Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
Obserwuj nas w social mediach!
Facebook
Instagram
Newsletter
Eksperci o zdrowiu
  • Kampanie
  • Aktualności
  • Onkologia
    • Nowotwory ginekologiczne
    • Rak piersi
    • Nowotwory układu pokarmowego
    • Rak płuc
    • Nowotwory skóry
    • Nowotwory urologiczne
    • Radioterapia onkologiczna
  • Hematologia
    • Białaczka
    • Chłoniak
    • Szpiczak plazmocytowy
    • Skazy krwotoczne
  • Seniorzy
  • Kobiety
  • Eksperci
0
0

Opieka nad osobą niesamodzielną

  • Bartosz Danel
  • 16 lutego, 2018
Total
0
Shares
0
0
0
0
0
0

Sprawowanie opieki nad osobą starszą, chorą, leżącą to niełatwe zadanie. Kiedy choruje bliska osoba, zmienia się życie nie tylko samego chorego, ale też całej jego rodziny. Opieka może być łatwiejsza, jeśli wiemy gdzie szukać pomocy.

Opieka nad osobą niesamodzielną
Anna Kliś-Kalinowska, Pielęgniarka, Nauczyciel Akademicki

Osoby opiekujące się chorymi często muszą całe swoje życie przeorganizować. Z jakimi wyzwaniami na co dzień spotykają się opie­kunowie osób starszych, przewlekle chorych?

Sprawowanie opieki nad kimś bliskim jest zawsze źródłem dużego stresu. Zwłaszcza na począt­ku, gdy opiekun nie jest przygotowany do zadań, które przed nim stoją. Jest zmuszony do zmiany ról w rodzinie, przejęcia nowych, trudnych obo­wiązków. Nie posiada umiejętności pielęgnacji chorego. Może nie radzić sobie z karmieniem, ką­pielą, zmianą pieluchy. Podczas czynności higie­nicznych, zwłaszcza okolic intymnych, może czuć zawstydzenie, skrępowanie czy też obrzydzenie. Źródłem stresu może być też brak wiedzy i in­formacji o chorobie, jej przebiegu i zagrożeniach. Emocjonalny stosunek do chorego powoduje cią­gły strach o jego zdrowie i życie. Brak dostatecz­nego wsparcia i pomocy z zewnątrz sprawiają, że opiekun czuje się zagubiony i bezradny. Wszystkie czynności przy chorym musi wykonać samodziel­nie, co wiąże się z dużym wysiłkiem fizycznym. Jest przemęczony, niewyspany, zaniedbuje siebie, a to odbija się na jego zdrowiu. Ogranicza kon­takty społeczne, bo koncentruje się na chorym. A stąd już tylko krok do depresji i poważnych za­burzeń chorobowych.

Gdzie opiekunowie mogą szukać pomocy i edukacji na temat odpowiedniej opieki nad osobami przewlekle chorymi?

Najlepiej, aby w gąszczu różnych informacji znaleźć jedną, ale rzetelną i kompletną bazę wiedzy. Powinna ona mieć przystępną i zrozu­miałą formę oraz zawierać praktyczne wska­zówki dotyczące opieki. W mojej ocenie takim dobrym źródłem informacji jest projekt Damy Radę i strona internetowa damy-rade.info. Każ­dy może znaleźć tu niezbędne wskazówki, jak opiekować się osobą chorą w domu, może tak­że obejrzeć filmy instruktażowe, które pokazują, jak krok po kroku wykonać trudniejsze czynno­ści pielęgnacyjne u osoby leżącej. Na stronie tej można również zapoznać się z organizacją opieki nad osobą chorą w Polsce i uzyskać infor­macje, do kogo należy zwrócić się po profesjo­nalną pomoc. Ważne są także treści poświęcone samemu opiekunowi – rady, jak ma troszczyć się o siebie, na co zwrócić uwagę, by jak najdłużej mógł bezpiecznie opiekować się swoim bliskim. Dla tych, którzy chcą mieć „pod ręką” dostęp do najważniejszych zasad opieki, pomocny będzie bezpłatny poradnik pt. „Jak opiekować się osobą przewlekle chorą w domu”. Można go zamówić na stronie damy-rade.info. Dostępna jest też wersja papierowa lub PDF na telefon komórko­wy. Cennym źródłem informacji dla opiekunów powinni być też pracownicy ochrony zdrowia − lekarz pierwszego kontaktu, pielęgniarka POZ lub opieki długoterminowej, pracownik socjalny. Ważnym źródłem informacji mogą być również grupy wsparcia albo spotkania warsztatowe, na których można od profesjonalistów nauczyć się podstawowej opieki nad chorym.

Aby dobrze zatroszczyć się o osoby starsze trzeba też zrozumieć, co przeżywają. Co czują osoby, którymi trzeba się opiekować? Czy da się odpowiedzieć na to pytanie? Czy pacjenci opowiadają o swoich uczuciach i przeżyciach?

Droga do akceptacji własnej choroby czy nie­pełnosprawności jest dla chorych trudna i dłu­gotrwała. Może przebiegać etapami od zaprze­czenia, buntu, poprzez zmaganie się z nią aż do akceptacji i pogodzenia się. Na każdym z tych etapów mogą występować różne emocje: strach, lęk, gniew, poczucie winy, smutek, żal, poczucie zagrożenia, bezradność, przekonanie o byciu ciężarem dla rodziny. Pacjenci często dzielą się ze mną swoimi przeżyciami. Skarżą się, że naj­trudniej jest im pogodzić się z własną słabo­ścią, zależnością od innych, samotnością czy odrzuceniem. Potrzebują wówczas zrozumienia i życzliwości.

Jak przygotować dom do opieki nad osobą starszą, przewlekle chorą?

Warto przygotować mieszkanie, zanim chory do niego powróci. Jeśli nasz podopieczny jest leżący, niezbędne jest wypożyczenie lub zaku­pienie łóżka rehabilitacyjnego, sterowanego elektrycznie, z bocznymi barierkami zapobiega­jącymi wypadnięciu. Konieczny jest też materac przeciwodleżynowy, pieluchomajtki o właściwym rozmiarze i chłonności, środki do mycia i pielę­gnacji skóry przeznaczone dla osób dorosłych, sprzęt ułatwiający przemieszczanie (np. wózek inwalidzki, balkonik, maty ślizgowe). W pobliżu toalety warto zamontować uchwyty, a wannę zamienić na prysznic. Jeśli jest taka możliwość, warto wydzielić dla chorego osobny pokój, aby zapewnić mu intymność i spokój.

Jednym z problemów jest higiena. Osoby przewlekle chore mogą mieć problem z nie­trzymaniem moczu czy kału. Jak radzić sobie w takiej sytuacji?

Ważne jest, aby dobrze zabezpieczyć skórę przed drażniącym działaniem moczu i kału oraz wilgoci. Dlatego należy stosować odpowiednie wyroby chłonne − pieluchy lub wkładki urolo­giczne o odpowiedniej chłonności, przepusz­czające powietrze, tzw. „oddychające”, o do­brze dobranym rozmiarze. Zbyt mała pielucha będzie powodować odparzenia, zbyt duża może przeciekać. Po każdorazowej zmianie pieluchy skórę okolic intymnych należy dokładnie oczy­ścić i zabezpieczyć kremem ochronnym. Do oczyszczania i mycia nie musimy każdorazowo używać wody. Wygodne i bezpieczne są pianki myjąco-pielęgnujące, które myją i nawilżają skó­rę a równocześnie niwelują nieprzyjemny zapach moczu i kału. Pamiętajmy też o zabezpieczeniu łóżka przed przypadkowym zmoczeniem, np. podkładami jednorazowymi.

Jak pielęgnować, żeby uniknąć przykrych konsekwencji, np. odparzeń u osób z nietrzy­maniem moczu, czy odleżyn u osób leżących?

Ciało chorego należy myć przynajmniej raz dziennie z użyciem wody i środka myjącego. Nie używamy do tego celu szarego mydła ani mydła dla dzieci, ale delikatnych środków myjąco-na­tłuszczających dla osób dorosłych o neutralnym pH 5 − 5,5. Przy okazji mycia należy bardzo do­kładnie obejrzeć całe ciało, czy nie występują za­czerwienienia lub otarcia. Skórę po umyciu nale­ży dokładnie osuszyć, zwłaszcza w okolicy fałdów skórnych, a następnie nawilżyć, np. preparatami z mocznikiem. Okolice intymne oczyszczamy po każdej zmianie pieluchy, a skórę zabezpiecza­my kremem ochronnym, np. z argininą. Można pobudzić krążenie, wykonując delikatny masaż i oklepywanie. Jeżeli wystąpiło już zaczerwie­nienie lub odparzenie, należy zastosować krem ochronny z tlenkiem cynku. W profilaktyce prze­ciwodleżynowej ważna jest eliminacja ucisku − należy zatem zastosować u chorego materac przeciwodleżynowy oraz zmieniać pozycję ciała co 2 godziny. Bielizna osobista i pościelowa po­winny być wykonane z naturalnych tkanin, prze­puszczających powietrze. Zawsze, gdy to możli­we, zachęcamy chorego do choćby najmniejszej aktywności, poruszania się, wykonywania ćwi­czeń fizycznych, czy to czynnych, czy biernych. Pamiętajmy, że odleżyny mogą powstać bardzo szybko, a goją się bardzo wolno i są źródłem do­datkowego cierpienia dla chorego. Dlatego sku­teczna profilaktyka przeciwodleżynowa ma tak duże znaczenie.

 

Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Share 0
Powiązane tematy
  • opieka
  • osoba niesamodzielna
  • seniorzy
  • zdrowie
Polecamy również
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Historyczna decyzja EMA. Wegovy w tabletkach zatwierdzone

  • Bartosz Danel
  • 29 maja, 2026
EMA, siedziba EMA, Europejska Agencja Leków
Czytaj

Przełom dla chorych na zespół PROS – EMA zatwierdza Vijoice

  • Bartosz Danel
  • 25 maja, 2026
Pęcherzowe oddzielanie się naskórka
Czytaj

Pęcherzowe oddzielanie się naskórka (EB) w Polsce

  • Fundacja EB Polska
  • 21 maja, 2026
neuroimmunologia
Czytaj

Neuroimmunologia zmienia neurologię

  • dr n. med. Małgorzata Klimczak-Filippowicz
  • 21 maja, 2026
epilepsja
Czytaj

Nowe leki na rzadkie zespoły padaczkowe

  • Prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak
  • 15 maja, 2026
Jak mądrze ubezpieczyć swoje serce
Czytaj

Jak mądrze ubezpieczyć swoje serce

  • Karolina Kołaszewska
  • 15 maja, 2026
Kliniczne i społeczne konsekwencje chorób układu krążenia
Czytaj

Kliniczne i społeczne konsekwencje chorób układu krążenia

  • Prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski
  • 15 maja, 2026
Między oddechem a ciszą.
Czytaj

Między oddechem a ciszą.

  • Renata Machaczek
  • 15 maja, 2026

Newsletter

eksperciozdrowiu

Twoje źródło informacji o zdrowiu.

💙 2 czerwca – Europejski Dzień Miastenii Symbolem 💙 2 czerwca – Europejski Dzień MiasteniiSymbolem osób chorych na miastenię jest płatek śniegu. Nieprzypadkowo – tak jak nie ma dwóch identycznych płatków, tak nie ma dwóch identycznych przebiegów tej choroby. Każdy pacjent zmaga się z nią inaczej, w swoim własnym rytmie i z własnym ciężarem.Płatek śniegu to też symbol kruchości. Miastenia gravis to rzadka choroba, w której mięśnie męczą się szybciej, niż nakazuje wola – siły potrafią zniknąć w środku dnia, a uśmiech uwięznąć w połowie. To choroba zmienna, nieprzewidywalna i przez lata zbyt często niedostrzegana.Ale płatek śniegu nie jest tylko delikatny. Razem, w wielkiej liczbie, płatki potrafią zmienić cały krajobraz ❄️ Tak jak społeczność pacjentów, ekspertów i bliskich, która coraz głośniej upomina się o lepszy dostęp do nowoczesnego leczenia.A medycyna jest dziś w punkcie zwrotnym – innowacyjne terapie pozwalają pacjentom odzyskać to, co choroba próbowała zabrać: pracę, samodzielność, zwykłą codzienność 🌤️📖 Więcej o miastenii i jej leczeniu piszemy w ramach kampanii „Choroby przewlekłe" – eksperciozdrowiu.pl#EuropejskiDzieńMiastenii #MiasteniaGravis #ChorobyRzadkie
Dziś już nie pamiętam, jak smakuje całkowita wolno Dziś już nie pamiętam, jak smakuje całkowita wolność od ciężaru własnego ciała. Zapomniałam, jak to jest budzić się z zapasem sił 🔋, który nie kończy się po zawiązaniu sznurowadeł 👟. Moja codzienność stała się nieustanną matematyką sił: ile kroków mogę zrobić, zanim nogi staną się ciężkie jak z ołowiu? Czy starczy mi tchu, by dokończyć zdanie? Czy dzisiejszy uśmiech nie uwięźnie w połowie drogi, zmieniony w grymas bezwładu? To są pytania, które zadaje sobie każdego dnia 🗓️. Pytania, które nigdy nie powinny być codziennością żadnego człowieka.Ostatnie lata były czasem ⏳, w którym miastenia przestała być tylko uciążliwym towarzyszem. Stała się bezwzględnym dyktatorem. Moje ciało zamieniło się w zbuntowane królestwo ⚔️, które przestało słuchać poleceń umysłu 🧠. Ręce, które kiedyś unosiły się bez wysiłku, dziś tracą siły przy najprostszych czynnościach 🥀. Nogi, które niosły mnie przez życie, teraz potrafią odmówić posłuszeństwa po kilku krokach. Głos, który kiedyś był moją siłą, potrafi zgasnąć w połowie zdania 🔇.Standardowe leczenie 💊, na którym opierałam swoje bezpieczeństwo przez lata, zaczęło zawodzić 📉. Znalazłam się w zawieszeniu – między oddziałami szpitalnymi 🏥 a pobytami w domu 🏠. Żyłam od wlewu do wlewu, od plazmaferezy do plazmaferezy, od jednego kryzysu do kolejnego.Miastenia przyszła do mnie tak dawno temu 🕰️, że nie pamiętam już siebie sprzed choroby. Czasem próbuję – zamykam oczy i szukam w pamięci tamtej dziewczyny, która biegła po schodach 🏃‍♀️, śmiała się pełnym głosem, nie zastanawiała się, czy starczy jej sił na jutro. Ale ta dziewczyna jest jak zdjęcie sprzed lat 📸 – wyblakłe, nierzeczywiste, jakby należała do kogoś innego. Dziś budzę się nie z myślą „co zrobię?”, ale „czy dam radę?” 😔. Każdy dzień zaczyna się od negocjacji z własnym ciałem. Każdy ruch jest decyzją. Każdy oddech – wysiłkiem.To nie jest zwykłe zmęczenie. To jest zmęczenie, które wchodzi w kości, w myśli, w duszę. Zmęczenie, które odbiera godność.👩Renata Machaczek, Przedstawiciel Polskiego Stowarzyszenia Chorych na Miastenię Gravis „Gioconda”
Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
„Nie każcie nam czekać, aż będziemy umierać, by mó „Nie każcie nam czekać, aż będziemy umierać, by móc żyć. Nie każcie nam udowadniać cierpienia" 💬 – te słowa Renaty Machaczek, reprezentantki Polskiego Stowarzyszenia Chorych na Miastenię Gravis „Gioconda", są głosem całej społeczności pacjentów z miastenią 💙 Zachęcamy do zapoznania się z materiałami przygotowanymi w ramach kampanii „Choroby przewlekłe" 📚Miastenia Gravis przez dekady była chorobą źle rozumianą i bagatelizowaną. Dziś krajobraz zmienia się diametralnie 🔄 Jak tłumaczy prof. James F. Howard Jr. z Uniwersytetu Karoliny Północnej – jeden z najwybitniejszych neurologów na świecie i wyjątkowy gość naszej kampanii: „W miastenii organizm błędnie rozpoznaje złącze nerwowo-mięśniowe jako coś obcego. Przypomina to przeszczep nerki – organizm natychmiast rozpoznaje, że nowy narząd do niego nie należy, i próbuje go odrzucić." Dziś, znając wroga, potrafimy z nim walczyć skuteczniej niż kiedykolwiek wcześniej 🔬.W ramach kampanii eksperci dzielą się wiedzą w kluczowych obszarach 👩‍⚕️👨‍⚕️
Prof. dr hab. n. med. Anna Kostera-Pruszczyk podkreśla, że innowacyjne leki biologiczne wielu pacjentom, dotychczas wymagającym licznych hospitalizacji, przywracają dobre funkcjonowanie, możliwość powrotu do pracy i samodzielnego życia 💪 Konieczne jest jednak pilne poszerzenie dostępu do tych terapii w Polsce.Anna Kośmider, reprezentantka Stowarzyszenie Miastenia Gravis - Face to Face, chorująca na ciężką postać lekoopornej miastenii, opisuje swoje zmagania z chorobą: „Prawie cały pierwszy rok od wystąpienia objawów byłam diagnozowana, a kolejne lata przeleżałam praktycznie w łóżku." 😔 Dziś, dzięki lekowi biologicznemu w ramach badania klinicznego, może cieszyć się codziennością 🌤️💙To jednak nie wszystko ✨ W ramach kampanii pochylamy się nad pacjentem w znacznie szerszym kontekście, poruszając tematy takie jak:
❤️ Choroby układu krążenia i ich konsekwencje kliniczne oraz społeczne
🩹 Pęcherzowe oddzielanie się naskórka (EB)
🧠 Rzadkie zespoły padaczkoweZachęcam do zapoznania się ze wszystkimi materiałami na stronie eksperciozdrowiu.pl 🌐Dziękujemy wszystkim Ekspertom oraz Partnerom, którzy wspierają kampanię 🙏💙Fot. Katarzyna Lasota
Limfocyty T to „żołnierze” układu odpornościowego Limfocyty T to „żołnierze” układu odpornościowego 🛡️. Istnieje co najmniej 10 miliardów, a prawdopodobnie nawet 10 bilionów różnych rodzajów tych komórek. Krążą po całym organizmie 🩸 z losowo generowanymi receptorami. Ich zadaniem jest poszukiwanie komórek zawierających wirusowe DNA 🧬 lub takich, które produkują białka, jakich nie powinno być. Rozpoznawanie odbywa się za pomocą cząsteczki zwanej receptorem antygenowym limfocytów T (TCR), która działa jak „stacyjka zapłonu” 🔑. Opublikowałem strukturę tego receptora w 1982 roku. Szybko jednak zdaliśmy sobie sprawę, że sam zapłon nie wystarczy. Okazało się, że istnieje jeszcze inna cząsteczka, CD28, o której pod koniec lat 80. wykazaliśmy, że działa jak „pedał gazu” 🚗. Komórki nowotworowe potrafią ukrywać się przed układem odpornościowym 🛡️, ponieważ nie wiedzą, jak nacisnąć na ten pedał.Jednak kiedy układ odpornościowy w końcu się uruchomi, musi zostać zatrzymany, aby komórki nie dzieliły się w nieskończoność ♾️ i nie zaszkodziły organizmowi. Wpadłem więc na pomysł 💡, by wstrzyknąć białko – przeciwciało, które zablokowałoby ten hamulec (cząsteczkę CTLA-4), pozwalając systemowi działać nieco dłużej ⏳, aby pozbyć się guza. Po kilku tygodniach przeciwciało to jest wydalane z moczem, organizm wraca do normy, a my mamy wygenerowane limfocyty T zdolne do trwałej walki z rakiem.Pojawia się tu bowiem fascynująca kwestia pamięci immunologicznej 🧠. Kiedy wygenerujesz odpowiednie komórki-zabójców ⚔️, niektóre z nich przekształcają się w długowieczne komórki, podobne do komórek macierzystych, które potrafią się przebudzić, jeśli rak kiedykolwiek spróbuje wrócić.👨‍⚕️Prof. James Allison, Kierownik Katedry Immunologii, Profesor Uniwersytecki ds. Badań nad Rakiem na wydziale im. Olgi Keith Wiess, Dyrektor Instytutu Badań nad Rakiem Parkera, Dyrektor Wykonawczy Platformy Immunoterapii oraz Dyrektor Instytutu Jamesa P. Allisona w MD Anderson Cancer Center. W 2018 roku zdobył Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny.Cały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl📷Fot: MD Anderson/ James P. Allison Institute
Potrójnie ujemny rak piersi (TNBC) 🎗️ charakteryzu Potrójnie ujemny rak piersi (TNBC) 🎗️ charakteryzuje się brakiem ekspresji receptorów estrogenowych, progesteronowych i nadmiernej ekspresji receptora HER2. Ponieważ obecność tych receptorów na komórkach nowotworowych ma decydujący wpływ na wybór sposobu leczenia choroby, w TNBC – z powodu ich braku – nie można zastosować hormonoterapii ani terapii celującej w receptor HER2.
Przez długie lata ⏳ w leczeniu chorych z tym nowotworem stosowano samodzielną chemioterapię 💉. Od pewnego czasu do intensywnej chemioterapii, w której wykorzystujemy wiele złożonych schematów leczenia, dołącza się immunoterapię. Jest ona obecnie refundowana w przypadku guzów o wielkości powyżej 2 cm 📏 i/lub przerzutów do węzłów chłonnych.O ile raka piersi HER2-dodatniego i hormonozależnego – nawet w postaci uogólnionej – potrafimy już leczyć jak chorobę przewlekłą 📆, o tyle w przypadku TNBC z przerzutami odległymi nadal pozostaje to wyzwaniem ⚠️. Niemniej, w ostatnich latach zarejestrowano kilka nowych terapii dla zaawansowanej postaci tego nowotworu. Przykładem takiego koniugatu przeciwciało–lek jest preparat ukierunkowany na receptor TROP2 🎯, obecnie dostępny w praktyce klinicznej, który stanowi istotny przełom terapeutyczny 🚀 w leczeniu tego trudnego podtypu raka piersi. Możemy również stosować immunoterapię w pierwszej linii leczenia (podstawą kwalifikacji jest tu obecność białka PD-L1 w komórkach raka). Jeśli zaś chora jest nosicielką mutacji BRCA, w leczeniu wykorzystuje się inhibitory PARP 💊.W potrójnie ujemnym raku piersi 🎗️ mamy więc kilka możliwości postępowania. W związku z tym, że linie leczenia często bywają krótkie ⏱️, to przy każdej progresji choroby staramy się wykorzystywać najbardziej skuteczne opcje terapeutyczne 💪. Warto wspomnieć, że wyodrębniamy też raki HER2-low, czyli z niską ekspresją receptora HER2. W leczeniu tych nowotworów, jak i w raku HER2+, także stosowany jest koniugat.👩‍⚕️Dr n. med. Katarzyna Pogoda, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy w WarszawieCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl
Żywienie 🍽️ pełni bardzo ważną rolę w trakcie tera Żywienie 🍽️ pełni bardzo ważną rolę w trakcie terapii onkologicznej, a składniki odżywcze 🥗 powinno się w maksymalnym stopniu dostarczać wraz z dietą. Jeśli nie jest to możliwe, można sięgnąć po żywność specjalnego przeznaczenia medycznego, która uzupełni dietę osoby chorej na nowotwór w potrzebne składniki. Czasem trzeba wesprzeć się suplementowaniem 💊 określonych substancji odżywczych – przykładami są witamina D ☀️ i kwasy omega-3 🐟.Witamina D występuje w pożywieniu w niewielkiej ilości; organizm pozyskuje ją głównie dzięki syntezie zachodzącej w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego 🌞. W naszej strefie klimatycznej 🌍 zaspokojenie zapotrzebowania organizmu na tę witaminę drogą naturalnej syntezy jest możliwe głównie od kwietnia do września i to pod warunkiem, że korzysta się z kąpieli słonecznych. Niestety, pacjenci onkologiczni mają najczęściej niskie stężenia witaminy D, a dodatkowo – w czasie leczenia muszą unikać kontaktu z promieniami słonecznymi 🚫.Kwasy omega-3 🐟 są mniej oczywistym składnikiem, którego niedobory w organizmie można podejrzewać. Jednak deficyty tych substancji się pojawiają, a u osób leczonych onkologicznie może to skutkować poważnymi konsekwencjami.Na szczególną uwagę pacjentów onkologicznych zasługują dwa kwasy omega-3: EPA (eikozapentaenowy) i DHA (dokozaheksaenowy). Są one obecne tylko w rybach 🐟 i algach 🌿, natomiast nie ma ich w oleju lnianym. Żeby pacjent onkologiczny mógł zaspokoić duże dzienne zapotrzebowanie organizmu na te substancje, musiałby zjadać każdego dnia pokaźne ilości ryb. To mało wykonalne, dlatego najczęściej zaleca się suplementowanie 💊 kwasów omega-3.👩‍⚕️Dr n. med. i n. o zdrowiu Maja Czerwińska, dietetyk kliniczny i psychodietetykCały artykuł znajdziecie na naszej stronie ➡️eksperciozdrowiu.pl

Eksperci o zdrowiu
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Polityka plików cookies (EU)
©Warsaw Press 2025

Wprowadź wyszukiwane słowa kluczowe i naciśnij Enter.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}