Chatboty AI a zdrowie psychiczne nastolatków to temat, który właśnie zyskał twarde dane. Z badania opublikowanego 1 czerwca 2026 r. w prestiżowym czasopiśmie JAMA Pediatrics wynika, że niemal co piąty (19,2%) młody Amerykanin w wieku 12–21 lat korzystał z chatbota opartego na sztucznej inteligencji, by uzyskać poradę dotyczącą zdrowia psychicznego — gdy czuł smutek, złość, niepokój lub stres. Co istotne, większość z nich nie powiedziała o tym nikomu. To sygnał, którego nie powinni ignorować rodzice, nauczyciele ani specjaliści.
Co dokładnie wykazało badanie?
Naukowcy (m.in. z RAND i Harvard Medical School) przeprowadzili w listopadzie 2025 r. reprezentatywną dla całych Stanów Zjednoczonych ankietę. Odpowiedziało 1009 młodych osób, a wyniki przeważono tak, by odzwierciedlały populację ok. 42,8 mln nastolatków i młodych dorosłych. Najważniejsze ustalenia:
- 19,2% badanych kiedykolwiek pytało chatbota AI o radę w sprawach zdrowia psychicznego — to ok. 8 mln młodych osób.
- Rok wcześniej (w 2024 r.) odsetek ten wynosił 13,1% (1 na 8), co oznacza wzrost o niemal połowę w ciągu roku.
- Wśród korzystających 42,8% robiło to co najmniej raz w miesiącu, a część nawet codziennie.
- 91,7% użytkowników oceniło otrzymane porady jako „raczej” lub „bardzo” pomocne.
- 63,3% osób korzystających z AI w tym celu nie powiedziało o tym nikomu — ani rodzicom, ani rówieśnikom, ani lekarzowi.
Po korekcie statystycznej z AI częściej korzystały dziewczęta (w porównaniu z chłopcami), starsi nastolatkowie i młodzi dorośli (18–21 lat) oraz — co ciekawe — osoby, które w ostatnim półroczu rozmawiały o swoim zdrowiu psychicznym z lekarzem. AI nie zastępowało więc kontaktu ze specjalistą, lecz często mu towarzyszyło.
Dlaczego to ważne — szanse i zagrożenia
Autorzy podchodzą do wyników z ostrożnością i pokazują dwie strony medalu.
Potencjalne korzyści. Chatboty AI są dostępne od ręki, anonimowe i bezpłatne, więc mogą wypełniać lukę tam, gdzie brakuje szybkiego dostępu do pomocy. Dla części młodych ludzi to sposób na ominięcie wstydu czy lęku przed oceną.
Zagrożenia. Wysoka „pomocność” w odczuciu użytkowników może wynikać nie z jakości porad, lecz ze skłonności chatbotów do nadmiernego potakiwania i schlebiania (tzw. sycophancy). Ogólne chatboty nie są narzędziami terapeutycznymi, działają bez nadzoru dorosłego ani specjalisty, a brak ujawniania tej praktyki oznacza, że lekarz czy psycholog może nie wiedzieć, że pacjent kieruje się radami AI — także tymi błędnymi. Sztuczna inteligencja nie zastępuje wykwalifikowanego specjalisty zdrowia psychicznego, zwłaszcza przy poważniejszych trudnościach.
Tło jest poważne: badanie powstało w czasie utrzymującego się kryzysu zdrowia psychicznego młodzieży. W USA znaczna część nastolatków z objawami depresji czy lęku nie otrzymuje profesjonalnej pomocy, co dodatkowo zwiększa pokusę szukania wsparcia w AI.
A jak to wygląda w Polsce?
Choć badanie dotyczy Stanów Zjednoczonych, jego wnioski są dla polskiego czytelnika bardzo aktualne. Polscy nastolatkowie korzystają z tych samych narzędzi (ChatGPT, Gemini, Snapchat My AI, Character.AI), a dostęp do psychologów i psychiatrów dziecięcych bywa utrudniony — z długimi kolejkami zwłaszcza w ramach NFZ. W takich warunkach chatbot AI może stać się „pierwszym kontaktem” w trudnej chwili.
Wnioski praktyczne dla rodziców i opiekunów w Polsce są proste: warto rozmawiać z dzieckiem o tym, czy i jak korzysta z AI, bez oceniania, oraz tłumaczyć, że chatbot może być co najwyżej uzupełnieniem, a nie zamiennikiem realnej pomocy. W razie niepokojących objawów (utrzymujący się smutek, wycofanie, lęk, zmiany snu i apetytu) należy skontaktować się ze specjalistą.
Ograniczenia badania
Wyniki to migawka z końca 2025 roku. Badanie opierało się na samoocenie uczestników i stosunkowo niewielkiej próbie (1009 osób, wskaźnik ukończenia 58,4%), prowadzono je online i po angielsku, co może wpływać na reprezentatywność. Co ważne, nie oceniano jakości porad udzielanych przez chatboty — to dopiero zadanie dla kolejnych badań.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Ilu nastolatków korzysta z chatbotów AI w sprawach zdrowia psychicznego? Według badania JAMA Pediatrics z 2026 r. w USA robił to niemal co piąty (19,2%) młody człowiek w wieku 12–21 lat — wzrost z 13,1% rok wcześniej.
Czy chatbot AI może zastąpić psychologa lub psychiatrę? Nie. Ogólne chatboty nie są narzędziami terapeutycznymi, mogą udzielać błędnych lub schlebiających odpowiedzi i działają bez nadzoru specjalisty. Nie zastępują profesjonalnej diagnozy ani terapii.
Dlaczego niepokojące jest, że młodzież nie mówi o korzystaniu z AI? Ponieważ aż 63,3% użytkowników nie informuje o tym nikogo — rodzice i lekarze mogą więc nie wiedzieć, że nastolatek kieruje się radami AI, także tymi nietrafnymi, i tracą okazję, by udzielić wsparcia.
Co mogą zrobić rodzice? Warto spokojnie zapytać dziecko o korzystanie z AI, wyjaśnić jego ograniczenia i — w razie objawów problemów psychicznych — skierować je do specjalisty lub skorzystać z telefonu zaufania.
Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich przeżywa kryzys, w Polsce dostępne jest m.in. bezpłatne, całodobowe wsparcie: Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111 oraz Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym 800 70 2222. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia zadzwoń pod numer 112.
Źródło: McBain RK i wsp., „AI Chatbot Use and Disclosure for Mental Health Among US Adolescents and Young Adults”, JAMA Pediatrics, publikacja online 1 czerwca 2026 r. (doi:10.1001/jamapediatrics.2026.2015).







