Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

Późne macierzyństwo a badania prenatalne

  • Bartosz Danel
  • 14 kwietnia, 2021
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

Współczesny model życia sprawia, że średnia wieku ciężarnych w gabinetach położniczo- ginekologicznych stale rośnie. A jeżeli rośnie to częściej musimy stawić czoła określonym powikłaniom w trakcie ciąży.

Czy definicja „późnego macierzyństwa” ma rację bytu?
Późne macierzyństwo a badania prenatalne
DR N. MED. MICHAŁ LIPA I KLINIKA POŁOŻNICTWA I GINEKOLOGII WARSZAWSKIEGO UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO

Kiedyś, gdy do pierwszego porodu była przyjmowana rodząca mająca co najmniej 25 lat określano ją mianem „starej pierwiastki”. Z dzisiejszej perspektywy taki termin wydaje się to absolutnie nie na miejscu- przeciętny wiek kobiety zachodzącej w pierwszą ciążę w Polsce zbliża się do 30 lat (dokładnie- 29,4). Na tle Europy wypadamy w środku stawki- najwcześniej na macierzyństwo decydują się obywatelki Rumunii (26 lat), a najpóźniej Włoch czy Hiszpanii (32-33 lata). I są to tylko i wyłącznie statystyki, na których podstawie możemy stwierdzić, że w określonej grupie wiekowej dane zjawiska występują z wyższą lub niższą częstością. Natomiast każda kobieta i ciąża jest unikalną historią, dlatego w żaden sposób nie możemy przewidzieć jak zakończy się każda z nich. Jeżeli badaniem porównawczym obejmiemy przebieg ciąży u 100 kobiet w wieku 20 lat i 100 kobiet w 40 roku życia to wyniki możemy przewidzieć z góry- będą mniej optymistyczne dla tej drugiej grupy. Niemniej jednak w obydwu grupach zdecydowana większość będzie miała szczęśliwy finał, ale również wydarzy się coś czego w żaden sposób nie mogliśmy przewidzieć ani zapobiec.

Badania prenatalne

Na początku ciąży możemy określić jedynie profil ryzyka wynikający z wieku i stanu zdrowia, ale dopiero szczegółowe badania prenatalne pozwolą na zmodyfikowanie wstępnych ustaleń. Skąd w takim razie wzięło się przekonanie, że badania prenatalne należy proponować pacjentkom jedynie po 35 roku życia? Skąd pochodzi obawa, że po przekroczeniu 35-tki szanse na zdrową córkę czy syna dramatycznie maleją? Czy kobiety w wieku studenckim wcale nie powinny się martwić o losy ciąży? W latach 80-tych poprzedniego wieku, kiedy ultrasonografia i diagnostyka prenatalna dopiero raczkowały, wychodzono z założenia, że wszystkie kobiety powyżej 35 roku życia powinny mieć zaproponowaną diagnostykę inwazyjną (amniopunkcję). Takie postępowanie zwyczajnie wynikało z braku jakichkolwiek alternatyw. Nikt nie marzył o metodach nieinwazyjnych takich jak pomiar przezierności karku czy ocena wolnego płodowego DNA (cell-free fetal DNA). Granica, która powstała niemalże 40 lat temu pokutuje do dzisiaj i niekiedy wprowadza w błąd. To nie tak, że w dniu 35 urodzin coś się psuje w układzie rozrodczym kobiety. To nie tak, że dzień przed urodzinami wszystko działa poprawnie, a następnego dnia wszystko się zmienia. Z całą mocą należy podkreślić, że 35 lat to jedynie umowna granica, która została postawiona wiele lat temu, a zmiany w organizmie kobiet to kontinuum trwające wiele lat. W żaden sposób sam wiek kobiety ex- catedra nie przekreśla szans na prawidłowo przebiegającą ciążę i zdrowe potomstwo, ale musimy pamiętać, że każdy mijający rok zmienia wartość statystyk na naszą niekorzyść.

O czym powinny pamiętać pacjentki zachodzące nieco później w ciążę w kontekście badań prenatalnych? Przede wszystkim warto podkreślić, że główną rolą badań prenatalnych jest potwierdzenie prawidłowego rozwoju płodu, a nie poszukiwanie nieprawidłowości. Po drugie, każda kobieta poddająca się tym badaniom powinna otrzymać odpowiedź czy znajduje się w grupie zwiększonego czy niskiego ryzyka najczęstszych aberracji chromosomowych. Warto zaznaczyć słowo „ryzyko”- nawet wysokie ryzyko nie może być traktowane jako diagnoza czy wyrok, a jedynie wskazanie do pogłębienia diagnostyki i odwrotnie- niskie ryzyko nie jest gwarancją prawidłowego materiału genetycznego. Teraz krótki przykład prosto z praktyki- zaraz po przekroczeniu progu gabinetu, jeszcze przed rozpoczęciem USG kobieta mająca, np. lat 39 z definicji znajduje się grupie podwyższonego ryzyka, które zmieni się po zakończeniu badania w zależności od zarejestrowanych parametrów ultrasonograficznych i biochemicznych. Czy pacjentka z góry jest skazana na nieprawidłowości genetyczne? Otóż nie! Potocznie mówimy, że dobry wynik „testu PAPP-A” poniekąd „odmładza” nasze pacjentki przesuwając je do grupy kobiet nawet 20 lat młodszych. Z drugiej strony najmniejsze odchylenie może negatywnie wpłynąć na końcowy wynik badania przesiewowego. Wszystko jest możliwe, a dopiero końcowe wyniki powinny stanowić podstawę do dalszego działania.

Jak interpretować wyniki?

Czas na kluczowe zagadnienie- jak to jest możliwe, że tak wiele kobiet otrzymuje nieprawidłowe wyniki, a rodzi zdrowie dzieci? Prawdopodobnie ta sekwencja wydarzeń budzi najwięcej emocji i kontrowersji- nieprawidłowy wynik „testu PAPP-A”, ogrom stresu i płaczu, które okazały się niepotrzebne, bo ciąża zakończyła się happy endem. Warto przypomnieć zdanie z poprzedniego akapitu- wynik badań przesiewowych w I trymestrze to nie diagnoza, a jedynie wskazówka co robić dalej! Gdyby każdy nieprawidłowy wynik oznaczał złe wiadomości to nie potrzebowalibyśmy badań inwazyjnych, aby to potwierdzić. Jak się okazuje nawet w grupie wysokiego ryzyka prawie wszystkie pacjentki i tak finalnie otrzymują dobre informacje. Niestety, ale tak skonstruowane są modele wykrywania chorób w naszej populacji- badając każdą ciężarną mamy za zadanie wytypować grupę, która powinna przejść dodatkowe badania, aby potwierdzić dobrostan płodu. Te przypadki, które zostają przyporządkowane do grupy wysokiego ryzyka, ale finalnie kończą się dobrze należy traktować jako wymagające dodatkowej diagnostyki, aby wykluczyć najczęstsze choroby genetyczne, a nie niepotrzebne narażanie zdrowia. Idąc w złym kierunku równie dobrze nie powinniśmy wycinać znamion skórnych czy guzków tarczycy- na tak wiele wykonanych zabiegów rzadko, który przynosi diagnozę nowotworu złośliwego, ale wykonujemy je, bo to jedyny sposób, aby przekonać się, że wszystko jest w porządku. I to jest emocjonalna cena jaką musimy wziąć pod uwagę i zmierzyć się z nią, gdy otrzymane wyniki badań prenatalnych odbiegają od tych o jakich marzyliśmy. Wydaje mi się, że niezależnie od światopoglądu lepiej wiedzieć o każdym, nawet najdrobniejszym aspekcie zdrowotnym naszego potomstwa niż liczyć na szczęście i nie mieć chociaż odrobiny możliwości do przygotowania się na poród.

Na koniec możemy zadać pytanie- kto w takim razie powinien wykonywać badania prenatalne? Odpowiedź jest bardzo prosta- każda kobieta! Ustaliliśmy już, że 35 lat to jedynie umowna granica, a nie obowiązująca zasada. Niezależnie od tego czy kobieta ma lat 20 lub 40, czy jest to pierwsza lub nawet piąta ciąża z kolei, to do każdej kolejnej należy podejść tak samo- badać się i korzystać ze wszystkich zdobyczy medycyny. „Jestem młoda, zdrowo się odżywiam, a w rodzinie nie było problemów zdrowotnych”. Brzmi bardzo optymistycznie i najczęściej się sprawdza, ale bez względu na wiek czy historię rodzinną, badania prenatalne w pełnym wymiarze powinny być absolutnym standardem dla wszystkich ciężarnych.

Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • badania prenatalne
  • ciąża
  • późne macierzyństwo
Polecamy również
Niedobór witaminy D a otyłość brzuszna: razem zwiększają ryzyko zgonu po 50. roku życia o 123%
Czytaj

Niedobór witaminy D a otyłość brzuszna: razem zwiększają ryzyko zgonu po 50. roku życia o 123%

  • Bartosz Danel
  • 17 sierpnia, 2026
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Nowy lek na łuszczycę w formie tabletki: EMA rekomenduje pierwszy doustny lek blokujący IL-23 – Icotyde

  • Bartosz Danel
  • 29 lipca, 2026
Pacjenci z chorobami rzadkimi apelują: przywróćcie zapisy o krajowej sieci ośrodków eksperckich do projektu ustawy
Czytaj

Pacjenci z chorobami rzadkimi apelują: przywróćcie zapisy o krajowej sieci ośrodków eksperckich do projektu ustawy

  • Bartosz Danel
  • 24 lipca, 2026
omega 3
Czytaj

Omega-3 a choroba Alzheimera: olej rybny dotarł do mózgu, ale go nie ochronił [nowe badanie]

  • Bartosz Danel
  • 14 lipca, 2026
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Daraxonrasib – Nowy lek na raka trzustki: EMA przyspiesza ocenę

  • Bartosz Danel
  • 10 lipca, 2026
FDA,
Czytaj

Nowa terapia na GvHD: FDA zatwierdziła Tregzi – komórki dawcy chronią chorych na nowotwory krwi

  • Bartosz Danel
  • 1 lipca, 2026
Czerwiec miesiącem świadomości miastenii
Czytaj

Czerwiec miesiącem świadomości miastenii

  • Bartosz Danel
  • 26 czerwca, 2026
Hemofilia w Polsce: rok przełomu w leczeniu najmłodszych pacjentów
Czytaj

Hemofilia w Polsce: rok przełomu w leczeniu najmłodszych pacjentów

  • Paulina Szykuła-Woźniak
  • 22 czerwca, 2026
Spis treści
  1. Współczesny model życia sprawia, że średnia wieku ciężarnych w gabinetach położniczo- ginekologicznych stale rośnie. A jeżeli rośnie to częściej musimy stawić czoła określonym powikłaniom w trakcie ciąży.

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

Przeciwciała dwuswoiste, terapie CAR-T i inne immu Przeciwciała dwuswoiste, terapie CAR-T i inne immunoterapie dają szansę pacjentom, u których klasyczna chemioterapia często nie ma już wystarczającej skuteczności lub jest zbyt toksyczna. Dają też lekarzowi możliwość rozmowy z pacjentem💬 nie tylko o kolejnym obciążającym leczeniu, ale o terapii o odmiennym mechanizmie działania.Chłoniaki wywodzą się z układu odpornościowego, więc potrafią zaburzać jego działanie. Fenomen terapii przeciwciałami dwuswoistymi polega na wykorzystaniu mechanizmów odpornościowych 🛡️pacjenta nawet wtedy, gdy choroba wcześniej potrafiła się przed nimi ukryć. Przeciwciało dwuswoiste niejako przełamuje ten impas: pokazuje limfocytowi T cel🎯 i aktywuje go w bezpośrednim sąsiedztwie komórki nowotworowej. Aktywacja układu odpornościowego może wiązać się z zespołem uwalniania cytokin, gorączką, dlatego stosujemy stopniowe zwiększanie dawki i odpowiedni nadzór, zwłaszcza na początku terapii. W dalszych etapach leczenie może być podawane ambulatoryjnie.U pacjentów z nawrotowym lub opornym DLBCL choroba ma często bardzo dużą zdolność do ponownego wymykania się spod kontroli. Jeżeli uzyskamy odpowiedź na leczenie, naszym celem jest utrzymać tę kontrolę jak najdłużej, ponieważ każdy kolejny nawrót oznacza zwykle trudniejszą sytuację kliniczną, gorszą wydolność pacjenta i mniej opcji terapeutycznych.Terapia przeciwciałami dwuswoistymi może być podawana podskórnie 💉 lub w formie wlewów dożylnych przez ograniczony czas. Możliwość wyboru formy podania zapewnia elastyczność i indywidualizację leczenia. 🤝 Podanie podskórne jest ogromnym ułatwieniem dla pacjenta – co przekłada się na jakość jego życia 🌟 – i dla systemu, gdyż skraca czas wizyty, zmniejsza obciążenie oddziałów dziennych, ogranicza potrzebę długich wlewów dożylnych i pozwala myśleć o prowadzeniu części leczenia bliżej miejsca zamieszkania chorego. To kierunek, w którym powinna iść nowoczesna hematologia.👨‍⚕️Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Giannopoulos, Uniwersytet Medyczny w Lublinie, prezes Polskiego Towarzystwa Hematologicznego i Transfuzjologicznego (PTHiT)Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.plFot: hematoonkologia.pl/ Ignacy Tokarczuk
W przewlekłej białaczce limfocytowej niemal nie wy W przewlekłej białaczce limfocytowej niemal nie wykorzystujemy chemioterapii w klasycznym wydaniu 💊. Stosowane są najnowszej generacji terapie celowane 🎯, których wybór mamy w Polsce bardzo dobry, nawet lepszy niż w większości krajów europejskich.Leczenie realizowane może być w dwóch strategiach – terapii ciągłej bądź ograniczonej w czasie – o czym chorzy są informowani przy planowaniu leczenia 📋. Terapia ciągła ma formę tabletek 💊 – pacjent zażywa je przewlekle aż do momentu wystąpienia progresji choroby bądź toksyczności; nie musi leżeć w szpitalu 🏥, a jedynie okresowo, ambulatoryjnie odbiera leki w celu kontynuacji terapii.Terapia ograniczona w czasie trwa 12-15 miesięcy 📆, a po jej zakończeniu, jeśli uda się uzyskać remisję choroby (co dzieje się w większości przypadków) ✅, pacjent zostaje „uwolniony” od konieczności dalszego leczenia, ale wymaga kontroli hematologicznej 🩺.Część osób z PBL jest przyzwyczajona do terapii ciągłej, gdyż z racji wieku bierze już leki na inną chorobę przewlekłą. Jednak z medycznego punktu widzenia lepiej unikać polipragmazji (wielolekowości) i interakcji lekowych; więc gdy jest to możliwe, lepiej zastosować terapię ograniczoną w czasie. Taka strategia zmniejsza też ryzyko powstania mutacji skutkujących opornością na leczenie, która może wystąpić u niektórych pacjentów w terapii ciągłej.Niedawne duże badanie grupy niemieckiej wykazało, że terapie ograniczone w czasie mają taką samą efektywność pod względem czasu do progresji choroby, jak terapie ciągłe. Zatem dzięki terapii ograniczonej w czasie pacjent nie tylko niczego nie traci, ale na dodatek zyskuje okresy wolności od leczenia i częstych wizyt u lekarzy. W remisji wizyty mniej też obciążają chorego i lekarza, bo skupione są jedynie na ocenie, czy remisja występuje, a nie na szacowaniu skuteczności i toksyczności ciągłego leczenia. Ułatwia to pracę lekarzom, usprawnia współpracę z chorymi i odciąża system opieki zdrowotnej🏥.👨‍⚕️Prof. dr hab. n. med. Tomasz Wróbel, Klinika Hematologii, Terapii Komórkowych i Chorób Wewnętrznych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we WrocławiuCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Niezależnie od pochodzenia ostrych białaczek ich o Niezależnie od pochodzenia ostrych białaczek ich obraz kliniczny jest podobny – rozwijają się szybko ⚡, a kluczowe objawy wynikają z wyparcia prawidłowych komórek krwiotwórczych w szpiku kostnym przez bardzo dynamicznie namnażający się klon komórek białaczkowych. Główne symptomy ostrych białaczek dotyczą niedokrwistości – pacjenci skarżą się na postępujące zmęczenie 🥱, obniżenie tolerancji wysiłku, osłabienie; czasem u osób starszych 👴👵 może dojść do zwiększonego nasilenia objawów choroby niedokrwiennej bądź niewydolności serca 🫀 bez uchwytnej przyczyny. Bardzo często chorzy mogą mieć też objawy infekcji 🤒, co jest odpowiedzią na zmniejszoną liczbę granulocytów – komórek odpornościowych 🛡️.Infekcje mogą przebiegać agresywnie albo nie poddawać się leczeniu pierwszego rzutu wdrożonemu przez lekarza POZ 👨‍⚕️ – pacjent często wraca do niego z powodu braku poprawy. Trzecia grupa objawów może wynikać ze zmniejszenia liczby płytek krwi 🩸 – są to początkowo krwawienia z nosa czy dziąseł, zwiększona skłonność do siniaczenia, ale z czasem mogą wystąpić zagrażające życiu krwotoki, np. z dróg rodnych czy przewodu pokarmowego. U chorych mogą pojawić się także symptomy przypominające wysypkę – punktowe, czerwone, drobne zmiany na skórze, które są typowymi objawami małopłytkowej skazy krwotocznej.Niestety, często oznaki ostrych białaczek nie są charakterystyczne i szczególnie w okresach infekcji jesienno-zimowych czy wiosennych bywają przeoczone lub bagatelizowane. Jeśli jednak w wywiadzie 📝 lekarz widzi cechy niedokrwistości: bladość pacjenta, brak tętna włośniczkowego, na paznokciach pojawiają się objawy skazy, już wówczas należy reagować i wykonać morfologię krwi obwodowej 🔬🩸, aby ocenić jej parametry.👩‍⚕️Prof. dr hab. n. med. Agnieszka Wierzbowska, Kierownik Pionu Hematologii i Oddziału Hematologii i Transplantologii i Chorób Wewnętrznych, Wojewódzkie Wielospecjalistyczne Centrum Onkologii i Traumatologii im. M. Kopernika w ŁodziCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Nowoczesne terapie są drogie. Ale ile kosztuje ich Nowoczesne terapie są drogie. Ale ile kosztuje ich brak? 💊Od 2017 roku w leczeniu miastenii trwa cicha rewolucja - pojawiły się leki celowane, które działają w ciągu tygodni, a nie miesięcy, i mają znacznie mniej skutków ubocznych. Problem? Dostęp. W wielu krajach pacjenci dostają je często dopiero, gdy choroba mocno się zaostrzy.Prof. James F. Howard Jr., jeden z najwybitniejszych na świecie znawców miastenii, zwraca uwagę na coś, o czym łatwo zapomnieć: prawdziwy koszt choroby to nie tylko cena leku. To utracona praca i samodzielność - w niektórych krajach nawet ponad połowa chorych nie pracuje - to bliscy rezygnujący z pracy, to też lata leczenia powikłań po standardowych terapiach.Pytanie nie brzmi więc tylko „czy stać nas na te leki", ale „ile kosztuje ich brak".Kolejny odcinek naszej serii o miastenii. Jeśli temat jest Ci bliski - udostępnij dalej. 💛#miastenia #MyastheniaGravis #MGAwarenessMonth #JamesHoward #dostępdoleczenia #chorobyrzadkie #neurologia #świadomość #pacjent
🩸 W hematologii dokonuje się bezprecedensowy przeł 🩸 W hematologii dokonuje się bezprecedensowy przełom – diagnozy, które jeszcze niedawno brzmiały jak wyrok, coraz częściej stają się chorobami przewlekłymi, możliwymi do kontrolowania przez lata 🔄Właśnie o tej zmianie opowiada nasza kampania „Hematologia – poznaj choroby krwi" 📚 Jej celem jest szeroka edukacja o nowotworach krwi i skazach krwotocznych.Jak podkreśla prof. dr hab. n. med. Krzysztof Giannopoulos👨‍⚕️, prezes Polskiego Towarzystwa Hematologicznego i Transfuzjologicznego, największym przełomem nie jest jedna technologia, ale zmiana całej filozofii leczenia 💡„Rozpoznanie choroby hematologicznej coraz rzadziej jest jednoznacznym wyrokiem, a coraz częściej początkiem dobrze zaplanowanej sekwencji leczenia."W kampanii eksperci dzielą się wiedzą w kluczowych obszarach
⏱️ Prof. dr hab. n. med. Agnieszka Wierzbowska👩‍⚕️ ostrzega, że ostrych białaczek nie wolno bagatelizować:
„Ostra białaczka postępuje bardzo szybko – objawy mogą nasilać się w ciągu 1–2 tygodni (…) trzeba reagować natychmiast."💙 Prof. dr hab. n. med. Tomasz Wróbel👨‍⚕️ o przewlekłej białaczce limfocytowej:
„Nie mamy obecnie leków, którymi możemy chorych wyleczyć, ale (…) dysponujemy terapiami, które umożliwiają bardzo skuteczną kontrolę choroby."To jednak nie wszystko ✨ W kampanii pochylamy się nad pacjentem znacznie szerzej, poruszając tematy takie jak:🧬 Terapie komórkowe i CAR-T – „żywy lek"
🩹 Skazy krwotoczne u kobiet
👶 Krew pępowinowa i jej potencjał
🤰 Nowotwór a ciąża
🤝 Potrzeby polskich pacjentów📖 Zachęcamy do zapoznania się ze wszystkimi materiałami na stronie eksperciozdrowiu.pl
Dziękujemy wszystkim Ekspertom oraz Partnerom, którzy wspierają kampanię 🙏💙Fot. hematoonkologia.pl/ Ignacy Tokarczuk
Ukryta cena leczenia miastenii 💊 Wyjaśnia ją prof Ukryta cena leczenia miastenii 💊Wyjaśnia ją prof. James F. Howard Jr. — jeden z najwybitniejszych na świecie znawców miastenii, neurolog z Uniwersytetu Karoliny Północnej.Sterydy potrafią szybko postawić pacjenta na nogi — działają w ciągu tygodni, podczas gdy klasyczne leki immunosupresyjne potrzebują miesięcy. Ale mają swoją cenę: przyrost masy ciała, nadciśnienie, cukrzyca, zmiany nastroju. I właśnie ta cena bywa niewidoczna na pierwszy rzut oka. W jednym z badań ponad 85% pacjentów przyjmujących sterydy bardzo źle oceniało ich skutki uboczne — a zmianę pierwsi zauważają zwykle bliscy.#miastenia #miasteniagravis #MyastheniaGravis #MGAwarenessMonth #JamesHoward #sterydy #skutkiuboczne #jakośćżycia #chorobyrzadkie #chorobaautoimmunologiczna #neurologia #świadomość

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}