Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0
Życie z miastenią

Życie z miastenią gravis w Polsce

  • Sylwia Łukomska
  • 27 lutego, 2025
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

Mam „gen pomagania” – chcąc spożytkować moją energię i doświadczenia z miastenią i dzielić się wiedzą na temat tej choroby, założyłam najpierw z koleżanką grupę wsparcia „Miastenia i Przyjaciele”, a potem Stowarzyszenie Miastenia Gravis – Face to Face. Na Miastenię Gravis w Polsce choruje około 9 tysięcy osób, stąd misją Stowarzyszenia, któremu przewodniczę, jest dotrzeć do jak największego grona odbiorców z informacjami na temat diagnozowania, leczenia miastenii i problemów, jakie ta choroba powoduje w życiu.

Życie z miastenią bywa nieprzewidywalne

Pierwsze objawy miastenii mogłam mieć jeszcze jako nastolatka, natomiast wyraźne symptomy wystąpiły po narodzinach dzieci – po zastosowanym znieczuleniu ogólnym doświadczyłam niewydolności oddechowej. Teraz wiem, że znieczulenie mogło wywołać objawy, gdyż u osób z miastenią wiele leków jest przeciwwskazanych, w tym leki anestezjologiczne. Wówczas nie znaleziono przyczyny nieprawidłowości, które u mnie wystąpiły, a dziwne objawy, które pojawiły się później (miękkie nogi, niestabilny chód, utrudnione wejście po schodach, problemy ze sprawnością manualną) przypisane zostały zmęczeniu wynikającemu z opieki nad małymi dziećmi. Jakiś czas po porodzie ponownie trafiłam do szpitala z dusznością i dużym osłabieniem. Podstawowe badania niczego nie wykazały i wypuszczono mnie do domu. Z czasem pojawiły się problemy z podwójnym, zamazanym widzeniem i ogólnym zmęczeniem pod wieczór.

Przyczyny moich kłopotów zaczęłam szukać, gdy co jakiś czas trafiałam na SOR z powodu nasilania się objawów – bywało, że przewracałam się, miałam problemy z mową. Zaostrzenia występowały latem i podczas pobytu w ciepłych krajach, co jest charakterystyczne dla miastenii. Leczono mnie na astmę, podejrzewano stwardnienie rozsiane (które dość szybko wykluczono), a nawet urojenia i nerwicę. Pierwszą próbę miasteniczną wykonano u mnie z inicjatywy młodej lekarki na oddziale internistycznym szpitala klinicznego. Trafiłam tam wskutek kaskady niefortunnych zdarzeń związanych z pobytami na SOR i nasilenia objawów po podaniu dożylnym magnezu. Wynik próby miastenicznej (która wyszło dodatnio) spowodował, że przeniesiono mnie na oddział neurologii; spędziłam tam długie tygodnie, podczas których diagnozowano mnie i ustalano sposób leczenia miastenii.

Kosztowne leczenie miastenii

Na niektóre leki reagowałam źle, ale finalnie, po kilku latach terapii, objawy miastenii ustąpiły. Remisja trwała we względnym zdrowiu przez ok. 8 lat. Pracowałam bardzo dużo, realizowałam się jako mama już trojki dzieci, ukończyłam kilka kierunków studiów podyplomowych. Potem, niestety, doszły kolejne choroby autoimmunologiczne, co jest częste u osób z miastenią. Załamanie przyszło po ok. 10 latach od wejścia w remisję, a zaczęło się od dziwnego chodzenia i pociągania nogą i nasiloną ogólną męczliwością mięśni, w tym oddechowych. Życie z miastenią stało się trudne, bo po remisji nie reagowałam na standardowe leczenie i do tego nasiliła się kolejna rzadka choroba, która u mnie wystąpiła – zapalenie skórno-mięśniowe (objawy skórne i bólowe ze strony tej choroby dodatkowo nasilały pogorszenie mojego stanu ogólnego).

Pierwszy przełom miasteniczny przeszłam w 2017 roku, a następny w czasie pandemii COVID-19; wtedy doznałam również zaostrzenia choroby. Przełom miasteniczny jest stanem bezpośredniego zagrożenia życia (bo zaatakowane są mięśnie oddechowe); u mnie doszła jeszcze zatorowość płucna. Był pobyt na intensywnej terapii, a potem długotrwałe dochodzenie do siebie, bo po drodze przechodziłam jeszcze bardzo obciążające leczenie ginekologiczne z operacjami włącznie, a także leczenie chorej tarczycy z zabiegami termoablacji guza.

Przy pierwszym przełomie po raz pierwszy włączono mi terapię immunoglobulinami ludzkimi w dużej dawce w terapii ratunkowej. To niestandardowe i bardzo drogie leczenie miastenii. Można powiedzieć, że stały dostęp do tego typu terapii był podyktowany moim stanem i ciągłymi zaostrzeniami choroby.

Ku lepszej jakości życia z miastenią

Aktualnie, od niedawna, najciężej chorzy pacjenci mogą cieszyć się dostępem do terapii celowanych (leczenie innowacyjne – biologiczne). Rok 2024 był przełomowy pod tym względem dla pacjentów z miastenią. Jako organizacja mieliśmy też w tym swój udział, co mnie bardzo cieszy. Niestety, chorzy w ciężkim stanie, ale z postacią miastenii seronegatywnej, nie mają zapewnionej refundacji w tym zakresie, z racji tego, że z udziałem tej grupy chorych dopiero trwają badania kliniczne nad zastosowaniem cząsteczek zarejestrowanych już w grupie chorych z tzw. miastenią seropozytywną (posiadających specyficzne przeciwciała).

Nowoczesna terapia znacząco poprawia jakość życia. My, chorzy, mamy prawo do komfortu i dobrej jakości życia (rodzinnego, społecznego, zawodowego), więc chciałabym, żeby dostęp do nowoczesnych terapii był łatwiejszy, także do terapii celowanych, bo miastenia to choroba bardzo indywidualna i reakcje na leczenie są różne. Im większy wachlarz wyboru leczenia dla lekarza i pacjenta, tym większe prawdopodobieństwo skutecznej terapii. Na większość chorób rzadkich nie ma żadnego leczenia (około 95%), ale w miastenii nastąpił przełom i nowe cząsteczki przynoszą korzyści terapeutyczne. Jesteśmy zatem pacjentami ze schorzeniem należącym do tej grupy nielicznych chorób rzadkich, które można, a nawet trzeba skutecznie leczyć.

Aktualnie mój stan mocno się pogorszył, co oznacza uzależnienie od osób trzecich, korzystanie z tlenoterapii, a nawet czasowo z wózka inwalidzkiego. Moje posiłki muszą być miękkie, a przez to łatwe do gryzienia czy przełknięcia. Każda czynność, okupiona nawet małym wysiłkiem, to dla mnie istny Mount Everest do pokonania – w miastenii zajmowane są mięśnie szkieletowe, zatem niemal każdy mięsień z tej grupy może być objęty chorobą. Ukułam takie powiedzenie: Mały Wysiłek – Wielkie Wyzwanie i coś w tym jest.

Standardowe leczenie immunosupresyjne i objawowe stosowane w miastenii nie jest aktualnie w stanie poprawić mojego stanu, stąd wielka nadzieja dla mnie w nowoczesnej terapii. Takich chorych, jak ja – z nieustabilizowaną postacią choroby – nie jest bardzo dużo, jednak istniejemy. I potrzebujemy zindywidualizowanych ścieżek terapeutycznych, dostosowanych do naszego ogólnego stanu zdrowia, z uwzględnieniem chorób współistniejących.

Sylwia Łukomska
Pedagożka i terapeutka, współprowadząca podcast „Z miastenią przy kawie”, współzałożycielka grupy wsparcia „Miastenia i Przyjaciele” i Stowarzyszenia Miastenia Gravis – Face to Face
Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • choroby rzadkie
  • miastenia
Polecamy również
FDA,
Czytaj

Innowacyjna płynna biopsja (MRD) zmienia zasady monitorowania raka wątrobowokomórkowego

  • Bartosz Danel
  • 22 kwietnia, 2026
młodzi pacjenci
Czytaj

Młodzi pacjenci po przebytym nowotworze mają dwukrotnie większe ryzyko wystąpienia kolejnego nowotworu

  • Bartosz Danel
  • 16 kwietnia, 2026
james allison
Czytaj

Immunoterapia – Zdejmowanie hamulców z układu odpornościowego

  • Bartosz Danel
  • 9 kwietnia, 2026
Na diagnozę onkologiczną pacjenci czekają miesiącami
Czytaj

Na diagnozę onkologiczną pacjenci czekają miesiącami

  • Fundacja Alivia
  • 9 kwietnia, 2026
glejak
Czytaj

Glejak – trudny przeciwnik

  • Dr hab. n. med. Tomasz Dziedzic
  • 9 kwietnia, 2026
leczenie raka prostaty
Czytaj

Leczenie raka prostaty bez strachu

  • Prof. dr hab. n. med. Piotr Wysocki
  • 9 kwietnia, 2026
Diagnostyka onkologiczna z przeszkodami
Czytaj

Diagnostyka onkologiczna z przeszkodami

  • Prof. dr hab. n. med. Piotr Rutkowski
  • 9 kwietnia, 2026
Koniugaty w onkologii – skuteczne „konie trojańskie”
Czytaj

Koniugaty w onkologii – skuteczne „konie trojańskie”

  • Dr hab. n. med. Tadeusz Pieńkowski
  • 9 kwietnia, 2026
Spis treści
  1. Życie z miastenią bywa nieprzewidywalne
  2. Kosztowne leczenie miastenii
  3. Ku lepszej jakości życia z miastenią

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

Glejaki to pierwotne nowotwory ośrodkowego układu Glejaki to pierwotne nowotwory ośrodkowego układu nerwowego 🧠, wywodzące się z komórek podporowych tkanki nerwowej – gleju. To choroby rzadkie – w Polsce rozpoznaje się około 1,8 tysiąca przypadków rocznie 📊, co odpowiada światowej zapadalności na poziomie 5/100 000 mieszkańców/rok 🌍. Stanowią jedno z najtrudniejszych wyzwań dla współczesnej medycyny.W klasyfikacji histopatologicznej wymienia się trzy główne grupy glejaków, w zależności od tego, z których komórek gleju te nowotwory się wywodzą: gwiaździaki (astrocytoma), skąpodrzewiaki (oligodendroma), wyściółczaki (ependymoma). Dominujące są dwa pierwsze typy, a zwłaszcza gwiaździaki – do tej grupy należy najbardziej agresywny glejak wielopostaciowy, czyli glioblastoma.
Obowiązuje też klasyfikacja Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z 2021 roku 📅, dzieląca glejaki pod względem ich agresywności. Grupa G1 obejmuje postaci ograniczone, łagodne, rosnące powoli, które występują u pacjentów młodych i najmłodszych. U dorosłych glejaki klasyfikowane są pod względem agresywności do grup 2-4. Grupa G2 obejmuje glejaki rozlane (o niskiej złośliwości, naciekające), G3 – anaplastyczne, o średniej złośliwości, G4 – o największej złośliwości 🔴. Podtyp glejaka i stopień jego złośliwości określane są w oparciu o wyniki badań neuropatologicznego i genetycznego 🔬.Dla postawienia ostatecznego rozpoznania kluczowe znaczenie ma diagnostyka molekularna 🧪. Obowiązkowo w różnicowaniu glejaków oznacza się obecność mutacji enzymu dehydrogenazy izocytrynianowej (IDH), gdyż jej występowanie jest najistotniejszym czynnikiem określającym rokowanie i możliwość zastosowania konkretnego leczenia 🎯. Obecność mutacji (IDH-mutant) jest czynnikiem korzystnym, wiążącym się z lepszą odpowiedzią na leczenie 📈. Brak mutacji (typ dziki, IDH-wildtype) jest typowy dla najbardziej złośliwych form (G4).👨‍⚕️Dr hab. n. med. Tomasz Dziedzic, Neurochirurg, Warszawski Uniwersytet Medyczny
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
W ciągu ostatniej dekady immunoterapia🛡️ przeszła W ciągu ostatniej dekady immunoterapia🛡️ przeszła drogę od leczenia wybranych, zaawansowanych nowotworów do szeroko stosowanego standardu terapeutycznego.  Po raz pierwszy spektakularne efekty immunoterapii zaobserwowano u chorych na czerniaki – były to długotrwałe odpowiedzi na leczenie, które pozwoliły uzyskać ponad 50% przeżycia 5-letnie w chorobie zaawansowanej/przerzutowej 📈, co wcześniej było nieosiągalne (przeżycia 5-letnie na poziomie 5%).Obecnie immunoterapia stanowi standard leczenia w wielu nowotworach🦞, takich jak rak płuca, czerniak, nowotwory skóry, rak nerki, rak pęcherza moczowego, nowotwory głowy i szyi, nowotwory ginekologiczne, a także w wybranych przypadkach raka piersi i nowotworów przewodu pokarmowego. Wprowadzenie tej metody leczenia istotnie poprawiło rokowanie chorych 📊.W wielu nowotworach obserwuje się znaczące wydłużenie przeżycia całkowitego ⏳. Szczególnie wyraźny przełom dotyczy raka płuca — obecnie 5-letnie przeżycia w stadium zaawansowanym przekraczają 30% 📈 w wybranych grupach pacjentów leczonych immunoterapią, co wcześniej było niemożliwe.Kluczowe znaczenie ma analiza biomarkerów 🔬, takich jak ekspresja PD-L1, niestabilność mikrosatelitarna (MSI/dMMR) czy obciążenie mutacyjne guza (TMB), które — choć mają różną siłę predykcyjną i zastosowanie kliniczne — pozwalają lepiej dobierać chorych do immunoterapii 🎯, zwiększając jej skuteczność 📈 oraz ograniczając leczenie u pacjentów o niskim prawdopodobieństwie odpowiedzi.👩‍⚕️Dr hab. n. med. Bożena Cybulska-Stopa, prof. PWr, Kierownik Katedry Onkologii i Hematologii Wydziału Medycznego Politechniki Wrocławskiej oraz Kierownik Centrum Onkologii Klinicznej i Translacyjnej Dolnośląskiego Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii, Członek Zarządu Głównego PTO, Przewodnicząca Sekcji Immunoonkologii PTOCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl#onkologia #immunoterapia #nowotwór #rak
„Jeszcze kilkanaście lat temu medycyna często pozo „Jeszcze kilkanaście lat temu medycyna często pozostawała bezradna. Dziś radykalnie zmienił się sam sposób myślenia o leczeniu chorych onkologicznie” – te słowa dr hab. n. med. Bożeny Cybulskiej-Stopy doskonale oddają to, czego jesteśmy świadkami. Za tym przełomem stoi m.in. Noblista prof. James Allison, który pokazał, jak leczyć raka, odblokowując nasz własny układ odpornościowy 🧬. Właśnie ruszyła kampania edukacyjna „Diagnoza: Nowotwór” 📢.Przez dekady onkologia opierała się na jednym schemacie. Jak wspomina prof. Allison: „Wszyscy powtarzali, że raka trzeba zastrzelić, wysadzić w powietrze, napromieniować. Ja mówiłem: nie, niech po prostu zrobi to układ odpornościowy 🛡️”. Jego odkrycia pozwoliły „zdjąć hamulce” z naszej odporności i doprowadziły do prawdziwego przełomu w onkologii.W ramach kampanii eksperci dzielą się również wiedzą w obszarach: 👇🎯 Koniugaty: Onkologiczne "Konie Trojańskie"
Dr hab. n. med. Tadeusz Pieńkowski tłumaczy, że koniugaty wprowadzają chemioterapię bezpośrednio do wnętrza komórki nowotworowej 🔬.🧠 Glejaki: Nowe ścieżki leczenia
Jak zaznacza dr hab. n. med. Tomasz Kubiatowski, nowe odkrycia otwierają kolejne furtki terapeutyczne, umożliwiając m.in. nowoczesne leczenie u chorych z mutacją genu IDH.👨‍⚕️ Rak prostaty: Wiedza zamiast strachu
„Najgorszy z mitów to ten, że lepiej nie wiedzieć, co choremu dolega” – ostrzega prof. dr hab. med. Piotr Chłosta. Dzisiejsze leczenie raka prostaty pozwala zachować doskonałą jakość życia pacjenta, a strach przed nowoczesnymi terapiami systemowymi jest nieuzasadniony 💙.To jednak nie wszystko. W ramach publikacji pochylamy się nad pacjentem w znacznie szerszym kontekście, poruszając tematy takie jak:
🔹 Rak dróg żółciowych 🎗️
🔹 Przedwczesna menopauza 🌸
🔹 Kwasy omega-3 🐟
🔹 Szybka diagnostyka ⏱️
🔹 Język i wsparcie bliskich 🤝Medycyna pędzi do przodu w niesamowitym tempie 🚀. Zachęcam do zapoznania się ze wszystkimi materiałami na stronie eksperciozdrowiu.pl – to potężna dawka rzetelnej wiedzy 📚.🙏 Dziękujemy wszystkim Ekspertom 👨‍⚕️👩‍⚕️ oraz Partnerom 🤝, którzy wspierają kampanię „Diagnoza: Nowotwór".📷Zdjęcie: MD Anderson/James P. Allison Institute
Wesołych Świąt Wielkanocnych! 🌷 Życzymy Wam przede Wesołych Świąt Wielkanocnych! 🌷 Życzymy Wam przede wszystkim mnóstwa ZDROWIA, wiosennej energii oraz czasu na zasłużoną regenerację w gronie bliskich. Odpoczywajcie! 🥚🌿
🎗️ Dziś, 4 lutego, obchodzimy Światowy Dzień Raka. 🎗️ Dziś, 4 lutego, obchodzimy Światowy Dzień Raka.Nowotwory pozostają jedną z głównych przyczyn zachorowalności, jednak wczesne wykrycie oraz właściwa profilaktyka istotnie zwiększają skuteczność leczenia.Co możesz zrobić dla siebie już dzisiaj?🗓️ Zajrzyj w kalendarz: Kiedy ostatnio robiłeś/aś morfologię, cytologię, USG piersi czy badanie prostaty?🍎 Spójrz na talerz: Dieta bogata w warzywa i owoce oraz ograniczenie przetworzonej żywności to realne obniżenie ryzyka zachorowania.🚭 Zadbaj o nawyki: Rezygnacja z używek i regularny ruch to fundamenty, których nie zastąpi żaden suplement.Dzisiejszy dzień to przypomnienie, że Twoje zdrowie jest w Twoich rękach. Zrób sobie prezent – umów się na wizytę kontrolną. Nie jutro, nie za tydzień. Zrób to dzisiaj.#ŚwiatowyDzieńRaka #WorldCancerDay #Profilaktyka #Zdrowie #EksperciOZdrowiu #BadajSię #Onkologia
Problem samoleczenia został dobrze zbadany przez g Problem samoleczenia został dobrze zbadany przez grupę naukowców, z którą miałem przyjemność współpracować, w tym – z Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej. Jako lekarz POZ dostrzegam i doceniam istnienie w samoleczeniu obszarów, w których pacjenci mogą – w oparciu o rzetelne informacje 📚 – samodzielnie podejmować działania służące przywróceniu dobrostanu zdrowotnego. Zwłaszcza teraz, w okresie jesienno-zimowych infekcji 🤧, gdzie niewielkie nasilenie objawów i łatwa dostępność do konsultacji farmaceutycznej w aptece 💊 może spowodować, że pacjent będzie w stanie bezpiecznie, bez spotkania z lekarzem, zabezpieczyć swoje podstawowe potrzeby zdrowotne w kontekście chorób infekcyjnych 🦠 o niezbyt intensywnym nasileniu, krótkim przebiegu i nawet z gorączką 🌡️, ale zwykle krótkotrwałą. Możliwość samoleczenia będzie dotyczyć jednak tylko pacjentów mających w miarę optymalny stan zdrowia. Z tej grupy wykluczyłbym kobiety ciężarne 🤰 i seniorów 👴👵, zwłaszcza ze współistniejącymi chorobami przewlekłymi.Podejmowanie samoleczenia jest kwestią bardzo indywidualną. Z tego względu zachęcałbym pacjentów do konsultacji farmaceutycznej i niekupowania leków poza apteką. Rozmowa z farmaceutą jest wskazana również przy doborze podstawowych leków przeciwzapalnych czy przeciwbólowych 💊. W naszym kraju zdarza się samodzielne włączanie do samoleczenia antybiotyków. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca ❌, bo pacjent naraża siebie na nieoptymalne leczenie ⚠️, na przykład źle dobranym lekiem, a to z kolei sprzyja narastaniu u bakterii oporności na antybiotyki.U pacjentów z chorobami przewlekłymi podstawowe leczenie powinno być zaordynowane w wyniku konsultacji lekarskiej👩‍⚕️. A ponieważ schorzenia kardiologiczne, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca typu 2, astma, POChP mogą przebiegać z okresami wyciszania i nasilania objawów, chory powinien wiedzieć, co może i co powinien samodzielnie w danej sytuacji zrobić, a kiedy należy udać się do lekarza.👨‍⚕️Dr n. med. Aleksander Biesiada, Specjalista medycyny rodzinnej
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}