W geriatrii mocno podkreślamy, że sprawność funkcjonalna ma decydujący wpływ na poczucie wieku, a właściwie poczucie zaawansowania w starości; ma też wpływ na jakość życia.
Według WHO starość umownie zaczyna się od 60. roku życia, a według ONZ – od 65. W Polsce możemy przyjąć 60. rok życia za początek starości, ponieważ od tego wieku uzyskuje się u nas prawo do opieki geriatrycznej. Starość jest długotrwałym okresem – może trwać nawet 60 lat, gdyż uważa się, że nasz „zegar biologiczny” jest ustawiony na mniej więcej 120 lat. Dzieli się ją umownie na trzy okresy: starość wczesną (ok. 60-74 rok życia), starość pełną (75-89 rok życia) i długowieczność – od 90. roku życia.
Z czym wiąże się starość?
Starość wiąże się z obniżoną sprawnością funkcjonalną, najczęściej w tym okresie życia manifestującą się geriatrycznym zespołem kruchości, który z kolei często współistnieje z wielochorobowością. W badaniu PolSenior 2 wykazano, że w naszym kraju około 1,6 mln osób po 60. roku życia cierpi na zespół kruchości.
Na sprawność funkcjonalną ma wpływ wiele czynników somatycznych i psychicznych.
Znaczące pogarszanie się tej sprawności obserwujemy zazwyczaj w tzw. pełnej fazie starości, czyli mniej więcej po 75. roku życia. Tak naprawdę, o tym, czy czujemy się staro, czy nie, decyduje nasza sprawność fizyczna i intelektualna, a nie wiek metrykalny. Jednym z wykładników naszej sprawności w starszym wieku jest umiejętność radzenia sobie ze złożonymi czynnościami dnia codziennego, takimi jak chociażby samodzielne prowadzenie auta, czy opłacanie rachunków za mieszkanie i dysponowanie pieniędzmi.
Starzenie się odporności a sprawność w starości
Trzeba pamiętać, że układ immunologiczny również podlega procesom starzenia się. Immunosenescencja, czyli starzenie się systemu odpornościowego, powoduje, że mechanizmy obrony immunologicznej są słabsze. Pogarsza się na przykład funkcja limfocytów, w szczególności tych „naiwnych”, zdolnych do „uczenia się” nowych patogenów chorobotwórczych, z którymi ma kontakt nasz organizm. Gorzej pracują inne komórki układu odpornościowego, takie jak monocyty, makrofagi i granulocyty. W wyniku tych zaburzeń różne infekcje rozwijają się szybciej i słabiej są zwalczane przez organizm. Wśród seniorów szczególnie częste są zakażenia układu moczowego i oddechowego. Infekcje te często mają cięższy przebieg niż u osób młodszych, a każda z nich może pogorszyć ogólną sprawność funkcjonalną seniorów – fizyczną i poznawczą.
Troska o sprawność w starości już od młodości
Modyfikować styl życia na zdrowszy warto w każdym wieku, ale im zrobi się to wcześniej, tym większa jest szansa na zachowanie lepszej sprawności w ostatnich dekadach naszego życia. O dobrą starość i sprawność trzeba zadbać już wtedy, kiedy kończy się młodość i wchodzimy w wiek dojrzały, czyli umownie około 30. roku życia, ale nawet między 50-60. rokiem życia można bardzo dużo dobrego zrobić w tym zakresie.
Poza działaniami służącymi zachowaniu sprawności fizycznej, należy podejmować aktywności służące zachowaniu funkcji poznawczych. Warto zatem szukać wyzwań dla naszego mózgu, uczyć się nowych rzeczy i dbać przez to o zachowanie tak zwanej „rezerwy poznawczej”. Trzeba dbać o właściwą dietę, unikać używek i zanieczyszczeń przemysłowych. Trzeba regularnie wykonywać badania profilaktyczne, aby na wczesnym etapie wychwycić choroby przewlekłe, takie jak cukrzyca, dyslipidemie, nadciśnienie tętnicze i inne choroby układu krążenia, które między innymi negatywnie wpływają na funkcjonowanie mózgu i mogą przyczyniać się do rozwoju otępienia. Trzeba również szczepić się przeciwko wirusowym i bakteryjnym zakażeniom, często zdarzającym się w starszym wieku, gdyż częste i ciężkie infekcje również mogą pogarszać naszą sprawność fizyczną i intelektualną. No i wreszcie należy pamiętać, że utrzymywanie kontaktów towarzyskich, aktywność zawodowa i społeczna również mogą chronić nas przed utratą zdolności poznawczych. Trzeba więc „wychodzić do ludzi”.









