Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

Późne macierzyństwo a badania prenatalne

  • Bartosz Danel
  • 14 kwietnia, 2021
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

Współczesny model życia sprawia, że średnia wieku ciężarnych w gabinetach położniczo- ginekologicznych stale rośnie. A jeżeli rośnie to częściej musimy stawić czoła określonym powikłaniom w trakcie ciąży.

Czy definicja „późnego macierzyństwa” ma rację bytu?
Późne macierzyństwo a badania prenatalne
DR N. MED. MICHAŁ LIPA I KLINIKA POŁOŻNICTWA I GINEKOLOGII WARSZAWSKIEGO UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO

Kiedyś, gdy do pierwszego porodu była przyjmowana rodząca mająca co najmniej 25 lat określano ją mianem „starej pierwiastki”. Z dzisiejszej perspektywy taki termin wydaje się to absolutnie nie na miejscu- przeciętny wiek kobiety zachodzącej w pierwszą ciążę w Polsce zbliża się do 30 lat (dokładnie- 29,4). Na tle Europy wypadamy w środku stawki- najwcześniej na macierzyństwo decydują się obywatelki Rumunii (26 lat), a najpóźniej Włoch czy Hiszpanii (32-33 lata). I są to tylko i wyłącznie statystyki, na których podstawie możemy stwierdzić, że w określonej grupie wiekowej dane zjawiska występują z wyższą lub niższą częstością. Natomiast każda kobieta i ciąża jest unikalną historią, dlatego w żaden sposób nie możemy przewidzieć jak zakończy się każda z nich. Jeżeli badaniem porównawczym obejmiemy przebieg ciąży u 100 kobiet w wieku 20 lat i 100 kobiet w 40 roku życia to wyniki możemy przewidzieć z góry- będą mniej optymistyczne dla tej drugiej grupy. Niemniej jednak w obydwu grupach zdecydowana większość będzie miała szczęśliwy finał, ale również wydarzy się coś czego w żaden sposób nie mogliśmy przewidzieć ani zapobiec.

Badania prenatalne

Na początku ciąży możemy określić jedynie profil ryzyka wynikający z wieku i stanu zdrowia, ale dopiero szczegółowe badania prenatalne pozwolą na zmodyfikowanie wstępnych ustaleń. Skąd w takim razie wzięło się przekonanie, że badania prenatalne należy proponować pacjentkom jedynie po 35 roku życia? Skąd pochodzi obawa, że po przekroczeniu 35-tki szanse na zdrową córkę czy syna dramatycznie maleją? Czy kobiety w wieku studenckim wcale nie powinny się martwić o losy ciąży? W latach 80-tych poprzedniego wieku, kiedy ultrasonografia i diagnostyka prenatalna dopiero raczkowały, wychodzono z założenia, że wszystkie kobiety powyżej 35 roku życia powinny mieć zaproponowaną diagnostykę inwazyjną (amniopunkcję). Takie postępowanie zwyczajnie wynikało z braku jakichkolwiek alternatyw. Nikt nie marzył o metodach nieinwazyjnych takich jak pomiar przezierności karku czy ocena wolnego płodowego DNA (cell-free fetal DNA). Granica, która powstała niemalże 40 lat temu pokutuje do dzisiaj i niekiedy wprowadza w błąd. To nie tak, że w dniu 35 urodzin coś się psuje w układzie rozrodczym kobiety. To nie tak, że dzień przed urodzinami wszystko działa poprawnie, a następnego dnia wszystko się zmienia. Z całą mocą należy podkreślić, że 35 lat to jedynie umowna granica, która została postawiona wiele lat temu, a zmiany w organizmie kobiet to kontinuum trwające wiele lat. W żaden sposób sam wiek kobiety ex- catedra nie przekreśla szans na prawidłowo przebiegającą ciążę i zdrowe potomstwo, ale musimy pamiętać, że każdy mijający rok zmienia wartość statystyk na naszą niekorzyść.

O czym powinny pamiętać pacjentki zachodzące nieco później w ciążę w kontekście badań prenatalnych? Przede wszystkim warto podkreślić, że główną rolą badań prenatalnych jest potwierdzenie prawidłowego rozwoju płodu, a nie poszukiwanie nieprawidłowości. Po drugie, każda kobieta poddająca się tym badaniom powinna otrzymać odpowiedź czy znajduje się w grupie zwiększonego czy niskiego ryzyka najczęstszych aberracji chromosomowych. Warto zaznaczyć słowo „ryzyko”- nawet wysokie ryzyko nie może być traktowane jako diagnoza czy wyrok, a jedynie wskazanie do pogłębienia diagnostyki i odwrotnie- niskie ryzyko nie jest gwarancją prawidłowego materiału genetycznego. Teraz krótki przykład prosto z praktyki- zaraz po przekroczeniu progu gabinetu, jeszcze przed rozpoczęciem USG kobieta mająca, np. lat 39 z definicji znajduje się grupie podwyższonego ryzyka, które zmieni się po zakończeniu badania w zależności od zarejestrowanych parametrów ultrasonograficznych i biochemicznych. Czy pacjentka z góry jest skazana na nieprawidłowości genetyczne? Otóż nie! Potocznie mówimy, że dobry wynik „testu PAPP-A” poniekąd „odmładza” nasze pacjentki przesuwając je do grupy kobiet nawet 20 lat młodszych. Z drugiej strony najmniejsze odchylenie może negatywnie wpłynąć na końcowy wynik badania przesiewowego. Wszystko jest możliwe, a dopiero końcowe wyniki powinny stanowić podstawę do dalszego działania.

Jak interpretować wyniki?

Czas na kluczowe zagadnienie- jak to jest możliwe, że tak wiele kobiet otrzymuje nieprawidłowe wyniki, a rodzi zdrowie dzieci? Prawdopodobnie ta sekwencja wydarzeń budzi najwięcej emocji i kontrowersji- nieprawidłowy wynik „testu PAPP-A”, ogrom stresu i płaczu, które okazały się niepotrzebne, bo ciąża zakończyła się happy endem. Warto przypomnieć zdanie z poprzedniego akapitu- wynik badań przesiewowych w I trymestrze to nie diagnoza, a jedynie wskazówka co robić dalej! Gdyby każdy nieprawidłowy wynik oznaczał złe wiadomości to nie potrzebowalibyśmy badań inwazyjnych, aby to potwierdzić. Jak się okazuje nawet w grupie wysokiego ryzyka prawie wszystkie pacjentki i tak finalnie otrzymują dobre informacje. Niestety, ale tak skonstruowane są modele wykrywania chorób w naszej populacji- badając każdą ciężarną mamy za zadanie wytypować grupę, która powinna przejść dodatkowe badania, aby potwierdzić dobrostan płodu. Te przypadki, które zostają przyporządkowane do grupy wysokiego ryzyka, ale finalnie kończą się dobrze należy traktować jako wymagające dodatkowej diagnostyki, aby wykluczyć najczęstsze choroby genetyczne, a nie niepotrzebne narażanie zdrowia. Idąc w złym kierunku równie dobrze nie powinniśmy wycinać znamion skórnych czy guzków tarczycy- na tak wiele wykonanych zabiegów rzadko, który przynosi diagnozę nowotworu złośliwego, ale wykonujemy je, bo to jedyny sposób, aby przekonać się, że wszystko jest w porządku. I to jest emocjonalna cena jaką musimy wziąć pod uwagę i zmierzyć się z nią, gdy otrzymane wyniki badań prenatalnych odbiegają od tych o jakich marzyliśmy. Wydaje mi się, że niezależnie od światopoglądu lepiej wiedzieć o każdym, nawet najdrobniejszym aspekcie zdrowotnym naszego potomstwa niż liczyć na szczęście i nie mieć chociaż odrobiny możliwości do przygotowania się na poród.

Na koniec możemy zadać pytanie- kto w takim razie powinien wykonywać badania prenatalne? Odpowiedź jest bardzo prosta- każda kobieta! Ustaliliśmy już, że 35 lat to jedynie umowna granica, a nie obowiązująca zasada. Niezależnie od tego czy kobieta ma lat 20 lub 40, czy jest to pierwsza lub nawet piąta ciąża z kolei, to do każdej kolejnej należy podejść tak samo- badać się i korzystać ze wszystkich zdobyczy medycyny. „Jestem młoda, zdrowo się odżywiam, a w rodzinie nie było problemów zdrowotnych”. Brzmi bardzo optymistycznie i najczęściej się sprawdza, ale bez względu na wiek czy historię rodzinną, badania prenatalne w pełnym wymiarze powinny być absolutnym standardem dla wszystkich ciężarnych.

Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • badania prenatalne
  • ciąża
  • późne macierzyństwo
Polecamy również
Hemofilia w Polsce: rok przełomu w leczeniu najmłodszych pacjentów
Czytaj

Hemofilia w Polsce: rok przełomu w leczeniu najmłodszych pacjentów

  • Paulina Szykuła-Woźniak
  • 22 czerwca, 2026
Nowotwór a ciąża – leczenie, płodność i nadzieja
Czytaj

Nowotwór a ciąża – leczenie, płodność i nadzieja

  • https://www.eksperciozdrowiu.pl/eksperci/dr-n-med-elzbieta-wojciechowska-lampka/
  • 19 czerwca, 2026
Potrzeby polskich pacjentów hematoonkologicznych
Czytaj

Potrzeby polskich pacjentów hematoonkologicznych

  • Elżbieta Markowska
  • 19 czerwca, 2026
Skazy krwotoczne u kobiet
Czytaj

Skazy krwotoczne u kobiet

  • Dr n. med. Joanna Zdziarska
  • 19 czerwca, 2026
Innowacje i wyzwania w leczeniu chłoniaków
Czytaj

Innowacje i wyzwania w leczeniu chłoniaków

  • Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Giannopoulos
  • 19 czerwca, 2026
Terapia CAR-T w polskiej hematoonkologii
Czytaj

Terapia CAR-T w polskiej hematoonkologii

  • Prof. dr hab. n. med. Lidia Gil
  • 19 czerwca, 2026
Ostre białaczki – nie bagatelizuj objawów!                                 
Czytaj

Ostre białaczki – nie bagatelizuj objawów!                                 

  • Prof. dr hab. n. med. Agnieszka Wierzbowska
  • 19 czerwca, 2026
Przewlekła białaczka limfocytowa – choroba pod kontrolą
Czytaj

Przewlekła białaczka limfocytowa – choroba pod kontrolą

  • Prof. dr hab. n. med. Tomasz Wróbel
  • 19 czerwca, 2026
Spis treści
  1. Współczesny model życia sprawia, że średnia wieku ciężarnych w gabinetach położniczo- ginekologicznych stale rośnie. A jeżeli rośnie to częściej musimy stawić czoła określonym powikłaniom w trakcie ciąży.

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

🩸 W hematologii dokonuje się bezprecedensowy przeł 🩸 W hematologii dokonuje się bezprecedensowy przełom – diagnozy, które jeszcze niedawno brzmiały jak wyrok, coraz częściej stają się chorobami przewlekłymi, możliwymi do kontrolowania przez lata 🔄Właśnie o tej zmianie opowiada nasza kampania „Hematologia – poznaj choroby krwi" 📚 Jej celem jest szeroka edukacja o nowotworach krwi i skazach krwotocznych.Jak podkreśla prof. dr hab. n. med. Krzysztof Giannopoulos👨‍⚕️, prezes Polskiego Towarzystwa Hematologicznego i Transfuzjologicznego, największym przełomem nie jest jedna technologia, ale zmiana całej filozofii leczenia 💡„Rozpoznanie choroby hematologicznej coraz rzadziej jest jednoznacznym wyrokiem, a coraz częściej początkiem dobrze zaplanowanej sekwencji leczenia."W kampanii eksperci dzielą się wiedzą w kluczowych obszarach
⏱️ Prof. dr hab. n. med. Agnieszka Wierzbowska👩‍⚕️ ostrzega, że ostrych białaczek nie wolno bagatelizować:
„Ostra białaczka postępuje bardzo szybko – objawy mogą nasilać się w ciągu 1–2 tygodni (…) trzeba reagować natychmiast."💙 Prof. dr hab. n. med. Tomasz Wróbel👨‍⚕️ o przewlekłej białaczce limfocytowej:
„Nie mamy obecnie leków, którymi możemy chorych wyleczyć, ale (…) dysponujemy terapiami, które umożliwiają bardzo skuteczną kontrolę choroby."To jednak nie wszystko ✨ W kampanii pochylamy się nad pacjentem znacznie szerzej, poruszając tematy takie jak:🧬 Terapie komórkowe i CAR-T – „żywy lek"
🩹 Skazy krwotoczne u kobiet
👶 Krew pępowinowa i jej potencjał
🤰 Nowotwór a ciąża
🤝 Potrzeby polskich pacjentów📖 Zachęcamy do zapoznania się ze wszystkimi materiałami na stronie eksperciozdrowiu.pl
Dziękujemy wszystkim Ekspertom oraz Partnerom, którzy wspierają kampanię 🙏💙
Ukryta cena leczenia miastenii 💊 Wyjaśnia ją prof Ukryta cena leczenia miastenii 💊Wyjaśnia ją prof. James F. Howard Jr. — jeden z najwybitniejszych na świecie znawców miastenii, neurolog z Uniwersytetu Karoliny Północnej.Sterydy potrafią szybko postawić pacjenta na nogi — działają w ciągu tygodni, podczas gdy klasyczne leki immunosupresyjne potrzebują miesięcy. Ale mają swoją cenę: przyrost masy ciała, nadciśnienie, cukrzyca, zmiany nastroju. I właśnie ta cena bywa niewidoczna na pierwszy rzut oka. W jednym z badań ponad 85% pacjentów przyjmujących sterydy bardzo źle oceniało ich skutki uboczne — a zmianę pierwsi zauważają zwykle bliscy.#miastenia #miasteniagravis #MyastheniaGravis #MGAwarenessMonth #JamesHoward #sterydy #skutkiuboczne #jakośćżycia #chorobyrzadkie #chorobaautoimmunologiczna #neurologia #świadomość
Nerw jest zdrowy. Mięsień jest zdrowy. To dlaczego Nerw jest zdrowy. Mięsień jest zdrowy. To dlaczego ciało odmawia posłuszeństwa? 🧠⚡Wyjaśnia to prof. James F. Howard Jr. — jeden z najwybitniejszych na świecie znawców miastenii, neurolog z Uniwersytetu Karoliny Północnej.W miastenii zaburzona zostaje „komunikacja" między nerwem a mięśniem — układ odpornościowy atakuje własne połączenie nerwowo-mięśniowe. Często zaczyna się od opadającej powieki czy podwójnego widzenia i bywa mylone ze zwykłym zmęczeniem. Jeśli rozpoznajesz u siebie te objawy, skonsultuj się z lekarzem. A jeśli znasz kogoś, kogo to dotyczy — udostępnij dalej. 💛#miastenia #miasteniagravis #MyastheniaGravis #MGAwarenessMonth #chorobyrzadkie #neurologia #świadomość #zdrowie
Choroby neuroimmunologiczne należą do jednych z na Choroby neuroimmunologiczne należą do jednych z najbardziej wymagających diagnostycznie w neurologii 🧠. Wynika to z ich bardzo złożonego obrazu klinicznego – objawy są często różnorodne, niespecyficzne i nakładają się na siebie. Co więcej, wiele z tych schorzeń może przypominać inne choroby neurologiczne, co dodatkowo utrudnia i wydłuża proces diagnostyczny ⏳.Właśnie dlatego tak duże znaczenie ma świadomość pacjentów 💡, w tym również wiedza o możliwościach diagnostycznych. Pacjent, który nie bagatelizuje objawów i wie, że istnieją nowoczesne metody pozwalające precyzyjniej określić przyczynę choroby, szybciej trafia do specjalisty i jest bardziej zaangażowany w proces diagnostyczny. Warto wrócić do lekarza i wspólnie omówić kolejne kroki – czasami konieczne jest wykonanie bardziej szczegółowych badań lub powtórzenie diagnostyki inną metodą. Dlatego zwiększanie świadomości społeczeństwa w zakresie chorób immunologicznych układu nerwowego realnie przekłada się szybsze poszukiwanie pomocy i na skrócenie ścieżki diagnostycznej 📢.To ma ogromne znaczenie, ponieważ wiele chorób neuroimmunologicznych, które jeszcze niedawno były trudne lub wręcz niemożliwe do skutecznego leczenia, dziś ma dostępne terapie 💊 – w tym nowoczesne leczenie immunomodulujące. Warunkiem zastosowania takiej terapii jest jednak właściwa i odpowiednio wczesna diagnoza oraz spełnienie warunków kwalifikujących do leczenia (w tym potwierdzenie obecności charakterystycznych dla danej choroby autoprzeciwciał), zaś szybkie wdrożenie leczenia zmniejsza ryzyko trwałych deficytów neurologicznych ✅.👩‍⚕️dr n. med. Małgorzata Klimczak-Filippowicz, EUROIMMUN POLSKA Sp. z o.o.Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
💙 2 czerwca – Europejski Dzień Miastenii Symbolem 💙 2 czerwca – Europejski Dzień MiasteniiSymbolem osób chorych na miastenię jest płatek śniegu. Nieprzypadkowo – tak jak nie ma dwóch identycznych płatków, tak nie ma dwóch identycznych przebiegów tej choroby. Każdy pacjent zmaga się z nią inaczej, w swoim własnym rytmie i z własnym ciężarem.Płatek śniegu to też symbol kruchości. Miastenia gravis to rzadka choroba, w której mięśnie męczą się szybciej, niż nakazuje wola – siły potrafią zniknąć w środku dnia, a uśmiech uwięznąć w połowie. To choroba zmienna, nieprzewidywalna i przez lata zbyt często niedostrzegana.Ale płatek śniegu nie jest tylko delikatny. Razem, w wielkiej liczbie, płatki potrafią zmienić cały krajobraz ❄️ Tak jak społeczność pacjentów, ekspertów i bliskich, która coraz głośniej upomina się o lepszy dostęp do nowoczesnego leczenia.A medycyna jest dziś w punkcie zwrotnym – innowacyjne terapie pozwalają pacjentom odzyskać to, co choroba próbowała zabrać: pracę, samodzielność, zwykłą codzienność 🌤️📖 Więcej o miastenii i jej leczeniu piszemy w ramach kampanii „Choroby przewlekłe" – eksperciozdrowiu.pl#EuropejskiDzieńMiastenii #MiasteniaGravis #ChorobyRzadkie
Dziś już nie pamiętam, jak smakuje całkowita wolno Dziś już nie pamiętam, jak smakuje całkowita wolność od ciężaru własnego ciała. Zapomniałam, jak to jest budzić się z zapasem sił 🔋, który nie kończy się po zawiązaniu sznurowadeł 👟. Moja codzienność stała się nieustanną matematyką sił: ile kroków mogę zrobić, zanim nogi staną się ciężkie jak z ołowiu? Czy starczy mi tchu, by dokończyć zdanie? Czy dzisiejszy uśmiech nie uwięźnie w połowie drogi, zmieniony w grymas bezwładu? To są pytania, które zadaje sobie każdego dnia 🗓️. Pytania, które nigdy nie powinny być codziennością żadnego człowieka.Ostatnie lata były czasem ⏳, w którym miastenia przestała być tylko uciążliwym towarzyszem. Stała się bezwzględnym dyktatorem. Moje ciało zamieniło się w zbuntowane królestwo ⚔️, które przestało słuchać poleceń umysłu 🧠. Ręce, które kiedyś unosiły się bez wysiłku, dziś tracą siły przy najprostszych czynnościach 🥀. Nogi, które niosły mnie przez życie, teraz potrafią odmówić posłuszeństwa po kilku krokach. Głos, który kiedyś był moją siłą, potrafi zgasnąć w połowie zdania 🔇.Standardowe leczenie 💊, na którym opierałam swoje bezpieczeństwo przez lata, zaczęło zawodzić 📉. Znalazłam się w zawieszeniu – między oddziałami szpitalnymi 🏥 a pobytami w domu 🏠. Żyłam od wlewu do wlewu, od plazmaferezy do plazmaferezy, od jednego kryzysu do kolejnego.Miastenia przyszła do mnie tak dawno temu 🕰️, że nie pamiętam już siebie sprzed choroby. Czasem próbuję – zamykam oczy i szukam w pamięci tamtej dziewczyny, która biegła po schodach 🏃‍♀️, śmiała się pełnym głosem, nie zastanawiała się, czy starczy jej sił na jutro. Ale ta dziewczyna jest jak zdjęcie sprzed lat 📸 – wyblakłe, nierzeczywiste, jakby należała do kogoś innego. Dziś budzę się nie z myślą „co zrobię?”, ale „czy dam radę?” 😔. Każdy dzień zaczyna się od negocjacji z własnym ciałem. Każdy ruch jest decyzją. Każdy oddech – wysiłkiem.To nie jest zwykłe zmęczenie. To jest zmęczenie, które wchodzi w kości, w myśli, w duszę. Zmęczenie, które odbiera godność.👩Renata Machaczek, Przedstawiciel Polskiego Stowarzyszenia Chorych na Miastenię Gravis „Gioconda”
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}