Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

Trzeba żyć aktywnie

  • Bartosz Danel
  • 16 lutego, 2018
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

W polskiej kardiologii w ostatnich piętnastu latach dokonał się ogromny postęp. Jesteśmy w czołówce leczenia zawałów serca, jednak wciąż jest to jedno z najczęstszych powikłań miażdżycy, zwłaszcza u osób starszych. Jakie są czynniki ryzyka chorób sercowo-naczyniowych i co dzieje się z naszym sercem z upływem lat?

Trzeba żyć aktywnie
Prof. Piotr Ponikowski, Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego

Panie Profesorze, dlaczego właśnie wraz z wiekiem stajemy się bardziej podatni na choroby serca i układu naczyniowego?

Wiek jest czynnikiem ryzyka. Udowodnionym i niepodważalnym czynnikiem ryzyka. Jest to pewne uproszczenie, bo niektóre choro­by układu krążenia występują u osób młod­szych. Ale większość powikłań, zwłaszcza miażdżycy, występuje u osób w wieku pode­szłym. Dzieje się tak dlatego, ponieważ miaż­dżyca jest procesem, który rozwija się przez wiele, wiele lat. Co oczywiście nie wyklucza faktu, że powikłania mogą się pojawić u osób młodszych. Ale głównie to wiek, starzenie się organizmu, wieloletni proces z narastaniem miażdżycy. Biorąc pod uwagę starzenie się układu sercowo-naczyniowego, zmniejsze­nie podatności tętnic, usztywnienie tętnic, z wiekiem stajemy się bardziej podatni na rozwój nadciśnienia tętniczego. Tak samo jak z wiekiem jesteśmy bardziej podatni na rozwój niewydolności serca. Z wiekiem wzra­sta także częstość występowania czynników ryzyka – epidemii XXI wieku. Niewydolność serca jest związana z powikłaniem miaż­dżycy, ale z drugiej strony na starość ser­ce staje się, powiedzmy, mniej podatne na stres, mniej przygotowane do reagowania na obciążenia. Niewydolność serca to nic innego jak niezdolność serca do zapewnie­nia potrzeb organizmu w trakcie wysiłku, w trakcie zwiększonego zapotrzebowania. Dlatego chorują najczęściej osoby w wieku podeszłym. Serce staje się bardziej sztywne, w starszym wieku trudniej sercu się rozkur­czyć, przyjąć większe obciążenie. To tzw. nie­wydolność serca rozkurczowa.

Profesor wyprzedził kolejne pytanie. Miaż­dżyca, zawał, nadciśnienie… To niechlubne podium chorobowe u osób starszych?

Proces miażdżycy może rozpocząć się nawet już w młodym wieku i postępować. W związ­ku z tym w trakcie życia, gdy przybywa nam lat, proces miażdżycowy obejmuje nie tylko jedno naczynie – powiększenie blaszki miaż­dżycowej, ale również zwiększa się ryzyko miażdżycy w różnych obszarach naczynio­wych. Nie tylko w obszarze naczyń wieńco­wych, ale również w obszarze naczyń mózgo­wych i tzw. naczyń obwodowych. Miażdżyca w obrębie tętnic nasila się z wiekiem, jak również zwiększa się częstość występowania powikłań. A powikłanie miażdżycy to przede wszystkim zawał serca.

Głównym czynnikiem ryzyka jest wiek, a ja­kie są inne czynniki?

Czynników ryzyka chorób sercowo-naczynio­wych jest bardzo wiele. Ta liczba przekracza 100. Dla indywidualnego pacjenta jest ważny określony czynnik, ale populacja to inne roz­ważania. Są takie czynniki, które są ważne dla całej populacji, są to: zaburzona gospo­darka lipidowa, palenie tytoniu − niesłycha­nie istotny problem, nadciśnienie tętnicze i wiek, o którym już mówiliśmy. Kolejny, nie­słychanie ważny czynnik to cukrzyca i to, co do cukrzycy doprowadza, czyli otyłość i tzw. zespół metaboliczny. Mówimy najpierw o ze­spole metabolicznym, najczęściej związa­nym z otyłością i tzw. opornością na insulinę. Kolejny etap to powikłania, które za sobą cu­krzyca niesie − czyli znów: rozwój miażdżycy, wystąpienie zawału serca, udaru mózgowe­go. Na początku XXI wieku ogłoszono wyniki dużego badania, które przeprowadzono na wielu kontynentach i zidentyfikowano kilka tych najważniejszych czynników ryzyka, któ­re wymieniłem. Populacyjnie, nasza profilak­tyka powinna skutecznie się na tych czynni­kach opierać.

Czy ze schorzeniami kardiologicznymi moż­na żyć aktywnie?

Na poziomie ogólności można powiedzieć w ten sposób: ze schorzeniami kardiolo­gicznymi trzeba żyć aktywnie! Żebyśmy byli bardziej precyzyjni… nie można powiedzieć, że aktywność fizyczną, bez kontroli, można doradzać każdemu bez względu na chorobę serca jaką ma. Są choroby serca, w pewnych sytuacjach, dla których podejmowanie du­żych wysiłków fizycznych nie jest wskazane. Ale to rzadkość i takie wskazania dotyczą np. wad serca jeszcze przed operacją. Przy nad­ciśnieniu tętniczym, miażdżycy, kardiolodzy doradzają aktywność fizyczną. Kiedyś chory po zawale leżał w szpitalu wiele tygodni. Tak było jeszcze 25-30 lat temu. Dzisiaj, dlatego interweniujemy szybko, żeby chory po zawale serca wyszedł do domu w 3-4 dobie, by chory z niewydolnością serca mógł podjąć rehabi­litację w 3-4 dobie hospitalizacji. Jeżeli ktoś pisze, że zaleca się unikania wysiłku, to robi wielki błąd. Oczywiście nie należy tej samej miary stosować dla wszystkich. Oceniamy pacjenta i mówimy: „proszę pana, trzeba aktywnie żyć, trzeba wykonywać wysiłek fi­zyczny”. Oczywiście nie każdemu zaleca się to samo. W zależności od stopnia zaawan­sowania choroby serca, zaleca się różny po­ziom wysiłku fizycznego.

Często słyszymy jak ktoś zdenerwowany mówi: „chyba dostanę zawału”. Czy to moż­liwe? Na zawał, w większości, pracujemy chyba latami..?

W dzisiejszych czasach stres, który teore­tycznie u osób podatnych lub już z istniejącą miażdżycą, może być czynnikiem wyzwala­jącym produkcję substancji, które przyspie­szą akcję serca i spowodują wzrost ciśnienia tętniczego. Przeprowadzono pewne ciekawe badanie związane np. z wystąpieniem gwał­townego kataklizmu, który powoduje tę stre­sową sytuację. Stwierdzono zwiększenie liczby nagłych zgonów sercowych właśnie w okolicach tego kataklizmu. Teoretycznie zatem, taki związek pomiędzy silnym stre­sem a zawałem jest możliwy. W kardiologii od niedawna, od kilku lat, rozpoznaje się zespół stresowy zbliżony do zawału. Przypomina za­wał, występuje częściej u kobiet niż u męż­czyzn i z reguły jest związany z gwałtownym stresem. Ten zespół stresowy nazywany jest zespołem takotsubo. I teraz się go rozpo­znaje. Przy około 10% wszystkich zawałów w naczyniach wieńcowych nie ma nic, a nagle występuje obraz trudny do określenia. Nazwa takotsubo wzięła się od naczynia służącego do połowu ośmiornic. Serce przybiera wte­dy dziwny kształt. Podsumowując lecz nie wchodząc w szczegóły, określenie nie jest do końca pozbawione sensu.

Jakie są największe wyzwania stojące przed opieką kardiologiczną w najbliższych latach ?

W mojej ocenie, z perspektywy Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, w Polsce w ostatnich 15 latach dokonał się olbrzymi postęp w zakresie kardiologii. Zwłaszcza jeśli chodzi o kardiologię interwencyjną i o lecze­nie zawału serca. Polska jest w czołówce kra­jów Europejskich i zawał serca leczy się bar­dzo dobrze. Ten fakt skutkuje tym, i dobrze, że ludzie żyją dłużej, ale rozwija się u nich wspominana wcześniej niewydolność serca. Kiedyś ci chorzy umierali wcześniej. Dzisiaj żyją dłużej z chorobą serca i to doprowadza do niewydolności. W związku z tym, Polskie Towarzystwo Kardiologiczne jako priorytet stawia sobie następny cel. Mogę nawet po­wiedzieć, że mamy wsparcie pani Premier, której ten program przedstawialiśmy. Mamy wsparcie dla koncepcji stworzenia Narodo­wego Programu Prewencji i Leczenia Niewy­dolności Seca. Co ważne − zapobiegania, nie tylko leczenia niewydolności serca. Schorze­nie to olbrzymi problem, ale co z profilakty­ką? Mamy w Polsce milion chorych z niewy­dolnością serca, ponad 12 mln zagrożonych jest rozwojem niewydolności serca. Teraz działania Towarzystwa będą się na tym kon­centrować. W tej chwili i przez następne kilka lat to wyzwanie z którym musimy sobie po­radzić.

 

Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • aktywność
  • dieta
  • kardiologia
  • Prof. Ponikowski
  • seniorzy
  • serce
  • zdrowie
Polecamy również
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Nowy lek na łuszczycę w formie tabletki: EMA rekomenduje pierwszy doustny lek blokujący IL-23 – Icotyde

  • Bartosz Danel
  • 29 lipca, 2026
Pacjenci z chorobami rzadkimi apelują: przywróćcie zapisy o krajowej sieci ośrodków eksperckich do projektu ustawy
Czytaj

Pacjenci z chorobami rzadkimi apelują: przywróćcie zapisy o krajowej sieci ośrodków eksperckich do projektu ustawy

  • Bartosz Danel
  • 24 lipca, 2026
omega 3
Czytaj

Omega-3 a choroba Alzheimera: olej rybny dotarł do mózgu, ale go nie ochronił [nowe badanie]

  • Bartosz Danel
  • 14 lipca, 2026
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Daraxonrasib – Nowy lek na raka trzustki: EMA przyspiesza ocenę

  • Bartosz Danel
  • 10 lipca, 2026
FDA,
Czytaj

Nowa terapia na GvHD: FDA zatwierdziła Tregzi – komórki dawcy chronią chorych na nowotwory krwi

  • Bartosz Danel
  • 1 lipca, 2026
Czerwiec miesiącem świadomości miastenii
Czytaj

Czerwiec miesiącem świadomości miastenii

  • Bartosz Danel
  • 26 czerwca, 2026
Hemofilia w Polsce: rok przełomu w leczeniu najmłodszych pacjentów
Czytaj

Hemofilia w Polsce: rok przełomu w leczeniu najmłodszych pacjentów

  • Paulina Szykuła-Woźniak
  • 22 czerwca, 2026
Nowotwór a ciąża – leczenie, płodność i nadzieja
Czytaj

Nowotwór a ciąża – leczenie, płodność i nadzieja

  • dr n. med. Elżbieta Wojciechowska-Lampka
  • 19 czerwca, 2026

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

Przeciwciała dwuswoiste, terapie CAR-T i inne immu Przeciwciała dwuswoiste, terapie CAR-T i inne immunoterapie dają szansę pacjentom, u których klasyczna chemioterapia często nie ma już wystarczającej skuteczności lub jest zbyt toksyczna. Dają też lekarzowi możliwość rozmowy z pacjentem💬 nie tylko o kolejnym obciążającym leczeniu, ale o terapii o odmiennym mechanizmie działania.Chłoniaki wywodzą się z układu odpornościowego, więc potrafią zaburzać jego działanie. Fenomen terapii przeciwciałami dwuswoistymi polega na wykorzystaniu mechanizmów odpornościowych 🛡️pacjenta nawet wtedy, gdy choroba wcześniej potrafiła się przed nimi ukryć. Przeciwciało dwuswoiste niejako przełamuje ten impas: pokazuje limfocytowi T cel🎯 i aktywuje go w bezpośrednim sąsiedztwie komórki nowotworowej. Aktywacja układu odpornościowego może wiązać się z zespołem uwalniania cytokin, gorączką, dlatego stosujemy stopniowe zwiększanie dawki i odpowiedni nadzór, zwłaszcza na początku terapii. W dalszych etapach leczenie może być podawane ambulatoryjnie.U pacjentów z nawrotowym lub opornym DLBCL choroba ma często bardzo dużą zdolność do ponownego wymykania się spod kontroli. Jeżeli uzyskamy odpowiedź na leczenie, naszym celem jest utrzymać tę kontrolę jak najdłużej, ponieważ każdy kolejny nawrót oznacza zwykle trudniejszą sytuację kliniczną, gorszą wydolność pacjenta i mniej opcji terapeutycznych.Terapia przeciwciałami dwuswoistymi może być podawana podskórnie 💉 lub w formie wlewów dożylnych przez ograniczony czas. Możliwość wyboru formy podania zapewnia elastyczność i indywidualizację leczenia. 🤝 Podanie podskórne jest ogromnym ułatwieniem dla pacjenta – co przekłada się na jakość jego życia 🌟 – i dla systemu, gdyż skraca czas wizyty, zmniejsza obciążenie oddziałów dziennych, ogranicza potrzebę długich wlewów dożylnych i pozwala myśleć o prowadzeniu części leczenia bliżej miejsca zamieszkania chorego. To kierunek, w którym powinna iść nowoczesna hematologia.👨‍⚕️Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Giannopoulos, Uniwersytet Medyczny w Lublinie, prezes Polskiego Towarzystwa Hematologicznego i Transfuzjologicznego (PTHiT)Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.plFot: hematoonkologia.pl/ Ignacy Tokarczuk
W przewlekłej białaczce limfocytowej niemal nie wy W przewlekłej białaczce limfocytowej niemal nie wykorzystujemy chemioterapii w klasycznym wydaniu 💊. Stosowane są najnowszej generacji terapie celowane 🎯, których wybór mamy w Polsce bardzo dobry, nawet lepszy niż w większości krajów europejskich.Leczenie realizowane może być w dwóch strategiach – terapii ciągłej bądź ograniczonej w czasie – o czym chorzy są informowani przy planowaniu leczenia 📋. Terapia ciągła ma formę tabletek 💊 – pacjent zażywa je przewlekle aż do momentu wystąpienia progresji choroby bądź toksyczności; nie musi leżeć w szpitalu 🏥, a jedynie okresowo, ambulatoryjnie odbiera leki w celu kontynuacji terapii.Terapia ograniczona w czasie trwa 12-15 miesięcy 📆, a po jej zakończeniu, jeśli uda się uzyskać remisję choroby (co dzieje się w większości przypadków) ✅, pacjent zostaje „uwolniony” od konieczności dalszego leczenia, ale wymaga kontroli hematologicznej 🩺.Część osób z PBL jest przyzwyczajona do terapii ciągłej, gdyż z racji wieku bierze już leki na inną chorobę przewlekłą. Jednak z medycznego punktu widzenia lepiej unikać polipragmazji (wielolekowości) i interakcji lekowych; więc gdy jest to możliwe, lepiej zastosować terapię ograniczoną w czasie. Taka strategia zmniejsza też ryzyko powstania mutacji skutkujących opornością na leczenie, która może wystąpić u niektórych pacjentów w terapii ciągłej.Niedawne duże badanie grupy niemieckiej wykazało, że terapie ograniczone w czasie mają taką samą efektywność pod względem czasu do progresji choroby, jak terapie ciągłe. Zatem dzięki terapii ograniczonej w czasie pacjent nie tylko niczego nie traci, ale na dodatek zyskuje okresy wolności od leczenia i częstych wizyt u lekarzy. W remisji wizyty mniej też obciążają chorego i lekarza, bo skupione są jedynie na ocenie, czy remisja występuje, a nie na szacowaniu skuteczności i toksyczności ciągłego leczenia. Ułatwia to pracę lekarzom, usprawnia współpracę z chorymi i odciąża system opieki zdrowotnej🏥.👨‍⚕️Prof. dr hab. n. med. Tomasz Wróbel, Klinika Hematologii, Terapii Komórkowych i Chorób Wewnętrznych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we WrocławiuCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Niezależnie od pochodzenia ostrych białaczek ich o Niezależnie od pochodzenia ostrych białaczek ich obraz kliniczny jest podobny – rozwijają się szybko ⚡, a kluczowe objawy wynikają z wyparcia prawidłowych komórek krwiotwórczych w szpiku kostnym przez bardzo dynamicznie namnażający się klon komórek białaczkowych. Główne symptomy ostrych białaczek dotyczą niedokrwistości – pacjenci skarżą się na postępujące zmęczenie 🥱, obniżenie tolerancji wysiłku, osłabienie; czasem u osób starszych 👴👵 może dojść do zwiększonego nasilenia objawów choroby niedokrwiennej bądź niewydolności serca 🫀 bez uchwytnej przyczyny. Bardzo często chorzy mogą mieć też objawy infekcji 🤒, co jest odpowiedzią na zmniejszoną liczbę granulocytów – komórek odpornościowych 🛡️.Infekcje mogą przebiegać agresywnie albo nie poddawać się leczeniu pierwszego rzutu wdrożonemu przez lekarza POZ 👨‍⚕️ – pacjent często wraca do niego z powodu braku poprawy. Trzecia grupa objawów może wynikać ze zmniejszenia liczby płytek krwi 🩸 – są to początkowo krwawienia z nosa czy dziąseł, zwiększona skłonność do siniaczenia, ale z czasem mogą wystąpić zagrażające życiu krwotoki, np. z dróg rodnych czy przewodu pokarmowego. U chorych mogą pojawić się także symptomy przypominające wysypkę – punktowe, czerwone, drobne zmiany na skórze, które są typowymi objawami małopłytkowej skazy krwotocznej.Niestety, często oznaki ostrych białaczek nie są charakterystyczne i szczególnie w okresach infekcji jesienno-zimowych czy wiosennych bywają przeoczone lub bagatelizowane. Jeśli jednak w wywiadzie 📝 lekarz widzi cechy niedokrwistości: bladość pacjenta, brak tętna włośniczkowego, na paznokciach pojawiają się objawy skazy, już wówczas należy reagować i wykonać morfologię krwi obwodowej 🔬🩸, aby ocenić jej parametry.👩‍⚕️Prof. dr hab. n. med. Agnieszka Wierzbowska, Kierownik Pionu Hematologii i Oddziału Hematologii i Transplantologii i Chorób Wewnętrznych, Wojewódzkie Wielospecjalistyczne Centrum Onkologii i Traumatologii im. M. Kopernika w ŁodziCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Nowoczesne terapie są drogie. Ale ile kosztuje ich Nowoczesne terapie są drogie. Ale ile kosztuje ich brak? 💊Od 2017 roku w leczeniu miastenii trwa cicha rewolucja - pojawiły się leki celowane, które działają w ciągu tygodni, a nie miesięcy, i mają znacznie mniej skutków ubocznych. Problem? Dostęp. W wielu krajach pacjenci dostają je często dopiero, gdy choroba mocno się zaostrzy.Prof. James F. Howard Jr., jeden z najwybitniejszych na świecie znawców miastenii, zwraca uwagę na coś, o czym łatwo zapomnieć: prawdziwy koszt choroby to nie tylko cena leku. To utracona praca i samodzielność - w niektórych krajach nawet ponad połowa chorych nie pracuje - to bliscy rezygnujący z pracy, to też lata leczenia powikłań po standardowych terapiach.Pytanie nie brzmi więc tylko „czy stać nas na te leki", ale „ile kosztuje ich brak".Kolejny odcinek naszej serii o miastenii. Jeśli temat jest Ci bliski - udostępnij dalej. 💛#miastenia #MyastheniaGravis #MGAwarenessMonth #JamesHoward #dostępdoleczenia #chorobyrzadkie #neurologia #świadomość #pacjent
🩸 W hematologii dokonuje się bezprecedensowy przeł 🩸 W hematologii dokonuje się bezprecedensowy przełom – diagnozy, które jeszcze niedawno brzmiały jak wyrok, coraz częściej stają się chorobami przewlekłymi, możliwymi do kontrolowania przez lata 🔄Właśnie o tej zmianie opowiada nasza kampania „Hematologia – poznaj choroby krwi" 📚 Jej celem jest szeroka edukacja o nowotworach krwi i skazach krwotocznych.Jak podkreśla prof. dr hab. n. med. Krzysztof Giannopoulos👨‍⚕️, prezes Polskiego Towarzystwa Hematologicznego i Transfuzjologicznego, największym przełomem nie jest jedna technologia, ale zmiana całej filozofii leczenia 💡„Rozpoznanie choroby hematologicznej coraz rzadziej jest jednoznacznym wyrokiem, a coraz częściej początkiem dobrze zaplanowanej sekwencji leczenia."W kampanii eksperci dzielą się wiedzą w kluczowych obszarach
⏱️ Prof. dr hab. n. med. Agnieszka Wierzbowska👩‍⚕️ ostrzega, że ostrych białaczek nie wolno bagatelizować:
„Ostra białaczka postępuje bardzo szybko – objawy mogą nasilać się w ciągu 1–2 tygodni (…) trzeba reagować natychmiast."💙 Prof. dr hab. n. med. Tomasz Wróbel👨‍⚕️ o przewlekłej białaczce limfocytowej:
„Nie mamy obecnie leków, którymi możemy chorych wyleczyć, ale (…) dysponujemy terapiami, które umożliwiają bardzo skuteczną kontrolę choroby."To jednak nie wszystko ✨ W kampanii pochylamy się nad pacjentem znacznie szerzej, poruszając tematy takie jak:🧬 Terapie komórkowe i CAR-T – „żywy lek"
🩹 Skazy krwotoczne u kobiet
👶 Krew pępowinowa i jej potencjał
🤰 Nowotwór a ciąża
🤝 Potrzeby polskich pacjentów📖 Zachęcamy do zapoznania się ze wszystkimi materiałami na stronie eksperciozdrowiu.pl
Dziękujemy wszystkim Ekspertom oraz Partnerom, którzy wspierają kampanię 🙏💙Fot. hematoonkologia.pl/ Ignacy Tokarczuk
Ukryta cena leczenia miastenii 💊 Wyjaśnia ją prof Ukryta cena leczenia miastenii 💊Wyjaśnia ją prof. James F. Howard Jr. — jeden z najwybitniejszych na świecie znawców miastenii, neurolog z Uniwersytetu Karoliny Północnej.Sterydy potrafią szybko postawić pacjenta na nogi — działają w ciągu tygodni, podczas gdy klasyczne leki immunosupresyjne potrzebują miesięcy. Ale mają swoją cenę: przyrost masy ciała, nadciśnienie, cukrzyca, zmiany nastroju. I właśnie ta cena bywa niewidoczna na pierwszy rzut oka. W jednym z badań ponad 85% pacjentów przyjmujących sterydy bardzo źle oceniało ich skutki uboczne — a zmianę pierwsi zauważają zwykle bliscy.#miastenia #miasteniagravis #MyastheniaGravis #MGAwarenessMonth #JamesHoward #sterydy #skutkiuboczne #jakośćżycia #chorobyrzadkie #chorobaautoimmunologiczna #neurologia #świadomość

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}