Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

Kannabinoidy i konopie medyczne w onkologii

  • Dr n. med. Michał Graczyk
  • 27 lutego, 2023
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

Terapia kannabinoidami u pacjentów onkologicznych nie jest leczeniem z wyboru, ale związki te mogą sprawdzić się w terapiach wspomagających, m.in. przy nudnościach, wymiotach, utracie apetytu i w kontroli bólu, także bólu neuropatycznego, trudnego do leczenia.

Zacząć należy od tego, że pacjenci i osoby, które generalnie nie są związane z medycyną, używają nieprawidłowych określeń, co może być szkodliwe dla rozpowszechniania wiedzy na temat możliwości stosowania kannabinoidów w medycynie. Uważam, że sformułowanie „marihuana medyczna” jest krzywdzące dla roślin konopi, jak i sporządzonych z nich leków. Bo marihuana kojarzy nam się z czarnym rynkiem i wykorzystywaniem konopi do celów rekreacyjnych. W medycynie powinniśmy mówić o konopiach medycznych bądź o kannabinoidach. Kiedy mówimy o „medycznej marihuanie”, konopiach medycznych, należy kojarzyć to głównie z suszem roślinnym. Z kolei kiedy mówimy o kannabinoidach, to musimy się odnieść do konkretnego rodzaju tych substancji.

Kannabinoidy to związki zawarte w konopiach medycznych. Dwa z nich, które mają największe znaczenie kliniczne, to THC i CBD. Charakteryzują się one różnym działaniem. Preparaty bogate w THC dostępne są na receptę – wywołują między innymi euforię i relaksują mięśnie, poprawiają apetyt, ale działają też przeciwbólowo, przeciwzapalnie i przeciwwymiotnie. Z kolei preparaty zawierające CBD można kupić bez recepty. Działają przeciweuforycznie, czyli można powiedzieć, że znoszą działanie euforyzujące powodowane przez THC, wykazują też działanie przeciwlękowe, przeciwpsychotyczne, przeciwdrgawkowe (co ma znaczenie w leczeniu dzieci) i antyoksydacyjne (przydatne dla osób chorujących na nowotwory). Działanie CBD nakłada się na działanie THC aż w trzech obszarach: przeciwbólowym, przeciwzapalnym i przeciwwymiotnym.

Kannabinoidy w leczeniu onkologicznym – hit czy mit?

Leki na bazie konopi medycznych znane są od wieków. Początkowo wszystko, co człowiek wiedział o ich stosowaniu i możliwym działaniu, wynikało z poznawania metodą prób i błędów. Obecnie wyniki dużych, dobrze zaprojektowanych badań klinicznych sugerują, że nie mamy wystarczających dowodów na skuteczność kannabinoidów. Natomiast wyniki badań klinicznych z udziałem niewielkiej liczby pacjentów i przypadki indywidualne wskazują, że zastosowanie konopi medycznych ma jednak sens, a kannabinoidy mogą przynieść korzyści również pacjentom onkologicznym. I to zarówno, gdy występują u nich problemy natury fizycznej, między innymi nudności, wymioty, spadek apetytu, ból, jak i w leczeniu nieprawidłowości o charakterze psychologicznym bądź nawet psychiatrycznym – kiedy pacjenci odczuwają lęki, mają zaburzenia nastroju czy snu.

Dysonans, jaki pojawia się między wynikami dużych badań klinicznych, a tym, co obserwujemy w praktyce u pojedynczych pacjentów, jest m.in. przyczyną tego, że w rekomendacjach i zaleceniach kannabinoidy nie stanowią leków pierwszego wyboru. Mogą być drugą, trzecią czy kolejną linią leczenia.

Konopie kontra nudności, wymioty i brak apetytu

Możliwość zastosowania kannabinoidów wspomagająco istnieje przy leczeniu nudności i wymiotów spowodowanych chemioterapią, a także przy oporności na typowe leki przeciwwymiotne. Warto podkreślić, że standardowe leki przeciwwymiotne jedynie hamują te przykre objawy, a preparaty z kannabinoidami – głównie bogate w THC – poprawią dodatkowo apetyt. Ma to duże znaczenie, gdyż u pacjentów onkologicznych utrata apetytu jest częstym zjawiskiem. Pojawia się jako efekt uboczny zastosowanego leczenia, ale jest też spowodowana przewlekłą reakcją zapalną organizmu na obecność na przykład guza. Co więcej, sam nowotwór może wytwarzać substancje oszukujące ośrodek sytości – choremu będzie się wydawać, że jest najedzony i dlatego nie będzie miał ochoty na posiłek. Skutkiem utraty apetytu jest spadek masy ciała i wyniszczenie organizmu, czyli kacheksja. To ogromny problem onkologii, który w pewnym zakresie jest marginalizowany, ponieważ priorytetem jest wyleczenie pacjenta z nowotworu.

Badania, które przeprowadzono w Izraelu z udziałem pacjentów objętych opieką paliatywną i z wykorzystaniem medycznej marihuany, potwierdziły pozytywny wpływ kannabinoidów na kontrolę spadku masy ciała, a również i na inne objawy towarzyszące chorym. Co więcej, w niektórych badaniach wykazywano, że była poprawa w zakresie odczuwania smaku pokarmu i chęci do jedzenia.

Jeżeli korzystamy z całej rośliny konopi a nie z ekstraktów czy izolowanych bądź syntetycznych produktów, to na organizm działają nie tylko naturalne kannabinoidy, ale także wiele innych substancji bioaktywnych. Są to m.in. terpeny, które nadają smak i zapach. Na pewno więc wpływają one na odbiór dodatkowych bodźców przez pacjenta, ale mają również znaczenie kliniczne, gdyż mogą działać uspakajająco, przeciwgrzybicznie czy przeciwzapalnie, a to jest istotne dla pacjenta z bólem.

Medyczna marihuana a leczenie bólu

Z mojego doświadczenia i z literatury wynika, że kannabinoidy umożliwiają zmniejszenie dawek leków przeciwbólowych i poprawiają skuteczność leków. Efekt ich stosowania obserwuje się również u pacjentów z bólem neuropatycznym. Przeciwbólowa siła działania THC nie jest duża, ale można traktować tę substancję jak lek uzupełniający terapię, czyli koanalgetyk.

Susze konopne mogą różnić się składem i zawartością substancji bioaktywnych. Na korzystającego z nich pacjenta nie będzie jednak działać jedna substancja, lecz wiele składników o unikalnym charakterze i medycznie nazywamy to full spectrum. Jednakże klinicznie obserwowany efekt otoczenia (entourage effect) to rezultat działania wszystkiego, co zawarte jest w roślinie (poszczególne kannabinoidy i terpeny). Jest to bardzo ważne, ponieważ kannabinoidy zmniejszają natężenie bólu przez bezpośrednie działanie przeciwbólowe, ale działają również przeciwzapalnie, a u pacjentów z nowotworem może pojawić się komponent zapalny bólu. Ponadto kannabinoidy mają także wpływ na uwalnianie neuroprzekaźników i endogennych opioidów. Podobne działanie uzyskujemy również standardowymi koanalgetykami. Widzę więc miejsce na zastosowanie kannabinoidów w roli koanalgetyków u pacjentów z bólem przewlekłym trudnym do leczenia, którzy są już leczeni typowymi analgetykami (np. opioidami).

Pomoc, ale nie panaceum

Kannabinoidy i preparaty je zawierające traktuję jako uzupełnienie realizowanej terapii, które mogą ją wspomóc w poszczególnych obszarach, ale nie mogą stanowić jedynego leczenia i zastąpić konwencjonalnych terapii nowotworowych. W oparciu o własne doświadczenia z praktyki lekarskiej uważam, że kannabinoidy powinniśmy dodawać do leczenia w momencie, gdy konwencjonalna terapia nie przynosi efektów bądź jest niewystarczająca.

90% osób, które do mnie trafiają, to pacjenci z nowotworami na różnym etapie choroby. Staram się do terapii onkologicznych dodawać dostosowane do konkretnych problemów zdrowotnych preparaty zawierające kannabinoidy. Uważam, że jest to zarówno rozsądne, jak i nie daje złudnych nadziei pacjentowi, że zastosowanie kannabinoidów będzie panaceum na daną dolegliwość czy szereg dolegliwości, które towarzyszą chorobie nowotworowej.

W gabinecie medycyny konopnej, w którym przyjmuję, pacjent ma możliwość konsultacji ze mną i z farmaceutą. To ważne, gdyż nieraz chorzy zgłaszają się z przekonaniem, opartym o zasłyszaną lub wyczytaną gdzieś informację, że zastosowanie kannabinoidów – szczególnie THC – doprowadzi do zahamowania albo całkowitego wyleczenia z nowotworu. Przypominam wtedy moim pacjentom, że leczenie kannabinoidami może być jedynie terapią wspomagającą.

Oczywiście, są dowody – dotyczące zarówno THC, jak i CBD – że kannabinoidy wpływają hamująco na migrację komórek nowotworowych, tworzenie nowych naczyń krwionośnych (angiogenezę) oraz planowaną śmierć komórki (apoptozę). Trzeba jednak mieć na uwadze, że są to wyniki badań głównie laboratoryjnych albo na zwierzętach. Badań klinicznych tego typu mamy niewiele. Z tego powodu natychmiast rodzą się pytania natury etycznej – czy u pacjenta onkologicznego należy hamować postęp choroby nowotworowej stosując wyłącznie kannabinoidy?

Autor tekstu:

Kannabinoidy i konopie medyczne w onkologii

Dr n. med. Michał Graczyk

Specjalista chorób wewnętrznych i medycyny paliatywnej, pracownik naukowy i dydaktyczny Collegium Medicum w Bydgoszczy, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • ból
  • onkologia
  • pacjent
  • powikłania
Polecamy również
młodzi pacjenci
Czytaj

Młodzi pacjenci po przebytym nowotworze mają dwukrotnie większe ryzyko wystąpienia kolejnego nowotworu

  • Bartosz Danel
  • 16 kwietnia, 2026
james allison
Czytaj

Immunoterapia – Zdejmowanie hamulców z układu odpornościowego

  • Bartosz Danel
  • 9 kwietnia, 2026
Na diagnozę onkologiczną pacjenci czekają miesiącami
Czytaj

Na diagnozę onkologiczną pacjenci czekają miesiącami

  • Fundacja Alivia
  • 9 kwietnia, 2026
glejak
Czytaj

Glejak – trudny przeciwnik

  • Dr hab. n. med. Tomasz Dziedzic
  • 9 kwietnia, 2026
leczenie raka prostaty
Czytaj

Leczenie raka prostaty bez strachu

  • Prof. dr hab. n. med. Piotr Wysocki
  • 9 kwietnia, 2026
Diagnostyka onkologiczna z przeszkodami
Czytaj

Diagnostyka onkologiczna z przeszkodami

  • Prof. dr hab. n. med. Piotr Rutkowski
  • 9 kwietnia, 2026
Koniugaty w onkologii – skuteczne „konie trojańskie”
Czytaj

Koniugaty w onkologii – skuteczne „konie trojańskie”

  • Dr hab. n. med. Tadeusz Pieńkowski
  • 9 kwietnia, 2026
leczenie glejaków
Czytaj

Leczenie glejaków

  • Dr hab. n. med. Tomasz Kubiatowski
  • 9 kwietnia, 2026
Spis treści
  1. Kannabinoidy w leczeniu onkologicznym – hit czy mit?
  2. Konopie kontra nudności, wymioty i brak apetytu
  3. Medyczna marihuana a leczenie bólu
  4. Pomoc, ale nie panaceum
    1. Autor tekstu:
  5. Dr n. med. Michał Graczyk

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

Glejaki to pierwotne nowotwory ośrodkowego układu Glejaki to pierwotne nowotwory ośrodkowego układu nerwowego 🧠, wywodzące się z komórek podporowych tkanki nerwowej – gleju. To choroby rzadkie – w Polsce rozpoznaje się około 1,8 tysiąca przypadków rocznie 📊, co odpowiada światowej zapadalności na poziomie 5/100 000 mieszkańców/rok 🌍. Stanowią jedno z najtrudniejszych wyzwań dla współczesnej medycyny.W klasyfikacji histopatologicznej wymienia się trzy główne grupy glejaków, w zależności od tego, z których komórek gleju te nowotwory się wywodzą: gwiaździaki (astrocytoma), skąpodrzewiaki (oligodendroma), wyściółczaki (ependymoma). Dominujące są dwa pierwsze typy, a zwłaszcza gwiaździaki – do tej grupy należy najbardziej agresywny glejak wielopostaciowy, czyli glioblastoma.
Obowiązuje też klasyfikacja Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z 2021 roku 📅, dzieląca glejaki pod względem ich agresywności. Grupa G1 obejmuje postaci ograniczone, łagodne, rosnące powoli, które występują u pacjentów młodych i najmłodszych. U dorosłych glejaki klasyfikowane są pod względem agresywności do grup 2-4. Grupa G2 obejmuje glejaki rozlane (o niskiej złośliwości, naciekające), G3 – anaplastyczne, o średniej złośliwości, G4 – o największej złośliwości 🔴. Podtyp glejaka i stopień jego złośliwości określane są w oparciu o wyniki badań neuropatologicznego i genetycznego 🔬.Dla postawienia ostatecznego rozpoznania kluczowe znaczenie ma diagnostyka molekularna 🧪. Obowiązkowo w różnicowaniu glejaków oznacza się obecność mutacji enzymu dehydrogenazy izocytrynianowej (IDH), gdyż jej występowanie jest najistotniejszym czynnikiem określającym rokowanie i możliwość zastosowania konkretnego leczenia 🎯. Obecność mutacji (IDH-mutant) jest czynnikiem korzystnym, wiążącym się z lepszą odpowiedzią na leczenie 📈. Brak mutacji (typ dziki, IDH-wildtype) jest typowy dla najbardziej złośliwych form (G4).👨‍⚕️Dr hab. n. med. Tomasz Dziedzic, Neurochirurg, Warszawski Uniwersytet Medyczny
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
W ciągu ostatniej dekady immunoterapia🛡️ przeszła W ciągu ostatniej dekady immunoterapia🛡️ przeszła drogę od leczenia wybranych, zaawansowanych nowotworów do szeroko stosowanego standardu terapeutycznego.  Po raz pierwszy spektakularne efekty immunoterapii zaobserwowano u chorych na czerniaki – były to długotrwałe odpowiedzi na leczenie, które pozwoliły uzyskać ponad 50% przeżycia 5-letnie w chorobie zaawansowanej/przerzutowej 📈, co wcześniej było nieosiągalne (przeżycia 5-letnie na poziomie 5%).Obecnie immunoterapia stanowi standard leczenia w wielu nowotworach🦞, takich jak rak płuca, czerniak, nowotwory skóry, rak nerki, rak pęcherza moczowego, nowotwory głowy i szyi, nowotwory ginekologiczne, a także w wybranych przypadkach raka piersi i nowotworów przewodu pokarmowego. Wprowadzenie tej metody leczenia istotnie poprawiło rokowanie chorych 📊.W wielu nowotworach obserwuje się znaczące wydłużenie przeżycia całkowitego ⏳. Szczególnie wyraźny przełom dotyczy raka płuca — obecnie 5-letnie przeżycia w stadium zaawansowanym przekraczają 30% 📈 w wybranych grupach pacjentów leczonych immunoterapią, co wcześniej było niemożliwe.Kluczowe znaczenie ma analiza biomarkerów 🔬, takich jak ekspresja PD-L1, niestabilność mikrosatelitarna (MSI/dMMR) czy obciążenie mutacyjne guza (TMB), które — choć mają różną siłę predykcyjną i zastosowanie kliniczne — pozwalają lepiej dobierać chorych do immunoterapii 🎯, zwiększając jej skuteczność 📈 oraz ograniczając leczenie u pacjentów o niskim prawdopodobieństwie odpowiedzi.👩‍⚕️Dr hab. n. med. Bożena Cybulska-Stopa, prof. PWr, Kierownik Katedry Onkologii i Hematologii Wydziału Medycznego Politechniki Wrocławskiej oraz Kierownik Centrum Onkologii Klinicznej i Translacyjnej Dolnośląskiego Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii, Członek Zarządu Głównego PTO, Przewodnicząca Sekcji Immunoonkologii PTOCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl#onkologia #immunoterapia #nowotwór #rak
„Jeszcze kilkanaście lat temu medycyna często pozo „Jeszcze kilkanaście lat temu medycyna często pozostawała bezradna. Dziś radykalnie zmienił się sam sposób myślenia o leczeniu chorych onkologicznie” – te słowa dr hab. n. med. Bożeny Cybulskiej-Stopy doskonale oddają to, czego jesteśmy świadkami. Za tym przełomem stoi m.in. Noblista prof. James Allison, który pokazał, jak leczyć raka, odblokowując nasz własny układ odpornościowy 🧬. Właśnie ruszyła kampania edukacyjna „Diagnoza: Nowotwór” 📢.Przez dekady onkologia opierała się na jednym schemacie. Jak wspomina prof. Allison: „Wszyscy powtarzali, że raka trzeba zastrzelić, wysadzić w powietrze, napromieniować. Ja mówiłem: nie, niech po prostu zrobi to układ odpornościowy 🛡️”. Jego odkrycia pozwoliły „zdjąć hamulce” z naszej odporności i doprowadziły do prawdziwego przełomu w onkologii.W ramach kampanii eksperci dzielą się również wiedzą w obszarach: 👇🎯 Koniugaty: Onkologiczne "Konie Trojańskie"
Dr hab. n. med. Tadeusz Pieńkowski tłumaczy, że koniugaty wprowadzają chemioterapię bezpośrednio do wnętrza komórki nowotworowej 🔬.🧠 Glejaki: Nowe ścieżki leczenia
Jak zaznacza dr hab. n. med. Tomasz Kubiatowski, nowe odkrycia otwierają kolejne furtki terapeutyczne, umożliwiając m.in. nowoczesne leczenie u chorych z mutacją genu IDH.👨‍⚕️ Rak prostaty: Wiedza zamiast strachu
„Najgorszy z mitów to ten, że lepiej nie wiedzieć, co choremu dolega” – ostrzega prof. dr hab. med. Piotr Chłosta. Dzisiejsze leczenie raka prostaty pozwala zachować doskonałą jakość życia pacjenta, a strach przed nowoczesnymi terapiami systemowymi jest nieuzasadniony 💙.To jednak nie wszystko. W ramach publikacji pochylamy się nad pacjentem w znacznie szerszym kontekście, poruszając tematy takie jak:
🔹 Rak dróg żółciowych 🎗️
🔹 Przedwczesna menopauza 🌸
🔹 Kwasy omega-3 🐟
🔹 Szybka diagnostyka ⏱️
🔹 Język i wsparcie bliskich 🤝Medycyna pędzi do przodu w niesamowitym tempie 🚀. Zachęcam do zapoznania się ze wszystkimi materiałami na stronie eksperciozdrowiu.pl – to potężna dawka rzetelnej wiedzy 📚.🙏 Dziękujemy wszystkim Ekspertom 👨‍⚕️👩‍⚕️ oraz Partnerom 🤝, którzy wspierają kampanię „Diagnoza: Nowotwór".📷Zdjęcie: MD Anderson/James P. Allison Institute
Wesołych Świąt Wielkanocnych! 🌷 Życzymy Wam przede Wesołych Świąt Wielkanocnych! 🌷 Życzymy Wam przede wszystkim mnóstwa ZDROWIA, wiosennej energii oraz czasu na zasłużoną regenerację w gronie bliskich. Odpoczywajcie! 🥚🌿
🎗️ Dziś, 4 lutego, obchodzimy Światowy Dzień Raka. 🎗️ Dziś, 4 lutego, obchodzimy Światowy Dzień Raka.Nowotwory pozostają jedną z głównych przyczyn zachorowalności, jednak wczesne wykrycie oraz właściwa profilaktyka istotnie zwiększają skuteczność leczenia.Co możesz zrobić dla siebie już dzisiaj?🗓️ Zajrzyj w kalendarz: Kiedy ostatnio robiłeś/aś morfologię, cytologię, USG piersi czy badanie prostaty?🍎 Spójrz na talerz: Dieta bogata w warzywa i owoce oraz ograniczenie przetworzonej żywności to realne obniżenie ryzyka zachorowania.🚭 Zadbaj o nawyki: Rezygnacja z używek i regularny ruch to fundamenty, których nie zastąpi żaden suplement.Dzisiejszy dzień to przypomnienie, że Twoje zdrowie jest w Twoich rękach. Zrób sobie prezent – umów się na wizytę kontrolną. Nie jutro, nie za tydzień. Zrób to dzisiaj.#ŚwiatowyDzieńRaka #WorldCancerDay #Profilaktyka #Zdrowie #EksperciOZdrowiu #BadajSię #Onkologia
Problem samoleczenia został dobrze zbadany przez g Problem samoleczenia został dobrze zbadany przez grupę naukowców, z którą miałem przyjemność współpracować, w tym – z Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej. Jako lekarz POZ dostrzegam i doceniam istnienie w samoleczeniu obszarów, w których pacjenci mogą – w oparciu o rzetelne informacje 📚 – samodzielnie podejmować działania służące przywróceniu dobrostanu zdrowotnego. Zwłaszcza teraz, w okresie jesienno-zimowych infekcji 🤧, gdzie niewielkie nasilenie objawów i łatwa dostępność do konsultacji farmaceutycznej w aptece 💊 może spowodować, że pacjent będzie w stanie bezpiecznie, bez spotkania z lekarzem, zabezpieczyć swoje podstawowe potrzeby zdrowotne w kontekście chorób infekcyjnych 🦠 o niezbyt intensywnym nasileniu, krótkim przebiegu i nawet z gorączką 🌡️, ale zwykle krótkotrwałą. Możliwość samoleczenia będzie dotyczyć jednak tylko pacjentów mających w miarę optymalny stan zdrowia. Z tej grupy wykluczyłbym kobiety ciężarne 🤰 i seniorów 👴👵, zwłaszcza ze współistniejącymi chorobami przewlekłymi.Podejmowanie samoleczenia jest kwestią bardzo indywidualną. Z tego względu zachęcałbym pacjentów do konsultacji farmaceutycznej i niekupowania leków poza apteką. Rozmowa z farmaceutą jest wskazana również przy doborze podstawowych leków przeciwzapalnych czy przeciwbólowych 💊. W naszym kraju zdarza się samodzielne włączanie do samoleczenia antybiotyków. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca ❌, bo pacjent naraża siebie na nieoptymalne leczenie ⚠️, na przykład źle dobranym lekiem, a to z kolei sprzyja narastaniu u bakterii oporności na antybiotyki.U pacjentów z chorobami przewlekłymi podstawowe leczenie powinno być zaordynowane w wyniku konsultacji lekarskiej👩‍⚕️. A ponieważ schorzenia kardiologiczne, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca typu 2, astma, POChP mogą przebiegać z okresami wyciszania i nasilania objawów, chory powinien wiedzieć, co może i co powinien samodzielnie w danej sytuacji zrobić, a kiedy należy udać się do lekarza.👨‍⚕️Dr n. med. Aleksander Biesiada, Specjalista medycyny rodzinnej
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}