisemnym opisie badania, a także formularzu świadomej zgody.

Jednym z etapów badań klinicznych jest rozmo­wa potencjalnego uczestnika z lekarzem ma­jąca na celu wyjaśnienie wszelkich wątpliwości a także poruszenie tematu ryzyka, które wiąże się z udziałem w danym badaniu. Możemy to ryzyko ocenić, ponieważ dane cząsteczki zosta­ły już wcześniej przebadane w laboratorium, na hodowlach komórkowych i z udziałem zwierząt. Stworzono modele opisujące prawdopodobne przyszłe skutki przyjęcia substancji przez czło­wieka. Warto podkreślić, że lista opisująca ryzyko płynące z danego badania jest bardzo podobna i powstaje na takiej samej zasadzie, jak lista działań niepożądanych opisanych w ulotce leku z apteki. Różnica polega na tym, że w przypadku badania klinicznego, zarówno poprzez przeczy­tanie formularza jak i kontakt z lekarzem pacjent ma czas na świadome przyjęcie tego ryzyka. W przypadku leków przepisywanych przez leka­rza zgoda ta jest w zasadzie domniemana – nikt nie czyta i nie wyjaśnia nam tych ulotek.

Czy pacjent po spełnieniu odpowiednich kry­teriów może samodzielnie zgłosić się na bada­nie, czy wymagane jest skierowanie od lekarza prowadzącego?

Nie potrzeba żadnych skierowań a także nie ma formalnych limitów do udziału w badaniu kli­nicznym. To również jest jeden z mitów. Pacjent, który chce wziąć udział w danym badaniu, zna swoją historię choroby i wie jakie leki przyjmu­je. Wystarczy więc zgłosić się do odpowiednie­go ośrodka i dowiedzieć, czy kwalifikuje się do badania. Po podpisaniu zgody, kolejnym etapem jest weryfikacja kryteriów włączenia i wyklucze­nia do danego protokołu. Kwalifikacja odbywa się na podstawie danego protokołu i decyzji pa­cjenta konsultowanej z lekarzem, a nie na pod­stawie jakichkolwiek skierowań.

Co kieruje pacjentami zgłaszającymi się na ba­dania?

Motywacje do udziału w badaniu są różne. Naj­częściej jest to choroba, której leczenie nie jest dla pacjenta satysfakcjonujące – szuka więc nowych rozwiązań i innowacyjnych leków, które mogą okazać się skuteczniejsze od dotychczas stosowanego leczenia.

Jaką rolę w trakcie przebiegu badań klinicz­nych odgrywa współpraca na linii lekarz-pa­cjent?

Współpraca między pacjentem a lekarzem w przebiegu badania klinicznego jest kluczo­wa. Przykładowo, protokół zakłada, że pacjent choruje na cukrzycę i regularnie przyjmuje leki – trzeba więc zastanowić się, co z tym leczeniem zrobić. Najczęstszą sytuacją jest ta, w której pacjent pozostaje na swojej terapii i w związku z tym, że nie jest ona wystarczająca do kontro­lowania cukrzycy w ramach badania kliniczne­go dostanie dodatkową substancję, która bę­dzie wspierać podstawowe leczenie. Wracając do relacji lekarz – pacjent to, co jest unikalne w porównaniu do normalnej sytuacji w ochro­nie zdrowia to czas, który lekarz może nam poświęcić. W badaniach klinicznych lekarz ba­dacz dysponuje czasem na to, by do ostatniego szczegółu przedyskutować z pacjentem prze­bieg badania. Od relacji tej zależy, czy protokół badania będzie zrealizowany zgodnie z zało­żonym harmonogramem i czy bezpieczeństwo pacjenta, które wynika z założeń protokołu bę­dzie zachowane. Można więc powiedzieć, że re­lacja ta jest fundamentem badania klinicznego. Pacjenci wiedzą w czym biorą udział, wiedzą jak maja postępować i mają pewność, że w dowol­nym momencie mogą się skontaktować z leka­rzem w celu wyjaśnienia wątpliwości. Życzyłbym sobie, by tego typu relacja była tworzona między lekarzem a pacjentem nie tylko w badaniu kli­nicznym, ale i w całej ochronie zdrowia.

Czyli pacjenci są informowani o każdym etapie badania? Jak ważna jest ich świadomość na temat prowadzonych działań?

Tak, na każdym etapie trwania badania, od roz­mowy na temat wzięcia udziału do jego końca, niezależnie jak długo ono trwa, pacjent jest systematycznie informowany o szczegółach. Świadomość pacjenta jest kluczowa do tego, by protokół był prawidłowo wykonany. Jeśli chodzi o prawa pacjenta biorącego udział w badaniu klinicznym, to podstawowymi prawami są: pra­wo do informacji, prawo do wyrażenia świado­mej zgody i prawo do rezygnacji na dowolnym etapie bez ponoszenia konsekwencji. Jeśli pa­cjent uzna, że dalszy udział w badaniu jest dla niego niekorzystny z jakiegoś powodu- zdro­wotnego czy np. logistycznego, to niezależnie od tego, co uważa lekarz badacz, ma prawo zre­zygnować z udziału bez podania powodu i nie poniesie za to żadnych konsekwencji.

Panie Doktorze, dużo uwagi poświeciliśmy bezpieczeństwu i potencjalnemu ryzyku, a ja­kie korzyści płyną z udziału w badaniach kli­nicznych?

Korzyści z udziału w badaniach klinicznych mają co najmniej dwa wymiary. Pierwszym są korzyści wynikające z kontroli swojego zdrowia. Pacjent biorący udział w badaniu ma wykony­wane badania obrazowe czy pakiet badań krwi, otrzymuje również bezpłatną, czasową opiekę lekarza-badacza. Opieka ta, jak już wspomina­łem, jest nieco rozszerzona w porównaniu do zwykłych wizyt w przychodniach. Idąc dalej, po­tencjalną korzyścią dla pacjenta jest dostęp do nowoczesnych terapii, chociaż należy pamiętać, że każde badanie będzie inaczej definiowało stopień, w jakim pacjent ten otrzyma możliwość skorzystania terapeutycznego, czyli leczenia swojego choroby.

Drugim wymiarem są korzyści z punktu widze­nia populacyjnego. Uczestnictwo w badaniach klinicznych przybliża nas do tworzenia nowych terapii szczególnie dla chorych, dla których nie ma obecnie dobrych rozwiązań. Badania klinicz­ne prowadzi się po to, by dać szansę pacjentom, którzy obecnie są jej pozbawieni. W dłuższej perspektywie możemy mówić o tym, że prowa­dzenie prac badawczych nad nowymi terapiami prowadzi do podniesienia jakości i długości ży­cia a nawet wyeliminowania śmiertelnych obec­nie chorób. Jest to obserwowane na podstawie wszystkich dostępnych wskaźników.

Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • badania
  • badania kliniczne
  • innowacje
  • lekarze
  • pacjent
Polecamy również
Przewlekłe i nawracające zapalenie pęcherza: Dlaczego antybiotyki czasem nie działają?
Czytaj

Przewlekłe i nawracające zapalenie pęcherza: Dlaczego antybiotyki czasem nie działają?

  • Bartosz Danel
  • 12 stycznia, 2026
Dłuższy sen w weekend ratunkiem dla psychiki nastolatków?
Czytaj

Dłuższy sen w weekend ratunkiem dla psychiki nastolatków?

  • Bartosz Danel
  • 9 stycznia, 2026
mikrobiom a ibd
Czytaj

Mikrobiom jelitowy a nieswoiste zapalenia jelit (IBD)

  • Bartosz Danel
  • 5 stycznia, 2026
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Anktiva – Nowy lek w leczeniu raka pęcherza moczowego nienaciekającego mięśniówki

  • Bartosz Danel
  • 2 stycznia, 2026
Jak technologia zmienia pacjenta z biernego obserwatora w aktywnego partnera
Czytaj

Jak technologia zmienia pacjenta z biernego obserwatora w aktywnego partnera

  • Piotr Piątek
  • 18 grudnia, 2025
zuzanna jasek
Czytaj

Życie z cukrzycą – moja współodpowiedzialność

  • Zuzanna Jasek
  • 18 grudnia, 2025
obowiązki pacjenta
Czytaj

Odpowiedzialny pacjent ma obowiązki

  • Magdalena Kołodziej
  • 18 grudnia, 2025
pscyhologiczny aspekt adherencji
Czytaj

Psychologiczny aspekt adherencji

  • Adrianna Sobol
  • 18 grudnia, 2025

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

Święta to idealny moment, by zwolnić, złapać oddec Święta to idealny moment, by zwolnić, złapać oddech i zadbać o siebie 💚🎄
Życzymy Wam zdrowia, równowagi i energii na nadchodzący czas.
Niech te dni będą dla Was wyjątkowe ✨❄️
📢 Z radością informujemy o starcie kampanii „Odpow 📢 Z radością informujemy o starcie kampanii „Odpowiedzialny pacjent” 📢💬 „Odpowiedzialne samoleczenie i samoopieka stanowią fundament nowoczesnego systemu opieki zdrowotnej.”
👩‍🏫 Dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka💬 „W odniesieniu do samoleczenia powinny być korygowane postawy i pacjentów, i zespołów terapeutycznych, bo może ono być w wielu obszarach korzystne dla systemu ochrony zdrowia.”
👨‍⚕️ Dr n. med. Aleksander Biesiada💬 „Nie miałam problemu z wzięciem współodpowiedzialności za swoje leczenie, gdyż pogodziłam się z faktem, że cukrzyca ze mną będzie i muszę tak ustawić swoje życie, żeby z nią współistnieć.”
👩‍🦰 Zuzanna Jasek @diabetic_crossfitgirl💬 „Cukrzyca jest chorobą, którą leczy pacjent, wykorzystując wiedzę, jaką uzyskał od lekarza, pielęgniarki edukacyjnej czy dietetyka. Aby więc pacjent mógł dobrze kontrolować chorobę, musi być dobrze wyszkolony.”
👨‍⚕️ Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek💡 Dlaczego to ważne?
Brak wiedzy i świadomości dotyczącej leczenia prowadzi do przerywania terapii, błędnego stosowania leków oraz narastania problemów zdrowotnych – zarówno indywidualnych, jak i społecznych. Odpowiedzialny pacjent to partner zespołu medycznego, który rozumie znaczenie zaleceń terapeutycznych, dba o regularność leczenia i świadomie korzysta z farmakoterapii. Równie istotne jest odpowiedzialne samoleczenie – oparte na rzetelnej wiedzy, konsultacji z farmaceutą oraz właściwym stosowaniu leków dostępnych bez recepty. To także realny krok w walce z antybiotykoopornością.🙏 Dziękujemy wszystkim Ekspertom 👨‍⚕️👩‍⚕️ oraz Partnerom 🤝, którzy wspierają kampanię „Odpowiedzialny pacjent” i pomagają budować świadomość na temat odpowiedzialnego leczenia.
Nie da się przygotować na potencjalną diagnozę cho Nie da się przygotować na potencjalną diagnozę choroby nowotworowej 🩺 i emocje, które wówczas się pojawiają – nawet jeśli pacjent przez dłuższy czas czeka na rozpoznanie choroby czy spodziewa się konkretnego rozpoznania. Z uwagi na intensywność doznań emocjonalnych u chorego po usłyszeniu diagnozy dobrze byłoby, aby lekarz najpierw poinformował o rozpoznaniu, następnie dał pacjentowi czas ⏳ (choć pół godziny) na uporanie się z pierwszymi emocjami, a dopiero potem – rozmawiał z nim o kwestiach związanych z chorobą 🧬 i leczeniem 💊. Początkowe emocje są bowiem tak silne, że chory słyszy jedynie rozpoznanie, a reszta informacji do niego tymczasowo nie dociera.Wszystkie emocje pojawiające się po usłyszeniu diagnozy są prawidłowe ✅, choć nie są przyjemne. Bardzo ważne, aby chory dał sobie prawo do ich wyrażenia w sposób najbardziej dla siebie odpowiedni – przez płacz, krzyk czy w innej formie, byle bezpiecznej dla siebie i otoczenia 🛡️. Dzięki temu nie dusi w sobie negatywnych emocji, ale je uwalnia 💨. Bliskich osoby chorej zawsze proszę, aby nie udzielali standardowych rad, które mają pomóc w uspokojeniu się – jeśli chory potrzebuje zareagować po swojemu, powinien to zrobić.Warto zdobywać wiedzę 📚 na temat choroby 🧬 i leczenia 💊 – przynosi to wielu chorym poczucie, że odzyskują kontrolę nad sytuacją, bo wiedzą, co będzie się działo. Informacje powinny pochodzić z rzetelnych źródeł, czyli od lekarzy specjalistów, z aktualnych wytycznych medycznych 📑. Zalecam dużą ostrożność ⚠️ w odnoszeniu do swojej sytuacji informacji z wyszukiwarek internetowych i generowanych podczas rozmów z agentami sztucznej inteligencji 🤖.Ważne, aby po usłyszeniu diagnozy chorzy i ich bliscy starali się – na ile to możliwe – utrzymać dotychczasową rutynę dnia 🕒. Dzięki temu chorzy mogą zyskać poczucie sprawczości i kontroli nad sytuacją, co ułatwia radzenie sobie po diagnozie.👩Milena Dzienisiewicz - Psychoonkolog, psychoterapeuta
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
W Polsce mamy coraz więcej zachorowań na raka pier W Polsce mamy coraz więcej zachorowań na raka piersi 🎗️ – obecnie rocznie już ponad 20 tysięcy kobiet słyszy to rozpoznanie. We wczesnym stadium nowotwory piersi można wykryć dzięki profilaktycznym badaniom obrazowym 🩻 (mammografia) – gdy zmiany nie są jeszcze wyczuwane palpacyjnie. Badania te są dedykowane kobietom w wieku 45-74 lata co dwa lata. Są darmowe, a do ich wykonania nie są potrzebne skierowania 📝. U kobiet poniżej 45. roku życia, kiedy gęsta tkanka gruczołowa może obniżać czułość mammografii, jako metoda profilaktycznego wykrywania raka piersi może być stosowane USG piersi 🩺.Breast units 🏥 poprawiają rokowaniaWspółpraca między specjalistami jest niesłychanie istotna dla zapewnienia optymalnych wyników terapeutycznych u konkretnej pacjentki 🤝. Dzięki temu opieka multidyscyplinarna przekłada się korzystnie na rokowania u chorych. Bardzo często na konsylium w placówkach breast units są: onkolog kliniczny, radioterapeuta, chirurg, radiolog i pielęgniarka. Kluczowym specjalistą w leczeniu jest onkolog kliniczny, gdyż jest odbiorcą wszystkiego, co dzieje się z chorym podczas leczenia systemowego – dzięki temu ma w pierwszej kolejności możliwość wyłapania różnego rodzaju działań niepożądanych ⚠️. Bardzo dużą rolę w zespołach multidyscyplinarnych odgrywają edukatorki, pielęgniarki 👩‍⚕️, które również uwrażliwiają pacjentki na możliwość występowania konkretnych działań niepożądanych. Warto wiedzieć, że w przypadku immunoterapii 💉 pojawiają się inne działania niepożądane niż obserwowane przy chemioterapii 💊 – immunoterapia potrafi w tym względzie zaskoczyć. Działania układu odpornościowego 🧬 nie jesteśmy w stanie przewidzieć; może on czasem skierować się przeciw dowolnej części ciała, powodując zapalenia autoimmunologiczne. Przy immunoterapii trzeba więc być bardzo czujnym 👀. Jeśli szybko wychwycimy powikłania autoimmunologiczne, wzrasta szansa na dokończenie terapii u pacjentki 💪. Jeśli jednak działanie niepożądane stanie się już intensywne, terapię trzeba będzie przerwać ⛔.👩‍⚕️Dr n. med. Joanna Kufel-Grabowska, Onkolog kliniczny, Gdański Uniwersytet Medyczny
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Nowotwory u młodych osób to narastający problem. R Nowotwory u młodych osób to narastający problem. Rozpoznajemy🔍 je w tej grupie coraz częściej – z roku na rok zachorowań jest o kilka procent więcej📈. Szczególnie rośnie liczba zachorowań wśród młodych kobiet👩‍🦰 – duży wzrost jest notowany w odniesieniu do raka piersi.To bardzo niepokojące; szczególnie że nowotwory, które są rozpoznawane u młodych osób, zazwyczaj przebiegają bardziej agresywnie niż u starszych. U osób młodych w około 20% przypadków pojawienie się nowotworu jest związane z obciążeniem genetycznym🧬, co oznacza, że osoby, u których w rodzinach występował rak, powinny zachować czujność 🕵️‍♀️ i wcześniej podjąć regularne przeprowadzanie badań profilaktycznych.  Badaniem w kierunku raka piersi o udowodnionej naukowo skuteczności wychwytywania nowotworu we wczesnej fazie rozwoju jest mammografia, a u osób ze stwierdzonym obciążeniem genetycznym można rozważyć wykonywanie rezonansu magnetycznego piersi czy zabieg profilaktycznej mastektomii 🏥.🧪 Laboratoria analityczne oferują badania markerów nowotworowych, między innymi związanych z rakiem piersi czy rakiem jelita grubego. Markery są białkami wytwarzanymi przez komórki nowotworowe. Trafiają do krwiobiegu 🩸, wskutek czego można je oznaczać z próbki krwi pobranej do analizy laboratoryjnej🔬. Wykonanie oznaczenia markerów nowotworowych jawi się zachęcająco, bo przecież łatwiej pobrać krew🩸 do badania, niż wykonać mammografię czy kolonoskopię. Nie jest to jednak dobry pomysł, bo nie wszystkie nowotwory wydzielają markery (czyli choroba może być obecna w organizmie, a marker jest ujemny). Ponadto markery mogą być na podwyższonym poziomie, gdy choroby nowotworowej nie ma, a wtedy narażamy się na niepotrzebny stres związany z całą diagnostyką.👩‍⚕️Dr n. med. Małgorzata Osmola, Uczelnia Medyczna im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Przez 16 lat pracowałam w Narodowym Instytucie Onk Przez 16 lat pracowałam w Narodowym Instytucie Onkologii 🏥 jako elektroradiolog i nauczyciel 📚 przedmiotów związanych z diagnostyką obrazową i fizyką medyczną. Kiedy miałam 31 lat, przez przypadek dowiedziałam się, że choruję na raka. Podczas zajęć praktycznych z rezonansem magnetycznym zgłosiłam się bowiem na ochotnika do badania miednicy; badanie ujawniło, że mam na szyjce macicy guza wielkości 5 cm – był to rak neuroendokrynny szyjki macicy, już wtedy z przerzutami do węzłów chłonnych. Nie miałam żadnych objawów, chodziłam regularnie do ginekologa 👩‍⚕️, robiłam cytologię.To była dość niespotykana forma raka, gdyż na szyjce macicy lokalizuje się on u zaledwie 1% 🌍 ludzi na świecie chorujących na ten nowotwór – z tego powodu moje leczenie nie przebiegało według standardowych schematów. Przeszłam chemio-, radio- i brachyterapię oraz radykalne usunięcie narządów rodnych i węzłów chłonnych, wskutek czego, mając 31 lat, weszłam w przyspieszoną menopauzę. Dla tak młodej osoby był to czas nie tyle wymagający fizycznie, co psychicznie 💭. Towarzyszył mi też lęk 😔, jak każdemu innemu pacjentowi onkologicznemu, o to, co będzie dalej, czy rak wróci... Proces leczenia był dla mnie trudny psychicznie także i z tego powodu, że nie zdążyłam zostać biologiczną mamą. Nowotwór w moim ciele szybko się rozrastał – nie było czasu na myślenie o rozwiązaniach na zabezpieczenie płodności, tylko trzeba było jak najszybciej podjąć leczenie.W trakcie choroby założyłam kanał na YouTubie ▶️, bo chciałam nagrywać filmy instruktażowe 🎥 dla pacjentów – wiedziałam, że kiedy trafiają do szpitala, lekarz nie ma czasu, aby choremu dokładnie wytłumaczyć wszystko, co dotyczy badań i planowanego leczenia. Pomyślałam, że będę pokazywać w moich filmach drogę, którą przechodzę 🚶‍♀️, z punktu widzenia pacjenta, ale też i personelu medycznego 👩‍⚕️, bo z racji wykonywanej pracy wiedziałam, że będę mogła przekazać pacjentom wiele interesujących dla nich informacji. Kanał nazwałam Nachemii.👩Sylwia Garbaciok, Pacjentka i edukatorka
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}