Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

CAR-T – najnowocześniejsze leczenie chłoniaków

  • Prof. dr hab. n. med. Sebastian Giebel
  • 13 czerwca, 2019
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

CAR-T – najnowocześniejsza metoda leczenia nowotworów. Bardzo kosztowna i zmyślna, ale też i niezwykle skuteczna – tak bardzo, że pomaga w przypadkach beznadziejnych. W Polsce na razie niedostępna – ale już jesienią 2019 r. może się to zmienić.

CAR-T cells (wymawiaj: kar-ti-sels) oznacza komórki T z chimerowym receptorem antygenowym (ang. chimeric antygen receptors). Terapia CAR-T opiera się na zmodyfikowanych genetycznie limfocytach T, które uzyskały zdolność rozpoznawania cechy komórki nowotworowej odróżniającej ją od komórki zdrowej i dzięki czemu są zdolne do jej zniszczenia.

O jasnych i ciemnych stronach terapii CAR-T, niezwykłym potencjale metody, która otworzyła drzwi do zupełnie nowego sposobu leczenia nowotworów, rozmawiamy z prof. dr. hab. n. med. Sebastianem Giebelem, Kierownikiem Kliniki Transplantacji Szpiku i Onkohematologii w Instytucie Onkologii w Gliwicach.

Panie Profesorze, skąd pomysł na CAR-T?

Trzeba zacząć od tego, że w naszych organizmach codziennie powstają tysiące zmutowanych komórek, z którymi układ immunologiczny musi sobie poradzić. Komórkami odpornościowymi najbardziej wyspecjalizowanymi w rozpoznawaniu i zwalczaniu nieprawidłowych komórek, a także mikroorganizmów, są limfocyty T. Należy zaznaczyć, że występują one w setkach tysięcy wariantów. Różnią się receptorami zlokalizowanymi na ich powierzchni, dzięki którym mogą rozpoznać konkretne antygeny, w tym białka wytwarzane przez określone komórki. Wskutek działania pewnych czynników biologicznych może dojść do sytuacji, w której limfocyty T przestaną zauważać zmutowane komórki, co umożliwia rozwój nowotworu. Pojawił się zatem pomysł, aby tak zaprogramować limfocyty T, żeby rozpoznawały konkretną cechę komórek nowotworowych i na tej podstawie – niszczyły je.

Na czym polega programowanie limfocytów T?

Do DNA limfocytu T przy użyciu wirusa wprowadza się obcy fragment materiału genetycznego. Gen ten koduje wytwarzanie przez limfocyt T receptora rozpoznającego antygeny komórki nowotworowej. Technologia wbudowywania genu w genom jest znana i stosowana od kilkunastu lat, ale w przypadku CAR-T trudność polega na tym, że dobre zaprogramowanie limfocytów T do niszczenia nowotworów wymaga znalezienia konkretnej cechy zmutowanej komórki, która zdecydowanie odróżnia ją od innych, zdrowych komórek organizmu.

Dlaczego tak ważne jest wytypowanie cechy charakterystycznej tylko dla komórki nowotworowej?

Ponieważ w innym przypadku zmodyfikowane limfocyty T mogłyby skierować się przeciw własnym komórkom organizmu.

CAR-T zalecana jest m.in. w leczeniu chłoniaków. Jaka zatem cecha wyróżnia komórki w tym typie nowotworu?

To antygen CD19. Reprezentowany jest na komórkach nowotworu, np. białaczki limfoblastycznej, czy niektórych chłoniaków wywodzących się z komórek B, o agresywnym przebiegu. Zmodyfikowane genetycznie limfocyty T rozpoznają ów antygen i jest to dla nich sygnał, że mają do czynienia z komórką, którą należy zwalczyć.

Jak wygląda procedura terapeutyczna?

Od chorego w ośrodku leczącym pobiera się limfocyty z krwi. Przyjeżdża po nie kurier i transportuje do zlokalizowanego za granicą laboratorium, gdzie izoluje się limfocyty T, namnaża się je, poddaje aktywacji oraz modyfikacji genetycznej na drodze transdukcji. Z wykorzystaniem specjalnych wirusów wprowadza się do wnętrza limfocytu fragment DNA z genem kodującym receptor przeciw określonemu antygenowi; tu – receptor anty-CD19. Tak przygotowane limfocyty są następnie zamrażane w ciekłym azocie i kurier przywozi je w woreczku do ośrodka leczącego. Produkt ten jest zatem wysoce indywidualizowanym lekiem. Materiał biologiczny jest w ośrodku rozmrażany i wstrzykiwany do krwiobiegu chorego, od którego został pierwotnie pobrany.

Czy liczba limfocytów jest wystarczająca, aby uzyskać efekt terapeutyczny? Przecież komórek nowotworowych, które mają zabić, są miliardy.

Tak. Limfocyty T namnażają się same w organizmie po kontakcie z antygenem nowotworu. Jest to zatem lek, który rośnie adekwatnie do zaawansowania choroby.

Jaki jest czas oczekiwania na pierwsze efekty leczenia?

Rezultaty pojawiają się szybko – już po około miesiącu od zaaplikowania zmodyfikowanych limfocytów. Warto pokreślić, że dzięki zdolności namnażania się limfocytów T organizm zachowuje pamięć immunologiczną przeciw antygenom, które są rozpoznawane w trakcie terapii.

Czy terapię CAR-T można stosować u każdego pacjenta chorego na chłoniaka?

Terapię tę stosuje się u chorych, u których doszło do nawrotu choroby, leczenie poprzednie okazało się nieskuteczne, a także w sytuacji, kiedy ze względu na duże zaawansowanie nowotworu nie można przeprowadzić przeszczepu.

O jakiej skuteczności terapii można mówić?

Skuteczność ta jest bardzo wysoka – nieporównywalnie wyższa od skuteczności zapewnianej przez inne metody leczenia. Remisję, czyli wycofanie choroby do stadium, w którym komórek nowotworu nie da się wykryć metodami laboratoryjnymi, udało się dzięki CAR-T uzyskać u 60-70% chorych. Chorych kontrolowano przez ok. 2-3 lata. U połowy z nich remisja była trwała, co zwykle oznacza wyleczenie.

Czy celem terapii CAR-T jest bardziej podleczenie chorego, jak dzieje się to podczas stosowania np. części chemioterapii, czy raczej wyleczenia?

Zdecydowanie to drugie. Terapia CAR-T kierunkowana jest na wyleczenie pacjenta. Trzeba wyraźnie podkreślić, że była ona testowana u chorych, którym medycyna nie mogła już niczego zaoferować. Ich spodziewany czas życia określany był na 3 miesiące.

Jakie są ciemne strony tej ratującej życie terapii?

Po pierwsze: skutki uboczne, jakie mogą pojawić się po zaaplikowaniu. Wśród poważnych działań niepożądanych wymienia się m.in. zapaść krążeniową czy utratę świadomości. Nie oznacza to, oczywiście, że każdy chory ich doświadczy, gdyż to kwestia indywidualnej wrażliwości. Objawy te są zazwyczaj odwracalne. U niektórych chorych zachodzi więc konieczność wyhamowania namnażania się limfocytów po zniszczeniu komórek nowotworowych. Na szczęście leki będące takim „hamulcem” już są dostępne.

Załóżmy, że pierwsza terapia CAR-T się nie powiedzie. Czy można ją powtórzyć?

Tak, o ile nie będzie przeciwwskazań indywidualnych. W terapii CAR-T nie ma pod tym względem istotnych ograniczeń.

Czy terapia CAR-T jest dostępna w Polsce?

Na chwilę obecną – nie, jednak niektóre wiodące ośrodki onkologiczne i hematologiczne przygotowują się do jej wdrożenia. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już jesienią 2019 r. terapia ta będzie dostępna w naszym kraju. Ośrodki, które będą mogły ją stosować, muszą spełniać kryteria jakości w odniesieniu do leczenia i zapewnienia fachowej pomocy pacjentom w trakcie terapii i po niej.

Podobno leczenie z wykorzystaniem CAR-T dla jednej osoby to koszt 200-400 tys. dolarów. Czy to prawdziwa kwota?

W Stanach Zjednoczonych niestety tak. Mam jednak nadzieję, że w Polsce terapia ta będzie tańsza i skorzysta z niej wiele osób.

Czy Pana Profesora zdaniem technologia CAR-T zasługuje na miano innowacji w medycynie na miarę XXI wieku i czy jest to kierunek, w którym leczenie nowotworów powinno zmierzać ?

W leczeniu nowotworów krwi jest to niewątpliwie najbardziej obiecujący kierunek, który śmiało można nazwać innowacją XXI w. W przypadku pozostałych nowotworów byłbym ostrożniejszy.

Autor tekstu:

sebastian giebel

Prof. dr hab. n. med. Sebastian Giebel

Prezes Polskiej Grupy ds. Leczenia Białaczek u Dorosłych
Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • Car-T
  • Chłoniaki
  • Hematologia
  • onkologia
Polecamy również
Kliniczne i społeczne konsekwencje chorób układu krążenia
Czytaj

Kliniczne i społeczne konsekwencje chorób układu krążenia

  • Prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski
  • 15 maja, 2026
Między oddechem a ciszą.
Czytaj

Między oddechem a ciszą.

  • Renata Machaczek
  • 15 maja, 2026
prof. James F. Howard Jr. - Prawdziwe oblicze miastenii
Czytaj

prof. James F. Howard Jr. – Prawdziwe oblicze miastenii

  • Bartosz Danel
  • 14 maja, 2026
Miastenia – test na wytrzymałość
Czytaj

Miastenia – test na wytrzymałość

  • Anna Kośmider
  • 14 maja, 2026
Rewolucje w leczeniu miastenii
Czytaj

Rewolucje w leczeniu miastenii

  • Dr n. med. Marek Śmiłowski
  • 14 maja, 2026
szczepienia w miastenii
Czytaj

Szczepienia w miastenii – dylematy a fakty

  • Prof. dr hab. n. med. Monika Adamczyk-Sowa
  • 14 maja, 2026
steroid burden
Czytaj

Uniknąć steroid burden w miastenii

  • Prof. dr hab. n. med. Monika Adamczyk-Sowa
  • 14 maja, 2026
leki biologiczne w miastenii
Czytaj

Leki biologiczne w miastenii – konieczny lepszy dostęp

  • Prof. dr hab. n. med. Anna Kostera-Pruszczyk
  • 14 maja, 2026

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

Limfocyty T to „żołnierze” układu odpornościowego Limfocyty T to „żołnierze” układu odpornościowego 🛡️. Istnieje co najmniej 10 miliardów, a prawdopodobnie nawet 10 bilionów różnych rodzajów tych komórek. Krążą po całym organizmie 🩸 z losowo generowanymi receptorami. Ich zadaniem jest poszukiwanie komórek zawierających wirusowe DNA 🧬 lub takich, które produkują białka, jakich nie powinno być. Rozpoznawanie odbywa się za pomocą cząsteczki zwanej receptorem antygenowym limfocytów T (TCR), która działa jak „stacyjka zapłonu” 🔑. Opublikowałem strukturę tego receptora w 1982 roku. Szybko jednak zdaliśmy sobie sprawę, że sam zapłon nie wystarczy. Okazało się, że istnieje jeszcze inna cząsteczka, CD28, o której pod koniec lat 80. wykazaliśmy, że działa jak „pedał gazu” 🚗. Komórki nowotworowe potrafią ukrywać się przed układem odpornościowym 🛡️, ponieważ nie wiedzą, jak nacisnąć na ten pedał.Jednak kiedy układ odpornościowy w końcu się uruchomi, musi zostać zatrzymany, aby komórki nie dzieliły się w nieskończoność ♾️ i nie zaszkodziły organizmowi. Wpadłem więc na pomysł 💡, by wstrzyknąć białko – przeciwciało, które zablokowałoby ten hamulec (cząsteczkę CTLA-4), pozwalając systemowi działać nieco dłużej ⏳, aby pozbyć się guza. Po kilku tygodniach przeciwciało to jest wydalane z moczem, organizm wraca do normy, a my mamy wygenerowane limfocyty T zdolne do trwałej walki z rakiem.Pojawia się tu bowiem fascynująca kwestia pamięci immunologicznej 🧠. Kiedy wygenerujesz odpowiednie komórki-zabójców ⚔️, niektóre z nich przekształcają się w długowieczne komórki, podobne do komórek macierzystych, które potrafią się przebudzić, jeśli rak kiedykolwiek spróbuje wrócić.👨‍⚕️Prof. James Allison, Kierownik Katedry Immunologii, Profesor Uniwersytecki ds. Badań nad Rakiem na wydziale im. Olgi Keith Wiess, Dyrektor Instytutu Badań nad Rakiem Parkera, Dyrektor Wykonawczy Platformy Immunoterapii oraz Dyrektor Instytutu Jamesa P. Allisona w MD Anderson Cancer Center. W 2018 roku zdobył Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny.Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl📷Fot: MD Anderson/ James P. Allison Institute
Potrójnie ujemny rak piersi (TNBC) 🎗️ charakteryzu Potrójnie ujemny rak piersi (TNBC) 🎗️ charakteryzuje się brakiem ekspresji receptorów estrogenowych, progesteronowych i nadmiernej ekspresji receptora HER2. Ponieważ obecność tych receptorów na komórkach nowotworowych ma decydujący wpływ na wybór sposobu leczenia choroby, w TNBC – z powodu ich braku – nie można zastosować hormonoterapii ani terapii celującej w receptor HER2.
Przez długie lata ⏳ w leczeniu chorych z tym nowotworem stosowano samodzielną chemioterapię 💉. Od pewnego czasu do intensywnej chemioterapii, w której wykorzystujemy wiele złożonych schematów leczenia, dołącza się immunoterapię. Jest ona obecnie refundowana w przypadku guzów o wielkości powyżej 2 cm 📏 i/lub przerzutów do węzłów chłonnych.O ile raka piersi HER2-dodatniego i hormonozależnego – nawet w postaci uogólnionej – potrafimy już leczyć jak chorobę przewlekłą 📆, o tyle w przypadku TNBC z przerzutami odległymi nadal pozostaje to wyzwaniem ⚠️. Niemniej, w ostatnich latach zarejestrowano kilka nowych terapii dla zaawansowanej postaci tego nowotworu. Przykładem takiego koniugatu przeciwciało–lek jest preparat ukierunkowany na receptor TROP2 🎯, obecnie dostępny w praktyce klinicznej, który stanowi istotny przełom terapeutyczny 🚀 w leczeniu tego trudnego podtypu raka piersi. Możemy również stosować immunoterapię w pierwszej linii leczenia (podstawą kwalifikacji jest tu obecność białka PD-L1 w komórkach raka). Jeśli zaś chora jest nosicielką mutacji BRCA, w leczeniu wykorzystuje się inhibitory PARP 💊.W potrójnie ujemnym raku piersi 🎗️ mamy więc kilka możliwości postępowania. W związku z tym, że linie leczenia często bywają krótkie ⏱️, to przy każdej progresji choroby staramy się wykorzystywać najbardziej skuteczne opcje terapeutyczne 💪. Warto wspomnieć, że wyodrębniamy też raki HER2-low, czyli z niską ekspresją receptora HER2. W leczeniu tych nowotworów, jak i w raku HER2+, także stosowany jest koniugat.👩‍⚕️Dr n. med. Katarzyna Pogoda, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy w WarszawieCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Żywienie 🍽️ pełni bardzo ważną rolę w trakcie tera Żywienie 🍽️ pełni bardzo ważną rolę w trakcie terapii onkologicznej, a składniki odżywcze 🥗 powinno się w maksymalnym stopniu dostarczać wraz z dietą. Jeśli nie jest to możliwe, można sięgnąć po żywność specjalnego przeznaczenia medycznego, która uzupełni dietę osoby chorej na nowotwór w potrzebne składniki. Czasem trzeba wesprzeć się suplementowaniem 💊 określonych substancji odżywczych – przykładami są witamina D ☀️ i kwasy omega-3 🐟.Witamina D występuje w pożywieniu w niewielkiej ilości; organizm pozyskuje ją głównie dzięki syntezie zachodzącej w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego 🌞. W naszej strefie klimatycznej 🌍 zaspokojenie zapotrzebowania organizmu na tę witaminę drogą naturalnej syntezy jest możliwe głównie od kwietnia do września i to pod warunkiem, że korzysta się z kąpieli słonecznych. Niestety, pacjenci onkologiczni mają najczęściej niskie stężenia witaminy D, a dodatkowo – w czasie leczenia muszą unikać kontaktu z promieniami słonecznymi 🚫.Kwasy omega-3 🐟 są mniej oczywistym składnikiem, którego niedobory w organizmie można podejrzewać. Jednak deficyty tych substancji się pojawiają, a u osób leczonych onkologicznie może to skutkować poważnymi konsekwencjami.Na szczególną uwagę pacjentów onkologicznych zasługują dwa kwasy omega-3: EPA (eikozapentaenowy) i DHA (dokozaheksaenowy). Są one obecne tylko w rybach 🐟 i algach 🌿, natomiast nie ma ich w oleju lnianym. Żeby pacjent onkologiczny mógł zaspokoić duże dzienne zapotrzebowanie organizmu na te substancje, musiałby zjadać każdego dnia pokaźne ilości ryb. To mało wykonalne, dlatego najczęściej zaleca się suplementowanie 💊 kwasów omega-3.👩‍⚕️Dr n. med. i n. o zdrowiu Maja Czerwińska, dietetyk kliniczny i psychodietetykCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
W raku prostaty terapie dobierane są pod sytuację W raku prostaty terapie dobierane są pod sytuację zdrowotną pacjenta i jego stan sprawności 🧑‍⚕️. Pacjenci mający pierwotnie guz tylko w obrębie gruczołu krokowego mogą być czasami pozostawieni w tzw. aktywnym nadzorze 👁️, czyli regularnej obserwacji, co jest możliwe w przypadku, gdy nowotwór ma niewielkie rozmiary i bardzo niską złośliwość, a stężenie PSA nie przekracza 10 ng/ml 📊. W większości przypadków, chorzy z rozpoznaniem raka prostaty zlokalizowanym w gruczole krokowym są kierowani do leczenia o założeniu radykalnym🏥(leczenie z zamiarem całkowitego wyleczenia) - chirurgicznego (prostatektomii – usunięcia prostaty) lub do radioterapii (napromienienie prostaty w celu zniszczenia guza). Jeżeli jednak u chorych doszło do rozprzestrzenienia choroby w organizmie (przerzuty odległe) ⚠️, wymagane jest wdrożenie leczenia systemowego (przewlekłe stosowanie leków o założeniu paliatywnym – bez możliwości wyleczenia) 💊. W takiej sytuacji najczęściej stosuje się nowoczesną hormonoterapię, chemioterapię bądź leczenie celowane.Pacjentów, którzy już pierwotnie mają chorobę uogólnioną, nie jesteśmy w stanie wyleczyć; terapia w takich przypadkach staje się trudniejsza. Przy podejrzeniu raka prostaty warto zatem zgłosić się do onkologa jak najszybciej ⏳ – im lepsza jest kondycja pacjenta, tym łatwiej i skuteczniej chorego się leczy 🩺.
W leczeniu raka prostaty mającego postać choroby przewlekłej z założenia wykorzystuje się wszystkie dostępne sposoby terapii 🔄, bo każda z nich stanowi element układanki terapeutycznej 🧩 dającej szansę na wieloletnie przeżycie pacjentów ❤️. Wspomniane już nowoczesne leczenie hormonalne i chemioterapia to obecnie najlepsze rozwiązania u pacjentów z pierwotnie uogólnioną chorobą, szczególnie tych, u których masa choroby jest duża.👨‍⚕️Prof. dr hab. n. med. Piotr Wysocki, Kierownik Kliniki Onkologii Uniwersytetu Jagiellońskiego-Collegium Medicum
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl#rakprostaty #onkologia #rak
Glejaki to pierwotne nowotwory ośrodkowego układu Glejaki to pierwotne nowotwory ośrodkowego układu nerwowego 🧠, wywodzące się z komórek podporowych tkanki nerwowej – gleju. To choroby rzadkie – w Polsce rozpoznaje się około 1,8 tysiąca przypadków rocznie 📊, co odpowiada światowej zapadalności na poziomie 5/100 000 mieszkańców/rok 🌍. Stanowią jedno z najtrudniejszych wyzwań dla współczesnej medycyny.W klasyfikacji histopatologicznej wymienia się trzy główne grupy glejaków, w zależności od tego, z których komórek gleju te nowotwory się wywodzą: gwiaździaki (astrocytoma), skąpodrzewiaki (oligodendroma), wyściółczaki (ependymoma). Dominujące są dwa pierwsze typy, a zwłaszcza gwiaździaki – do tej grupy należy najbardziej agresywny glejak wielopostaciowy, czyli glioblastoma.
Obowiązuje też klasyfikacja Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z 2021 roku 📅, dzieląca glejaki pod względem ich agresywności. Grupa G1 obejmuje postaci ograniczone, łagodne, rosnące powoli, które występują u pacjentów młodych i najmłodszych. U dorosłych glejaki klasyfikowane są pod względem agresywności do grup 2-4. Grupa G2 obejmuje glejaki rozlane (o niskiej złośliwości, naciekające), G3 – anaplastyczne, o średniej złośliwości, G4 – o największej złośliwości 🔴. Podtyp glejaka i stopień jego złośliwości określane są w oparciu o wyniki badań neuropatologicznego i genetycznego 🔬.Dla postawienia ostatecznego rozpoznania kluczowe znaczenie ma diagnostyka molekularna 🧪. Obowiązkowo w różnicowaniu glejaków oznacza się obecność mutacji enzymu dehydrogenazy izocytrynianowej (IDH), gdyż jej występowanie jest najistotniejszym czynnikiem określającym rokowanie i możliwość zastosowania konkretnego leczenia 🎯. Obecność mutacji (IDH-mutant) jest czynnikiem korzystnym, wiążącym się z lepszą odpowiedzią na leczenie 📈. Brak mutacji (typ dziki, IDH-wildtype) jest typowy dla najbardziej złośliwych form (G4).👨‍⚕️Dr hab. n. med. Tomasz Dziedzic, Neurochirurg, Warszawski Uniwersytet Medyczny
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
W ciągu ostatniej dekady immunoterapia🛡️ przeszła W ciągu ostatniej dekady immunoterapia🛡️ przeszła drogę od leczenia wybranych, zaawansowanych nowotworów do szeroko stosowanego standardu terapeutycznego.  Po raz pierwszy spektakularne efekty immunoterapii zaobserwowano u chorych na czerniaki – były to długotrwałe odpowiedzi na leczenie, które pozwoliły uzyskać ponad 50% przeżycia 5-letnie w chorobie zaawansowanej/przerzutowej 📈, co wcześniej było nieosiągalne (przeżycia 5-letnie na poziomie 5%).Obecnie immunoterapia stanowi standard leczenia w wielu nowotworach🦞, takich jak rak płuca, czerniak, nowotwory skóry, rak nerki, rak pęcherza moczowego, nowotwory głowy i szyi, nowotwory ginekologiczne, a także w wybranych przypadkach raka piersi i nowotworów przewodu pokarmowego. Wprowadzenie tej metody leczenia istotnie poprawiło rokowanie chorych 📊.W wielu nowotworach obserwuje się znaczące wydłużenie przeżycia całkowitego ⏳. Szczególnie wyraźny przełom dotyczy raka płuca — obecnie 5-letnie przeżycia w stadium zaawansowanym przekraczają 30% 📈 w wybranych grupach pacjentów leczonych immunoterapią, co wcześniej było niemożliwe.Kluczowe znaczenie ma analiza biomarkerów 🔬, takich jak ekspresja PD-L1, niestabilność mikrosatelitarna (MSI/dMMR) czy obciążenie mutacyjne guza (TMB), które — choć mają różną siłę predykcyjną i zastosowanie kliniczne — pozwalają lepiej dobierać chorych do immunoterapii 🎯, zwiększając jej skuteczność 📈 oraz ograniczając leczenie u pacjentów o niskim prawdopodobieństwie odpowiedzi.👩‍⚕️Dr hab. n. med. Bożena Cybulska-Stopa, prof. PWr, Kierownik Katedry Onkologii i Hematologii Wydziału Medycznego Politechniki Wrocławskiej oraz Kierownik Centrum Onkologii Klinicznej i Translacyjnej Dolnośląskiego Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii, Członek Zarządu Głównego PTO, Przewodnicząca Sekcji Immunoonkologii PTOCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl#onkologia #immunoterapia #nowotwór #rak

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}