Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

Ultrarzadka nocna napadowa hemoglobinuria

  • Dr n. med. Łukasz Szukalski
  • 6 czerwca, 2024
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

Lekarze muszą wiedzieć, że do diagnostyki w kierunku nocnej napadowej hemoglobinurii należy brać pod uwagę głównie pacjentów z anemią hemolityczną z ujemnym testem Coombsa oraz pacjentów z zakrzepicą w nietypowej lokalizacji.

Nocna napadowa hemoglobinuria (NNH, z ang. PNH – paroxysmal nocturnal hemoglobinuria) to choroba ultrarzadka. Biorąc pod uwagę częstość jej występowania (13 przypadków na 1 milion osób), w Polsce powinniśmy mieć około 500 chorych z NNH, jednak pacjentów z rozpoznaniem tej choroby mamy obecnie około 160. Z tego powodu musimy zwiększyć wysiłki, żeby pacjentów poprawnie diagnozować. Sytuacja w diagnostyce NNH w ciągu ostatnich lat uległa poprawie. Ponieważ szacuje się, że rocznie wykrywany jest jeden nowy przypadek na milion osób, to w Polsce możemy się spodziewać rozpoznania u ok. 37 chorych rocznie.

Diagnostyka NNH opiera się na cytometrii przepływowej, a więc jest bardzo prosta, gdyż nie trzeba do badań pobierać szpiku kostnego, a jedynie krew obwodową. Pobrania szpiku kostnego wymagają jedynie pacjenci z podejrzeniem anemii aplastycznej. W mojej ocenie w Polsce jest duża potrzeba, jeżeli chodzi o uruchamianie pracowni cytometrii przepływowej.

Diagnostykę ukierunkowaną na NNH powinniśmy wdrażać przede wszystkim u pacjentów z anemią hemolityczną i z ujemnym testem antyglobulinowym, gdyż jest to dość rzadko spotykana sytuacja, co wskazuje na konieczność pogłębienia badań w kierunku nocnej napadowej hemoglobinurii.

NNH – nie nocna i nie napadowa

Przyczyną nocnej napadowej hemoglobinurii jest mutacja genetyczna, doprowadzająca do sytuacji, w której krwinki czerwone (erytrocyty) ulegają hemolizie (rozpadają się) pod wpływem ataku ze strony elementów układu dopełniacza, czyli zespołu kilkudziesięciu białek osocza krwi. U ludzi zdrowych atak ze strony układu dopełniacza na erytrocyty też zachodzi cały czas, ale osoby te są wyposażone w mechanizm ochronny – tworzą go białka przytwierdzone do błony erytrocyta, które chronią przed wspomnianym atakiem, dzięki czemu krwinki czerwone się nie rozpadają.

U pacjentów z NNH białka te nie są przytwierdzone do błony erytrocytów, dlatego każdy atak ze strony układu dopełniacza (co dokonuje się cały czas) powoduje rozpad tych krwinek. W konsekwencji u chorych z NNH pojawia się niedokrwistość. Z tego powodu pacjenci ci wymagają regularnych przetoczeń krwi.

Ciągła hemoliza doprowadza do sytuacji, w której pacjenci doświadczają zakrzepicy, która jest najczęstszą przyczyną zgonów chorych z NNH. Co istotne, mówimy tu o ludziach młodych, bo wprawdzie nocna napadowa hemoglobinuria może ujawnić się w każdym wieku, ale najczęściej rozpoznawana jest między 30-35. rokiem życia. Większość pacjentów w naszej klinice to ludzie młodzi – mają 25-40 lat.

Nocna napadowa hemoglobinuria, wbrew przekonaniu, nie jest nocna, ani nie jest napadowa, nie jest nawet hemoglobinurią. Objawy choroby rzeczywiście mogą występować w nocy, co dawniej wiązano ze zwiększeniem zakwaszenia organizmu, spowodowanym wzrostem ilości dwutlenku węgla w tkankach, ale symptomy NNH pojawiają się również w ciągu dnia. Obecnie wiemy też, że choroba nie jest napadowa, tylko jest przewlekła i – owszem – jej napady występują, ale zwykle u pacjentów notuje się stałą hemolizę. Wiadomo także, że za zaciemnienie moczu nie odpowiada hemoglobina, ale przede wszystkim hemosyderyna – kompleks białkowy magazynujący żelazo. Nazwa nocna napadowa hemoglobinuria nie oddaje zatem precyzyjnie charakteru tego schorzenia, ale powszechnie pozostaje w użyciu.

Przełomy na wagę życia

Do 2007 roku rokowanie dla chorych było złe, gdyż nie było leczenia. Opcją było allogeniczne przeszczepienie szpiku kostnego, pozyskanego od rodzeństwa albo niespokrewnionych osób. Niestety, zabieg był zawsze obarczony wysokim ryzykiem zgonu i dzisiaj wiemy już, że nie jest to dobra opcja terapeutyczna. Pierwszy przełom w leczeniu pojawił się w 2007 roku – doszło wtedy do rejestracji ekulizumabu, przeciwciała monoklonalnego anty-C5, które blokuje układ dopełniacza, chroniąc erytrocyty przed atakami ze strony określonych białek tworzących ten układ. Dzięki wdrożeniu ekulizumabu nastąpił niezwykły przełom w poprawie rokowań: pacjenci z dotychczas dramatycznie niskim przeżyciem obecnie żyją niemal tak samo długo, jak ludzie zdrowi. Wyzwaniem pozostaje w tej chwili grupa pacjentów z NNH i z towarzyszącą anemią aplastyczną, gdyż mają oni nadal gorsze przeżycia, ale tak naprawdę są to pacjenci z dwoma różnymi chorobami.

Ekulizumab zapoczątkował ogromny postęp w leczeniu nocnej napadowej hemoglobinurii, gdyż wielu pacjentów nie wymagało już przetoczeń krwi, a u większości pacjentów znikały objawy choroby – te groźne, jak zakrzepica powodująca zgon, zakrzepice w nietypowych lokalizacjach, na przykład w mózgu, w ośrodkowym układzie nerwowym, w naczyniach wątrobowych – trudne do wykrycia przez lekarzy, ale również i inne symptomy, które bardzo obniżały komfort życia, jak bóle głowy czy brzucha, zaburzenia erekcji u mężczyzn, nadciśnienie płucne, ciemny mocz.

 W 2018 roku zarejestrowano rawulizumab – również przeciwciało monoklonalne zaangażowane w blokowanie układu dopełniacza. Jego zaletą jest możliwość podawania dużo rzadziej w porównaniu do ekulizumabu, bo co 8 tygodni. Chorzy dzięki temu w pewnym sensie mogą zapomnieć o chorobie, bo przyjeżdżają do kliniki na godzinny wlew co dwa miesiące (a nie co 2 tygodnie, jak ma to miejsce w leczeniu ekulizumabem) i mogą normalnie funkcjonować.

Najnowsze leczenie w formule doustnej

Mimo terapii ekulizumabem lub rawulizumabem około 60% pacjentów ma stężenie hemoglobiny poniżej normy. Około 30– 35% pacjentów wymaga wciąż przetoczeń krwi. Wprawdzie żyją oni tak samo długo, jak ludzie zdrowi, ale komfort życia nie jest u nich optymalny, bo wciąż występują przełomy hemolityczne i konieczność stosowania przetoczeń krwi. Obecnie wiemy, że za występowanie niedokrwistości w tej grupie pacjentów odpowiada przede wszystkim hemoliza zewnątrznaczyniowa zależna od czynnika C3 z części proksymalnej szlaku układu dopełniacza. Ekulizumabem i rawulizumabem blokujemy końcowy etap układu dopełniacza, natomiast u części pacjentów następuje aktywacja wspomnianej cząstki C3. I dla tych właśnie pacjentów wynaleziono inhibitory etapu proksymalnego układu dopełniacza. Pierwszy lek tego typu – pegcetakoplan – zarejestrowano w 2021 roku. Od pół roku mamy już refundację na ten lek. Wykazuje on wysoką efektywność działania u pacjentów z nieoptymalną odpowiedzią na leczenie ekulizumabem czy rawulizumabem. Obecnie czekamy na inne terapie – z zastosowaniem danikopanu, który jest inhibitorem części proksymalnej układu dopełniacza dla czynnika D oraz na krowalimab, czyli kolejny inhibitor C5 podawany podskórnie. W blokach startowych na refundację oczekuje także iptakopan, który już ma rejestrację od kilku miesięcy i jest terapią całkowicie doustną.

Można powiedzieć, że terapia iptakopanem jest kolejnym przełomem dla chorych z NNH, ponieważ jako terapia w formie doustnej poprawia komfort życia części chorych – pacjent przyjeżdża do poradni a nie do kliniki, gdzie wydaje się mu lek na określony czas (nawet do dwóch miesięcy), i wraca do domu. Liczymy na jak najszybsze uzyskanie refundacji na ten lek – mamy nadzieję, że będzie to przyszły rok. Terapia ta będzie dostępna zapewne dla pacjentów, którzy nie mają optymalnej odpowiedzi na terapię standardową, ale też trzeba wspomnieć o tym, że zgodnie z rejestracją jest szansa na objęcie refundacją tego leku w pierwszej linii leczenia.

Ponieważ arsenał leków stosowanych przy nocnej napadowej hemoglobinurii poszerza się, większe znaczenie przy wyborze leku będzie miała decyzja pacjenta – w zależności od jego preferencji będzie stosowana terapia doustna, podskórna lub dożylna.

Autor tekstu:

Szukalski

Dr n. med. Łukasz Szukalski

Katedra Hematologii Collegium Medicum w Bydgoszczy, UMK w Toruniu
Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • choroby rzadkie
  • Hematologia
Polecamy również
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

EMA sprawdza lek Tavneos (awakopan). Co to oznacza dla pacjentów z GPA i MPA?

  • Bartosz Danel
  • 5 lutego, 2026
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Nowa nadzieja dla pacjentów po przeszczepach – Rezurock (belumosudil) na przewlekłe GvHD

  • Bartosz Danel
  • 4 lutego, 2026
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Kygevvi – pierwsza terapia na rzadką chorobę genetyczną TK2d

  • Bartosz Danel
  • 3 lutego, 2026
Immunoterapia raka odbytu - mechanizm działania leku Zynyz
Czytaj

Przełom w leczeniu raka odbytu? Zynyz (retifanlimab) z rekomendacją EMA dla pacjentów ze SCAC

  • Bartosz Danel
  • 2 lutego, 2026
Nadmiar soli w żywności przetworzonej
Czytaj

Nadmiar soli w żywności przetworzonej

  • Bartosz Danel
  • 28 stycznia, 2026
zepbound
Czytaj

Zepbound – co warto o nim wiedzieć?

  • Bartosz Danel
  • 27 stycznia, 2026
Nowy standard leczenia potrójnie ujemnego raka piersi? Przełomowe wyniki badania ASCENT-04
Czytaj

Nowy standard leczenia potrójnie ujemnego raka piersi? Przełomowe wyniki badania ASCENT-04

  • Bartosz Danel
  • 23 stycznia, 2026
Paracetamol w ciąży a autyzm i ADHD. Nowe badania.
Czytaj

Paracetamol w ciąży a autyzm i ADHD. Nowe badania.

  • Bartosz Danel
  • 20 stycznia, 2026
Spis treści
  1. NNH – nie nocna i nie napadowa
  2. Przełomy na wagę życia
  3. Najnowsze leczenie w formule doustnej
    1. Autor tekstu:
  4. Dr n. med. Łukasz Szukalski

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

🎗️ Dziś, 4 lutego, obchodzimy Światowy Dzień Raka. 🎗️ Dziś, 4 lutego, obchodzimy Światowy Dzień Raka.Nowotwory pozostają jedną z głównych przyczyn zachorowalności, jednak wczesne wykrycie oraz właściwa profilaktyka istotnie zwiększają skuteczność leczenia.Co możesz zrobić dla siebie już dzisiaj?🗓️ Zajrzyj w kalendarz: Kiedy ostatnio robiłeś/aś morfologię, cytologię, USG piersi czy badanie prostaty?🍎 Spójrz na talerz: Dieta bogata w warzywa i owoce oraz ograniczenie przetworzonej żywności to realne obniżenie ryzyka zachorowania.🚭 Zadbaj o nawyki: Rezygnacja z używek i regularny ruch to fundamenty, których nie zastąpi żaden suplement.Dzisiejszy dzień to przypomnienie, że Twoje zdrowie jest w Twoich rękach. Zrób sobie prezent – umów się na wizytę kontrolną. Nie jutro, nie za tydzień. Zrób to dzisiaj.#ŚwiatowyDzieńRaka #WorldCancerDay #Profilaktyka #Zdrowie #EksperciOZdrowiu #BadajSię #Onkologia
Problem samoleczenia został dobrze zbadany przez g Problem samoleczenia został dobrze zbadany przez grupę naukowców, z którą miałem przyjemność współpracować, w tym – z Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej. Jako lekarz POZ dostrzegam i doceniam istnienie w samoleczeniu obszarów, w których pacjenci mogą – w oparciu o rzetelne informacje 📚 – samodzielnie podejmować działania służące przywróceniu dobrostanu zdrowotnego. Zwłaszcza teraz, w okresie jesienno-zimowych infekcji 🤧, gdzie niewielkie nasilenie objawów i łatwa dostępność do konsultacji farmaceutycznej w aptece 💊 może spowodować, że pacjent będzie w stanie bezpiecznie, bez spotkania z lekarzem, zabezpieczyć swoje podstawowe potrzeby zdrowotne w kontekście chorób infekcyjnych 🦠 o niezbyt intensywnym nasileniu, krótkim przebiegu i nawet z gorączką 🌡️, ale zwykle krótkotrwałą. Możliwość samoleczenia będzie dotyczyć jednak tylko pacjentów mających w miarę optymalny stan zdrowia. Z tej grupy wykluczyłbym kobiety ciężarne 🤰 i seniorów 👴👵, zwłaszcza ze współistniejącymi chorobami przewlekłymi.Podejmowanie samoleczenia jest kwestią bardzo indywidualną. Z tego względu zachęcałbym pacjentów do konsultacji farmaceutycznej i niekupowania leków poza apteką. Rozmowa z farmaceutą jest wskazana również przy doborze podstawowych leków przeciwzapalnych czy przeciwbólowych 💊. W naszym kraju zdarza się samodzielne włączanie do samoleczenia antybiotyków. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca ❌, bo pacjent naraża siebie na nieoptymalne leczenie ⚠️, na przykład źle dobranym lekiem, a to z kolei sprzyja narastaniu u bakterii oporności na antybiotyki.U pacjentów z chorobami przewlekłymi podstawowe leczenie powinno być zaordynowane w wyniku konsultacji lekarskiej👩‍⚕️. A ponieważ schorzenia kardiologiczne, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca typu 2, astma, POChP mogą przebiegać z okresami wyciszania i nasilania objawów, chory powinien wiedzieć, co może i co powinien samodzielnie w danej sytuacji zrobić, a kiedy należy udać się do lekarza.👨‍⚕️Dr n. med. Aleksander Biesiada, Specjalista medycyny rodzinnej
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Szacuje się, że nawet 50% pacjentów przewlekle cho Szacuje się, że nawet 50% pacjentów przewlekle chorych w krajach rozwiniętych nie stosuje się do zaleceń lekarskich. W skali makro to miliardy złotych strat 💸 dla gospodarki. W skali mikro – to ludzkie dramaty, powikłań i przedwczesnych zgonów. W dobie kryzysu kadr medycznych 🏥 i starzejącego się społeczeństwa 👵👴, technologia 🤖 przestaje być gadżetem, a staje się koniecznością. Czy algorytmy 🧮, prehabilitacja, i zdalny monitoring mogą stać się „trzecią stroną” w relacji lekarz-pacjent🤝, ratując skuteczność terapii?Przez dekady medycyna funkcjonowała w modelu paternalistycznym. Lekarz – autorytet 👨‍⚕️, wydawał polecenia. Pacjent – odbiorca 🧑, miał je wykonywać. Ten model, choć prosty, w zderzeniu ze współczesną rzeczywistością okazuje się niewydolny. Dlaczego? Ponieważ opiera się na założeniu, że proces leczenia odbywa się w gabinecie 🏢. Tymczasem prawda jest inna: leczenie odbywa się w domu pacjenta 🏠, w jego codziennych wyborach, nawykach i dyscyplinie ⏰.Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) 🌐, niska skuteczność przestrzegania zaleceń terapeutycznych jest światowym problemem o „zaskakującej skali”. W przypadku chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca czy nadciśnienie, adherencja (współpraca) spada poniżej 50% już po 6 miesiącach od diagnozy 📉.Wkraczamy w erę Patient Empowerment – upodmiotowienia pacjenta. Ale samo hasło nie wystarczy. Pacjent, aby być partnerem 🤝, potrzebuje narzędzi 🛠️. I tu na scenę wkracza technologia medyczna (MedTech), która nie służy już tylko do diagnostyki w szpitalu 🏥, ale do prowadzenia pacjenta „za rękę” przez wszystkie etapy terapii we własnym domu 🏠.👱‍♂️Piotr Piątek, Menedżer i przedsiębiorca specjalizujący się w technologiach medycznych i zastosowaniach sztucznej inteligencji w ochronie zdrowia.
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Badania naukowe dotyczące organizacji systemowej o Badania naukowe dotyczące organizacji systemowej opieki zdrowotnej i oceny jej efektywności coraz częściej podkreślają rolę samoleczenia 🩺 i jego znaczenie w systemach opieki zdrowotnej, które dążą do równowagi – mierzonej zarówno zdrowiem populacji 🌍, jak i efektywnością wykorzystania używanych w tych systemach zasobów: ludzkich 👩‍⚕️👨‍⚕️, infrastrukturalnych 🏥 i finansowych 💰. Obecnie powinno być ono wkomponowane w rozwiązania systemowe, oparte na profesjonalnej edukacji obywateli w zakresie stylu życia 🍎🏃‍♂️ i na nowoczesnych narzędziach dostarczania im wiedzy 📱 i jej aktualizowania, jak skutecznie i efektywnie prowadzić samoopiekę i samoleczenie. Z kolei pacjent – gdy już wyczerpie możliwości samoleczenia i samoopieki – powinien być silnie zintegrowany ze swoim lekarzem rodzinnym 👨‍⚕️, mieć zapewniony łatwy dostęp do niego i komunikowanie się z członkami zespołu POZ 💬.Polacy podejmują samoleczenie i samoopiekę ✅ – to fakt. Nie jest natomiast prawdą, że fundamentem w tym procesie jest Internet 🌐. Badanie, które przeprowadziliśmy w 2023 roku na reprezentatywnej grupie dorosłych Polaków (również – rodziców małoletnich dzieci 👶) wskazuje bowiem jednoznacznie, że głównym źródłem wiedzy, będącej podstawą do podejmowania osobistej interwencji na rzecz radzenia sobie z drobnymi dolegliwościami, są przede wszystkim sprawdzone wcześniej zalecenia profesjonalistów medycznych 🩺.Kiedy dana dolegliwość wraca 🔄, pacjenci odtwarzają schemat postępowania, który okazał się skuteczny 💡, a był zarekomendowany przez lekarza, pielęgniarkę czy farmaceutę 💊. Nasze badanie potwierdziło też, że podobnie postępują rodzice małoletnich dzieci 👨‍👩‍👧‍👦 – często nie korzystają już z kolejnej porady, tylko na bazie zdobytej wiedzy i doświadczenia stosują samodzielnie sprawdzone już, a zalecone wcześniej przez profesjonalistę rozwiązanie lecznicze ⚕️.👩Dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka - Dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego w Warszawie
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Święta to idealny moment, by zwolnić, złapać oddec Święta to idealny moment, by zwolnić, złapać oddech i zadbać o siebie 💚🎄
Życzymy Wam zdrowia, równowagi i energii na nadchodzący czas.
Niech te dni będą dla Was wyjątkowe ✨❄️
📢 Z radością informujemy o starcie kampanii „Odpow 📢 Z radością informujemy o starcie kampanii „Odpowiedzialny pacjent” 📢💬 „Odpowiedzialne samoleczenie i samoopieka stanowią fundament nowoczesnego systemu opieki zdrowotnej.”
👩‍🏫 Dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka💬 „W odniesieniu do samoleczenia powinny być korygowane postawy i pacjentów, i zespołów terapeutycznych, bo może ono być w wielu obszarach korzystne dla systemu ochrony zdrowia.”
👨‍⚕️ Dr n. med. Aleksander Biesiada💬 „Nie miałam problemu z wzięciem współodpowiedzialności za swoje leczenie, gdyż pogodziłam się z faktem, że cukrzyca ze mną będzie i muszę tak ustawić swoje życie, żeby z nią współistnieć.”
👩‍🦰 Zuzanna Jasek @diabetic_crossfitgirl💬 „Cukrzyca jest chorobą, którą leczy pacjent, wykorzystując wiedzę, jaką uzyskał od lekarza, pielęgniarki edukacyjnej czy dietetyka. Aby więc pacjent mógł dobrze kontrolować chorobę, musi być dobrze wyszkolony.”
👨‍⚕️ Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek💡 Dlaczego to ważne?
Brak wiedzy i świadomości dotyczącej leczenia prowadzi do przerywania terapii, błędnego stosowania leków oraz narastania problemów zdrowotnych – zarówno indywidualnych, jak i społecznych. Odpowiedzialny pacjent to partner zespołu medycznego, który rozumie znaczenie zaleceń terapeutycznych, dba o regularność leczenia i świadomie korzysta z farmakoterapii. Równie istotne jest odpowiedzialne samoleczenie – oparte na rzetelnej wiedzy, konsultacji z farmaceutą oraz właściwym stosowaniu leków dostępnych bez recepty. To także realny krok w walce z antybiotykoopornością.🙏 Dziękujemy wszystkim Ekspertom 👨‍⚕️👩‍⚕️ oraz Partnerom 🤝, którzy wspierają kampanię „Odpowiedzialny pacjent” i pomagają budować świadomość na temat odpowiedzialnego leczenia.

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}