Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

POChP w okresie pandemii COVID-19

  • Bartosz Danel
  • 18 grudnia, 2020
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

Pandemia COVID-19 spowodowała poważne perturbacje w opiece nad pacjentami w wieku podeszłym z przewlekłymi schorzeniami układu oddechowego, w tym przewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP).

POChP w okresie pandemii COVID-19
Prof. dr hab. Paweł Śliwiński, Prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc

POChP jest to niezwykle częsta (w Polsce dotyczy ok. 3 mln osób), postępująca i nieuleczalna choroba. Do jej zasadniczych przyczyn należą: palenie tytoniu, zanieczyszczenia otaczającego powietrza i predyspozycje genetyczne. W powszechnym  mniemaniu POChP jest często kojarzona z astmą, co jest błędem, gdyż czynniki ryzyka i historia naturalna tych chorób są zupełnie odmienna. O ile w astmie jesteśmy przeważnie w stanie uzyskać zdecydowaną poprawę, o tyle POChP cechuje się stałą, powolną progresją. Dzięki znacznemu postępowi w leczeniu można uzyskać zmniejszenie intensywności objawów i częstości zaostrzeń, jednak pacjent nigdy już nie wraca do pełnego zdrowia. Dużym problemem jest wciąż brak wystarczającej wiedzy o POChP w społeczeństwie: większość ludzi obawia się nowotworów, udaru mózgu i zawału serca, a bardzo niewielu ma świadomość,  jak poważnym problemem jest POChP. W okresie pandemii doszło do pogorszenia i tak już trudnej opieki nad chorymi na POChP, zwłaszcza w wieku senioralnym. Zbliżający się Światowy Dzień POChP, który będziemy obchodzić 19 listopada, jest okazją, by w przystępny sposób przedstawić bariery w prawidłowym postępowaniu i nakreślić sposoby ich przezwyciężania.

Rozpoznanie

Problemem o znaczeniu kluczowym jest rozpoznanie choroby. Z badań epidemiologicznych wiemy, że największy spadek wydolności wentylacyjnej – w potocznym rozumieniu pojemności płuc – następuje w początkowych stadiach choroby. Wczesne rozpoznanie tego stanu pozwala na eliminację czynników ryzyka, przede wszystkim zaprzestanie palenia tytoniu i możliwie szybkie rozpoczęcie  leczenia rozszerzającego oskrzela. Jest to kluczowa terapia dla łagodzenia objawów choroby, głównie duszności, i zachowania aktywności fizycznej pacjentów. Wszystkie osoby palące papierosy, które skarżą się na przewlekły kaszel i odczuwają duszność podczas wysiłków nie powinny bagatelizować swoich dolegliwości, tylko pilnie zgłosić się do lekarza. Jednak sam wywiad lekarski nie pozwala na potwierdzenie rozpoznania, konieczne jest wykonanie badania spirometrycznego oceniającego pojemność płuc. Niestety, w okresie pandemii COVID-19 pojawiły się poważne trudności w wykonywaniu badań czynnościowych układu oddechowego; są to  procedury generujące aerozol i mogą stwarzać dodatkowe  niebezpieczeństwo zakażenia koronawirusem dla personelu medycznego. Polskie Towarzystwo Chorób Płuc (PTChP) opublikowało stanowisko w sprawie wykonywania spirometrii w okresie pandemii. Badanie może i powinno być wykonywane w niezbędnych wskazaniach (do których należy diagnostyka  POChP) przy zachowaniu określonych warunków bezpieczeństwa dla pacjenta i personelu. Reasumując jest o co walczyć; wczesne rozpoznanie choroby, odpowiednie leczenie, motywacja pacjentów do zwiększenia aktywności fizycznej i zaprzestanie palenia – mogą dać bardzo dobre efekty. Teleporada może być wartościowym narzędziem do zebrania wywiadu lekarskiego i postawienia podejrzenia POChP, ale w celu pełnej diagnostyki konieczne jest osobiste badanie i wykonanie spirometrii.

Przebieg
POChP w okresie pandemii COVID-19
Dr n. med. Rafał Dobek, Sekretarz Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc

U wielu chorych przebieg POChP cechuje się nawracającymi zaostrzeniami, które najczęściej cechują się nasilonym kaszlem, wykrztuszaniem ropnej plwociny, dusznością i podwyższoną temperaturą ciała. W obecnym okresie istnieje możliwość, że takie objawy mogą być również spowodowane przez SARS-CoV-2. Chorzy mogą zarazić się od członków rodziny przechodzących infekcję bezobjawowo, natomiast u nich samych COVID-19 stanowi poważne zagrożenie, POChP zwiększa bowiem ryzyko ciężkiego przebiegu tej choroby. O etiologii wirusowej zaostrzenia należy myśleć, gdy utrzymuje się gorączka, kaszel, nasilenie duszności, bóle mięśni i stawów, utrata węchu lub smaku pomimo antybiotykoterapii. Nie należy zalecać leczenia zaostrzeń POChP wyłącznie metodą teleporady, gdyż mogą mieć one różne przyczyny, nie tylko infekcyjne, ale też na przykład zaostrzenie niewydolności serca. Nierzadko przyczyną nasilenia przewlekłego kaszlu u chorych na POChP jest rak płuca. Chorzy na POChP to osoby, które paliły lub nadal palą papierosy, a więc mają także zwiększone ryzyko rozwoju raka płuca. Wczesne rozpoznanie choroby nowotworowej ma kluczowe znaczenie, tym bardziej, że obecnie dysponujemy ukierunkowanymi molekularnie metodami leczenia niedrobnokomórkowego raka płuca. Pandemia COVID-19 doprowadziła do sytuacji, gdy na skutek ograniczonego dostępu do opieki lekarskiej i badań diagnostycznych rozpoznanie stawiane jest często zbyt późno.

Profilaktyka i czasach pandemii Co można zrobić, by poprawić sytuacje już teraz, nie czekając na szczepionkę przeciw SARS-CoV-2 i ustąpienie pandemii? W opublikowanym we wrześniu 2020 r. artykule w prestiżowym czasopiśmie medycznym New England Journal of Medicine przedstawiono nowe spojrzenie na korzyści płynące z powszechnego stosowania masek zakrywających usta i nos. Okazuje się, że dzięki stosowaniu tego typu ochrony znacznie większy odsetek zakażonych przechodzi infekcję łagodnie lub bezobjawowo. Przebadano ognisko epidemiczne na statku wycieczkowym, gdzie wszyscy pasażerowie i członkowie załogi rygorystycznie stosowali maski, a odsetek bezobjawowych infekcji wynosił aż 81%. W odróżnieniu od tego, na innych statkach, gdzie nie stosowano żadnych zabezpieczeń, ten odsetek wynosił jedynie 20%. Podobne wyniki uzyskano w grupie pracowników zakładu przemysłu spożywczego noszących maski; spośród 500 osób zakażonych jedynie 5% miało łagodne lub umiarkowane objawy, a pozostałe 95% miało bezobjawowy przebieg choroby. Wydaje się wiec, że maski nie chronią całkowicie przed zarażeniem, ale znacznie ograniczają kontakt z aerozolem zawierającym wirusy. Prawdopodobnie, powszechne stosowanie masek sprzyja znanemu z historii medycyny zjawisku tzw. wariolizacji, które wykorzystywano przed wprowadzeniem szczepień przeciwko ospie prawdziwej. Niewielki, podprogowy kontakt z wirusem może sprzyjać łagodnemu lub nawet bezobjawowemu przebiegowi choroby. Podsumowując – chorzy na POChP, zwłaszcza w podeszłym wieku – bezwględnie wymagają opieki lekarskiej z zachowaniem powszechnie dostępnych środków ostrożności czyli zachowania dystansu społecznego, używania masek i dezynfekcji rąk.

Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • Oddech
  • pochp
  • seniorzy
Polecamy również
Przewlekłe i nawracające zapalenie pęcherza: Dlaczego antybiotyki czasem nie działają?
Czytaj

Przewlekłe i nawracające zapalenie pęcherza: Dlaczego antybiotyki czasem nie działają?

  • Bartosz Danel
  • 12 stycznia, 2026
Dłuższy sen w weekend ratunkiem dla psychiki nastolatków?
Czytaj

Dłuższy sen w weekend ratunkiem dla psychiki nastolatków?

  • Bartosz Danel
  • 9 stycznia, 2026
mikrobiom a ibd
Czytaj

Mikrobiom jelitowy a nieswoiste zapalenia jelit (IBD)

  • Bartosz Danel
  • 5 stycznia, 2026
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Anktiva – Nowy lek w leczeniu raka pęcherza moczowego nienaciekającego mięśniówki

  • Bartosz Danel
  • 2 stycznia, 2026
Jak technologia zmienia pacjenta z biernego obserwatora w aktywnego partnera
Czytaj

Jak technologia zmienia pacjenta z biernego obserwatora w aktywnego partnera

  • Piotr Piątek
  • 18 grudnia, 2025
zuzanna jasek
Czytaj

Życie z cukrzycą – moja współodpowiedzialność

  • Zuzanna Jasek
  • 18 grudnia, 2025
obowiązki pacjenta
Czytaj

Odpowiedzialny pacjent ma obowiązki

  • Magdalena Kołodziej
  • 18 grudnia, 2025
pscyhologiczny aspekt adherencji
Czytaj

Psychologiczny aspekt adherencji

  • Adrianna Sobol
  • 18 grudnia, 2025
Spis treści
  1. Pandemia COVID-19 spowodowała poważne perturbacje w opiece nad pacjentami w wieku podeszłym z przewlekłymi schorzeniami układu oddechowego, w tym przewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP).

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

Święta to idealny moment, by zwolnić, złapać oddec Święta to idealny moment, by zwolnić, złapać oddech i zadbać o siebie 💚🎄
Życzymy Wam zdrowia, równowagi i energii na nadchodzący czas.
Niech te dni będą dla Was wyjątkowe ✨❄️
📢 Z radością informujemy o starcie kampanii „Odpow 📢 Z radością informujemy o starcie kampanii „Odpowiedzialny pacjent” 📢💬 „Odpowiedzialne samoleczenie i samoopieka stanowią fundament nowoczesnego systemu opieki zdrowotnej.”
👩‍🏫 Dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka💬 „W odniesieniu do samoleczenia powinny być korygowane postawy i pacjentów, i zespołów terapeutycznych, bo może ono być w wielu obszarach korzystne dla systemu ochrony zdrowia.”
👨‍⚕️ Dr n. med. Aleksander Biesiada💬 „Nie miałam problemu z wzięciem współodpowiedzialności za swoje leczenie, gdyż pogodziłam się z faktem, że cukrzyca ze mną będzie i muszę tak ustawić swoje życie, żeby z nią współistnieć.”
👩‍🦰 Zuzanna Jasek @diabetic_crossfitgirl💬 „Cukrzyca jest chorobą, którą leczy pacjent, wykorzystując wiedzę, jaką uzyskał od lekarza, pielęgniarki edukacyjnej czy dietetyka. Aby więc pacjent mógł dobrze kontrolować chorobę, musi być dobrze wyszkolony.”
👨‍⚕️ Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek💡 Dlaczego to ważne?
Brak wiedzy i świadomości dotyczącej leczenia prowadzi do przerywania terapii, błędnego stosowania leków oraz narastania problemów zdrowotnych – zarówno indywidualnych, jak i społecznych. Odpowiedzialny pacjent to partner zespołu medycznego, który rozumie znaczenie zaleceń terapeutycznych, dba o regularność leczenia i świadomie korzysta z farmakoterapii. Równie istotne jest odpowiedzialne samoleczenie – oparte na rzetelnej wiedzy, konsultacji z farmaceutą oraz właściwym stosowaniu leków dostępnych bez recepty. To także realny krok w walce z antybiotykoopornością.🙏 Dziękujemy wszystkim Ekspertom 👨‍⚕️👩‍⚕️ oraz Partnerom 🤝, którzy wspierają kampanię „Odpowiedzialny pacjent” i pomagają budować świadomość na temat odpowiedzialnego leczenia.
Nie da się przygotować na potencjalną diagnozę cho Nie da się przygotować na potencjalną diagnozę choroby nowotworowej 🩺 i emocje, które wówczas się pojawiają – nawet jeśli pacjent przez dłuższy czas czeka na rozpoznanie choroby czy spodziewa się konkretnego rozpoznania. Z uwagi na intensywność doznań emocjonalnych u chorego po usłyszeniu diagnozy dobrze byłoby, aby lekarz najpierw poinformował o rozpoznaniu, następnie dał pacjentowi czas ⏳ (choć pół godziny) na uporanie się z pierwszymi emocjami, a dopiero potem – rozmawiał z nim o kwestiach związanych z chorobą 🧬 i leczeniem 💊. Początkowe emocje są bowiem tak silne, że chory słyszy jedynie rozpoznanie, a reszta informacji do niego tymczasowo nie dociera.Wszystkie emocje pojawiające się po usłyszeniu diagnozy są prawidłowe ✅, choć nie są przyjemne. Bardzo ważne, aby chory dał sobie prawo do ich wyrażenia w sposób najbardziej dla siebie odpowiedni – przez płacz, krzyk czy w innej formie, byle bezpiecznej dla siebie i otoczenia 🛡️. Dzięki temu nie dusi w sobie negatywnych emocji, ale je uwalnia 💨. Bliskich osoby chorej zawsze proszę, aby nie udzielali standardowych rad, które mają pomóc w uspokojeniu się – jeśli chory potrzebuje zareagować po swojemu, powinien to zrobić.Warto zdobywać wiedzę 📚 na temat choroby 🧬 i leczenia 💊 – przynosi to wielu chorym poczucie, że odzyskują kontrolę nad sytuacją, bo wiedzą, co będzie się działo. Informacje powinny pochodzić z rzetelnych źródeł, czyli od lekarzy specjalistów, z aktualnych wytycznych medycznych 📑. Zalecam dużą ostrożność ⚠️ w odnoszeniu do swojej sytuacji informacji z wyszukiwarek internetowych i generowanych podczas rozmów z agentami sztucznej inteligencji 🤖.Ważne, aby po usłyszeniu diagnozy chorzy i ich bliscy starali się – na ile to możliwe – utrzymać dotychczasową rutynę dnia 🕒. Dzięki temu chorzy mogą zyskać poczucie sprawczości i kontroli nad sytuacją, co ułatwia radzenie sobie po diagnozie.👩Milena Dzienisiewicz - Psychoonkolog, psychoterapeuta
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
W Polsce mamy coraz więcej zachorowań na raka pier W Polsce mamy coraz więcej zachorowań na raka piersi 🎗️ – obecnie rocznie już ponad 20 tysięcy kobiet słyszy to rozpoznanie. We wczesnym stadium nowotwory piersi można wykryć dzięki profilaktycznym badaniom obrazowym 🩻 (mammografia) – gdy zmiany nie są jeszcze wyczuwane palpacyjnie. Badania te są dedykowane kobietom w wieku 45-74 lata co dwa lata. Są darmowe, a do ich wykonania nie są potrzebne skierowania 📝. U kobiet poniżej 45. roku życia, kiedy gęsta tkanka gruczołowa może obniżać czułość mammografii, jako metoda profilaktycznego wykrywania raka piersi może być stosowane USG piersi 🩺.Breast units 🏥 poprawiają rokowaniaWspółpraca między specjalistami jest niesłychanie istotna dla zapewnienia optymalnych wyników terapeutycznych u konkretnej pacjentki 🤝. Dzięki temu opieka multidyscyplinarna przekłada się korzystnie na rokowania u chorych. Bardzo często na konsylium w placówkach breast units są: onkolog kliniczny, radioterapeuta, chirurg, radiolog i pielęgniarka. Kluczowym specjalistą w leczeniu jest onkolog kliniczny, gdyż jest odbiorcą wszystkiego, co dzieje się z chorym podczas leczenia systemowego – dzięki temu ma w pierwszej kolejności możliwość wyłapania różnego rodzaju działań niepożądanych ⚠️. Bardzo dużą rolę w zespołach multidyscyplinarnych odgrywają edukatorki, pielęgniarki 👩‍⚕️, które również uwrażliwiają pacjentki na możliwość występowania konkretnych działań niepożądanych. Warto wiedzieć, że w przypadku immunoterapii 💉 pojawiają się inne działania niepożądane niż obserwowane przy chemioterapii 💊 – immunoterapia potrafi w tym względzie zaskoczyć. Działania układu odpornościowego 🧬 nie jesteśmy w stanie przewidzieć; może on czasem skierować się przeciw dowolnej części ciała, powodując zapalenia autoimmunologiczne. Przy immunoterapii trzeba więc być bardzo czujnym 👀. Jeśli szybko wychwycimy powikłania autoimmunologiczne, wzrasta szansa na dokończenie terapii u pacjentki 💪. Jeśli jednak działanie niepożądane stanie się już intensywne, terapię trzeba będzie przerwać ⛔.👩‍⚕️Dr n. med. Joanna Kufel-Grabowska, Onkolog kliniczny, Gdański Uniwersytet Medyczny
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Nowotwory u młodych osób to narastający problem. R Nowotwory u młodych osób to narastający problem. Rozpoznajemy🔍 je w tej grupie coraz częściej – z roku na rok zachorowań jest o kilka procent więcej📈. Szczególnie rośnie liczba zachorowań wśród młodych kobiet👩‍🦰 – duży wzrost jest notowany w odniesieniu do raka piersi.To bardzo niepokojące; szczególnie że nowotwory, które są rozpoznawane u młodych osób, zazwyczaj przebiegają bardziej agresywnie niż u starszych. U osób młodych w około 20% przypadków pojawienie się nowotworu jest związane z obciążeniem genetycznym🧬, co oznacza, że osoby, u których w rodzinach występował rak, powinny zachować czujność 🕵️‍♀️ i wcześniej podjąć regularne przeprowadzanie badań profilaktycznych.  Badaniem w kierunku raka piersi o udowodnionej naukowo skuteczności wychwytywania nowotworu we wczesnej fazie rozwoju jest mammografia, a u osób ze stwierdzonym obciążeniem genetycznym można rozważyć wykonywanie rezonansu magnetycznego piersi czy zabieg profilaktycznej mastektomii 🏥.🧪 Laboratoria analityczne oferują badania markerów nowotworowych, między innymi związanych z rakiem piersi czy rakiem jelita grubego. Markery są białkami wytwarzanymi przez komórki nowotworowe. Trafiają do krwiobiegu 🩸, wskutek czego można je oznaczać z próbki krwi pobranej do analizy laboratoryjnej🔬. Wykonanie oznaczenia markerów nowotworowych jawi się zachęcająco, bo przecież łatwiej pobrać krew🩸 do badania, niż wykonać mammografię czy kolonoskopię. Nie jest to jednak dobry pomysł, bo nie wszystkie nowotwory wydzielają markery (czyli choroba może być obecna w organizmie, a marker jest ujemny). Ponadto markery mogą być na podwyższonym poziomie, gdy choroby nowotworowej nie ma, a wtedy narażamy się na niepotrzebny stres związany z całą diagnostyką.👩‍⚕️Dr n. med. Małgorzata Osmola, Uczelnia Medyczna im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Przez 16 lat pracowałam w Narodowym Instytucie Onk Przez 16 lat pracowałam w Narodowym Instytucie Onkologii 🏥 jako elektroradiolog i nauczyciel 📚 przedmiotów związanych z diagnostyką obrazową i fizyką medyczną. Kiedy miałam 31 lat, przez przypadek dowiedziałam się, że choruję na raka. Podczas zajęć praktycznych z rezonansem magnetycznym zgłosiłam się bowiem na ochotnika do badania miednicy; badanie ujawniło, że mam na szyjce macicy guza wielkości 5 cm – był to rak neuroendokrynny szyjki macicy, już wtedy z przerzutami do węzłów chłonnych. Nie miałam żadnych objawów, chodziłam regularnie do ginekologa 👩‍⚕️, robiłam cytologię.To była dość niespotykana forma raka, gdyż na szyjce macicy lokalizuje się on u zaledwie 1% 🌍 ludzi na świecie chorujących na ten nowotwór – z tego powodu moje leczenie nie przebiegało według standardowych schematów. Przeszłam chemio-, radio- i brachyterapię oraz radykalne usunięcie narządów rodnych i węzłów chłonnych, wskutek czego, mając 31 lat, weszłam w przyspieszoną menopauzę. Dla tak młodej osoby był to czas nie tyle wymagający fizycznie, co psychicznie 💭. Towarzyszył mi też lęk 😔, jak każdemu innemu pacjentowi onkologicznemu, o to, co będzie dalej, czy rak wróci... Proces leczenia był dla mnie trudny psychicznie także i z tego powodu, że nie zdążyłam zostać biologiczną mamą. Nowotwór w moim ciele szybko się rozrastał – nie było czasu na myślenie o rozwiązaniach na zabezpieczenie płodności, tylko trzeba było jak najszybciej podjąć leczenie.W trakcie choroby założyłam kanał na YouTubie ▶️, bo chciałam nagrywać filmy instruktażowe 🎥 dla pacjentów – wiedziałam, że kiedy trafiają do szpitala, lekarz nie ma czasu, aby choremu dokładnie wytłumaczyć wszystko, co dotyczy badań i planowanego leczenia. Pomyślałam, że będę pokazywać w moich filmach drogę, którą przechodzę 🚶‍♀️, z punktu widzenia pacjenta, ale też i personelu medycznego 👩‍⚕️, bo z racji wykonywanej pracy wiedziałam, że będę mogła przekazać pacjentom wiele interesujących dla nich informacji. Kanał nazwałam Nachemii.👩Sylwia Garbaciok, Pacjentka i edukatorka
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}