Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

Trzeba żyć aktywnie

  • Bartosz Danel
  • 16 lutego, 2018
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

W polskiej kardiologii w ostatnich piętnastu latach dokonał się ogromny postęp. Jesteśmy w czołówce leczenia zawałów serca, jednak wciąż jest to jedno z najczęstszych powikłań miażdżycy, zwłaszcza u osób starszych. Jakie są czynniki ryzyka chorób sercowo-naczyniowych i co dzieje się z naszym sercem z upływem lat?

Trzeba żyć aktywnie
Prof. Piotr Ponikowski, Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego

Panie Profesorze, dlaczego właśnie wraz z wiekiem stajemy się bardziej podatni na choroby serca i układu naczyniowego?

Wiek jest czynnikiem ryzyka. Udowodnionym i niepodważalnym czynnikiem ryzyka. Jest to pewne uproszczenie, bo niektóre choro­by układu krążenia występują u osób młod­szych. Ale większość powikłań, zwłaszcza miażdżycy, występuje u osób w wieku pode­szłym. Dzieje się tak dlatego, ponieważ miaż­dżyca jest procesem, który rozwija się przez wiele, wiele lat. Co oczywiście nie wyklucza faktu, że powikłania mogą się pojawić u osób młodszych. Ale głównie to wiek, starzenie się organizmu, wieloletni proces z narastaniem miażdżycy. Biorąc pod uwagę starzenie się układu sercowo-naczyniowego, zmniejsze­nie podatności tętnic, usztywnienie tętnic, z wiekiem stajemy się bardziej podatni na rozwój nadciśnienia tętniczego. Tak samo jak z wiekiem jesteśmy bardziej podatni na rozwój niewydolności serca. Z wiekiem wzra­sta także częstość występowania czynników ryzyka – epidemii XXI wieku. Niewydolność serca jest związana z powikłaniem miaż­dżycy, ale z drugiej strony na starość ser­ce staje się, powiedzmy, mniej podatne na stres, mniej przygotowane do reagowania na obciążenia. Niewydolność serca to nic innego jak niezdolność serca do zapewnie­nia potrzeb organizmu w trakcie wysiłku, w trakcie zwiększonego zapotrzebowania. Dlatego chorują najczęściej osoby w wieku podeszłym. Serce staje się bardziej sztywne, w starszym wieku trudniej sercu się rozkur­czyć, przyjąć większe obciążenie. To tzw. nie­wydolność serca rozkurczowa.

Profesor wyprzedził kolejne pytanie. Miaż­dżyca, zawał, nadciśnienie… To niechlubne podium chorobowe u osób starszych?

Proces miażdżycy może rozpocząć się nawet już w młodym wieku i postępować. W związ­ku z tym w trakcie życia, gdy przybywa nam lat, proces miażdżycowy obejmuje nie tylko jedno naczynie – powiększenie blaszki miaż­dżycowej, ale również zwiększa się ryzyko miażdżycy w różnych obszarach naczynio­wych. Nie tylko w obszarze naczyń wieńco­wych, ale również w obszarze naczyń mózgo­wych i tzw. naczyń obwodowych. Miażdżyca w obrębie tętnic nasila się z wiekiem, jak również zwiększa się częstość występowania powikłań. A powikłanie miażdżycy to przede wszystkim zawał serca.

Głównym czynnikiem ryzyka jest wiek, a ja­kie są inne czynniki?

Czynników ryzyka chorób sercowo-naczynio­wych jest bardzo wiele. Ta liczba przekracza 100. Dla indywidualnego pacjenta jest ważny określony czynnik, ale populacja to inne roz­ważania. Są takie czynniki, które są ważne dla całej populacji, są to: zaburzona gospo­darka lipidowa, palenie tytoniu − niesłycha­nie istotny problem, nadciśnienie tętnicze i wiek, o którym już mówiliśmy. Kolejny, nie­słychanie ważny czynnik to cukrzyca i to, co do cukrzycy doprowadza, czyli otyłość i tzw. zespół metaboliczny. Mówimy najpierw o ze­spole metabolicznym, najczęściej związa­nym z otyłością i tzw. opornością na insulinę. Kolejny etap to powikłania, które za sobą cu­krzyca niesie − czyli znów: rozwój miażdżycy, wystąpienie zawału serca, udaru mózgowe­go. Na początku XXI wieku ogłoszono wyniki dużego badania, które przeprowadzono na wielu kontynentach i zidentyfikowano kilka tych najważniejszych czynników ryzyka, któ­re wymieniłem. Populacyjnie, nasza profilak­tyka powinna skutecznie się na tych czynni­kach opierać.

Czy ze schorzeniami kardiologicznymi moż­na żyć aktywnie?

Na poziomie ogólności można powiedzieć w ten sposób: ze schorzeniami kardiolo­gicznymi trzeba żyć aktywnie! Żebyśmy byli bardziej precyzyjni… nie można powiedzieć, że aktywność fizyczną, bez kontroli, można doradzać każdemu bez względu na chorobę serca jaką ma. Są choroby serca, w pewnych sytuacjach, dla których podejmowanie du­żych wysiłków fizycznych nie jest wskazane. Ale to rzadkość i takie wskazania dotyczą np. wad serca jeszcze przed operacją. Przy nad­ciśnieniu tętniczym, miażdżycy, kardiolodzy doradzają aktywność fizyczną. Kiedyś chory po zawale leżał w szpitalu wiele tygodni. Tak było jeszcze 25-30 lat temu. Dzisiaj, dlatego interweniujemy szybko, żeby chory po zawale serca wyszedł do domu w 3-4 dobie, by chory z niewydolnością serca mógł podjąć rehabi­litację w 3-4 dobie hospitalizacji. Jeżeli ktoś pisze, że zaleca się unikania wysiłku, to robi wielki błąd. Oczywiście nie należy tej samej miary stosować dla wszystkich. Oceniamy pacjenta i mówimy: „proszę pana, trzeba aktywnie żyć, trzeba wykonywać wysiłek fi­zyczny”. Oczywiście nie każdemu zaleca się to samo. W zależności od stopnia zaawan­sowania choroby serca, zaleca się różny po­ziom wysiłku fizycznego.

Często słyszymy jak ktoś zdenerwowany mówi: „chyba dostanę zawału”. Czy to moż­liwe? Na zawał, w większości, pracujemy chyba latami..?

W dzisiejszych czasach stres, który teore­tycznie u osób podatnych lub już z istniejącą miażdżycą, może być czynnikiem wyzwala­jącym produkcję substancji, które przyspie­szą akcję serca i spowodują wzrost ciśnienia tętniczego. Przeprowadzono pewne ciekawe badanie związane np. z wystąpieniem gwał­townego kataklizmu, który powoduje tę stre­sową sytuację. Stwierdzono zwiększenie liczby nagłych zgonów sercowych właśnie w okolicach tego kataklizmu. Teoretycznie zatem, taki związek pomiędzy silnym stre­sem a zawałem jest możliwy. W kardiologii od niedawna, od kilku lat, rozpoznaje się zespół stresowy zbliżony do zawału. Przypomina za­wał, występuje częściej u kobiet niż u męż­czyzn i z reguły jest związany z gwałtownym stresem. Ten zespół stresowy nazywany jest zespołem takotsubo. I teraz się go rozpo­znaje. Przy około 10% wszystkich zawałów w naczyniach wieńcowych nie ma nic, a nagle występuje obraz trudny do określenia. Nazwa takotsubo wzięła się od naczynia służącego do połowu ośmiornic. Serce przybiera wte­dy dziwny kształt. Podsumowując lecz nie wchodząc w szczegóły, określenie nie jest do końca pozbawione sensu.

Jakie są największe wyzwania stojące przed opieką kardiologiczną w najbliższych latach ?

W mojej ocenie, z perspektywy Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, w Polsce w ostatnich 15 latach dokonał się olbrzymi postęp w zakresie kardiologii. Zwłaszcza jeśli chodzi o kardiologię interwencyjną i o lecze­nie zawału serca. Polska jest w czołówce kra­jów Europejskich i zawał serca leczy się bar­dzo dobrze. Ten fakt skutkuje tym, i dobrze, że ludzie żyją dłużej, ale rozwija się u nich wspominana wcześniej niewydolność serca. Kiedyś ci chorzy umierali wcześniej. Dzisiaj żyją dłużej z chorobą serca i to doprowadza do niewydolności. W związku z tym, Polskie Towarzystwo Kardiologiczne jako priorytet stawia sobie następny cel. Mogę nawet po­wiedzieć, że mamy wsparcie pani Premier, której ten program przedstawialiśmy. Mamy wsparcie dla koncepcji stworzenia Narodo­wego Programu Prewencji i Leczenia Niewy­dolności Seca. Co ważne − zapobiegania, nie tylko leczenia niewydolności serca. Schorze­nie to olbrzymi problem, ale co z profilakty­ką? Mamy w Polsce milion chorych z niewy­dolnością serca, ponad 12 mln zagrożonych jest rozwojem niewydolności serca. Teraz działania Towarzystwa będą się na tym kon­centrować. W tej chwili i przez następne kilka lat to wyzwanie z którym musimy sobie po­radzić.

 

Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • aktywność
  • dieta
  • kardiologia
  • Prof. Ponikowski
  • seniorzy
  • serce
  • zdrowie
Polecamy również
Dłuższy sen w weekend ratunkiem dla psychiki nastolatków?
Czytaj

Dłuższy sen w weekend ratunkiem dla psychiki nastolatków?

  • Bartosz Danel
  • 9 stycznia, 2026
mikrobiom a ibd
Czytaj

Mikrobiom jelitowy a nieswoiste zapalenia jelit (IBD)

  • Bartosz Danel
  • 5 stycznia, 2026
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Anktiva – Nowy lek w leczeniu raka pęcherza moczowego nienaciekającego mięśniówki

  • Bartosz Danel
  • 2 stycznia, 2026
Jak technologia zmienia pacjenta z biernego obserwatora w aktywnego partnera
Czytaj

Jak technologia zmienia pacjenta z biernego obserwatora w aktywnego partnera

  • Piotr Piątek
  • 18 grudnia, 2025
zuzanna jasek
Czytaj

Życie z cukrzycą – moja współodpowiedzialność

  • Zuzanna Jasek
  • 18 grudnia, 2025
obowiązki pacjenta
Czytaj

Odpowiedzialny pacjent ma obowiązki

  • Magdalena Kołodziej
  • 18 grudnia, 2025
pscyhologiczny aspekt adherencji
Czytaj

Psychologiczny aspekt adherencji

  • Adrianna Sobol
  • 18 grudnia, 2025
antybiotykooporność a leczenie ran
Czytaj

Antybiotykooporność a leczenie ran

  • Prof. dr hab. n. med. Jarosław Drobnik
  • 18 grudnia, 2025

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

Święta to idealny moment, by zwolnić, złapać oddec Święta to idealny moment, by zwolnić, złapać oddech i zadbać o siebie 💚🎄
Życzymy Wam zdrowia, równowagi i energii na nadchodzący czas.
Niech te dni będą dla Was wyjątkowe ✨❄️
📢 Z radością informujemy o starcie kampanii „Odpow 📢 Z radością informujemy o starcie kampanii „Odpowiedzialny pacjent” 📢💬 „Odpowiedzialne samoleczenie i samoopieka stanowią fundament nowoczesnego systemu opieki zdrowotnej.”
👩‍🏫 Dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka💬 „W odniesieniu do samoleczenia powinny być korygowane postawy i pacjentów, i zespołów terapeutycznych, bo może ono być w wielu obszarach korzystne dla systemu ochrony zdrowia.”
👨‍⚕️ Dr n. med. Aleksander Biesiada💬 „Nie miałam problemu z wzięciem współodpowiedzialności za swoje leczenie, gdyż pogodziłam się z faktem, że cukrzyca ze mną będzie i muszę tak ustawić swoje życie, żeby z nią współistnieć.”
👩‍🦰 Zuzanna Jasek @diabetic_crossfitgirl💬 „Cukrzyca jest chorobą, którą leczy pacjent, wykorzystując wiedzę, jaką uzyskał od lekarza, pielęgniarki edukacyjnej czy dietetyka. Aby więc pacjent mógł dobrze kontrolować chorobę, musi być dobrze wyszkolony.”
👨‍⚕️ Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek💡 Dlaczego to ważne?
Brak wiedzy i świadomości dotyczącej leczenia prowadzi do przerywania terapii, błędnego stosowania leków oraz narastania problemów zdrowotnych – zarówno indywidualnych, jak i społecznych. Odpowiedzialny pacjent to partner zespołu medycznego, który rozumie znaczenie zaleceń terapeutycznych, dba o regularność leczenia i świadomie korzysta z farmakoterapii. Równie istotne jest odpowiedzialne samoleczenie – oparte na rzetelnej wiedzy, konsultacji z farmaceutą oraz właściwym stosowaniu leków dostępnych bez recepty. To także realny krok w walce z antybiotykoopornością.🙏 Dziękujemy wszystkim Ekspertom 👨‍⚕️👩‍⚕️ oraz Partnerom 🤝, którzy wspierają kampanię „Odpowiedzialny pacjent” i pomagają budować świadomość na temat odpowiedzialnego leczenia.
Nie da się przygotować na potencjalną diagnozę cho Nie da się przygotować na potencjalną diagnozę choroby nowotworowej 🩺 i emocje, które wówczas się pojawiają – nawet jeśli pacjent przez dłuższy czas czeka na rozpoznanie choroby czy spodziewa się konkretnego rozpoznania. Z uwagi na intensywność doznań emocjonalnych u chorego po usłyszeniu diagnozy dobrze byłoby, aby lekarz najpierw poinformował o rozpoznaniu, następnie dał pacjentowi czas ⏳ (choć pół godziny) na uporanie się z pierwszymi emocjami, a dopiero potem – rozmawiał z nim o kwestiach związanych z chorobą 🧬 i leczeniem 💊. Początkowe emocje są bowiem tak silne, że chory słyszy jedynie rozpoznanie, a reszta informacji do niego tymczasowo nie dociera.Wszystkie emocje pojawiające się po usłyszeniu diagnozy są prawidłowe ✅, choć nie są przyjemne. Bardzo ważne, aby chory dał sobie prawo do ich wyrażenia w sposób najbardziej dla siebie odpowiedni – przez płacz, krzyk czy w innej formie, byle bezpiecznej dla siebie i otoczenia 🛡️. Dzięki temu nie dusi w sobie negatywnych emocji, ale je uwalnia 💨. Bliskich osoby chorej zawsze proszę, aby nie udzielali standardowych rad, które mają pomóc w uspokojeniu się – jeśli chory potrzebuje zareagować po swojemu, powinien to zrobić.Warto zdobywać wiedzę 📚 na temat choroby 🧬 i leczenia 💊 – przynosi to wielu chorym poczucie, że odzyskują kontrolę nad sytuacją, bo wiedzą, co będzie się działo. Informacje powinny pochodzić z rzetelnych źródeł, czyli od lekarzy specjalistów, z aktualnych wytycznych medycznych 📑. Zalecam dużą ostrożność ⚠️ w odnoszeniu do swojej sytuacji informacji z wyszukiwarek internetowych i generowanych podczas rozmów z agentami sztucznej inteligencji 🤖.Ważne, aby po usłyszeniu diagnozy chorzy i ich bliscy starali się – na ile to możliwe – utrzymać dotychczasową rutynę dnia 🕒. Dzięki temu chorzy mogą zyskać poczucie sprawczości i kontroli nad sytuacją, co ułatwia radzenie sobie po diagnozie.👩Milena Dzienisiewicz - Psychoonkolog, psychoterapeuta
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
W Polsce mamy coraz więcej zachorowań na raka pier W Polsce mamy coraz więcej zachorowań na raka piersi 🎗️ – obecnie rocznie już ponad 20 tysięcy kobiet słyszy to rozpoznanie. We wczesnym stadium nowotwory piersi można wykryć dzięki profilaktycznym badaniom obrazowym 🩻 (mammografia) – gdy zmiany nie są jeszcze wyczuwane palpacyjnie. Badania te są dedykowane kobietom w wieku 45-74 lata co dwa lata. Są darmowe, a do ich wykonania nie są potrzebne skierowania 📝. U kobiet poniżej 45. roku życia, kiedy gęsta tkanka gruczołowa może obniżać czułość mammografii, jako metoda profilaktycznego wykrywania raka piersi może być stosowane USG piersi 🩺.Breast units 🏥 poprawiają rokowaniaWspółpraca między specjalistami jest niesłychanie istotna dla zapewnienia optymalnych wyników terapeutycznych u konkretnej pacjentki 🤝. Dzięki temu opieka multidyscyplinarna przekłada się korzystnie na rokowania u chorych. Bardzo często na konsylium w placówkach breast units są: onkolog kliniczny, radioterapeuta, chirurg, radiolog i pielęgniarka. Kluczowym specjalistą w leczeniu jest onkolog kliniczny, gdyż jest odbiorcą wszystkiego, co dzieje się z chorym podczas leczenia systemowego – dzięki temu ma w pierwszej kolejności możliwość wyłapania różnego rodzaju działań niepożądanych ⚠️. Bardzo dużą rolę w zespołach multidyscyplinarnych odgrywają edukatorki, pielęgniarki 👩‍⚕️, które również uwrażliwiają pacjentki na możliwość występowania konkretnych działań niepożądanych. Warto wiedzieć, że w przypadku immunoterapii 💉 pojawiają się inne działania niepożądane niż obserwowane przy chemioterapii 💊 – immunoterapia potrafi w tym względzie zaskoczyć. Działania układu odpornościowego 🧬 nie jesteśmy w stanie przewidzieć; może on czasem skierować się przeciw dowolnej części ciała, powodując zapalenia autoimmunologiczne. Przy immunoterapii trzeba więc być bardzo czujnym 👀. Jeśli szybko wychwycimy powikłania autoimmunologiczne, wzrasta szansa na dokończenie terapii u pacjentki 💪. Jeśli jednak działanie niepożądane stanie się już intensywne, terapię trzeba będzie przerwać ⛔.👩‍⚕️Dr n. med. Joanna Kufel-Grabowska, Onkolog kliniczny, Gdański Uniwersytet Medyczny
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Nowotwory u młodych osób to narastający problem. R Nowotwory u młodych osób to narastający problem. Rozpoznajemy🔍 je w tej grupie coraz częściej – z roku na rok zachorowań jest o kilka procent więcej📈. Szczególnie rośnie liczba zachorowań wśród młodych kobiet👩‍🦰 – duży wzrost jest notowany w odniesieniu do raka piersi.To bardzo niepokojące; szczególnie że nowotwory, które są rozpoznawane u młodych osób, zazwyczaj przebiegają bardziej agresywnie niż u starszych. U osób młodych w około 20% przypadków pojawienie się nowotworu jest związane z obciążeniem genetycznym🧬, co oznacza, że osoby, u których w rodzinach występował rak, powinny zachować czujność 🕵️‍♀️ i wcześniej podjąć regularne przeprowadzanie badań profilaktycznych.  Badaniem w kierunku raka piersi o udowodnionej naukowo skuteczności wychwytywania nowotworu we wczesnej fazie rozwoju jest mammografia, a u osób ze stwierdzonym obciążeniem genetycznym można rozważyć wykonywanie rezonansu magnetycznego piersi czy zabieg profilaktycznej mastektomii 🏥.🧪 Laboratoria analityczne oferują badania markerów nowotworowych, między innymi związanych z rakiem piersi czy rakiem jelita grubego. Markery są białkami wytwarzanymi przez komórki nowotworowe. Trafiają do krwiobiegu 🩸, wskutek czego można je oznaczać z próbki krwi pobranej do analizy laboratoryjnej🔬. Wykonanie oznaczenia markerów nowotworowych jawi się zachęcająco, bo przecież łatwiej pobrać krew🩸 do badania, niż wykonać mammografię czy kolonoskopię. Nie jest to jednak dobry pomysł, bo nie wszystkie nowotwory wydzielają markery (czyli choroba może być obecna w organizmie, a marker jest ujemny). Ponadto markery mogą być na podwyższonym poziomie, gdy choroby nowotworowej nie ma, a wtedy narażamy się na niepotrzebny stres związany z całą diagnostyką.👩‍⚕️Dr n. med. Małgorzata Osmola, Uczelnia Medyczna im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Przez 16 lat pracowałam w Narodowym Instytucie Onk Przez 16 lat pracowałam w Narodowym Instytucie Onkologii 🏥 jako elektroradiolog i nauczyciel 📚 przedmiotów związanych z diagnostyką obrazową i fizyką medyczną. Kiedy miałam 31 lat, przez przypadek dowiedziałam się, że choruję na raka. Podczas zajęć praktycznych z rezonansem magnetycznym zgłosiłam się bowiem na ochotnika do badania miednicy; badanie ujawniło, że mam na szyjce macicy guza wielkości 5 cm – był to rak neuroendokrynny szyjki macicy, już wtedy z przerzutami do węzłów chłonnych. Nie miałam żadnych objawów, chodziłam regularnie do ginekologa 👩‍⚕️, robiłam cytologię.To była dość niespotykana forma raka, gdyż na szyjce macicy lokalizuje się on u zaledwie 1% 🌍 ludzi na świecie chorujących na ten nowotwór – z tego powodu moje leczenie nie przebiegało według standardowych schematów. Przeszłam chemio-, radio- i brachyterapię oraz radykalne usunięcie narządów rodnych i węzłów chłonnych, wskutek czego, mając 31 lat, weszłam w przyspieszoną menopauzę. Dla tak młodej osoby był to czas nie tyle wymagający fizycznie, co psychicznie 💭. Towarzyszył mi też lęk 😔, jak każdemu innemu pacjentowi onkologicznemu, o to, co będzie dalej, czy rak wróci... Proces leczenia był dla mnie trudny psychicznie także i z tego powodu, że nie zdążyłam zostać biologiczną mamą. Nowotwór w moim ciele szybko się rozrastał – nie było czasu na myślenie o rozwiązaniach na zabezpieczenie płodności, tylko trzeba było jak najszybciej podjąć leczenie.W trakcie choroby założyłam kanał na YouTubie ▶️, bo chciałam nagrywać filmy instruktażowe 🎥 dla pacjentów – wiedziałam, że kiedy trafiają do szpitala, lekarz nie ma czasu, aby choremu dokładnie wytłumaczyć wszystko, co dotyczy badań i planowanego leczenia. Pomyślałam, że będę pokazywać w moich filmach drogę, którą przechodzę 🚶‍♀️, z punktu widzenia pacjenta, ale też i personelu medycznego 👩‍⚕️, bo z racji wykonywanej pracy wiedziałam, że będę mogła przekazać pacjentom wiele interesujących dla nich informacji. Kanał nazwałam Nachemii.👩Sylwia Garbaciok, Pacjentka i edukatorka
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}